Sloiczek, a alergia - praktyka???

28.10.03, 18:40
Czy zdarzylo sie komus, ze jakies jedzonko ze sloiczka powodowalo u dziecka
objawy alergii, a takie samo ugotowane w domu nie?
Moja coreczka jest alergikiem po mnie i mezu. Wlasnie zaczynam wprowadzac Jej
marcheweczke, zeimniaczka, pietruszke i jabluszko. Niestety nie chce tego
jesc. Pomyslalam, ze moze ze sloiczka bedzie Jej lepiej smakowac. Moja Mama
wyczytala w ksiazce o alergii, ze nie powinno sie dawac dzieciom jedzenia ze
sloiczkow.
Jak tam praktyka drogie doswiadczone mamuski?
    • 4dorcia Re: Sloiczek, a alergia - praktyka??? 28.10.03, 22:06
      Słyszałam, że pietruszka często uczula.
      Może warto z nia poczekać.

      pozdrawiamy
      Dorota i kinga 8 m-cy
    • gabi54 Re: Sloiczek, a alergia - praktyka??? 28.10.03, 22:30
      U mojej małej wręcz przeciwnie. Ze słoiczków je chętnie i nie ma żadnych
      objawów, a gdy dam np. jabłuszko i to gotowane od razu czerwone policzki. Już
      sama nie wiem co robić? Wszystkie owoce pryskane, ale próbowałam również tych
      ze wsi i z gór, że niby takie zdrowe i znowu wysypka. A co do jedzenia ze
      słoiczków to pediatra córki mówi, że na pewno zdrowe bo sprawdzone i z
      ekologicznych upraw.
      pozdrawiam Gabi i Klaudia
    • chalsia Re: Sloiczek, a alergia - praktyka??? 28.10.03, 22:37
      Nigdy. Natomiast odwrotnie owszem, ze względu na środki ochrony roślin i
      nawozy - kupując warzywa i owoce nie masz pewności, że zostały zebrane po
      upływie karencji na srodki chemiczne. No chyba, że masz własne (albo ze 100%
      pewnego źródła)- nie pryskane.
      Nie jest prawdą, że jedzenie ze słoiczków jest złe w ogóle czy dla alergików
      (pod warunkiem, że jest dużej, uznanej firmy, która sie w tym specjalizuje).

      Główny powód - takie firmy z tego żyją i nie mogą sobie pozwolic na "wpadki" -
      dlatego surowce używane do produkcji dziecięcego jedzenia w słoiczkach pochodzi
      od wyselekcjonowanych dostawców, którzy muszą spełniac ścisłe normy, ponad to
      surowce te przechodzą naprawdę rygorystyczną kontrolę jakościową (na zawartość
      szkodliwych związków chemicznych również).
      Pozdrawiam,
      Chalsia
    • mkrzatala Re: Sloiczek, a alergia - praktyka??? 29.10.03, 17:46
      Mowicie o pryskanych warzywach, a mozna przeciez kupowac w sklepie z
      ekologiczna zywnoscia.
      • chalsia Re: Sloiczek, a alergia - praktyka??? 29.10.03, 23:10
        Jak się ma taki sklep w pobliżu. A jak nie ?

        Pozdrawiam,
        Chalsia
    • monisa1 Re: Sloiczek, a alergia - praktyka??? 29.10.03, 21:42
      Przez długi czas nie mogłam sobie poradzić z okropnym uczuleniem malego na
      szyi (przypominało poparzenie) oraz pod kolanami. Czego ja nie wyprawiałam aż
      w końcu podejrzenie padło na jedzenie ze słoiczków i gotowe soczki. Odstawiłam
      to wszystko i uczulenie jak ręką odjął. Teraz gotuję wszystko sama. Warzywa i
      owoce kupuję w sklepie ze zdrową żywnością, mięso też. dodam, że posiłki,
      które daje synowi zawierają takie same składniki jak słoiczkowe.

      Pozdrawiam
      • niesial Re: Sloiczek, a alergia - praktyka??? 15.11.03, 18:39
        monisa1 napisała:

        > Przez długi czas nie mogłam sobie poradzić z okropnym uczuleniem malego na
        > szyi (przypominało poparzenie) oraz pod kolanami.

        Maciuś też ma wysypkę właśnie na szyi. Takie krosteczki i czerwone plamy,
        szorstka skóra. Myślałam, że to kontaktowe, np. na śliniaczek. Własnie
        niedawno zaczęliśmy słoiczki - zupki jarzynowe które zresztą mój synek
        uwielbia. No cóż trzeba bedzie odstawić.......
    • kaczorkowa Re: Sloiczek, a alergia - praktyka??? 04.11.03, 00:06
      przede wszystkim trzeba czytać etykiety może nie być uczulone na marczewkę ale
      na olej sojowy lub coś w tym stylu. Mój syek je tylko słoiki po warzywach ze
      sklepu ma potworną wysypkę, ale terz słoiczki nie wszystkie bo wiele z nich
      zawiera olej sojowy a na niego jest uczulony. Jest kilka firm ja polecam
      Bobowita i Hipp najsmaczniejsze i jeszcze jedno zawsze można dosłodzić glukozą
      wtedy jest bardziej jadalne.
      • julinek11 Re: Sloiczek, a alergia - praktyka??? 15.11.03, 17:03
        Moja mała je tylko słoiczki z Bobovity z serii "Dla alergika" z parasolką.
        Bardzo jej smakują a na widok jedzenia ugotowanego przeze mnie nawet nie chce
        buzi otworzyć.
        Pozdrawiam

        Wioletta, mama 14-to miesięcznej Julii.
    • aniapatryk Re: Sloiczek, a alergia - praktyka??? 17.11.03, 08:42
      Dwóch lekarzy poleciło dawanie jedzonka ze słoiczków stwierdzając że jedzonka
      te przynajmniej są badane przez laboratoria i warzywka czy owoce faktycznie
      selekcjonowane.My zaś kupujac w warzytwniaku nie wiemy skąd to wszystko
      pochodzi, czy np. nie naszpikowane jest jakims ołowiem lub innym świństwem.
      Jedynie przy alergikach należy uważać na zawartość w słoiczkach Wit C, która
      czasami moze uczulać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja