dominicca
16.10.03, 13:44
drogie emamy
rozpacz mnie ogarnia....
Bartek ma ponad 7,5 miesiąca (za tydzień 8)
wszystkie dotychczasowe próby wprowadzenia jedzenia innego niż cyc kończą się
uczuleniem
wypróbowaliśmy: marchewkę, jabłko, kleik ryzowy - dwie próby (po tym co
prawda wysypka była dość mała) - za każdym razem liszaje
wczoraj dostał ziemniaka - dziś już cały wysypany, buuuu

((((
idzie mu ząb i nasza alergolog stwierdziła, że to on może powodować te
ostatnie wysypki (tak jest przy azs że nie tylko jedzenie wywołuje zmiany
skórne)
chyba niedługo się załamę, naprawdę
zaleczamy skórę, kilka dni jest ok, dajemy coś do jedzenia - i pojawia się
uczulenie
moja dieta jest już mocno ograniczona i nic go z niej nie uczula
nie wiem co robic!!!! przecież on nie może żyć tylko na moim pokarmie!!!!
poradźcie coś mądrego skołowanej
mamie Bartka