orzeczenie o niepełnosprawności

17.11.08, 12:27
Dosyć długo się wahałam, ale teraz postanowiłam to zrobić.
Proszę powiedzcie mi, od kogo powinnam zacząć. Kto wydaje formularze?
Pytałam się pediatry, to mnie wysmiała.

Dziecko 4 lata uczulenie na jajko, mleko, gluten i skrobię pszenną.
Dodatkowo silna wziewna i krzyżowa.
    • niewierzewam Re: orzeczenie o niepełnosprawności 17.11.08, 13:10
      druki możesz wydrukować:
      www.warszawaorzekanie.pl/druki.htm
      no i wypełnia je lekarz, chyba nie ma znaczenia czy jest to specjalista czy
      pediatra. Natomiast wyznacznikiem niepełnosprawności dziecka nie jest choroba
      jako taka tylko fakt wymagania przez dziecko pomocy i opieki. Więc jeśli np
      dziecko z alergią czy astmą bez większego problemu uczęszcza do zwykłego
      przedszkola i spędza tam 8 czy 9 godzin dziennie to trudno mówić o
      niepełnosprawności.

      "Osoby, które nie ukończyły 16 roku życia zaliczane są do osób
      niepełnosprawnych, jeżeli mają naruszoną sprawność fizyczną lub psychiczną o
      przewidywanym okresie trwania powyżej 12 miesięcy, z powodu wady wrodzonej,
      długotrwałej choroby lub uszkodzenia organizmu, powodującą konieczność
      zapewnienia im całkowitej opieki lub pomocy w zaspokajaniu podstawowych potrzeb
      życiowych w sposób przewyższający wsparcie potrzebne osobie w danym wieku"
      • mama-osama Re: orzeczenie o niepełnosprawności 17.11.08, 13:51
        Nam druki wypełnił pediatra. Ale mimo że moje dziecko nie moze
        chodzic do przedszkola (a w związku z tym ja nie moge iśc do pracy),
        omal nie umarł po prowokacji mlekiem (dusił się) i ma alergie
        wziewną z podejrzeniem astmy komisja postanowiła nie zaliczyc go do
        niepełnosprawnych poniewaz nie wymaga opieki wiekszej niz zdrowe
        dziecko w jego wieku... Za pół roku składamy od nowa. Gdybym miała
        to orzeczenie to małego przyjęliby do przedszkola integracyjnego a
        jako zdrowe dziecko nie chca bo jestesmy z innego miasta i muszą być
        wskazania (najpierw przyjmuja swoich a chetnych mnustwo).
        • hanula12 Re: orzeczenie o niepełnosprawności 17.11.08, 13:56
          od jakiegoś czasu choroby przewlekłe np. cukrzyca, alergia itp. nie
          są podstawą do wydania orzeczenia o niepełnosprawnościsad musisz
          wykazać, że dziecko nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować.a o
          to b. trudno.
          znam dziecko z b. powazna postacia epilepsji, które tez nie zostało
          zakwalifikowane jako osoba niepełnosprawna.
          • mamciulka-nikulka Re: orzeczenie o niepełnosprawności 17.11.08, 15:33
            wszystko zależy od lekarza, który orzeka o chorobie - to nie jest
            tak, że się nie zaliczają czy zaliczają, czytałam kiedyś stronkę
            ródziców cukrzyków i oni właśnie narzekali, że jedni dostają
            orzeczenie na rok inni na 3 lata, a ktoś inny nie dostał wcale, bo
            pani dr nie czuła zapachu amoniaku w pieluszce i stwierdziła, że
            dziecko nie ma cukrzycy, a to tylko zasługa matki, że przestrzegała
            diety. Tak więc warto próbować co jakiś czas, a nóż się trafi na
            normalnego lekarza.
    • mamamaria3 Re: orzeczenie o niepełnosprawności 18.11.08, 08:14
      Zgadza się. Ja wystąpilam na 2 dzieci - oboje alergia pokarmowa+wziewna, astma. Jeden dostał, drugi nie. Dlaczego - nie wiem. Nie udało mi się udowodnić, że Gabryś nie może chodzić do przedszkola, że momentalnie zaczyna chorować i że ma wieczna zapalenie oskrzeli. Nam dokumenty wypełnł alergolog (zresztą sama zaproponowała, żebyśmy wystąpili)+dokumentacja z poradni alergologicznej+przychodni.Jeżeli dziecko było w sanatorium czy w szpitalu to też dobrze dołaczyć.
      Warto spróbować
      • 2barb Re: orzeczenie o niepełnosprawności 18.11.08, 13:29
        Dziękuję Wam za pomoc.

        Młody chodzi do przedszkola (prywatnego) na 4 godziny. Niestety na
        dłużej nie da rady. W państwowym przedszkolu nawet nie chcieli
        przyjąć dokumentów. W szpitalu byl 2 razy.

        Marzę o tym, aby wrócić normalnie do pracy, ale niestety nie za
        bardzo mam co z Nim zrobić.
Pełna wersja