licia
11.11.03, 22:32
Mój synek ma 4,5 miesiąca.
Jest karmiony Nutramigenem. Po nieudanej próbie podania jabłka (okropna
pokrzywka) nie je i nie pije nic innego - oprócz wody.
Jest kąpany w żelu SVR Topialyse i smarowany SVR Xerial 10, na zmianę z
maścią cholesterolową - wg wskazań alergologa, którego odwiedziliśmy po
podaniu jabłka. Bierze również fenistil 2x6 kropli.
Mimo to objawy AZS nie mijają - skóra jest jak papier ścierny,
zaczerwieniona, zaogniona w zagięciach, raz trochę lepsza, raz gorsza.
No i teraz pytanie - czy objawy może nasilać jakośc wody, w której kąpiemy
synka?
I czy powinnam sprawdzać inne kosmetyki? np, mustele? Żeby dobrać taki, który
mu będzie pasował? wcześniej używaliśmy oilatum, lipobase i nic nie pomagało
Nie mam już pomysłu i tak bardzo chcialabym pomóc synkowi
POMOCY!