Zaparcia nawykowe czy zaparcia od alergii?

06.01.09, 13:10
Witam. Mam do Was kilka pytań. Z tego co zauważyłam posiadacie
olbrzymią wiedzę w zakresie nie tylko alergii.Chciałabym się Was
poradzić w sprawie zaparć mojego dziecka. Przeczytałam większość
wątków o zaparciach na tym forum oraz przejrzałam większość stron
www, podałam dziecku mnóstwo leków, odwiedziłam kilkunastu lekarzy a
zaparcia jak zaczęły się ok. 1,5 roku temu tak trwają nadal. MOja
córka ma ponad 2 lata (w sumie 2,5) zaparcia pojawiły się mniej
wiecej jak miała rok. Dokładnie niestety nie pamiętam. Załatwia się
raz na tydzień, góra dwa, kupa wtedy jest olbrzymia, twarda, przy
załatwianiu młoda bardzo płacze, zaciska pupę, robi wszystko żeby ją
zatrzymać. Jak się załatwi dostaje nagrody, jest chwalona ona cieszy
się straszliwie aż z radości płacze po załatwieniu się. Od czasu
kiedy pojawiły się zaparcia codziennie dostaje lactulozę albo
duphalac, menthoparafinę, debridat, fructolax i kilka innych
oczywiscię na zmianę. Po jednej buteleczce. Nie mogę dawać jej
ciągle 1 syropu bo wtedy całkowicie przestaje działać, po zmianie na
kolejny syrop przez kilka dni jest dobrze, pozniej znowu jej
organizm sie przyzwyczaja. Kilka dni temu próbowałam zrobić pierwszy
raz lewatywę, niewiele udało mi sie zapuscic, niestety u nas pupa
jest miejscem gdzie nie pozwala się dotknąć. Często już 2 dnia po
załatwieniu się córka zaczyna się napinać, wstrzymywać, popuszcza
małe, twarde bobki które zostają między pośladkami, czasami na siłe
rozszerzam jej pupę żeby pomoć.Czasmi widać juz na wierzchu wielką
kupe a ona ją dosłownie wciąga i trzyma kilka następnych dni.
Zrobiłam badania na wszelkie paspzyty, robale i wszystko inne co
może być w kupie-nie ma nic. Zrobilyśmy kilka razy badania krwi i
moczu, USG brzucha, wszystko ok, za kilka dni mamy wizytę u
endokrynologa - z wynikami hormonow tarczycy (choć wg mnie są w
normie ale na wszelki wypadek), później gastrolog i prawdopodobnie
psycholog dziecięcy. Większosc lekarzy mówi, ze to zaparcia
nawykowe. Owszem-wszystko na to wskazuje, zachowuje się typowo jak
przy z.n. tylko dlaczego to trwa ponad rok! Dlaczego leki nie
pomagają? Jest na diecie wysokobłonnikowej, je duzo warzyw i owoców,
zero czekolady, słodyczy, sporadycznie jakis biszkop, paluszek słony
czy wafelek, pije bardzo dużo, nie je smażonego lub baaaardzo
sporadycznie. 4 dni temu zmieniliśmy znowu z lactulozy na duphalac i
2 dni z rzedu byla duża kupa, nawet rzadka jak na niąwink ale
oczywiscie probowala zatrzymywac, nie pozwala sie posadzic na
nocnik, zrobila w majtyuncertain Podejrzewam, ze dzis uz kupy nie bedzie,
ani jutro, ani pojutrze...jak to zwykleuncertain Ach jeszcze o mleko kilka
słów. Pije mleko modyfikowanie, początkowo bebilon pepti, pozniej
zwykly bebilon, pomyslalma, ze moze to przez to wlasnie mleko,
zmienilam na nestle junior ale nie ma zadnych zmian. Mleka pije
malo. Rano ok. 120 ml na noc praktycznie nic bo ograniczam jej zeby
zobaczyc czy cos się zmieni więc robię jej 120 ml wody i wsypuję
tylko 1 miarke mleka, wypija wiec 1-2 łyczki i zostawia. Czy
uważacie, że może mieć to związek z jakąś alergią (nie cierpiała
nigdy na takie choc kiedys bylo podejrzenie skazy białkowej ale
tylko podejrzenie-nikt tego nie stwierdzil na 100%, sugerowano się
tylko wysypką na twarzy-stad bebilon pepti przez jakis czas. Po
zmianie na zwykkly bebilon nic sie nie dzialo) Czy jednak to
zaparcia nawykowe, które wzięły się nie wiadomo skąd? Tylko jak z
nimi sobie poradzić? NIe mam już siły. Kazdy dzien to dla mnie stres
i zastanawianie sie czy zrobi kupe, czy pęknie jej odbyt, czy
zalatwi się normalnie, czy bedzie plakala itp...
