czerwone powieki-alergolog bezsilny

18.09.03, 16:08
Witam.Moja koleżanka ma 7,5 miesięcznego Kubusia.Jest chory na azs.Od 2
tygodni ma ciągle czerwone powieki które go strasznie swędzą i drażnią.Na
reszcie ciała nie ma żadnych oznak uczulenia.Pani alergolog zapisala jej
jakies masci ale nie pomagają.Czy któraś z emam miała taki przypadek.Bardzo
chciałabym pomóc koleżance i Kubusiowi.Ale niewiem jak?Może powinna sie udać
do okulisty?Czekam na wasze rady.
    • ma.pi Re: czerwone powieki-alergolog bezsilny 19.09.03, 14:42
      acperzyna napisała:

      > Witam.Moja koleżanka ma 7,5 miesięcznego Kubusia.Jest chory na azs.Od 2
      > tygodni ma ciągle czerwone powieki które go strasznie swędzą i drażnią.Na
      > reszcie ciała nie ma żadnych oznak uczulenia.Pani alergolog zapisala jej
      > jakies masci ale nie pomagają.Czy któraś z emam miała taki przypadek.Bardzo
      > chciałabym pomóc koleżance i Kubusiowi.Ale niewiem jak?Może powinna sie udać
      > do okulisty?Czekam na wasze rady.

      Moj syn ma takie objawy przy alergi i my stosujemy kropelki homeopatyczne.
      Probowalismy tez takie przepisywane przez lekarza, ale te pierwsze w naszym
      przypadku okazaly sie bardziej skuteczne.

      Pozdr.
      • zivona Re: czerwone powieki-alergolog bezsilny 19.09.03, 14:59
        hej
        Proszę napisz jakie to kropelki? Kubulek ma też alergię, i męczy się bardzo, bo
        trze i trze te swoje czerwone powieki, a tam ma najbardziej wysypane.
        dziękuję
        Iwona i Kubulek
        • mamaadama4 Re: czerwone powieki-alergolog bezsilny 19.09.03, 15:17
          Bez względu na wszystko - wybierz się do okulisty. Oczy to wrażliwy narząd.
          Moja mama miała kilka lat temu taką właśnie reakcję na pyłki. Rozwinęło się
          później zapalenie spojówek i w ostatniej chwili trafiła do okulisty. Jestem jak
          najbardziej za homeopatią, ale myślę, że najpierw powinien to ocenić okulista.
          danka
          • ma.pi Re: czerwone powieki-alergolog bezsilny 19.09.03, 19:27
            mamaadama4 napisała:

            > Bez względu na wszystko - wybierz się do okulisty. Oczy to wrażliwy narząd.
            > Moja mama miała kilka lat temu taką właśnie reakcję na pyłki. Rozwinęło się
            > później zapalenie spojówek i w ostatniej chwili trafiła do okulisty. Jestem
            jak
            >
            > najbardziej za homeopatią, ale myślę, że najpierw powinien to ocenić okulista.
            > danka


            Danka masz racje, ja pisze tylko co pomoglo w naszym wypadku. Dla nas okulista
            okazal sie bezsilny, kilka razy zmienial krople i zadne nie pomagaly.

            Pozdr.
        • ma.pi Re: czerwone powieki-alergolog bezsilny 19.09.03, 19:25
          zivona napisała:

          > hej
          > Proszę napisz jakie to kropelki? Kubulek ma też alergię, i męczy się bardzo,
          bo
          >
          > trze i trze te swoje czerwone powieki, a tam ma najbardziej wysypane.
          > dziękuję
          > Iwona i Kubulek


          Napisze po weekendzie bo kropelki mam w domu.
        • ma.pi Re: czerwone powieki-alergolog bezsilny 22.09.03, 19:13
          zivona napisała:

          > hej
          > Proszę napisz jakie to kropelki? Kubulek ma też alergię, i męczy się bardzo,
          bo
          >
          > trze i trze te swoje czerwone powieki, a tam ma najbardziej wysypane.
          > dziękuję
          > Iwona i Kubulek

          My uzywamy krople firmy Similason "Eye drops #2". Jest to szwajcarska firma.
          Ale kropli z tych serii jest wiele i czasami tzreba kilka razy probowac aby
          trafic na te wlasciwe.
          U nas efekty bylo juz widac po pierwszym dniu uzywania.

          Pozdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja