na co uczulone były wasze niemowlęta?

16.12.08, 09:09
Moje maleństwo bardzo jest zsypane. Jestem w zasadzie od pierwszych tygodni
jej życia na diecie eliminacyjnej. Nie udało mi się wykryć alergenu chociaż
prawie od 3 tygodni jem tylko 4 rzeczy: chleb na zakwasie, ryż, jabłka
"własne" w małych ilościach i ziemniaki.
Jestem podłamana bo wysypka w trakcie tych dni, znika prawie zupełnie, nasila
się, zaostrza. Nie znalazłam żadnych prawidłowości pomiędzy zmianami skórnymi
a dietą. Może to w ogóle nie jest uczulenie pokarmowe?
Na co oprócz składników spożywczych, uczulone były wasze dzieci? Szukamy
alergenu wśród proszków do prania, mydeł, kremów i nic. Pomóżcie, dajcie
jakieś wskazówki gdzie jeszcze można szukać? Dodam że zwierząt nie mamy, dbamy
o "bez kurzowe" otoczenie.
    • elwmit Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 16.12.08, 11:27
      Jabłka są bardzo uczulające a w chlebie na zakwasie zawsze są śladowe
      ilości mleka i na dodatek przeważnie jest soja, też bardzo
      uczulająca. Ziemniaki też często uczulają. Lepiej przejdź na makaron
      bezjajeczny, lubellii jest w miarę bezpieczny, i banany. A poza tym
      to pewnie te cztery rzeczy jesz z czymś jeszcze np. jakimś tłuszczem
      lub innymi dodatkami, trzeba by się im też przyjrzeć. Napisz
      dokładniej, co jesz i pijesz np. co będziesz jadła w ciągu kolejnych
      trzech dni wliczając w to też wszystkie witaminy i inne specyfiki,
      które bierzesz, no i to co dajesz dziecku oprócz cyca. U maluchów
      najczęściej uczulenie wynika z jedzenia, bardzo rzadko są to inne
      rzeczy.
      • marysia.piekos Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 16.12.08, 11:49
        nie przyjmuję żadnych suplementów, piję tylko przegotowaną wodę. jem chleb żytni
        na zakwasie (może to on, nie wiedziałam że może tam być mleko), jabłek jadłam
        parę łyzeczek ale już od kilku dni wcale, ryz gotowany, ziemniaki gotowane. to
        wszystko. zadnych dodatków. trochę soli. maluch dostaje po za piersią tylko
        witaminę d i k.
        chetnie skorzystam z twojej rady - banany i makaron
        tyko co z pszenicą w makaronie która podobno bardzo uczula? (i na którą wg.
        bicomu jest uczulona moja córeczka?)
        • kruffa Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 16.12.08, 12:19
          I koniecznie bierz wapno 2 x 1000 mg.

          Kruffa
        • elwmit Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 16.12.08, 12:25
          Przecież w chlebie też jest pszenica. Witamina K też uczula na
          dodatek zawiera tłuszcze, które mogą powodowac rozwolnienia i
          wzdęcia. U nas daliśmy k tylko raz. Dziecko nie spało po tym całą
          noc. Więcej nie dawaliśmy. To w ogóle wymysł ostatnich lat, lekarze
          też nie wszyscy uważają, żeby była konieczna. Wit D3 też może
          uczulać. Nie dawaj przez kilka dni i sprawdź.
      • kruffa Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 16.12.08, 12:18
        Banany? A jak matka trafi na te zlawane chemią?
        Jak jest dostęp do eko to tak, ale takich ze sklepu nie polecałabym.
        Makaron pszenny to też kiepski pomysł - nie dość, że z oczyszczonego zboża (mało
        wartościowy) to jeszcze akurat pszenicy matka karmiąca alergika we wstępnej
        fazie powinna unikać.

        A do autorki wątku: spróbuj przejść na dietę: ryż, kukurydza, brokuły, kasza
        jaglana, wieprzowina lub indyk, buraki, słonecznik, groszek zielony, cebula,
        ziemniaki. Z owoców to już lepiej gruszki,
        porzeczki.
        Odstaw też dziecku witaminy na 1-2 tygodnie. Nic mu nie będzie.

        A jak dziecko przybiera i idzie ma zmiany?

        Pozdr
        AM
        • marysia.piekos Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 16.12.08, 14:36
          chleb jadłam taki ze zdrowej żywności z wypisanym składem "mąka żytnia,
          naturalny zakwas, sól, woda" więc bez pszenicy. Ale i tak go odstawię, z uwagi
          na te śladowe ilości mleka. Witaminy mogę sprawdzić też. Już nie wiem co robić.
          Co jeść.
          • brumming Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 16.12.08, 16:07
            cytuję:
            A do autorki wątku: spróbuj przejść na dietę: ryż, kukurydza,
            brokuły, kasza
            jaglana, wieprzowina lub indyk, buraki, słonecznik, groszek zielony,
            cebula,
            ziemniaki. Z owoców to już lepiej gruszki,
            porzeczki.
            Odstaw też dziecku witaminy na 1-2 tygodnie. Nic mu nie będzie.


            W tej chwili karmię 7ms alergiczkę i jest to moje drugie dziecko
            cierpiące na alergię; ja mam AZS.
            Kukurydza,groszek, kasza, ziemniaki! buraki! marchewka! wieprzowina!
            gruszka i wiele, wiele innych powodowały silne reakcje alergiczne aż
            do krwi w stolcu sad
            Jem mięso z indyka, ryż, pieczywo z miejscowej piekarni (zwykłe
            pszenno-żytnie lub żytnie) jabłka, banany i margarynę bezbiałkową.
            Piję gazowaną wodę (innej nie jestem w stanie pić wystarczająco dużo
            aby podtrzymać laktację)
            Dżemy (latem sama robiłam, niestety już się skończyły i widzę, że te
            ze sklepu są dużo gorzej tolerowane) i z rzadka ciasteczka LU
            digestive.
            Dziecku podaję wigantol w tabletce, teraz włączyłam fenistil.
            Próbuję rozszerzać dietę - kleik ryżowy na wodzie, z dodatkami:
            najpierw jabłko, teraz jagody; brokuł, morela i brzoskwinia nie
            przeszły sad

            Każde dziecko reaguje inaczej. Nikt - poza Tobą - nie jest w stanie
            ustawić Wam optymalnej diety.
            Piszę po to, by uzmysłowić mamom, że to, co powszechnie uznawane
            jest za bezpieczne w diecie, wcale takie być nie musi.
            Rodzynki i morele eko, niesiarkowane wywołały u małej silną
            wysypkę...

            Na wiele kasz (w tym pęczak i gryczaną) ja sama mam silne uczulenie.

            PS powoli mnmie męczy ta dieta sad ale próby wprowadzenia nowych
            produktów kończą się katastrofalnie.
            • marysia.piekos Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 16.12.08, 16:37
              Wiem że dziecko może być uczulone na wszystko. Ja tylko juz od ponad dwóch
              miesięcy nie jestem w stanie znaleźć czegoś co jej na pewno nie uczula.
              Jak to jest? Jeżeli dzisiaj jest cała zsypana, jutro i przez cztery kolejne dni
              będę jeść tylko np. banany, i powiedzmy że jej nie szkodzą, kiedy wysypka
              powinna zacząć znikać? Czy może się w pierwszych dniach nasilać pomimo że nie
              jem niczego więcej? Innymi słowy ile działa taki alergen? Ile utrzymuje się w
              moim pokarmie? Do kiedy od zjedzenia go przeze mnie może powodować wysypkę u
              dziecka?
              Pomóżcie, najchętniej nie jadłabym wcale
              • elwmit Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 16.12.08, 21:23
                Alergeny podobno wydalają się z organizmu w ciągu czterech dni, więc
                teoretycznie w tym czasie są jeszcze w mleku. Z własnych obserwacji
                wiem, że najgorzej wpływają na dziecko pierwszego dnia, drugiego
                wysypka jest już znacznie bledsza. Musisz się jej dokładnie
                przyglądać, jak nie jest świeża, to zaczyna wysychać, skóra staje się
                bardziej sucha i łuszczy się, to objaw zdrowienia. Świeża jest
                bardziej czerwona i nie jest sucha. Czy zawsze wygląda tak samo? U
                nas, jak ją po czymś nowym wysypie, to zawsze po nocy jest lepiej(w
                nocy dziecko nie je), a wieczorem znowu jest bardziej czerwona.
                Przeważnie trwa to trzy dni, potem żółknie i znika.
                Jeśli chcesz, to poczytaj wątek "dostałam po głowie od pediatry" tam
                pisałam sporo o zależnościach pokarmowych i pokrewieństwie roślin.
                Trzeba to wziąć pod uwagę przy wykluczaniu i wprowadzaniu nowych
                rzeczy. Dlatego nie zgadzam się z tym, co napisała Kruffa,że lepsza
                jest gruszka niz banan, bo jeśli jabłka uczulają to gruszki też
                prawdopodobnie będą, bo są bardzo blisko z jabłkami spokrewnione.
                Porzeczki mogły by być, ale skąd teraz wziąć porzeczki, chyba że masz
                zapas kompotów i dżemów w piwnicy(bez żelującego cukru i żelfiksów-
                bo to sama pektyna z jabłek). Bananami można się przynajmniej najeść,
                a tej chemii nie ma co demonizować, w końcu teraz wszystko zsypane
                albo spryskane, polecane przez Kruffę ziemniaki też i kto wie, czy
                nawet nie bardziej. Na dodatek banan ma grubą skórę, która
                przepuszcza znacznie mniej chemikaliów niż cienka skórka ziemniaka.
                Ja kupuję zawsze banany sprowadzane z Kostaryki lub Ekwadoru i nigdy
                nie zdarzyło się, żeby się ktoś zatruł, a jemy naprawdę dużo bananów.
                Banany mają tę zaletę, że nie są spokrewnione z żadna rośliną u nas
                rosnącą, więc mniej jest prawdopodobne uczulenie na nie, ale maja też
                wadę - mogą uczulać. Mięso wieprzowe jest bardzo uczulające, indycze
                też może uczulać, więc jak wytrzymałaś na tych czterech rzeczach, to
                na razie bym nie wprowadzała mięsa dopóki nie znajdziesz czegoś
                pewnego. Z makaronem Kruffa ma rację, że mało wartościowy, ale
                przynajmniej jednoskładnikowy i najeść się można, i jak przejdzie to
                będziesz mogła jeść mąkę pszenna i kaszę mannę, i ciasto drozdżowe na
                wodzie upiec, więc nie będziesz musiała, już tak głodować. A żyto
                częściej uczula, niż pszenica, więc nie wiem dlaczego tu dużo
                dziewczyn je akurat żytni chleb, czy to alergolodzy tak polecają?
                Napisz, czy wyrzucenie chleba i jabłek pomoże, jeśli to zrobisz.
          • halszka111 Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 16.12.08, 22:07
            Może zadzwoń do producenta i zapytaj, czy w tym chlebie jest mleko. Ja kupuje o
            podobnym składzie z lokalnej piekarni i mleka w nim nie ma, pytałam. Myślę, ze
            najgorsze sa chleby tych duzych firm, bo tam i polepszacze (z soją na czele) i
            mleko (serwatka na przyklad).
      • mamaidy Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 19.12.08, 19:15
        Zyto to zabójstwo dla alergika!!!80% alergików jest uczulona na
        żyto. jeśli reagujesz na kroplę z alergenem w teście skórnym to jak
        zareagujesz na kromkę chleba. Wypraktykowałam.
    • renias75 Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 16.12.08, 23:32
      skąd jesteś?Mojej koleżanki córka też jest bardzo silnym
      alergikiem.Zwykłe testy nic nie wykazały.Dopiero na Kasprzaka
      (Warszawa)zrobiono jej bardzo specjalistyczne testy,które wykazały
      na jak wiele rzeczy córka była uczulona.Przede wszystkim