    • fiordzik Re: Zaparcia nawykowe czy zaparcia od alergii? 06.01.09, 13:57
      Corka miala ok roku kiedy pojawily sie zaparcia. Wszystko wygladalo
      identycznie jak u Was. Litry duphalacu, dieta, dziesiatki lekarzy,
      badan pomyslow, prob. Nic. Dopiero kolejne, czwarte laboratoryjne
      badanie na pasozyty wykazalo lamblie, trzy inne metoda Elisa nie
      wykazaly nic. Po przeleczeniu lamblii zaparcia byly mniejsze ale
      byly, poza tym dziecko wylo nawet jak robilo rzadka kupe. W tym
      czasie wyjechalam z pOlski. Tutejsza pani doktor po prostu wlozyla
      delikatnie coreczce palec w pupe i stwierdzila ze od tych zaparc
      dziecko ma popekana pupe od srodka i bedzie plakac dopoki sie to nie
      wygoi. Dala masc, lekki steryd ktory w ciagu ok 2 tygodni wygoil
      wszysko, jesli interesuje Cie nazwa moge poszukac co to bylo. Poza
      tym jedynym zalecieniem lekarza byl sok z suszonych sliwek. Corka
      pila go przez rok, dwa razy dziennie po kubeczku. Zaparcia ustapily
      bardzo szybko ale podawalam go tak dlugo bo balam sie nawrotu.
      Lekarka powiedziala ze nawet jesli corka nie bedzie miala ochoty na
      inne jedzenie to niech nie je, sok musi pic (oprocz wlasciwosci
      przeczyszczajacych maja duzo innych zalet). POwiedziala tez ze NIE
      ZNA OSOBY ktorej suszone sliwki nie pomoglyby na zapacia (a
      doswiadczenie w leczeniu ma ogromne) Sok sliwkowy robilam sama -
      organiczne sliwki (koniecznie!!!) zalewalam wrzatkiem i miksowalam,
      wychodzila taka rzadka papka - gesty sok. Do dzis mam zal do lekarzy
      ze ladowali w dziecko kupe chemii, stwierdzali na dzien dobry ze
      jest alergikiem (wszystko teraz laduja do jednego wora, jak nie ma
      pomyslu na diagnoze to jest alergia) i ze nie zbadali jej nawet
      odbytu w celu ustalenia przyczyny placzu przy rzadkiej kupie, co
      przy zaparciach nawykowych powinno byc pierwszym badaniem..

      Pisz na priva lub na forum jesli masz jakies pytania.
      Mma nadzieje ze troche pomoglam.
      pozdrawiam
      Mama
      • strzalcia Re: Zaparcia nawykowe czy zaparcia od alergii? 06.01.09, 14:03
        kurcze
        Pewnie,ze pomoglas! Dzięki wielkie!
        Zmobilizowalas mnie do zrobienia kolejnych badań kału.
        A czy Twoje dziecko, oprócz zaparć, miało jeszcze jakieś inne
        objawy, które wskazywały na lamblie?
        Wlasnie ja boje sie bardzo też odbyt bo ona nie daje się ani
        dokladnie umyc ani wytrzec chusteczkami nawilzanymi czy papierem,
        czasami tez placze przy rzadkiej kupie (np. ostatnio) wiec wskazuje
        to na ból choc ja po prostu tlumaczylam to zachwoanie po prostu
        strachem. Żaden lekarz nie zbadal jej tej dupinki...
        • fiordzik Re: Zaparcia nawykowe czy zaparcia od alergii? 06.01.09, 14:14
          Wszystko wskazuje ze ma popekana pupine i dopoki tego nie wyleczysz
          bedzie w domu krzyk i histeria, i pekac bedzie coraz bardziej. Ja do
          dzis pamietam co sie dzialo kiedy corka robila kupe.

          Oprocz zaparc u corki pojawialy sie sporadyczne problemy ze skora,
          raz na jakis czas sie nasilaly potem znikaly- lekarze oczywiscie
          stwierdzili ze to atopowe zapalenie skory i skaza bialkowa.

          Z pasozytami jest tak ze maja bardzo szerokie spektrum objawow lub
          objawow nie daja wcale, dlatego trudno czasem skojarzyc dana
          chorobe/objawy z pasozytem wlasnie. W czasie kiedy bedziesz robila
          kolejne badania podawaj sok i zajmij sie leczeniem odbytu. Jesli
          chcesz poszukam nazwy tej masci ktora strzykawka wpuszczalam do pupy
          dziecka ale z tego co pamietam w Polsce tej masci nie ma. Aczkolwiek
          podobna w dzialaniu na pewno bedziesz mogla zazadac od lekarza.
          • strzalcia Re: Zaparcia nawykowe czy zaparcia od alergii? 06.01.09, 14:19
            Jesli mozesz to proszę odszukaj nazwę maści choć nie wyobrazam sobie
            jak wpuscic to jej do pupy kiedy ona nawet dotknąc sie nie dajesad
            Ale jak trzeba ot trzeba. Przy najblizszej wizycie poprosze o
            zbadanie pupy. Moze to zrobić zwykly pediatra? Czy lepiej gastrolog
            albo jakiś inny "dupny"wink?
            • fiordzik Re: Zaparcia nawykowe czy zaparcia od alergii? 06.01.09, 14:32
              Wyjscia nie masz, masc trzeba podac. Pupe powinien zbadac albo
              bardzo dobry pediatra - ale taki z klinicznym doswiadczeniem albo -
              mysle nawet ze lepiej - dobry gastroenterolog ale tez z
              doswiadczeniem w roznych "ciekawych" przypadkach. Pamietaj ze nawet
              jak wyleczysz odbyt a nie wyleczysz przyczyny zaparc to popeka
              znowu. Ta masc to PLANCOL cream. Ale w Polsce chyba niedostepny,
              poszukaj w necie skladu tego kremu, moze w POlsce jest cos
              podobnego. I podawaj dziecku sok ze sliwek, ile wlezie.
              • strzalcia Re: Zaparcia nawykowe czy zaparcia od alergii? 06.01.09, 14:40
                dzieki wielkie
                • loretta_pl Re: Zaparcia nawykowe czy zaparcia od alergii? 07.01.09, 13:51
                  współczuję ci bo znam doskonale temat, też walczę z nawykowymi
                  zaparciami u 4latki wzasadzie od zawsze. U nas pomaga syrop normalac-
                  niby też laktuloza ale zadna inna nie działa. A i śliwki nie
                  bardzo, bo moja zaciska i wsysa kupę jak twoja. Ale normalac
                  polecam, no i trzymam kciuki za was
                  • strzalcia Ja jeszcze o migdalakach 08.01.09, 15:58
                    dzieki wielkie.
    • strzalcia chcialam jeszcze dodać, że 08.01.09, 22:12
      od ok.3-4 miesięcy przeraźliwie zgrzyta w nocy zębami i chrapie
      (równiez od ok. 3 miesięcy). Nie wiem czy to moż emieć jakiś związek
      z zaparciami, bo te są przecież od ponad roku ale pewnie z
      migdałakmi, może robalami? A może jednak z zaparciami też można
      jakoś to powiązać?
      • fiordzik Re: chcialam jeszcze dodać, że 09.01.09, 01:57
        Oczywiscie ze mozna powiazac.
        Migdal przerasta bo sa prawdopodobnie pasozyty. To jedna z
        czestszych przyczyn przerostu trzeciego migdala.
        Zaparcia / zgrzytanie zebami / rumience na twarzy sa spowodowane
        pasozytami.
        Katar/kaszel/ chrapanie sa bo jest powiekszony migdal. Ktory to jest
        powiekszony przez pasozyty.

    • csk2 Re: Zaparcia nawykowe czy zaparcia od alergii? 10.01.09, 23:33
      Witaj,
      My z podobnym problemem - przemijającym od czasu do czasu - chwilowo
      jest nieźle. Mały miał zaparcia i alergiczne i nawykowe (nabrał
      wstrętu do kupy sad Boje były straszne, żeby nie wstrzymywał, aż do
      chwili gdy zaleczyliśmy pupę, a właściwie śluzówkę odbytnicy
      czopkami - nasza pediatra przepisała nam PROKTIS-M (ponoć bardzo
      łagodny). Daliśmy tylko 4 czopki (op. ma 10), do tego dużo siemienia
      lnianego mały pił (i lepiej się wypróżniał i jelita goił) i sprawa
      przycichła. Teraz też krzyczy, że kupa jest brzydka i nie będzie jej
      robił, ale nie wstrzymuje, robi i po załatwieniu nie płacze. I mam
      nadzieję, że tak zostanie.
