do mam dzieci z astmą oskrzelową

13.12.08, 20:53
W jakim wieku u Waszych dzieci drogie mamy wykryto ta chorobe i w
jaki sposob była leczona??
    • renias75 Re: do mam dzieci z astmą oskrzelową 13.12.08, 21:51
      Witam.U mojej córki zaczęło się od zapalenia oskrzeli przed
      ukończeniem 2 lat(31.12).Sezon zimowy-4 zapalenia oskrzeli i 2
      płuc.Wiosna-wszystko minęło.Późna jesień i znowu 5 zapaleń oskrzeli
      i 2 płuc.W końcu diagnoza-astma oskrzelowa(pediatra-pulmonolog)
      potwierdzona przez alergologa na podstawie objawów,bo testy wyszły
      dobrze.Teraz też mamy za sobą 2 zapalenia oskrzeli.Od stycznia
      pulmicort(od 125 do 500),singulair4.Doraźnie
      berodual,claritine,flixonase.
      W styczniu jedziemy do sanatorium.
    • martinka_pl Re: do mam dzieci z astmą oskrzelową 14.12.08, 22:17
      przed zastosowaniem jakichkolwiek sterydów czy wziewów, sprawdź
      proszę, czy dziecko nie ma pasożytów i/lub candidy. Oszczędzi Ci to
      nerwów i stresu a dziecku często niepotrzebnych i nieskutecznych
      leków.
      • ankalien Re: do mam dzieci z astmą oskrzelową 15.12.08, 16:17
        Moje dziecko pierszej zimy 4 razy zapalenie oskrzeli w drugim roku
        to samo, natomiast w tym roku od września 2 razy zapalenie płuc i
        raz zapalenie oskrzeli. Leczymy się flixotite 125 i doraźnie
        berodual. Właśnie wczoraj wyszliśmy ze szpitala po zapaleniu płuc i
        będę szła do alergologa żeby może wymyślił coś innego bo flixotide
        nie działa jezeli znowu wylądowaliśmy w szpitalu. Badania kału miał
        robione nie wyszły żadne pasożyty. Testy skórne i z krwi nie
        potwierdziły żadnej alergii.
        • martinka_pl Re: do mam dzieci z astmą oskrzelową 15.12.08, 23:39
          niestety nie zawsze wychodzą, mimo że są sad ot taka ułomność
          diagnostyki i złośliwość robali wink
      • renias75 Re: do mam dzieci z astmą oskrzelową 16.12.08, 16:31
        Sprawdzałam.Pasożyty,lamblie i inne robale.Oprócz tego usg(bo córka
        skarżyła się swego czasu na bóle brzucha).wszystkie badania wyszły
        ok.Na dodatek córka nie ma typowych objawów(jak przy robakach).Nie
        ma podkrążonych oczu,normalnie przybiera na wadze,zgrzyta zębami
        tlko wtedy,gdy ma baaardzo silny katar.
        W/g alergolog jej skurcze oskrzeli są typowe dla alergików.
        Znajomej córce testy nic nie wykazały,a objawy ewidentnie wskazywały
        alergię.Dopiero bardzo specjalistyczne testy na Kasprzaka(W-wa)
        pokazały jak wiele rzeczy ją uczula.
        Jedziemy do sanatorium w styczniu.Zobaczymy,czy pomoże.
        Pozdrawiam
        • marzenak35 do renias 04.01.09, 17:11
          właśnie wielki katar połączony ze zgrzytaniem zębów oznacza
          robaki!!!!A zaden panel wziewny nie swiadczy że dziecko jest
          astmatykiem. Pasożytów nie szuka się w kale . Trzeba przeleczyć i
          zobaczyć czy jest poprawa. A przy takich objawach i leczeniu o
          jakim piszecie na 100 % dzieci nie mają astmy a jesdynie robale.
          Poczytajcie artykuł Ireny Wartołowskiej Astma a Pasożyty. Mój synek
          przez 2 lata w okresie jesienno zimowym był chory bez przerwy, mial
          ciągłe zapalenia oskrzeli, flegma furczala w nim, w nocy
          duszności , kaszel powtarzał sie miej więcej co miesiąc. Pediatrzy
          mówili ze ma charakterystyczny astmatyczny kaszel,
          charakterystyczne dla alergika było dłubanie w nosie , skubanie
          skórki na wardze, niespokojny sen - tak twierdziła moja pediatra ,
          ktorej mocno ufałam. Mały byl wówczas podenerwowany , niespokojnie
          spal, miał suchą skórę na brzuszku. nie mial sińców pod oczasmi ,
          ani nie zgrzytał zębami .Zgrzytanie zębami pojawilo się , gdy
          poszedl do przedszkola. Rok teku przeleczyłam dziecko pyrantelum ,
          vermoxem w Vegamedica - dziecku od razu poprawiła się skóra,
          dusznośi nie pojawiły się od roku. Dziecko nie choruje, kilka razy
          powracał kaszel za kżdym razem podałam vermox-6 dni lub pyrantelum -
          3 dni.Teraz wiem ze kaszel i niespokojny sen to pojawienie sie
          robaków . Trzeba podawać chemię co jakieś 2-3 miesiące. Czytałam że
          u takich dzieci,robaki pozostawiają kanały informacyjne i szybciej
          wnikają do organizmu. Podaję dodatkowo wodę kiszoną z ogorków w
          którewj kiszę garść czosnku przez 10 dni - rano, na noc i w ciągu
          dnia po łyżce. To wszystko daje rezultaty. A wcześniej dzieciak
          szpikowany byl niepotrzebnie pulmikortem, berodualem, ventolinem -
          i tragiczne jest to ze w szpitalu na Działdowskiej lekarze leczą
          zarobaczone dzieci na astmę. Gdy opowiedziałam że mój syn już od 7
          miesięcy nie ma objawow astmy bo przeleczyłam go na pasożyty,
          lekarka pulmonolog powiedziała, że małe dzieci, ktore nie siedza w
          piaskownicy nie mogą miec pasożytow , druga lekarjka powiedzialami
          że zentel i vermox ma dzialanie przeciwhistaminowe i dlatego moje
          dziecko nie ma objawow astmy ale astma wroci za pól roku. Te ich
          bzdury potwierdzily mi ze lekarze nie sa zinteresowani wyleczeniem
          dzieci,a tylko ich leczeniem .Mój syn już od ponad roku jest
          zdrowym chłopcem, nie mial nawet infekcji chociaż chodzi do
          przedszkola
          • marzenak35 Re: cd nie wierz alergologom lecz pasożyty w ciemn 04.01.09, 17:17
Pełna wersja