skaza

25.11.08, 14:41
Moja 15 miesięczna córka dostała jakejś skazy sa to krostki które
zlewają sie w plame i jest to suche. Co to może być? I od czego?
Prosze o pomoc.
    • ruda.2 Re: skaza 25.11.08, 14:46
      skaza białkowa to uczulenie na białko mleka krowiego. moje dziecko to ma. ale
      jemu wyszło w wieku 4 m-cy.
      • 32dominika Re: skaza 25.11.08, 14:52
        Tylko że ja nie daje jej mleka krowiego.Słyszałam że może to być od
        wody, proszku,kaszy. Byłam u dermatologa dostałam maść ale to raz
        schodzi raz nie.Boje się że to bedzie bardziej się roznosić.
        • ruda.2 Re: skaza 25.11.08, 17:18
          rzeczywiście to może być alergia na proszek, kosmetyki, pokarmowa, roztocza i
          wiele innych. a to pierwszy raz ma coś takiego, że Cię to dziwi? bo ja już jakby
          przywykłam brać pod lupę wszystko, kiedy małemu wyskakują krosty. zmieniłam już
          kosmetyki, lovelę na jelpa, na nutramigenie to on jest od prawie dwóch mcy i
          dosteje przeciwhistaminowy syrop. fakt, Twoja jest starsza, ale alergia może w
          każej chwili się pojawić. musisz obserwować co je i czym ją smarujesz, najlepiej
          zapisywać, po czym ją obsypuje, a po czym nie ma zmian. wtedy wytropisz alergen.
          moje dziecko ma krostki takie szorstkie zlewające się w plamy głównie na buzi,
          alergolog powiedziała, że skoro dominują na buzi to może być nawet mój proszek
          czy krem, jak noszę dziecko na rękach i przytulam może ocierać się o mnie, teraz
          podnoszę go tylko z przewieszoną na ramieniu pieluchą. przyczyn może być bardzo
          dużo. żmudna praca tropienia co to, ale konieczna. mam nadzieję, że to
          znajdziesz. aha, przyczyna tez może być błaha, jak np przed wyjściem na mróz
          zapomnisz posmarować buzię, albo dziecko soldnie się o coś poociera np frotowe
          prześcieradło, fakt, nie napisałaś, gdzie ma te krostki, może wcale nie na twarzy.
          • 32dominika Re: skaza 25.11.08, 17:47
            Odstawiłam jej połowe rzeczy do jedzenia ale nie ma efektów.tez
            zmieniłam proszek n jelpa i zaczełam płukac bez płynu.smaruje ją
            masciami niby jest poprawa ale wyskakuja jej pojedyncze krostki na
            rękach i nóżkach 2 razy dziennie ja natłuszczam żeby skura nie była
            sucha. Spotkałam się z tym perwszy raz.zastanawiam się też bo w
            szpitalu okazało się że ma grąkowca złocistego czy to nie jest
            przypadkiem od tego.
            • ruda.2 Re: skaza 25.11.08, 20:21
              gronkowiec może być wewnątrz- to stwierdzają robiąc wymaz z gardła lub na
              skórze, tak, gronkowiec powoduje zmiany skórne, z tego co czytałam najczęściej
              atakuje dzieci ze skórą atopową (nadmiernie suchą, alergicy mają skórę atopową,
              choć atopowe zapalenie skóry samo w sobie jest też chorobą, którą czasem wiąże
              się z alergią, czasem nie), powodując soczące się ranki, czy te krosty u Twego
              dziecka to gronkowiec nie wiem, nie widziałam go nigdy i modlę się, żeby nie
              zobaczyć.. jeśli stosujesz płukanie bez płynu od niedawna poczekaj jeszcze,
              afekt trzeba czekać kilka dni, jednocześnie dobrze nawilżając skórę. ok,
              maściami, ale stosujesz jeszcze jakieś kosmetyki, oliwki, itp? mnie alergolog
              kazała wszystko wyrzucić- miałam całą serię hippa, a potem próbowałam i bambino
              na złuszczanie ciemieniuchy, teraz stosuję wszystko na sobie, a małemu tylko
              specyfiki z apteki, powiem Ci, że trudno coś doradzić, bo trochę dużo dziecko
              ponad rok, no jak mojemu zaczęły wychodzić po 3 m-cach życia, to jeszcze nic nie
              jadł, poza cyckiem (który akurat szedł w odstawkę, bo i tak nie miałam już
              prawie pokarmu) i nutramigenem, potem jak go nadal obsypywało sukcesywnie
              wyrzucaliśmy lovelę, kosmetyki, robiłam i nadal robię gruntowne porządki, żeby
              to nie roztocza były przyczyną... no ja na pewno bym wywaliła kosmetyki na Twoim
              miejscu, poleciała do apteki po coś dla alergików, uważała, żeby dziecko nie
              tuliło się do Ciebie i nie miało kontaktu z Twoimi kremami, perfumami i
              ubraniami, no i obserwowała dietę, jak również dbała o to, żeby tam, gdzie
              przebywa dziecko było minimum kurzu, on może być przyczyną, ale u tak małego
              dziecka testy wychodzą mylne. musimy niestety kombinować same i szukać winowajcy
              na własną rękę. lekarze tez, co jeden, inna opinia..
              • 32dominika Re: skaza 25.11.08, 20:51
                Lekarze to sami nie wiedzą.Ja też używam Hippa od 4
                miesiąca.wszystko jej odstawiłam z jedzenia żadnych
                serków,bananów,ciastek,paluszków,śmietany w zupie itp. I nie mam
                pojęcia co jest przyczyną moze woda bo jest chlorowana może nie
                dobrze wypłókane ubranka. Będe musiała jeszcze raz iść do
                dermatologa niech sprawdzi to dobrze.
                • 11anetta Re: skaza 25.11.08, 21:10
                  kurcze ja mam ten sam problem.Synek ma 16mcy i najpierw na policzku
                  pokazala sie jedna krostka potem druga.Posmarowalam tormentiolem i
                  zeszlo.Ale po chyba kilku dniach pojawilo sie wiecej i weszlo na
                  czolo i drugi policzek.Kurcze niewiem skad to dziadostwo.Maly jest
                  na pepti nie je nic mlecznego.Wiem ze lekarze moga tylko snuc
                  domysly a moze to a moze tamto.Wiem,ze jest masc elidel i wszystko
                  pieknie schodzi ale potem i tak sie pojawia a masc jest cholernie
                  droga podobno nie na sterydach.Kurcze co robic zbagatelizowac i
                  poczekac az samo przejdzie?dodam ze od 3dni kapie malego w
                  krochmalu.Jak sie cos dowiesz od dermatolozki daj znac.pozdr.
                  • ruda.2 Re: skaza 28.11.08, 16:51
                    no właśnie u nas to jest tak, że dziecko dostało nutramigen z podejrzeniem skazy
                    - drobna kaszka na policzkach i czółku, raz śluz w kupce. ale zmiany zamiast
                    mijać nasilały się. ma krosty zlewające się w plamy na buzi, szczególnie w
                    okolicy oczek, na policzkach i czółku, bywa tak, że mu to blednie a potem znów
                    wychodzi i wygląda bardzo brzydko. proszek i kosmetyki zmieniłam, lekarka
                    twierdzi, że nie jest to na tyle silne, żeby zmieniać mleko- alternatywa mleko
                    elementarne za 170zł/puszka nierefundowane(nie stać mnie), a refundowane trzeba
                    załatwiać w min. zdrowia, a jeden ważniak na woj. wystawia opinię i ponieważ
                    moje dziecko nie jest jak jedna wielka rana (dzięki Bogu), to przez te krosty na
                    buzi nie dostaniemy na pewno dofinansowania i importu docelowego, lekarka
                    zgasiła mnie na dzień dobry. tylko że wiadomo matka chciałaby wiedzieć, co jest
                    dziecku i widzieć je zdrowe, z idealną skórą. u nas problem martwi nie tylko
                    dlatego, że mam wrażenie, że objawy skazy nie mijają po hydrolizacie i dziecko
                    nadal poddawane jest działaniu alergenu, po drugie, teraz zaczynamy wprowadzać
                    nowości- ma nie za dobrą morfologię, powinniśmy zmierzać w kier. zupek z
                    mięskiem, a ja nie wiem, czy podawać marchewkę, bo ma te krostki, dodam , że
                    kilka ost dni już było czysto, a teraz znów sad( i nie wiem, czy to po mleku jak
                    już bywało, czy po marchewce.. a lekarki mają to gdzieś, mamy dawać syrop
                    przeciwhistaminowy i smarować właśnie tym elidelem(jeszcze go nie wykupiłam),
                    wkurzam się, bo chciałabym przejść na mieszankę elementarną i wiedzieć, że ta
                    wysypka to nie wina mleka, jeśli by już była, a tak ryzyk-fizyk. a minister
                    zdrowia na listę leków refundowanych mieszanki elementarnej dostępnej w polsce
                    nie wpisała, bo po co? lepiej sprowadzać z zagranicy.. więcej ludzi przy tym
                    pracę ma.. a mniej dzieci ma szansę się załapaćsad( zgroza.
                    • monia27.0 Re: skaza 01.12.08, 09:40
                      u nas jest podobnie tylko ze ze starszym dzieckiem bo ma 4 i pol
                      roku ma takie suche krostki na policzkach i raczkach i nuzkach
                      smaruje roznymi specyfikami i podejzewam ze to roztocza
Pełna wersja