      Trzymam kciuki za powodzenie,
      pozdrawiam,
      Kasia
    • fochna1 Re: Zaparcia nawykowe czy zaparcia od alergii? 11.01.09, 02:19
      mój maluszek dostaje śliwki, jabłka i gruszki oraz soczki z tych owoców bo
      drozluźniają kupki
      • strzalcia fochna1 12.01.09, 00:37
        To ju nie jest ten etap kiedy pomagaą same owoce. Leki podawane
        przez 1,5 roku nie sa w stanie pomoc. Młoda je mnóstwo owoców (choc
        kiedys nie chciala) pije duzo sokow choc zawsze wolala i woli nadal
        wode ale je i pije. Ogolnie przyjmuje bardzo duzo blonnika i
        wszelkich rozluzniajacych rzeczy ale to nie dziala. Po prostu
        wstrzymywana przez tydzien kupa chyba nie ma szansy byc rzadka...Po
        ostatniej zmienie syropu(odpukac) robi kupe co 2 max 3 dzien, nie
        jest jej duzo ale nie jest jest twardym klocem a to juz cos. Jeszcze
        nigdy tyle czasu od zmiany syropu nie dzialalo. Zobaczymy ile teraz
        to potrwa, mam nadzieje, że będzie tylko lepiej.
    • montt Re: Zaparcia nawykowe czy zaparcia od alergii? 12.01.09, 21:51
      U mojej córci zaparcia są oznaką alergii. Jakiś czas temu nagle zaczęła miec
      zaparcia i kupy zrobiły się zielone. Probiotyki, leki nic nie pomagały.
      Dostałyśmy teraz skierowanie na posiew z antydiagramem i na stopień stawienia.
      Dostala też super lekarstwo - Debridat. Pomaga przy biegunce i przy zaparciach.
      Jest bez recepty. Po dosłowie 2-3 dniach stosowania zaczeła się wyprożniac z
      tego wszystkiego co jej zalegało. A teraz codziennie kupki i kolor też się
      zmienia. Polecamsmile
      • strzalcia Re: Zaparcia nawykowe czy zaparcia od alergii? 13.01.09, 00:13
        brala debridat, zero reakcji sad((
    • lusia10.77 Re: Zaparcia nawykowe czy zaparcia od alergii? 13.01.09, 21:22
      Też miałam problem z zaparciami u mojej córeczki. Bała się
      załatwiać, jeśli już się do tego zmusiła, kazała sobie zakładać
      pampersa. Mój znajomy lekarz poradził, abym ograniczyła soki
      owocowe, a podawał jej tylko wodę, kompoty, przede wszystkim z
      suszonych owoców. Po drugie (co chyba pomogło najbardziej) - przez
      dwa tygodnie podawałam jej rano (na czczo) i wieczorem przed spaniem
      łyżeczkę parafiny, a rano dodatkowo 2 łyżeczki laktulozy (tę
      podawałm przez pół roku). Parafina powodowała, że kupka wychodziła
      łatwiej. Nie pamiętam, czy podawałam ją dwa tygodnie, czy dłużej. W
      każdym bądź razie, przestałam wtedy, kiedy moja Julka nauczyła się,
      że robienie kupy nie boli. Życzę powodzenia! pozdrawiam
      • strzalcia Re: Zaparcia nawykowe czy zaparcia od alergii? 13.01.09, 22:02
        parafine i lactuloze dostaje od ponad 1,5 roku, co prawda nie razem
        ale na zmiane. Za to w wiekszych dawkach. MOzna te 2 leki łączyć? U
        nas na poczatku tez prosila o zalozenie pieluchy, mimo ze od
        jakiegos czasu juz nie chodzila w pieluszce po domu, na kupe
        prosila, zakladalam i w koncu robila choc z trudem, teraz nie chce
        juz pieluch choc pytam czy moze jej zalozyc jak widze, ze sie
        napina, ale nie chce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja