Maść - jestem w szoku:(

06.11.08, 16:56
moznaby zwariowac
w koncu znalazłam masc która troche pomaga małej, po tyg stwierdziłam a raczej
znalazłam czas zeby dokładnie sprawdzic skład...na koncu czytam :
metyloparaben.
propylparaben
ethyloparaben
wpisuje w wyszukiwarke i znajduje
"Metyloparaben działa destrukcyjnie na mitochondria oraz materiał genetyczny.
Należy do mutagenów, czyli związków wywołujących mutacje. Istnieją doniesienia
o onkogennym (rakotwórczym) wpływie parabenów, zwłaszcza w rozwoju raka sutka.
Dlatego nie zaleca się wcierania kosmetyków w skórę piersi, albo też najlepiej
nie stosować w ogóle takich kosmetyków. Oczywiście niebezpieczne staje się
codzienne używanie balsamów do ciała zawierających metyl-, etyl-, propyl-,
butyl- lub izobutyloparaben.
Ulega kumulacji w skórze i w węzłach chłonnych. Uszkadza nerki, śledzionę,
wątrobę i grasicę.
"
"Parabeny, choć blisko leżą w chemii kwasowi salicylowemu (kwas
2-hydroksybenzoesowy) i kwasowi benzoesowemu, to jednak mają odmienne
właściwości toksykologiczne i chemiczne. Dość często uczulają, czyli wywołują
na skórze podrażnienie, zaczerwienie, świąd, pokrzywkę i wyprysk. Dłużej
stosowane rozszerzają naczynia krwionośne i wywołują wysięk okołonaczyniowy,
co może sprzyjać rozwojowi dermatozy okołoustnej i trądziku różowatego.
Dlatego osobiście odradzam osobom skłonnym do dermatoz, pokrzywek, trądziku
stosowanie kosmetyków zawierających parabeny. Parabeny w stężeniu powyżej 0,4%
mogą paskudnie uszkadzać skórę narażoną na działanie promieni słonecznych
(opalanie), zwłaszcza wtedy, gdy w kosmetyku (kremie) występują inne estry i
kwasy mogące inicjować hydrolizę estrów PHB.
"
A KREM JEST DLA NIEMOWLAKÓW DO CODZIENNEGO SMAROWANIA
JA JUZ NIE WIEM CZY NIE MA NICZEGO BEZPIECZNEGO?
    • aniaolawa Re: Maść - jestem w szoku:( 06.11.08, 17:20
      a jak nazywa się ta maść?
      • corelll Re: Maść - jestem w szoku:( 06.11.08, 18:08
        nie chce pisac nazwy handlowej, ale jak sie przyjrzałam innym to tez niektóre
        majasadr
    • onion75 Re: Maść - jestem w szoku:( 06.11.08, 18:23
      m.in te parabeny, ktore wymienilas sa wszedzie, rowniez w
      kosmetykach dla dzieci, w husteczkach do pupy itd. na zachodzie czy
      w usa sie od tego odchodzi powoli. niestety w Polsce jeszcze normy
      nie sa tak restrykcyjne.

      najlepiej czytac sklad kosmetykow, czy husteczek dla dzieci przed
      kupieniem. (znalazlam husteczki bez parabenow. kosmetyki tez
      znalazlam o swietnym skladzie, zreszta dzieki temu forum i nawet
      sama ich uzywamsmile

      z tymi parabenami w masciach moze byc tez tak, ze masci trzeba czyms
      zakonserwowac, zeby sie nie psuly. moze producenci nie moga niczym
      innym niz ~parabenami. albo te parabeny spelniaja jakies tam wymogi
      dot. nie psucia sie produktu. ale to tylko moje rozwazania, nie znam
      sie na tymwink
      • corelll Re: Maść - jestem w szoku:( 06.11.08, 18:25
        mozesz polecic kosmetyki bz tego lub innego "dziadostwa"?
        • onion75 Re: Maść - jestem w szoku:( 06.11.08, 18:47
          mogesmile

          OK sa na pewno chusteczki pomaranczowe pampersa - uzywam juz
          sporadycznie, bo corka ma ponad 2.5 roku, wiec raczej sluza do
          wycierania rak w plenerze.
          tych zielonych nie sprawdzalam.

          na pewno parabeny ZAWIERAJA chusteczki dzidzius, bambino (alergolog
          mi na to zwrocila uwage, dlatego sie zainteresowalam tematem!)i
          wydaje mi sie, ze tez nivea zawierala konserwanty (byly to rowniez
          moje ulubione chusteczki - ja uzywam chusteczek do demakijazuwink

          co do kosmetykow: uzywam "zelu do kapieli i do mycia wlosow" HIPP
          (opakowanie z pompka) - ma swietny sklad. nie ma parabenow, oleju
          mineralnego, czy sodium laureth/lauryl sulphate, ktore sa silnymi
          detergentami.
          ale np. mleczko z tej serii, chociaz tez ma sklad w miare ok,
          niespecjalnie nam sluzy - corka nie lubi sie tym smarowac, woli
          bardziej tluste mazidla. a na mojej skorze ciezko sie wchlania,
          chociaz efekt koncowy w postaci nawilzenia skory jest ok.

          swietne sa tez kosmetyki eko, firm Lavera i Weleda (np. seria
          nagietkowa dla dzieci). minusem jednak jest ich cena.
          • corelll Re: Maść - jestem w szoku:( 06.11.08, 19:04
            a co to za kosmetyki? do skóry atopowej? pierwszy raz słysze te marki
            • onion75 Re: Maść - jestem w szoku:( 06.11.08, 19:14
              jesli pytasz o Lavere i Welede, to kosmetyki te maja tak naturalny
              sklad, ze wiele z nich nadaje sie dla dzieci od 1 dnia zycia. Dla
              skory atopowej tez sie nadaja - polecala mi te kosmetyki pani
              dermatolog (Lavere), a Welede polecily kolezanki.

              O Hippie bylo tutaj:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=81522357&a=81522357
              • corelll Re: Maść - jestem w szoku:( 06.11.08, 19:44
                ale HIPP tez ma ten konserwant
                • onion75 Re: Maść - jestem w szoku:( 06.11.08, 19:59
                  te, ktore ja uzywam, czyli: zel do mycia ciala i mleczko nie maja
                  zadnych parabenow.
                  kremu nie uzywam, wiec nie wiem - chyba zly link ci podalam.

                  dlatego napisalam, ze trzeba czytac etykiety, bo to ze kilka
                  produktow ma dobry sklad, nie oznacza, ze cala seria jest ok.
      • anneczka78 Re: Maść - jestem w szoku:( 20.11.08, 23:09
        > kosmetykach dla dzieci, w husteczkach do pupy itd. na zachodzie czy
        > w usa sie od tego odchodzi powoli.

        W całej UE obowiązują te same przepisy dyrektywy kosmetycznej. I generalnie
        rzecz ujmując, są bardziej restrykcyjne niż amerykańskie smile
    • qqazz Ciekawa informacja 06.11.08, 21:56
      Sam nie uzywam wynalazków ale to dobra informacja, m.in. kobiet które np uważają
      że lepiej sie myc w ciązy zelem znanej amerykańskiej firmy na J w którym paraben
      na parabenie niz mydłem, albo gonia swoich chłopów do mycia zelem znanej firmy
      sportowej na A w którym tez się od nich roi a później sie dziwia ze sa problemy
      z zajsciem, albo kupuja takie żele synowi który po kilku latach okazuje sie byc
      bezpłodnym jako pierwszy znany w rodzinie przypadek.




      pozdrawiam
    • przeciwcialo Re: Maść - jestem w szoku:( 07.11.08, 09:27
      Ja od pewnego czasu preferuje proste rzeczy w kosmetyce, co wiecej
      ten umiar słuzy mojej skórze i dzieciom.
      Mycie mydłem a nie płynami. Do ciała dzieci olej ze słodkich
      migdałów. czasem do kapieli Balneum, czasem Oillan. Do buzi allantan
      plus w kremie albo z wit a. Robione toniki i smarowidła.Mam
      zdecydowanie mniej problemów ze skóra. A taka prostota trwa od czasu
      potrwornego rzutu azs u syna. jedna lekarka nawypisywała maści a
      mądra pani dermatolog sięgnęła po leki robione. Okazało sie że im
      mniej tym lepiej.
      A dla maluchów prostota to podstawa.
    • halszka111 Re: Maść - jestem w szoku:( 07.11.08, 12:05
      Te parabeny sa rzeczywiście wkosmetkach większosci znanych firm. Ja uzywam od
      kilku miesięcy (również sama) płynu do mycia i szmponu babydream ze znanej
      drogerii R. Maja całkiem fajny skład. A chusteczki od jakiegos czasu mają
      zmieniony skład i nie zawieraja glikolu propylenowego, który też jest bardzo
      niefajny.
      • roneczka Re: Maść - jestem w szoku:( 07.11.08, 13:23
        halszka111 napisała:

        > Te parabeny sa rzeczywiście wkosmetkach większosci znanych firm. Ja uzywam od
        > kilku miesięcy (również sama) płynu do mycia i szmponu babydream ze znanej
        > drogerii R

        Ja kupiłam przedwczoraj ten płyn i mam wrażenie, że dziecku buzię podsusza.
        Użyłam dopiero 2 razy.
        • corelll Re: Maść - jestem w szoku:( 07.11.08, 15:10
          właśnie dzisiaj zrobiłam masc w aptece - hascobaza, eucerna, parafina -
          zobaczymy jak zadziała
        • halszka111 Re: Maść - jestem w szoku:( 08.11.08, 23:40
          >roneczka napisała:
          > Ja kupiłam przedwczoraj ten płyn i mam wrażenie, że dziecku buzię podsusza.

          Do buzi używam tylko wody bez wzgledu na to, jak buzia brudna smile. Ewentualnie
          wody z solą bocheńską, jak nam mycie wypada na kapiel w soli bocheńskiej (wtedy
          bez płynu).
      • laurentina.g Re: Maść - jestem w szoku:( 14.11.08, 15:31
        My używamy chusteczek z R.- tych exstrasensitive bo zauważyłam, ze mają one
        bardzo delikatny skład - nawet mniej chemii niż w 2 razy droższych Hippach więc
        je polecam (w składzie woda, gliceryna, coco glucoside, wyciąg z rumianka i
        aloesu i 3 związki chemiczne, na których temat nic złego na wiki nie znalazłam smile).
    • kejzi-mejzi Re: Maść - jestem w szoku:( 07.11.08, 16:08
      A ja, wyobraźcie sobie, nie mogę myć synka niczym. Zostaje mi krochmal albo sama
      woda. Chusteczek nie uzywam, chyba że na wyjścia, zamiast nich kupuję duże
      płatki kosmetyczne i moczę je w wodzie, co naprawdę polecam.
      • corelll Re: Maść - jestem w szoku:( 07.11.08, 16:25
        ja od zawsze pupcie myje tyloko woda
        nawet nie pomyslalam zeby husteczek uzywac - to i dobrzesmile
    • tamizka Re: Maść - jestem w szoku:( 14.11.08, 10:13
      Do bezpiecznych firm należą też logona, eco cosmetics i chyba z
      tautropfena widziałam coś dla dzieci.
      To, że coraz więcej ludzi studiuje etykiety jest już faktem - moja
      mama pracuje w aptece, liczba alergików rośnie lawinowo. Wyjdzie nam
      to za jakiś czas na plus - prawdopodobnie koncerny kosmetyczne
      zaczną w końcu coś zmieniać. Na razie jest problem z dostępnością
      rzeczy bez sls i parabenów - poza babydream w sieci R nic nie można
      znaleźć na "półkach sklepowych". Większość rzeczy zamawiam przez
      internet. Dużo przetestowałam (również kremy z filtrami na lato -
      mogę się podzielić wiedzą). Na moje dziecko dobrze działa babydream
      i logona, kupuję także rzeczy z lavery. Jest taka seria neutral dla
      alergików
      www.ekokrem.pl/go/_category/?idc=id_33&order=2&page=1&producer_id=4&record_row=long&lang=pl
      • corelll Re: Maść - jestem w szoku:( 14.11.08, 19:54
        ja smaruje tym cholerstwem z parabenami, bo pomaga, nic innego na razie tak nie
        działa
    • corelll Re: Maść - jestem w szoku:( 14.11.08, 20:05
      podajcie jakies konkretne linki wypróbowanych mleczek do ciałka i czegos do
      kapieli - z tych naturalnych do skóry atopowej
      • avanitta Re: Maść - jestem w szoku:( 21.11.08, 00:25
        Znam taką stronę, poświęconą kosmetykom, gdzie można sprawdzić czy dany produkt
        jest bezpieczny. Niestety nie ma tam wielu dostępnych na polskim rynku kosmetyków.

        www.cosmeticsdatabase.com/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja