dziecko 7miesięcy plus karmiąca-co robić?

05.01.09, 22:14
Witam. od dawna borykamy się z problemami skórnymi u mojej 7-miesięcznej
córki, histeriami przy zasypianiu, krzykliwymi pobudkami, rzucaniem nóżkami i
ogólnej nerwowości, płaczliwości. W nocy budzi się co 30 minut, co godzinę z
krzykiem. Od urodzenia ma kłopoty skórne, ale tylko w obrębie twarzy-są to
wędrujące szorstkie, czerwone placki, głownie na policzkach, brodzie. Kilka
dni temu zauważyłam szorstkie miejsca na ramionkach.Złaziłam już mnóstwo
lekarzy i w zasadzie każdy twierdzi, że należy przeczekać, że dzieci tak mają,
że zęby, że to, że tamto. Od kilku tygodni córeczka ma podkrążone,
podpuchnięte oczka, bardzo je trze-byliśmy u okulisty-stosowane kropelki nic
nie dały. Ja od początku karmię piersią, od niedawna pozwalam sobie na
odrobinę nabiału, a córeczce stopniowo rozszerzam dietę. Robiliśmy badania w
Felixie-córeczce wyszły nieliczne lamblie i ++ candida oraz ++ candida u mnie.
Pediatra oczywiście wyśmiał. Co robić...?
    • agava07 Re: dziecko 7miesięcy plus karmiąca-co robić? 06.01.09, 10:36
      grzybki candida są pożyteczne, nie? Byle tylko przerostów nie
      było, trzeba słodycze ograniczać a najlepiej zrezygnować w
      ogóle. Lepiej że jelita zasiedla w sumie symbiotyczna candida
      niż co gorszego - przewód pokarmowy nie może być przecież
      jałowy.
    • martinka_pl Re: dziecko 7miesięcy plus karmiąca-co robić? 06.01.09, 15:51
      Nocne pobudki, wysypki, podkrążone oczka mogą być właśnie wynikiem
      obecności lamblii i przerostu candidy - u Ciebie wyszły dodatnio, a
      nawet gdyby nie wyszły, nie oznaczałoby wcale, że ich nie ma sad
      Spóbuj popić i dać dziecku zioła Ojca Grzegorza (są dla niemowląt,
      więc nie masz się czego obawiać), podawać olej z pestek dyni i inne
      oleje (z pestek winpgron, lniany, z wieiołka), herbate z pokrzywy,
      starać się jeść produkty zasadotwórcze w przeważającej mierze.
      Spóbuj kąpieli w sodzie oczyszczonej.
      • vedderka dziękuję za radę :) n/t 06.01.09, 22:08

        • nina_74 re 07.01.09, 16:28
          dzis dostalam wynik od Kamirskiej, tak samo jak u Was
          candida++
          lamblie nieliczne +
          • vedderka Re: re 07.01.09, 17:39
            i co zamierzasz..?
            • nina_74 Re: re 07.01.09, 17:50
              rece mi sie trzesa, bo przed chwila wlasnie odebralam wynik. z jeden striony
              moze w koncu znajde winowajce, bo moje dzievko od ponad miesiaca ma powazny
              kryzys. jestem juz na odstawianiu jej od cyca, bo nie potrafie sobie z tym poradzic.
              z lektiry forum wiem, ze lamblie to dziadostwo i ja juszz wyjda w labo to wielki
              sukces.
              wizyte mam 26 i 27 u alergologa i potem u pediatry homeo. sprobuje cos
              przyspieszyc...

              a Ty? jak dzialasz?
              • nina_74 Re: re 07.01.09, 18:08
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=74795551&v=2&s=0
              • vedderka Re: re 07.01.09, 18:30
                mnie już głowa boli od tego czytania..mentlik.. sad najgorsze, że już dwóch
                pediatrów mnie wyśmiało i jak na razie nie mam nikogo, do kogo mogłabym się
                zwrócić.. sad oboje twierdzą, że lamblie u tak małego dziecka są nieprawdopodobne
                i nie podejmują się żadnego leczenia. Koszmar. Spróbuję uderzyć jeszcze do
                jednego i pokażę mu skład tych ziół ojca grzegorza, bo boję się sama z nimi
                zaczynać..ale myślę, że nie będzie wyjścia: siebie i dziecko potraktuję nimi a
                męża chemią.. uncertain
                • nina_74 Re: re 08.01.09, 16:27
                  a skad jestes? w Warszawie to nie problem
                  • vedderka Re: re 08.01.09, 18:50
                    nie z Warszawy sad do stolicy mam ok.100km..
    • mothra1 Re: dziecko 7miesięcy plus karmiąca-co robić? 09.01.09, 20:13
      Witam, jak czytam twój post to widzę siebie i moje problemy z
      synkiem (teraz 6 miesięcy)- problemy zaczęły się uż w 2 tygodniu
      życia, u nas dodatkowo były kolki, bóle brzuszka i mega gazy, tarcie
      oczek, drapanie głowy....wszystko razem brak snu, ciągły
      płacz....nie miałam czasu na nic, a pediatrzy mówili dziecko zdrowe,
      proszę karmić piersią przejść na dietę bezmleczną, a nawet jeden
      alergolog powiedział, ze moze Pani jesc pieczywo i właściwie
      wszystko,a ja głupia uwierzyłam czego skutkiem były straszne bóle
      brzucha u dzicka, płakałam razem z synkiem ( np. w chlebie często
      jest mleko...nawet jak nie piszą tego na etykietce...niestety)No cóż
      mam mega alergika...ale na szcęście trafiłam wreszcie do dobrego
      alergologa - wreszcie konkretna diagnoza - alergia pokarmowa, AZS -
      na szcęście niewielkie, łojotokowe zapalenie skóry głowy. Jako
      karmiąca ne jadłam prawie nic, a i tak nie było poprawy, więc lekarz
      zalecił (ale nie kazał) przejść na sztuczne mleko - płakałam
      odstawiając małego od piersi, ale podałam NUTRAMIGEN - nastąpiła
      poprawa - wreszcie moje dziecko stało się szcześliwym dzieckiem....,
      objawy zelżały, zaczął spać w nocy, skóra na buzi się poprawiła
      niestety po 6 tygodniach uczulił się na to mleko czyli objawy
      wróciły, teraz testuję kolejne mleko Bebilon NEOCATE - poprawa jest
      ale nie 100%, pozostały gazy, ale dziecko nie do poznania...jestem
      przed kolejną wizytą, ciekawa jestem czy będą musiała szukać
      kolejnego mleka. Mój mały nie dostaje jeszcze żadnego innego
      pożywienia, dopiero teraz będę wprowadzała zgonie z zaleceniami.
      Może u Ciebie to jednak nie problem z pasożytami. Mój snek właśnie
      sobie smacznie śpi, a ja mogę tu coś napisać...
      • corelll Re: dziecko 7miesięcy plus karmiąca-co robić? 09.01.09, 20:21
        mothra1 - jak u was wygladały zmiany skórne?
        na moim mleku koszmar, przy pepti lepiej ale nie cudownie
        nie kaza mi dalej zmieniac mleka - a moze warto?
        • mothra1 Re: dziecko 7miesięcy plus karmiąca-co robić? 09.01.09, 20:35
          corelll - U nas zmiany na buzi - placki czerwone suche i szklane na
          policzkach, czole, w uszach i za uszami - generalnie wszystko złe na
          głowie, ale była też wysypka na brzuszku - na początku podawania
          nutramigenu wszystko zniknęło. Było super. No niestety się
          uczulił,bo uczulić się można na wszystko... U nas największe
          problemy jednak były z przewodu pokarmowego. Ja będę szukała mleka
          najlepszego dla mojego synka, nawet jak bym miała go kupowac za
          granicą. Jeśli po mleku jest zle to skad będzie wiadomo co dalej
          uczula, sama się boję wprowadzania nowych rzeczy, a mały az się
          pręży zeby coś innego zjeść, a na butelkę rzuca się z obłędem wink
          mały głodomor z niego. Najważniejsze ze dobrze przybiera na wadze.A
          jak u was z wagą?
          • nina_74 Re: dziecko 7miesięcy plus karmiąca-co robić? 14.01.09, 17:59
            vedderka, n i jak u Was?
            bylismy u pediatry homeopaty i dostalismy dla malej preparaty, po wdrozeniu
            wszystkiego mamy 2 tyg, jak bedzie poprawa to ok, jak nie to pani dr bedzie
            zlecac cos innego.
            Na razie tylko homeo i praparaty ziolowe, w tym ekstrakt z orzecha.
            Przebadalam sie ja i maz u AKmirskiej, ale nic oproc candidy++ nam nie wyszlo.

            coraz bardziej dociera do mnie, ze problemy mojego dziecka to nie pokarmy, ale
            jakies inne dziadostwo, oby tylko lablie
            • aneta26 Re: dziecko 7miesięcy plus karmiąca-co robić? 14.01.09, 20:46
              mojemu dziecku (11 mies) z identycznymi wynikami: lamblie + i
              candida ++ dr Sieradzka powiedziała, że "tam na Wale Miedzeszyńskim
              to każdemu coś wychodzi". Lamblii nie leczyła...
              • corelll Re: dziecko 7miesięcy plus karmiąca-co robić? 14.01.09, 21:13
                ostatnio waga troche stanela..
                ale moja mała jest niejadkiem
                przez jakis czas lecyzłam domniemany refluks bo mała sie darła an widok butli -
                nic nie chciała jesc
                nie wiem czy to byl objaw alergii czy czegos innego...
                teraz mamy etap jedzenia na zabawianiu - robie z siebie idiotke wymyslajac rózne
                zabawy to wtedy je...
                wczesniej byla suszarka, jedzenie na spaniu...spiewanie itp...ciekawe co jeszcze
                jestem w stanie wymyslic...aha - ziemniaka na razie je normalnie...zobaczymy ile
                bedzie w stanie go zjesc, w sb dodaje marchew
Inne wątki na temat:
Pełna wersja