      na "chemię",która w dzisiejszych czasach jest chyba we
      wszystkim.Kiedy córka zaczęła jeść sama,kupowali jedzenie ze wsi od
      sprawdzonych ludzi(kury,warzywa).Po "sklepowych"od razu występowały
      objawy uczulenia.Mimo,że poznali wyniki,i tak mieli ciężko z
      wyeliminowaniem niektórych składników.Teraz mała ma 4 lata i jest
      lepiej.Za to jej młodsza siostra ma tak samo.
      Dowiedz się,czy nie ma możliwości zrobienia bardzej dokładnych
      badań.Niestety nie pamiętam ich nazwy(termoblastyczne,albo jakoś
      tak).Alergolog powinien się domyślić o co chodzi.
      zdrowia życzę.
      • marysia.piekos Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 17.12.08, 08:51
        Dzięki dziewczyny! Wczoraj zjadłam rano trzy kromki chleba ale potem już tylko
        banany (2). Od dzisiaj zamierzam jeść tylko te banany. Na razie nie widzę zmiany
        (po za rytmem dobowym - u nas też rano zawsze mniejsza wysypka a nasilająca się
        wieczorem). Czy jeżeli wysypka dzisiaj się nie zaostrzy bardziej to jest szansa
        że te banany nie uczulają jej? Co mam zrobić jeżeli np. jutro będzie gorzej?
        Czekać czy spróbować czegoś innego?
        Co do badań, pytałam alergologa, podobno takim maluchom nie robią. Natomiast
        zrobiłam bicom (tonący brzytwy się chwyta) i wyszło masę składników na które
        jest Kinia uczulona.
        • marysia.piekos Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 18.12.08, 13:49
          Dziewczyny, poradźcie!
          Jestem trzeci dzień tylko na bananach (+ 2 kromki chleba zjedzone rano dnia
          pierwszego). Wczoraj skóra o niebo lepsza. Dzisiaj troszkę gorsza. To normalne
          że się nasila? Czy jednak te banany nie do końca ok? A może dopiero ich większa
          ilość ma negatywny wpływ?
          Zastanawiam się również czy jeść tylko je do całkowitego wygojenia skóry
          dziecka, czy też włączyć coś nowego za jakieś dwa dni?
          • elwmit Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 18.12.08, 21:29
            Dołóż do tych bananów chociaż ryż, bo jak będziesz jadła same banany,
            to może pojawić się rozwolnienie. Jeżeli będzie wyraźna poprawa, to
            nie czekaj aż wszystko się wygoi, bo się zagłodzisz. Spróbuj
            kukurydzę - kasza, mąka, chrupki Flipsa, kleik kukurydziany, bataty -
            jeśli uda Ci się kupić, cukinię, dynię, makaron pszenny, olej ryżowy,
            jeśli ryż przejdzie, albo kukurydziany. To samo będziesz mogła zacząć
            podawać dziecku. Zacznij od pół łyżeczki kleiku ryżowego na wodzie i
            codziennie zwiększaj, jeśli nic się nie będzie działo. U dziecka nie
            wprowadzaj nowych rzeczy częściej niż raz na tydzień.
    • bozena775 Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 18.12.08, 23:44
      Wszysko o jedzeniu!!! A może wina jest w tym czym ty sama się
      myjesz, jakich kosmetyków używasz czy używasz antypespirantu????
      Ja zawsze w czasie karmienia używałam mydła dla dzieci.
      • marysia.piekos Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 19.12.08, 08:59
        Dzięki elwmit. Posiedzę na tych bananach jeszcze dzisiaj a jutro włączę wafle
        ryżowe. Oby przeszło.
        A co do szukania przyczyny alergii tylko w jedzeniu - sama się nad tym
        zastanawiałam, szukałam w kosmetykach, proszkach, materiałach, kwiatkach - nic
        nie mogłam znaleźć, żadne modyfikacje otoczenia nie przynosiły zmiany. Wraz z
        przejściem na same banany skóra poprawiła się znacznie. I to mnie przekonuje że
        to jednak tylko pokarmówka. Mam nadzieję że żadna inna alergia nas nie zaatakuje.
        • corelll Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 19.12.08, 20:52
          kochana , ja jestem 7 miesiecy na diecie i skóra cały czas paskudma- zajrzyj na
          wątel"Pomózcie bo juz nie iwem co roic" mała od 2 tyg je tylko pepti i nie ma
          poprawy
          NADAL NIE WIEM CO UCZULA.
          Od jutra zaczynam normalnie jeść bo oszalejesad
          • elwmit Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 19.12.08, 21:30
            Skoro je tylko pepti od dwóch tygodni, to nad czym się zastanawiasz?
            To musi być pepti! Nie wymyślili, jeszcze takiej mieszanki, która w
            100% dla wszystkich dzieci byłaby nieuczulająca. Zmień mleko na
            nutramigen, albo nawet na jakąś mieszankę elementarną. A skoro je
            tylko pepti, to dlaczego Ty jesteś na diecie?
            • nina_74 Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 19.12.08, 22:24
              Marysiu,
              niestey czasem ciezko "wyczaic", jak karmi sie tylko cycem, choc niektorzy
              uwazaja ze sparwa jest prostsza.
              Ja, jak zaczelam malej wprowadzac stale (tradycyjnie jak kaza pediatrzy: marchew
              i jablko), to mala wysypalo krosteczkami na 4-5dzien, a po jablku dostala
              pokrzywki na szyi. Dopiero wtedy mialam dowod, ze uczula to i to. Na
              biorezonansie mi to potwierdzili.

