uczulenie na marchewkę i jabłko - co dalej?

13.06.08, 12:41
Witam na forum;
Jestem tu po raz pierwszy i proszę o rady doświadczone mamy przy
wprowadzaniu nowych produktów. Moja córka ma 5,5 miesiąca. Jest na
nutramigenie i nie jest już karmiona piersią. Od miesiąca próbuję
wprowadzać nowe produkty. Oczywiscie ze słoiczkow bo jak wiadomo
teraz świeżych warzywa i owocow jako takich nie ma. I niestety
okazało się że ma na pewno uczulenie na marchewkę, na dynię z
ziemniakiem (niewiem czy na dynię czy na ziemniakasad) jedyne co
udało mi się przetestować i jest ok to Sinlac.

Bardzo proszę o rady co mogę dalej wypróbować, jakie warzywa
wprowadzić jako następne, jakie owoce. Czy mogę już wprowadzić
mięsko - jeśli tak to jakie? jak przygotować potrawy samemu w domu.
Kiedy ponownie sprawdzić marchewkę i jabłko??

Będę wdzięczna za wszystkie propozycje i rady

Pozdrawiam
Magda
    • enigmatic2 Re: uczulenie na marchewkę i jabłko - co dalej? 13.06.08, 13:00
      no, jakbym czytała o mojej córce. gdy zaczęłam wprowadzać coś niemlecznego piła
      BP i jadła kleiki, kaszki bezsmakowe i Sinlac. Pierwsze co podałam marchew
      uczuliło. Czekałam do zejścia wysypki i podałam jabłko - uczuliło. Potem dynię -
      uczuliła. Po czym odpuściłam. Za parę tygodni podałam szpinak i przeszedł smile Do
      szpinaku dodałam ziemniaki i też było ok. W końcu. Na tym bazowałam. Do szpinaku
      z ziemniakiem dodałam kurczaka i też było ok. Potem indyka i też ok. Nie podawaj
      wieprzowiny i cielęciny, bo od krowy po prostu. Ale żeby nie było sielankowo
      pomidory strasznie uczuliły moją córę, swego czasu ogórek zielony też. Okazało
      się, że są problemy z trawieniem laktozy i przeszłam na nutramigen. A potem
      okazało się, że nie trawi glutenu. Nie podajemy smile

      Moja córa to tak naprawdę okaz zdrowia smile Jest duża i silna (13 m-cy) i je
      najzdrowiej z całej rodziny. Nie ma AZS. Marchew puściła po 2 m-cach. A jabłko
      dopiero zaczęła jeść miesiąc temu. Banan to nasz pierwszy owoc, który przeszedł.
      Robione soki przez teściową bezcukrowe z owoców działkowych niepryskanych z
      wiśni czy winogron czy porzeczek nie przechodziły na początku. Teraz po roku już
      nie ma reakcji alergicznych na nie. Ale głównie mała pije zwykłą herbatę zieloną.

      Ja wszystko zapisywałam. Co podawałam do jedzenia etc. Mam całą listę co mała
      może jeść a czego nie. Ta druga się już skraca. Ta pierwsza powiększa smile I mała
      jest STALE na probiotykach Dicoflor 30. I czuję, że zdrowieje mi w oczach, tzn.
      puszczają alergie i może nawet nietolerancje. Pozdr!
      • magdalenawow2 Re: uczulenie na marchewkę i jabłko - co dalej? 13.06.08, 14:42
        Dzięki za radę,

        Ale czy możesz mi napisać w jaki sposób przyrządzić ten szpinak,
        wiem że to może głupie pytanie ale ja nigdy w życiu nie jadłam
        szpinaku, nigdy nie gotowałam i nie mam pojęcia ile go trzeba
        gotować żeby nadał się do zmiksowania.

        Dzięki
        Magda
    • kruffa Re: uczulenie na marchewkę i jabłko - co dalej? 13.06.08, 14:37
      Tak się niestety kończy zbyt wczesne wprowadzanie nowości alergikowi. Spróbuj
      ryż, kaszę jaglaną, kukurydzę, ale gdzieś dopiero za miesiąc. Daj się
      organizmowi wyciszyć. Marchew możesz spróbować podać za co najmniej 3 m-ce.
      Owoce wprowadza się alergikowi po 8 m-cu, a soki jeszcze później.

      Kruffa
      • enigmatic2 Re: uczulenie na marchewkę i jabłko - co dalej? 13.06.08, 17:33
        jest rozdrobniony mrożony szpinak. przyrządź wedle opisu/przepisu. jest też
        szpinak z ziemniakiem w słoiczku Bobovity i ma zdecydowanie mniej słony smak niż
        ten naturalny. i tak, im później tym lepiej. nie bój się czekać do skończenia
        7-go m-ca. mam koleżankę, która jedną ze swych cór karmiła piersią wyłącznie do
        1,5 roku bo ta zbytnio nie chciała nic innego jeść. dziecko jest zdrowe, bez
        alergii, dobrze się rozwija super się uczy w gimnazjum. w ogóle jej córy tak
        mało chorują jeśli w ogóle. pozdr!
        • mama.jak.pitbull Re: uczulenie na marchewkę i jabłko - co dalej? 13.06.08, 21:26
          Zaraz, moment chwilunia.......
          Szpinak też mocny.
          Ja proponuję cukinię ugotować. Cała ze skórką (UMYĆ! przed
          gotowaniem!) i z pestkami na spokojnie. To chyba najabardziej
          bezpieczne warzywo jakie wykorzystywały znajome koleżanki z dziećmi
          alergikami. Poza tym szpinak jak i szczaw...odwapnia smile Po co dawać
          bombę na dzień dobry? wink

          Pozdrawiam
          • mama.jak.pitbull Re: uczulenie na marchewkę i jabłko - co dalej? 13.06.08, 21:27
            Aha może być tak, że jeśli uczuliła marchew to wszystkie warzywa i
            owoce z czerwonym barwnikiem też będą uczulać lub wit. A też.
            Przetestowane wink
            • enigmatic2 Re: uczulenie na marchewkę i jabłko - co dalej? 14.06.08, 08:51
              teoretycznie wszystko może uczulić. ale tego się nie dowiemy nie testując,
              brzydko mówiąc.

              u nas marchew 2 m-ce wcześniej uczulała, 2 m-ce później już nie. każdy organizm
              jest inny. traktujmy siebie indywidualnie.
    • nes-kaa Re: uczulenie na marchewkę i jabłko - co dalej? 14.06.08, 16:05
      U mnie pierwsze co przeszło to kasza jaglana i kalafior z mrożonki,
      potem gruszka. I tak jemy do tej poy, a mały ma 10 mcy.
      Marchew i jabłko - uczulały okropnie: czerwona skóra z wielkimi
      bąblami.
      Ale proponuję, żebyś poczekała z rozszerzaniem diety. Sama się
      martwiłam, że synek ma 7 mcy i nie je nic innego poza mlekiem.
      Poczekałam jeszcze miesiąc i kalafior nie uczulił, gruszka nie
      uczuliła. Daj czas organizmowi, są dzieci którym rozszerza się
      dietę w 9-10 mcu.
Pełna wersja