kaszka manna na szyi

02.12.08, 11:34
Dosłownie tak to wygląda u mojej 4,5 miesięcznej córki. Poza tym buzia czysta,
za uszami czysto, wszystko OK. Żadnych też problemów z żołądkiem, wydalaniem
czy ulewaniem. Karmiona Bebilon HA, nie zmieniałam proszku. Zaczęłam podawać
marchewkę, ale ta wysypka pojawiła się wcześniej. Nie zaognia się i nie ma
charakteru ropnego. Nie swędzi jej i nie drażni.
Ktoś ma pomysł, co to może być i czym potraktować?
Brandywina
    • jadzia.orbitrek Re: kaszka manna na szyi 02.12.08, 13:11
      potówki?
      może jakiś golf pod szyją drażni czy jakieś inne ubranko?
      • brandywina Re: kaszka manna na szyi 02.12.08, 13:42
        ani golfu, ani szalika nie nosi. Ma body z lekkim dekoltem. Nie wiem dokładnie,
        jak wyglądają potówki, ale mam przeczucie, że to nie to... To raczej nie jest
        zaczerwienione. Tylko cala masa małych krosteczek umiejscowionych w i wokół
        fałdki szyjnej i trochę na podbródku, ale bardziej płaskich i mniejszych.
        Brandywina
        • mopuch Re: kaszka manna na szyi 02.12.08, 21:14
          witam, mój synek ma 4 miesiące i dzisiaj byłam właśnie u lekarza, też ma wysypkę na szyji za uszami i na brodzie okazało się, że to skaza białkowa. Wysypka wyglądała jakby lekkie otarcia od czapki od leżenia. Także warto iśc do lekarza i zobaczyć co to jest.
          • brandywina Re: kaszka manna na szyi 04.12.08, 17:37
            Byłam wczoraj zaszczepić małą i pediatra orzekła, że to na pewno nie alergia.
            Wysypkę spowodowała prawdopodobnie wydzielina z buźki małej - trochę śliny,
            trochę pokarmu... Zaczęłam stosować Alantan w zasypce i już widzę efekty smile.
            Mopuch, u mnie to jednak wyglądało inaczej - nie jak otarcia, tylko sucha kaszka...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja