czy to moga byc zatoki?

18.06.08, 21:11
Moj synek (2lata i 9miesiecy)od jakiegos czasu caly czas ma goracy
nos i mocno go wyciera o mnie, naciska sobie paluszkami pod oczami
i nizej w okolicach noska, nie wiem czy go boli,czy swedzi,ale ma
zauwazylam gesty ale nie obfity katar.
nic mi nie powie bo jeszcze nie mowi (lekarze podejrzewaja autyzm)
czy moge cos dla niego zrobic? moze akies badania?
    • joaska26 Re: czy to moga byc zatoki? 19.06.08, 16:11
      Współczuję Ci serdecznie, jest ci zapewne ciężko gdzy dziecko nie
      może powiedzieć co go boli. Ja bardzo często cierpię na ból zatok i
      właśnie nosowych więc ból po oczami, uczucie zapchanego noska i tego
      ze nie mozesz go wydmuchać to koszmar. Nie wiem czy u dzieci objawy
      są podobne. Mnie pomaga gorąca herbata, rosół, mleko z miodem i
      czosnkiem, itp i to ładnie mi otwiera zatoki. Jeśli ci synek wypije
      coś gorącego to spróbuj go namówić do wysiąkania noska. Moja 3-
      letnia Emilia tez ma problemy zatokowe (wg mnie, bo lekarz mnie
      utwierdza ze to alergia) ale jej ładnie schodzi wydzielina. Ostatnio
      po Rhinocorcie, tyle ze katar trwa juz ponad 2 tyg i to mnie martwi.
      Pozdrawiam i zyczę spokoju i cierpliwości
      • pietroeo Re: czy to moga byc zatoki? 22.06.08, 20:38
        Witam,
        To jest dobre rozwiązanie w przypadku problemów z zatokami:
        www.elektro-oxigen.pl/nowa/index.php

        Pozdrawiam
    • malika5 Re: czy to moga byc zatoki? 26.06.08, 09:03
      Jak najbardziej mogą to być zatoki ! Dzieci nie mają jeszcze
      rozwiniętych zatok czołowych, ale właśnie te szczękowe. Ja też
      bardzo cierpię na ciągłe zapalenia zatok, w mojej rodzinie jest to
      powszechne zresztą, bo dużo zależy tutaj od anatomicznej budowy
      kanalikówsad Po pierwsze, przy infekcji nie wolno podawać sterydów,
      więc wszelkie krople przeciwalergiczne typu Rhinocort, Buderthin,
      Flixonase odpadają. Dziwię się że lekarz Joasi się na to zdecydował.
      Infekcję jest łatwo odróżnić od kataru siennego- katar sienny jest
      rzadki i zupełnie przezroczysty, każdy inny katar to infekcja. Po
      drugie zatok nie można rozgrzewać, choć tak głosi mądrość ludowa, to
      niestety przyspiesza rozwój bakterii. Możesz pomóc dziecku
      inhalacjami z soli fizjologicznej, koniecznie musisz dać krople
      obkurczające śluzówkę żeby wydzielina odpływała (np. Nasivin). Dobre
      i bezpieczne są krople Euphorbium. Ale przede wszystkim musisz udać
      się do dobrego (!) laryngologa i zrobić wymaz z noska. U mojego
      synka leczenie zazwyczaj wygląda tak: wymaz z nosa- identyfikacja
      bakterii i mały dostaje antybiotyk, czasem tylko krople, czasem jak
      jest już źle to też ogólnysad. Do tego musi dostać leki obkurczające
      śluzówkę (zazwyczaj syrop Actifed i krople tj. pisałam wyżej) oraz
      wykrztuśne, żeby ten cały śluz rozrzedził się i żeby się zatoki
      oczyszczały- np. Mucosolvan (może też być wziewny). Zatoki leczy się
      długo, ale warto, bo zaniedbane przechodzą w stan przewlekły, który
      jest koszmarem dla chorej osobysad
    • prosiakforti Re: czy to moga byc zatoki? 26.06.08, 09:24
      moje dziecko po wędrówkach po lekarzach (alergolog, pulmonolog, laryngolog) w koncu pozybyło sie problemów z wiecznym katarem i kaszlem= trzeci migdał i zatoki zawalone. po wycięciu migdałka dostał krople Sinupret, tabletki rozpuszczane ACC200 i spray do nosa flixonase, wszystko przez min. 2 tygodnie. po tym czasie nastąpiło odblokowanie wydzielin i okresowe pogorszenie (wzmożony kaszel mokry, katar straszny). teraz nic mu nie jest, wreszcie.
Pełna wersja