              Co do bananow, to mi Elwmit tez je proponwala i dzis kupilam w sklepie
              ekologicznym i... porazka niestety! Mala nie chciala wziac do buzi, moze i
              dobrze, a w miejscu na buziaczku w ktorym probowalam jej podac i banan dostknal
              skory dostala plam (zniknely po chyba godzinie). Niestey ja zjadlam tego
              rozpoczetego banana, weic ciag dalszy bedzie jutro.

              Odstawilam na tyg gruszki i sliwki u siebie i malej, ale bez rezultatu.
              Wrocilam znow do sliwek. Kupuje KOTLIN powidla, maja tylko cukier i sa jak na
              sklepowe calkiem smaczne. U mnie w sklepie eko sa dmowowe bez cukru na wage, ale
              sloiczek wychodzi 20zl.

              Ja bym pszenicy nie jadla ani w chlebie ani w makaronach. Kolezanka pwoyzej
              zarzuca, ze my tylko zytni wcinamy. Jemy zytni, bo tylko taki jest robiony bez
              cukru, drozdzy i mleka! sparwdzilam! dzwonilam do 2 piekarnii. Jeden jest "z
              Radzymina", a drugi firmy DRAGON nazywa sie "prababcia".

              A ten biorezonans Twoja mala miala robiony wahadlem, czy na paluszku???
              co Ci tam powychodzilo? moze wyrzuc z diety, to co im tam wyszlo i jedz tak ajk
              radz wyzej:
              wafle kukurydziane, ryzowe SONKO
              kasza jaglana, gryczana, amarantus
              indyk, krolik
              moze cebulka podsamzona na smalcu domowej roboty?

              Gdyby mala zaakceptowala jakies mleko modyfikowane np BP lub Nutra to Ty
              moglabys go pic lub na sucho wcinac. Pewnie dostane po glowie za ta propozycje,
              ale dla mnie BP byl niezlym zpaychaczem (u mnie na arzie odstawiony razem z
              kaska sinlac sparwdzam, czy moze to nie uczula).

              Wspolczuje Ci z calego serca, bo wiem ze czlowiek zrobilby wszytsko zeby wykryc
              wroga i pomoc dziecku, a nie zawsze to ejst takie hop-siup.
              U ans tez niewesolo, weic rozumiem...

              i przeczytaj ten watek jak radzi Elwmit "dostalam po glowie od peediatry", tam
              duzo informacji

              • marysia.piekos Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 20.12.08, 10:09
                Dzięki dziewczyny. Wątek przeczytam.
                Bicom robili nam na paluszku, wyszło że praktycznie na wszystko jest uczulona,
                na mąkę żytnią i soję nie. Sprawdzając w praktyce - soja na pewno ją silnie
                uczula. Chleb żytni, podobno bez drożdży i mleka - też. Nie bardzo wierzę w te
                badania. To była dla mnie brzytwa za którą się złapałam żeby nie tonąć smile Nie
                sprawdziła się.
                U nas banany (wg. bicomu - ok) niestety w końcu wysypały sad A już myślałam że
                znalazłam jakiś pewnik.
                Dzisiaj złapałam się za kaszę jęczmienną. Posiedzę na niej z pięć dni -
                zobaczymy. W końcu znajdę coś co jej nie uczula.
                • elwmit Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 20.12.08, 12:42
                  Zwróć jeszcze uwagę na to, co się dzieje w otoczeniu dziecka. U nas
                  np. wystarczy usmażyć sobie jajka, gdy dziecko jest w kuchni, a
                  wysypka gotowa, nie musi wcale ich jeść, wystarczy sam zapach.
                  • marysia.piekos Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 20.12.08, 17:34
                    Po kaszy jęczmiennej reakcja natychmiastowa - wysypało maluszka na maxa sad
                    No to co, jutro spróbuję ziemniaki. A dzisiaj, boję się już cokolwiek wziąć do ust
    • liberte23 Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 20.12.08, 17:48
      Witam, chciałabym Ci napisać co u nas NIE uczulało. Długo zajęło mi
      dojście do bezpiecznych produktów. Maluch je: kleik i kaszkę
      kukurydzianą z gruszką lub bananem, brokuły, kalafiora, cukinię i
      wieprzowinę. To na pewno mu nie szkodzi. Ja do tego jem cebulę,
      pieczarki, kaszę gryczaną w olbrzymich ilościach. Ostatnio okazało
      się, że i jogurt naturalny jest ok. Ser żółty też w porząku. W
      następnej kolejności testujemy żółtko. Wysypuje go od razu po
      marchewce, indyku, kurczak też podejrzany, po czymkolwiek z ryżem
      wymiotuje. Dojście do tego zajęło mi kilka miesięcy. Wam też się
      uda. Pozdrowienia.
      • nina_74 Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 20.12.08, 23:32
        A dajesz jakis probiotyk?
        nam zalecono dicoflor30 (bezmleczny)
        • marysia.piekos Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 21.12.08, 09:16
          Jeszcze nie podaję, muszę zapytać o to naszego pediatrę. Dzięki Liberte23 za
          słowa otuchy. Mam nadzieję że się uda. Skomplikowana sprawa z tymi odczynami.
          Nie wiem np. czy wczoraj tak masakrycznie i natychmiastowo wysypało ja po kaszy,
          czy też jest to jeszcze reakcja na śniadaniowe banany dnia poprzedniego. Chociaż
          po bananach wysypka była o niebo mniejsza niż po tej domniemanej kaszy.
          • liberte23 Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 21.12.08, 09:44
            Jeszcze sobie przypomniałam, że u nas dużo szkód narobił żel na
            dziąsła - z wyciągiem z rumianku - wysyp natychmiastowy, a skóra
            czerwona jak u raka. Jeszcze słowo o kąpielach. Ja kąpię w ziołach -
            m.in. w zielu glistnika - inaczej jaskółcze ziele. Łagodzi skórę i
            przynosi ulgę, kąpałam także w naparze z ziela skrzypu i kwiata
            ślazu. Na gronkowca polecana jest kąpiel w krwiściągu - trudno go
            dostać nawet w zielarskich, ale z opisów innych mam warto poszukać.
            Czytałam jeszcze o ostrożeniu - też przynosi ulgę skórze, ale trzeba
            kąpać przynajmniej 5 dni. Pozdrawiam
            • mzuzka Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 21.12.08, 15:34
              Jezeli używasz pampersów spróbuj zmienić na inne pieluchy... znajoma byla na
              diecie eliminacyjnej przez 7 miesiecy a jak zmienila pieluchy to przeszlo od
              razu... wiec może i u Ciebie pomoże
              • squomage Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 21.12.08, 17:31
                Marysia a ciesielskiej probowalas?
                Sproboj odnalezc moj watek Jak wyleczylam Alergie azs ....
                moj kaspian byl na wszystko uczulony jesli o jedxzenie chodzi a na ciesielskiej
                je i wyzdrowial z chorob nie uleczalnych-alergi azs gronkowca astmy.
                Poczytaj i zastanow sie ja polecam ja ze szczerego serca.Caluski i powodzenia w
                leczeniu.
    • asicag Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 22.12.08, 21:05
      a na pewno to jest uczulenie?? spróbuj nawilżać często skórę dziecka może to
      suche powietrze. Mój ma alergie na jabłko. Zobaczymy na wiosnę czy nie okaże
      się, że to alergia krzyżowa. Też od jakiegoś czasu miał wysypaną skórę, a ja
      wpadłam w rozpacz bo już nie wiem co mu może szkodzić, a tu się okazało, że jak
      zaczęłam mu częściej smarować skórę, wieszałam pranie na kaloryfer to wysypka
      zeszła. Spróbuj przecież to nie zaszkodzi. Ja używam do buzi krem bambino, a po
      oliwce też ma wysypkę.
      • marysia.piekos Re: na co uczulone były wasze niemowlęta? 23.12.08, 08:53
        Mieszkanie nawilżamy, buźka małej też jest smarowana często bazą parafinową.
        Już nie wiem co mam robić. Jem teraz indyczynę i ziemniaki. Nadal zsypana.
        Wyrzucę chyba ziemniaki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja