dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicznych?

02.02.09, 23:42
Bez przerwy czytam wątki o kaszlących w nocy dzieciach. O wysypkach
i innych objawach, o nienormalnie częstych wielotygodniowych
przeziębieniach i innych nawracających infekcjach. Nie rozumiem
dlaczego w takich sytuacjach matka polega na przychodnianym
pediatrze zamiast w te pędy lecieć do dobrego alergologa. Testy na
rączkach może i są dla dziecka trudne, ale są już wykonywane testy
plasterki na plecach. No i badania z krwi. Czemu dzieci duszą się
kolejne lato zanim mama i tata zdecydują się coś z tym zrobić?
Jako alergik, który sam przeszedł w komunistycznej Polsce koszmar
niediagnozowanej i nieleczonej alergii, koszmar spotkań z
niedouczonymi pediatrami przepisującymi kolejne antybiotyki i
koszmar zbyt późno zaproponowanego odczulania, jestem załamana tym
co czytam i co widzę wokół. Jak można w dzisiejszych czasach
skazywać swoje dziecko na męki narastającej alergii? Z niewiedzy, z
glupoty, ze ślepej wairy w pediatrów? Nieleczona alergia wziewna
przeradza się w astmę. Na to rodzice czekają?
Szokuje mnie też niewiedza na temat żywienia dzieci alergików. Jeśli
już jakimś cudem lekarze stwierdzą i orzekną alergię, to nikt nie
mówi o codziennej profilaktyce. I dzieciak wtranżala żelki miśki i
kanapki z katchupem. Popijając oczywiście Jupikiem. Konserwanty E-
xxx aż w zębach mu świszczą. Alergia nasila się. Dramat.
Dlaczego tak jest??????????????
    • ez-aw Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 03.02.09, 00:07
      Między innymi dlatego, że część dzieci jest za mała na testy skórne. Robi się je od 3 roku życia (mniej-więcej). Testy biorezonansowe - wielu lekarzy uważa że to strata pieniędzy (osób które to robiły też - przynajmniej moi znajomi). Na ogół są mało dokładne. Test z krwi - to tylko IGE, a ono mówi czy dziecko jest alergikiem, czy nie. Taki test mamy za sobą, na resztę musimy poczekać. Jak to ostatnio określił mi alergolog - na wszystkie testy dziecko jest za małe (ma 14 miesięcy). Wiec spokojnie czekam, aż podrośnie, by móc coś z tym zrobić. Mam nadzieję, że jest to choć częściowa odpowiedź na Twoje pytanie.
      Pozdrawiam
      • wozniew Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 03.02.09, 22:26
        Z tym, że jest jakaś magiczna granica 3 r. ż. w przypadku testów
        skórnych to nie do końca prawda. Polecam artykuł:
        www.mediton.pl/library/aai_volume-9_issue-3_article-422.pdf
        a zwłaszcza str. 6 - gdzie wyraźnie wskazano, że obecnie pogląd o
        dolnej granicy wieku w przypadku testów punktowych jest uznawany za
        nieprawidłowy. Artykuł ten jest rekomendowany przez Sekcję
        Pediatryczną Polskiego Towarzystwa Alergologicznego. Moja dwulatka
        miała testy skórne - ja sama niedowierzałam, czy jest to właściwa
        procedura, ale przekonali mnie pracownicy naukowi pewnej AM wink
      • vial Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 05.02.09, 08:04
        ez-aw napisała:

        > Między innymi dlatego, że część dzieci jest za mała na testy
        skórne. Robi się j
        > e od 3 roku życia (mniej-więcej). Testy biorezonansowe - wielu
        lekarzy uważa że
        > to strata pieniędzy (osób które to robiły też - przynajmniej moi
        znajomi). Na
        > ogół są mało dokładne. Test z krwi - to tylko IGE, a ono mówi czy
        dziecko jest
        > alergikiem, czy nie. Taki test mamy za sobą, na resztę musimy
        poczekać. Jak to
        > ostatnio określił mi alergolog - na wszystkie testy dziecko jest
        za małe (ma 14
        > miesięcy).

        nam pediatra powiedział, ze testy skórne od 4 lat i takie właśnie
        zostaly wykonane u naszego dziecka, wyszła alergia na roztocza
        kurzu, ale jak przeczytałam testy skórne nie są w 100% pewne (wyniki
        fałszywie - i +), dlatego chcialiśmy to potwierdzić i zrobiliśmy
        testy z krwi, ale nie poziom IgE tylko panel alergenów o którym
        dowiedzałam się z internetu a nie nie tak jak powinno być od
        alergologa. Zrobiliśmy panel alergenów wziwenych i pokarmowych, aby
        wykryć już wszelkie uczulenia, testy nie są refundowane i sporo
        kosztują, i wiek nie gra roli, oznaczenie można wykonywać nawet z
        krwi pępowinowej. pozdrawiam
        • alabama8 Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 05.02.09, 08:45
          vial napisała:
          > Zrobiliśmy panel alergenów wziwenych i pokarmowych [...] wiek nie
          > gra roli, oznaczenie można wykonywać nawet z krwi pępowinowej.

          Panel alergenów wziewnych i pokarmowych z krwi pępowinowej? Czy aby
          krew pępowinowa nie należy przypadkiem do noworodka który dopiero co
          złapał pierwszy haust powietrza? Gościu bierze pierwszy oddech w
          życiu, personel medyczny pobiera krew pępowinową i robi panel
          alergenów wziewnych czy kolo przypadkiem nie ma alergii na pyłek
          babki lancetowatej - mimo że akurat jest grudzień i babka jeszcze
          nie pyli.

          Ja bym nie czekała tak długo. To bzdury że odpowiedź immunologiczna
          organizmu kształtuje się przez kilka miesięcy czy lat. Tobie przy
          następnej ciąży radzę zrobić panel embriona - ta sama skuteczność.
          • vial Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 06.02.09, 08:04
            o co ci chodzi alabama8 , przecież wiadomo że nikt nie oznacza
            alergenów we krwi pępowinowej!!!, chodzi o potwierdzoną skuteczność
            i swoistość danej metody oznaczania , a nie oto że ktoś ma pobierać
            krew pepowinową do wykrwania alergenów. Przeczytaj dwa razy co ktoś
            napisze zanim dasz komentarz
            • alabama8 Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 06.02.09, 09:00
              > vial napisała:
              > chodzi o potwierdzoną skuteczność i swoistość danej metody
              > oznaczania

              Przestrzegam przed bezkrytyczną wiarą w wyniki wszelkich badań
              laboratoryjnych - a zwłaszcza związanych z alergiami, których
              diagnostyka wciąż jest na etapie zabawy metodą prób i błędów.
              Zdolność do nadmiernej syntezy białka IgE i innych czynników
              uczetniczących w relacji alergicznej uwarunkowana jest przez wiele
              genów zlokalizowanych w różnych chromosomach. Taka mieszanka
              powoduje że nawet u bliźniąt jednojajowych odpowiedź immunologiczna
              na ten sam czynnik alergizujący może być inna. A co dopiero wśród
              pacjentów ze sobą nie spokrewnionych, których usiłuje się sprowadzić
              do wspólnego mianownika a potem wyleczyć tylko za pomocą zatrzymania
              uwalniania mediatorów stanu zapalnego. Wciąż na skróty.
              • vial Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 08.02.09, 18:27
                alabama8 napisała:

                > > vial napisała:
                > > chodzi o potwierdzoną skuteczność i swoistość danej metody
                > > oznaczania
                >
                > Przestrzegam przed bezkrytyczną wiarą w wyniki wszelkich badań
                > laboratoryjnych - a zwłaszcza związanych z alergiami, których
                > diagnostyka wciąż jest na etapie zabawy metodą prób i błędów.
                > Zdolność do nadmiernej syntezy białka IgE i innych czynników
                > uczetniczących w relacji alergicznej uwarunkowana jest przez wiele
                > genów zlokalizowanych w różnych chromosomach. Taka mieszanka
                > powoduje że nawet u bliźniąt jednojajowych odpowiedź immunologiczna
                > na ten sam czynnik alergizujący może być inna. A co dopiero wśród
                > pacjentów ze sobą nie spokrewnionych, których usiłuje się sprowadzić
                > do wspólnego mianownika a potem wyleczyć tylko za pomocą zatrzymania
                > uwalniania mediatorów stanu zapalnego. Wciąż na skróty.

                Jeśli chce się zdiagnozować schorzenie to od czegoś trzeba zacząć, wywiad i
                diagnostyka, to moim zdaniem podstawowe postępowanie
        • moj_malutki Pytanie do vial 07.02.09, 14:00
          Witam.Wspomniałaś w swoim poście o badaniu na panel alergenów,ile to kosztuje i
          czy mogłabym wykonać takie badanie u 12 miesięcznego dziecka? Czy potrzebuję na
          wykonanie badania ( prywatnie ) skierowania,jakiegoś zaświadczenia od pediatry
          czy mogłabym pójść i wykonaliby takie badanie u mojego dziecka na
          życzenie,pozdrawiam
          • vial Re: Pytanie do vial 08.02.09, 18:20
            panel alergenów wziewnych 145 zł, panel alergenów pokarmowych też 145 zł, jak
            pisałam wcześniej badanie takie nie jest refundowane i można ja wykonać w
            laboratorium diagnostycznym bez żadnego skierowania.Co do wieku dziecka to nie
            ma on znaczenia w przeciwieństwie do testów skórnych. Jeśli masz dobrego
            alergologa możesz się go poradzić, ponieważ moje wiadomości na tan temat oparte
            są na informacjach wyszukanych w internecie. Pozdrawiam. vial
    • mynia0 Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 03.02.09, 08:34
      odpowiedź jest prosta. testy u małych dzieci są zwyczajnie
      niewiarygodne. skórnych się nie robi wcale, a IgE u mega-alergika
      często jest poniżej normy.

      tak więc - pozostaje czekać i leczyc objawowo.
    • monis250 Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 03.02.09, 08:42
      Nie generalizuj. My jesteśmy po testach skórnych, badaniach z krwi,
      wymazach z gardła i nosa, testach sacharozowych i takich tam. I co?
      I nic nie wyszło , a dziecko jak chyrlało tak chyrla dalej. Jesteśmy
      na wziewach, leczymy się u alergologa od 1,5 roku. I nic. . Dziecko
      generalnie zdrowie, bo wszystkie badania ma w porządku i to nie
      tylko te pod kątem alergii. Więc nawet w dzisiejszych czasach
      zdiagnozowanie dlaczego tak dzieci m.in. kaszlą nie jest takie
      proste jak piszesz. Do zwykłego pediatry w przychodni nie chodzę, bo
      oni robią masówkę i nie potrafią dzieci leczyć . Przekonałam się na
      własnej skórze, a raczej na zdrowiu mojego dziecka
    • the_ivy Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 03.02.09, 09:36
      Może dlatego że są za małe??
      Miła Pani nie pomyślała o tym?? Nie rozumiem....................
    • margita78 Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 03.02.09, 09:41
      Ja mam odwrotne zdanie, w Polsce alergia to diagnoza niezwykle popularna wsrod
      lekarzy i rodzicow tez. Ja tez bylam leczona za tzw. komuny na przeziebienie a
      mialam alergie, ale to co wyprawia sie teraz i jak czytam i slysze od znajomych
      w Polsce jak leczy sie infekcje lekami na alergie to nie moge uwierzyc. Znam to
      z doswiadczenia z jedna z moich corek, gdzie przy czerwonych plamach na skorze
      wygladajacych jak egzema pani DOKTOR zdiagnozowala skaze bialkowa i kazala
      przejsc na diete, tylko dzieki doswiadczeniu z wlasna alergia i zdrowemu
      rozsadkowi tego nie zrobilam i nie skrzywdzilam wlasnego dziecka. Teraz mieszkam
      za granica i tu sytuacja z plamami pojawila sie u mlodszego dziecka, na
      szczescie lekarze nie mowia o skazie, diecie, zyrtekach i masciach ze sterydami
      ale kazali zastosowac oiliatum, - szybko pomoglo. Wiem, ze w dziesiejszym
      swiecie alergie wystepuja czesciej, ale o wiele czesciej dzieci poprostu
      zapadaja na infekcje, czesto zle leczone, wiec zapadaja na zapalenie oskrzeli
      czy pluc, dostaja infekcji uszu itd. czasem tez nadgorliwosc w podawaniu lekow
      (syropow itp) dziala ze szkoda i zamiast pomoc wydluza kaszel itd.
      • aniak37 Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 03.02.09, 09:47
        Powiem tak nie robiłam badań bo dziewczyny za małe, teraz jak starsza
        ma 3,5 roku ,poczekam do wiosny i zrobię badania,mała ma dopiero rok
        i dziewięć miesięcy. Moje dziewczyny mogą mieć alergię bo ja miałam
        jak byłam dzieckiem astmę oskrzelową.
        • paniiwonka1 Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 03.02.09, 09:53
          ho ho ho! czyżby następna nawiedzona mama, która będzie nam tu
          wmawiać, że jesteśmy wyrodne i praktykujemy na żywych organizmach?sad

          proponuję jeszcze nawołać do ogólnonarodowego odrobaczeniasmile

          a wątek na forum alergie? jedzenie? zdrowie?
    • przeciwcialo Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 03.02.09, 14:27
      Mnie szokuje twoje oburzenie.
      nie każdy kaszel to alergia, nie każda wysypka to alergia, nie kazdy
      przychodniany pediatra to niedouk.
      Testy które tak zachwalasz wcale nie są miarodajne- jak każda metoda
      diagnostyczna ma swoje zalety i wady.
      • pitu_finka Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 03.02.09, 15:18
        saha_ra juz kiedyś chyba miała taka misję. chodziło bodajże o dokarmianiewink

        ja mojej dwulatce testów nie robie bo w opinii alergologów z którym sie
        konsultowałam sa niemiarodajne. leczę objawowo alergie pokarmową. na szczęscie
        na razie nie choruje.
      • mamciulka-nikulka Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 06.02.09, 16:28
        przeciwcialo napisała:

        > Testy które tak zachwalasz wcale nie są miarodajne- jak każda
        metoda
        > diagnostyczna ma swoje zalety i wady.

        No własnie, przytoczę to co napisał redaktor naczelny czasopisma
        alergologów "Annals of Allergy Asthma and Immunology" o testach
        skórnych:
        "Interpretacje wyników testowania są tak zmienne, że właściwie są
        nieużyteczne, z wyjątkiem najbardziej widocznych pozytywnych albo
        negatywnych wyników. To jest smutne i żenujące dla praktyki
        medycznej w XXI wieku".
    • lilka69 Re:a ja bym odniosla sie do podstaw alergii 03.02.09, 21:17
      do podstaw alergii pokarmowej.
      jak mozesz autorko pytac o brak dzialan w kierunku diagnostyki alergii jak
      BARDZO duzo matek WCALE nie przestrzega zasad wprowadzania kolejnych produktow
      do diety dziecka od urodzenia.
      daja co chca i kiedy chca a potem zdziwienie- skad ta alergia? no wlasnie! sa
      tak niefrasobliwe( zeby nie napisac glupie) , ze sie temu w ogole dziwia ?
    • edit38 Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 03.02.09, 21:49
      Może dlatego że nie każdego stać na zrobienie testów.
      Moje dziecko jest za małe na testy skórne a z krwi ponoć są nie refundowane
      (słowa alergologa który nas kierował na badanie)
      Od 3 m-ca życia córki mieliśmy ciągłe problemy z wysypkami, odparzeniami itd.
      Pediatra od razu stwierdził że to skaza białkowa i mamy być na diecie a poprawy
      nie było. Z tego powodu bardzo powolnie szło nam rozszerzanie diety i okazało
      się że dziecko które ma być zaszczepione na odrę jeszcze nie jadło jajka i nie
      wiadomo jak na nie zareaguje. Dostaliśmy skierowanie do alergologa który kazał
      zrobić sobie badania prywatnie. Przy okazji zdecydowałam się zrobić testy na
      mleko i co...? I nic wyszło że mała nie ma alergii na te produkty (rok czasu
      niepotrzebnie męczyłam dziecko Nutramigenem, Bebilonem Pepti i Isomilem) Według
      Twojej wypowiedzi wychodziłoby że powinnam robić kolejne testy na kolejne
      produkty (każdy alergen 40 zł i stres dziecka podczas pobierania krwi)
      W końcu na własną rękę odstawiłam witaminę D3 i nasze problemy się skończyły
      (miewa czasami suchą skórę i sporadycznie zdarzają się czerwone plamy oraz
      krostki które znikają po kilku dniach smarowania kremem SOS Nivea)
      Lekarze (2 pediatrów, gastrolog i alergolog) do tej pory mi nie wierzą że po
      odstawieniu wit D3 nastąpiła poprawa. Twierdzą że witaminy nie uczulają. Dla
      pewności próbowałam znowu wprowadzić wit D3 (w postaci Devikapu, CebionuMulti,
      Wibowitu) i za każdym razem po kilku dniach mała była obsypana.
      Znasz może laboratorium w którym można sprawdzić czy jest się uczulonym na wit D3?
      • mama_kotula Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 03.02.09, 22:07
        Cytat
        Moje dziecko jest za małe na testy skórne a z krwi ponoć są nie refundowane (słowa alergologa który nas kierował na badanie)


        Owszem, testy tzw. panelowe nie są refundowane. Test panelowy na IgE specyficzne dla 1 alergenu to kwota rzędu 35 zł.
    • demonii.larua Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 03.02.09, 21:55
      Ufam swojej pediatrowej z przychodni na tyle, że słuchałam co ona do mnie mówi
      (zwłaszcza, że jeszcze nigdy się nie pomyliła), wszak ani ja specjalista
      pediatra, ani bakteriolog, ani nawet medycyny nie kończyłam. Po to moje dzieci
      mają zaufanego lekarza, żebym nie musiała konsultować się u piętnastu
      specjalistów prywatnie oraz wysłuchiwać sprzecznych opinii, (że już nie wspomnę
      o kasie wywalonej w błoto, wszak nie to jest najważniejsze w życiu :F).
      Alergologa mamy, owszem i też z przychodni, dobrego. Po kiego mi prywatny
      alergolog, skoro testy i tak pokażą swoje? Dobry alergolog to nie taki, któremu
      się zapłaci bezpośrednio do kieszeni. A spirometrię robią dwulatkom na przykład?
      Bo nie spotkałam się :F
      Masz jakieś złe doświadczenia z pediatrami z przychodni? Wszystkimi? Bo
      wypowiadasz się tak, jakby wszyscy byli konowałami, a nie są. Owszem, wyjątki
      się zdarzają, ale wg mnie tyle samo ich wśród prywatnie przyjmujących. Poza
      tym... kaszel i duszności nie zawsze są oznaką alergii, ani tym bardziej skórne
      wszelkie cuda...
      Z tą alergią w czasie komuny to pecha mieć musiałaś, bo ja i dobrego lekarza
      miałam (państwowego) i sanatorium i leki odpowiednio dobrane. Nic prywatnie. Jak
      widzisz alergia w tamtych czasach nie musiała być koszmarem oraz pozdrawiam big_grin
    • mama_misi Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 03.02.09, 22:06
      Wiesz saha_ra myślę, że Twoje spojrzenie na te wszystkie dzieci jest trochę
      skrzywione przez własne doświadczenia. Ja za to czytając posty o kaszlących w
      nocy dzieciach, często chorujących na drogi oddechowe, cierpiące na biegunki lub
      zaparcia mam ochotę pisać - diagnozujcie się w kierunku mukowiscydozy. Też mam
      skrzywienie wink
      • saha_ra Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 03.02.09, 23:32
        Ah dziewczyny no same spójrzcie co piszecie - "poczekam do wiosny i
        zrobię badania" ??? - badania w sezonie największego pylenia?,
        o matko.... sad(((((
        Błędne jest też przekonanie, że rodzic musiałby zapłacić za każdy
        jeden szczegółowy test, gdyby chciał poznać dokładną przyczynę
        alergii dziecka. Testy prawidłowo robi się szerszymi grupami,
        panelami. Jeśli jest odczyn na dana grupę, dopiero można dalej
        ewentualnie drążyć. Także poszukiwanie przyczyny nie oznacza 300
        szczegółowych testów na dzień dobry.
        Co do wieku dzieci - lekarze nie informują o najnowszych
        zaleceniach. Spójrzcie na zdjęcia w gazetach dla rodziców - są
        przedrukowywane z zagranicznych miesięczników i widać tam w
        artykułach o alergiach maluszki w pieluszce z plastrami testów na
        pleckach. Przepraszam to nie są nawet 2,5 latki. Te dzieci ledwo
        siedzą.
        Ps. Ok, mogę mieć i skrzywione spojrzenie i misję i co tam sobie
        tylko chcecie. Ale mali alergicy dostają antybiotyki na infekcje
        gardła czy oskrzeli albo leki wziewne zapisywane w ciemno bez
        właściwego zdiagnozowania problemu. Żywność i napoje z konserwantami
        są kupowane dzieciom bez opamiętania. To się dzieje naprawdę, to są
        fakty.
        • mama_kotula Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 03.02.09, 23:46
          Cytat
          Jeśli jest odczyn na dana grupę, dopiero można dalej
          ewentualnie drążyć.


          Tak, tylko że grup jest przynajmniej kilka, jesli nie kilkanaście.
          Ja wiem, na zdrowiu się nie oszczędza (sama w najbliższych tygodniach będę mieć zabieg witrektomii za, bagatela, 6000 PLN, który raczej niewiele zmieni, a bardzo prawdopodobne, że nic nie zmieni) - natomiast wydatek rzędu 1000-2000 PLN aby przetestować wszystkie panele to dla sporej części rodziców konieczność wzięcia kredytu.

          Co nie zmienia faktu, że rzeczywiście w jednym masz rację - z jednej strony prowadzi się "na wszelki wypadek" szeroko zakrojoną profilaktykę alergii, ale dość często od doopy strony.
    • kotka.szrotka Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 03.02.09, 23:44
      Myślę, ze bardzo dużo mam bierze pod uwagę alergię swojego dziecka. Alergią
      tłumaczy się i kupki, i niespokojny sen, i zmiany na skórze, podatność na
      infekcje, nieprzybieranie na wadze, brak apetytu i juz sama nie wiem co jeszcze.
      Przynajmniej te mamy, które tu bywają, mają tego świadomość.

      Mój maluch ma bądź miał już wszystko co wymieniłam, w cięższej bądź lżejszej
      postaci.
      Pediatra się nie przejęła - to lekkie zmiany na skórze, nic specjalnego. Jak
      przestał przybierać a ja więcej marudzić to odesłała do gastrologa. Ten od razu,
      ze białko mleka krowiego i totalna dieta, nawet bez glutenu i innych
      alergizujących - żeby układ pokarmowy doszedł do siebie, jakieś leki. Brak
      jakichkolwiek efektów. Kazała zrobić wymaz z kału (!?) - w normie. Po pół roku
      zrezygnowałam z gastrologa bo mały pani nie znosił, pewność jej co do jego
      alergii była niezachwiana, tylko efektów diagnozy, leczenia i odstawienia nie
      było żadnych. Potem alergolog i masa testów skórnych, z których wyszło, ze
      akurat na bmk nie jest uczulony, na inne rzeczy tak. Znowu odstawiliśmy wszystko
      i znowu brak poprawy. Z Ige całkowitego wyszło, że nie jest alergikiem, wyniki
      ma w normie. Kilkukrotnie badaliśmy kał na pasożyty. Nie wiem, może powinniśmy
      ten kał ciągle badać. Co jak mam z tym zrobić dalej. Jak znowu coś się zaostrzy
      to uderzę do kolejnego lekarza, tyle, że niespecjalnie mam przekonanie, że to
      coś wyjaśni.

      Co do testów to wg mnie jest tak, że państwowi lekarze maksymalnie oszczędzają i
      mają wymówkę, że do 3 rż testy są niemiarodajne. Prywatni przeciwnie - testy są
      wiarygodne i zlecają ich całą masę. Osobiście uważam, że nawet niemowlakom można
      robić testy i może to oszczędzić wszystkim zainteresowanym sporo problemów. Od
      czegoś trzeba wyjść, zwłaszcza gdy diagnoza z wywiadu się nie sprawdza.

      Tak w ogóle to ja nie wiem jak znaleźć dobrego alergologa. Albo faszeruje
      sterydami, albo każe jeszcze czekać, albo nie zleca badań w ogóle albo prywatnie
      nachalnie poleca tylko i wyłącznie jedno jedyne mydełko do kąpieli za 30 zł i
      tylko i wyłącznie jeden kremik za 150 zł.
    • mondovi Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 04.02.09, 09:38
      może dlatego, że właśnie jak ta durna ufam pediatrze.I jak mi mówi,
      ze dziecko ma zapalenie gardła, to nie radze sie u sąsiadek, tylko
      podaje leki. I jak wysłał moje dziecko na konsultacje do
      laryngologa, a nie o zgrozo, do alergologa, to też poszłam. I jakoś
      nawracające infekcje minęły i od roku jest spokój. Bez testów
      skórnych.
    • shirley74 Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 04.02.09, 14:08
      Moim zdaniem przesadzasz w drugą stronę, W POlsce
      jest "nadwykrywalność" alergii i trudno się dziwić niektórym
      rodzicom, że na hasło alergia dostają wysypki. Ja dla odmiany z dużą
      rezerwą podchodzę do tego, aby z każdej rzadkiej kupy robić alergię.
      U każdego z moich dzieci też "podejrzewano" alergię pokarmową. Tylko
      że jedna okazała się uczuleniem na wodę (a raczej to co do niej
      dodawały latem wodociągi) i przeszła po tym jak kąpaliśmy młodego w
      wodzie przegotowanej (na co wpadłam ja, a nie żaden doktor). A druga
      okazała się niedojrzałością jelit, z której córka wyrosła w wieku
      3,5 m-ca. ALe oczywiście zanim to stwierdzono, katowałam siebie i
      dzieci dietą bezmleczną, bo na pewno to skaza białkowa.
      Czyli jak zwykle trzeba znaleźć złoty środek.
      Pozdr.
    • alabama8 Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 04.02.09, 15:22
      Tonący brzytwy się chwyta. A matka dzieciaka z wysypką w te pędy
      leci do alergologa czy dermatologa żeby się dowiedzieć że dziecko ma
      alergię na ... wszystko i zgodnie z wynikami testów powinna je
      karmić naskórkiem konia.
      Głupia matka zamiast zgodzić się z diagnozą alergii i zamiast zakupu
      konia z którego mogłaby zdrapywać naskórek, siada do netu, sama
      stawia diagnozę i ma zdrowe dziecko.
      Lekarze są po to żeby leeeczyć, a nie wyleczyć.
      Ja ufałam i wierzyłam lekarzom przez 4,5 roku, a potem w 3 (słownie
      trzy) dni wyleczyłam dziecko w domu z "alergii" bezskutecznie
      leczonej nawet w szpitalach.
      Tak więc ty sobie biegaj po alergologach i rezonansach, a ja będę
      robić swoje - czyli delektować się zdrowym dzieckiem.
      • saha_ra Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 04.02.09, 23:24
        Dziękuję nie skorzystam. Tzn nie zamierzam "biegać po alergologach".
        Dziecko mam zdrowe, sama jestem dawno po odczulaniu. Opisałam
        sytuację dzieci permanentnie kaszlących każde kolejne lato i
        mających wysypki. Poza opisami na forum spotykam takie dzieci
        realnie wśród znajomych. Część już wyszła na prostą, inne nie.
        Jednych rodzice stają na głowie, innych sprawiają wrażenie, że
        internet służy tylko do czatowania. Zero zainteresowania tematem
        alergii czy jakimkolwiek innym dot. dziecka. Cóż to nie oni duszą
        się wieczorami od alergicznego kaszlu. Jedna babeczka nawet
        opowiadała publicznie jak to się wydarła na synka, że jej tak kaszle
        w nocy i innym spać nie daje. Dramat.

        aha, w moim pierwszym poście nie było ani słowa o problemach
        żołądkowych. Także co po niektóre komentarze raczej nie na temat.
        NIe napędzam też koniunktury prywatnym alergologom, napisałam "dobry
        alergolog". No ale każdy widzi to, co chce....
        • mama_kotula Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 04.02.09, 23:32
          Cytat
          Jedna babeczka nawet
          opowiadała publicznie jak to się wydarła na synka, że jej tak kaszle
          w nocy i innym spać nie daje.


          Nie wierzę, nie wierzę, nie wierzę.
          Znaczy, wierzę, że niektórzy ludzie są głupi, niektórzy w ogóle zdrowo pie...ięci, ale w to, że matka się wydarła na dziecko, że kaszle i spać nie daję, nie wierzę.
          Chyba, że matka na ciężkim kacu po kolejnej libacji. Ale po takiej matce raczej ciężko się spodziewać, że zrobi dziecku testy alergiczne.


          Nie sądzę jednak, Saha_ro, abyś zadawała się z taką patologią - opieprzenie dziecka za kaszel nie zdarza się w normalnych rodzinach (owszem, zdarza się tam ignorowanie kaszlu, "aż wyrośnie").
          • saha_ra Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 04.02.09, 23:49
            mamo kotulo z ręką na sercu ci mówię/piszę, że kobieta wykształcona
            lat 34 nakrzyczała w nocy na swoje kaszlące dziecko i fakt ten
            zrelacjonowała znajomym. Było to miesiąc temu. Nie, ona nie jest
            pijaczką chociaż nie zaręczę czy była czy nie była akurat tego
            wieczora po drinku. NIe wiem tego . Wiem, że jest jak to się mówi
            nerwowa - wybuchowa. I że korzystanie z internetu oraz planowanie
            wydatków na dany miesiąc nie obejmuje w jej przypadku zagadnień
            związanych ze skutecznym zdiagnozowaniem alergii u dziecka. Poza tym
            dziecko jest czyste, zadbane, grzeczne i prezentuje się pod każdym
            względem wzorcowo. Sama kobieta i jej mieszkanie również. Kaszel
            dziecka jest dyskutowany z pediatrą poleconym przez koleżanki z
            pracy. Pediatrą który nie kieruje do specjalistów, który gubi wyniki
            badań krwi (autentycznie) itp. Biorąc pod uwagę, ze marzec blisko,
            zakładam iż kolejne lato opisana kobieta będzie się ostro wkurzać na
            przeszkadzającego jej swoim uciązliwym kaszlem syna.
            • shirley74 Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 06.02.09, 12:00
              Szkoda dziecka, bo głupiej matce nic już chyba nie pomoże.
          • mamciulka-nikulka Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 06.02.09, 16:45
            mama_kotula napisała:

            > Cytat
            > Jedna babeczka nawet
            > opowiadała publicznie jak to się wydarła na synka, że jej tak
            kaszle
            > w nocy i innym spać nie daje.
            >

            >
            > Nie wierzę, nie wierzę, nie wierzę.

            A ja wierzę. Stałam w lato w autobusie i obok mnie chłopiec jakieś 7
            lat z babką i matką. Stał i ciągle odkasływał, od razu pomyślałam,
            że jakieś go pyłki męczą, bo to jest takie charakterystyczne. Babka
            nie wytrzymała i stanowczo zakazała mu kasłać. I co chłopiec stał i
            męczył się, po cichu odchrząkiwał, aż miałam ochotę żeby się
            zainteresowały tym kaszlem, bo dziecko się przecież męczy. I uwierz
            nie wyglądali na patologiczną rodzinę.
    • mamciulka-nikulka Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 06.02.09, 16:34
      Ja bardzo chciałam zrobić dziecku testy, chodziłam z nim do
      alergologa w CZD, pytam: kiedy zrobimy testy z krwi? Słyszę: jeszcze
      jest za mały, jak będzie miał 9 miesięcy. Na następnej wizycie znowu
      pytam, mały miał już wtedy 9 miesięcy: czy zrobimy mu testy? Słyszę:
      jak skończy rok. Skończył rok i ja znowu pytam o testy, a słyszę:
      dopiero jak będzie miał 2 lata. O CO KOMON??? Dopiero jak dziecko
      dostało wstrząsu anafilaktycznego zrobiono mu Ige w szpitalu,
      trafiłam też na Działdowską i testy z krwi na 5 podejrzanych
      alergenów były zrobione już na pierwszej wizycie. Nie rozumiem tego.
      • mamciulka-nikulka Re: moje doświadczenia z alergią są takie 06.02.09, 17:02
        naprawdę nie zachęcam nikogo aby wierzył, że jakikolwiek lek uleczy
        jego dziecko: leki w większości przypadków są nieskuteczne, a mają
        dużo skutków ubocznych.
        jeśli dziecko cierpi na kaszel czy chroniczny katar, rozejrzyjcie
        się wokół siebie. Roztocza, kurz, pleśnie, grzyby za szafkami
        kuchennymi, świeżo malowane ściany, sztuczne wykładziny dywanowe,
        piec gazowy, samochód diesel w garażu, chemia, chemia, chemia...?
        Zajrzyjcie do lodówki, poczytajcie ulotki rzeczy, którymi się
        żywicie, E, E, E, cukier, cukier, cukier, barwniki, znowu pełno
        chemii...
        To wszystko można zmienić na lepsze, można stworzyć bardziej
        przyjazne otoczenie dziecku, można zdrowiej je karmić i
        najprawdopodobniej to wystarczy. Moje dziecko ponad rok od 6
        tygodnia życia było leczone na alergię skórną i pokarmową,
        sterydami, lekami - bezskutecznie, było coraz gorzej. Odstawiłam
        leki (nawet infekcje staram się leczyć jak najbardziej naturalnie -
        rosołem, sokiem z cebuli, smażonym czosnkiem, herbatą z lipy,
        kąpielami w imbirze, inhalacjami z soli fizjologicznej), zmieniłam
        dietę, proszki, otoczenie i przy 100% koncentracji i obserwacji
        samodzielnie wyprowadziłam dziecko z gronkowca, candidy, kataru i
        wiecznego świądu. Trwało to rok, ale z miesiąca na miesiąc było
        coraz lepiej, a doświadczenie jakie zdobyłam przez ten czas napewno
        wykorzystam orzy drugim dziecku.
        • saha_ra Re: moje doświadczenia z alergią są takie 06.02.09, 23:59
          Masz świętą rację. "wszystko można zmienić na lepsze, można stworzyć
          bardziej przyjazne otoczenie dziecku, można zdrowiej je karmić".
          Można. I trzeba. To powinny być pierwsze kroki w przypadku
          podejrzenia alergii. Tylko my domownicy wiemy gdzie i jak mieszkamy,
          co jemy, w czym spimy itp. Specjaliści tej wiedzy nigdy nie posiądą,
          osądzają tylko po objawach zewnętrznych. I mylą się. zarówno w
          przypadku alergii ludzi jak i zwierząt (HEH akurat mam kota alergika
          i żaden weterynarz nie wskazał co go uczula, my dobrze wiemy, oni
          tylko kłuli zwierzę sterydami i zalecali karmy którymi kot haftał,
          schudł na szczapę, prawie nam odszedł do kociego nieba)
          Sęk w tym, że ludzie takich rzeczy nie wiedzą, nie rozumieją. Nie
          wiedzą, że należy czytać etykiety na produktach żywnościowych nawet
          jesli są reklamowane w tv dla dzieci i szeroko promowane na placu
          zabaw (przykładem świństwo pod nazwą Jupik). Że cukier i konserwanty
          zwiekszają jeszcze reakcje alergiczne. Że domu alergika nie obstawia
          się chemicznymi odświeżaczami i nie spryskuje środkami czyszczącymi
          w sprayu. Że mokre szmaty na kaloryferze wzmagają alergię na
          roztocza i nigdy nie zastapią jonizatora, a w każdej aptece można
          kupić preparaty neutralizujące alergeny z tkanin, pościeli, firan i
          dywanów. NIE WIEDZĄ.








    • figrut Re: dlaczego nie robicie dzieciom testów alergicz 07.02.09, 00:13
      Dlaczego ? Bo wielu rodziców wierzy w pierwsze słowa lekarza rodzinnego lub
      pediatry. Lekarz przepisuje lekarstwa, a rodzic je podaje bez zastanowienia, że
      trzecie zapalenie oskrzeli w ciągu dwóch miesięcy to już coś nie tak. Rodzic
      podaje kolejny (zwykle antybiotyk), dziecku chwilowo się poprawia lub nie,
      dostaje kolejny jeśli się nie poprawia i później już nie wiadomo, czy choroba
      jest wynikiem alergii, czy spowodowana osłabieniem organizmu przez antybiotyki.
Pełna wersja