Dom-dziecko zdrowe, przedszkole-dziecko chore.

14.11.08, 21:46
Witam,
po raz kolejny odbieram córkę ze szklanymi oczami, zawalonymi zatokami, zakatarzoną gęstym gilem i kaszlącą jak gruźlik.
Kaszle już bardzo długo, jesteśmy w poradni pulmonologiczno-alergologicznej i dostałam zaświadczenie od lekarz prowadzącej, że córka jest diagnozowana w kierunku astmy oskrzelowej, gdyż rodzice byli zaniepokojeni.
Co nie zmienia faktu, że odbierając dziecko, prawie codziennie słyszę, że córka jest bardzo chora i powinna zostać w domu.
No i wracamy do domu i objawy ustępują.
Wiadomo kaszle, ale nie tak jak opowiadają panie, zatoki się odtykają, oczy przestają łzawić, gęsty katar znika.
Kolejnego dnia rano zawożę dziecko zdrowe, a odbieram chore. Nawet wygląda jak bardzo chora.

Co może ją aż tak uczulać, jedzenie, farby, wykładzina, materace? No i czy jest jakiś sposób, żeby temu zaradzić?
    • prosiakforti Re: Dom-dziecko zdrowe, przedszkole-dziecko chore 14.11.08, 22:04
      mój ma uczulenie na roztocza, w poprzednim przedszkolu bylo tak jak u Ciebie. Zmieniliśmy przedszkole, choruje, kaszle czasem, ale generalnie sa to normalne wirusówki,a nie ataki duszącego kaszlu, odpukać (puk, puk). w tamtym przedszkolu było mnóstwo pluszaków, rzadko wietrzone, sale małe i przepełniowe, walczyłam z tym, w końcu zmieniłam przedszkole.
    • ank-a28 Re: Dom-dziecko zdrowe, przedszkole-dziecko chore 18.11.08, 20:58
      Witam!
      Moja czteroletnia córka ma bardzo podobne objawy.Od kiedy poszła
      pierwszy raz do przedszkola a było to we wrześniu 2007 non stop
      choruje.Już po pierwszym tygodniu złapała zapalenie oskrzeli.Jak
      tylko ją wyleczyłam i posłałam do przedszkola to góra 5-8 dni i
      dzieciak znów był chory.Wnioskując - pół miesiąca w domu,a pół w
      przedszkolu.Co więcej za każdym razem zapalenie oskrzeli,ze dwa razy
      się zdarzyło,że miała zapalenie uszu.Jej pediatra wstępmie
      powiedział,że to prawdopodobnie alergia wziewna.Bez jakichkolwiek
      badań zastosował u niej FLIKSOTIDE 100 - pomogło.Lekarz zaproponował
      mi jeszcze kilku dniowy pobyt w Centrum Pulmonologii i Alergologii
      Dziecięcej w Karpaczu.Na początku maja pojechałam do Karpacza ze
      skierowaniem.Kazali czekać na wiadomość listowną o wyznaczeniu daty
      pobytu.No to czekałyśmy.Od czerwca 2008 (czyli od czasu jak zrobiłam
      jej przerwę od przedszkola) do września 2008 zero jakichkolwiek
      chorób.NIC żadnego katarku,kichania,kaszlenia (a tyle roślin pyliło
      więc wykluczyłam je jako przyczynę alergii).W sierpniu przysłali
      list o wyznaczonym terminie czyli na 29 pazdziernika smileWe wrześniu
      znowu wróciła do przedszkola i zaczęło się.Do wyjazdu była dwa razy
      na antybiotyku.Jakieś 18 dni przed wyjazdem niechodziła już do
      przedszkola bo bałam się że coś znowu załapie a conajmniej 10 dni
      przed badaniami nie mogło brać żadnych leków antyalergicznych.
      Bardzo dużo ludzi polecało mi to centrum w Karpaczu więc myślałam że
      jadę z dzieckiem w miejsce gdzie naprawd jej pomogą.Jakże się
      myliłam.W pierwszy dzień żadnych badań-ok.Drugi dzień pobrali jej
      krew-część wyników za dwa dni reszta za 2-3 tygodnie do domu (IgE)-
      ok.Trzeciego dnia zrobili jej badanie skórne,które nie wykazało
      nic.W pozostałe nic,a byłyśmy 6 dni.Jak pojechałam tak wróciłam z
      niewiedzą.Po prawie miesiącu nieobecności w przedszkolu (żadnego
      choróbska)wróciła do tej wylęgarni chorób.I co się działo?Dosłownie
      trzy dni i mała znowu jest chora.Z piątku na sobotę(ostatnią)
      dzieciak kaszlał mi w nocy okropnie,a w sobotę cały czas
      temperatura.Zastanawiam się czy jej całkowicie nie wypisać z
      przedszkola.Tylko czy to dobry pomysł?
      • chalsia Re: Dom-dziecko zdrowe, przedszkole-dziecko chore 18.11.08, 23:14
        Witam!
        > Moja czteroletnia córka ma bardzo podobne objawy.Od kiedy poszła
        > pierwszy raz do przedszkola a było to we wrześniu 2007 non stop
        > choruje.Już po pierwszym tygodniu złapała zapalenie oskrzeli.Jak
        > tylko ją wyleczyłam i posłałam do przedszkola to góra 5-8 dni i
        > dzieciak znów był chory.Wnioskując - pół miesiąca w domu,a pół w
        > przedszkolu.Co więcej za każdym razem zapalenie oskrzeli,ze dwa
        razy
        > się zdarzyło,że miała zapalenie uszu.Jej

        kaz sobie wystawić skierowanie na leczenie w poradni
        immunologicznej dla dzieci. Byc może mała ma obniżoną odporność. W
        poradni immunologicznej alergiami także się zajmują.
        • ank-a28 Re: Dom-dziecko zdrowe, przedszkole-dziecko chore 20.11.08, 11:33
          Córka miała robione badania na odporność w Karpaczu.Dwa dni temu
          przysłali wyniki.Niebardzo potrafiłam je odczytać ale weszłam na
          kilka forum, porównałam z wynikami innych dzieci i wydaje mi się że
          jest w normie.
Pełna wersja