Jakies rady dla paczatkujacej mamy alergika? ;)

23.02.09, 09:58
Czesc. Jestem tu nowa. U rocznej coreczki wlasnie zdiagnozowano silna alergie
na mleko-IV klasa. co byscie mi radzily? no co uwazac, o czym pamietac? tak
ogolnie jak nie dac sie zwariowac i jak odpierac ataki rodziny, "ze troszke
czekoladki jej napewno nie zaszkodzi" . oczywiscie mam stosowac bezmleczna
diete-ale w tylu rzeczach jest mleko,ze jestem troche przerazona tym.
    • antyka Re: Jakies rady dla paczatkujacej mamy alergika? 23.02.09, 10:18
      A jestes pewna, ze to alergia? Moje dziecko tez bylo "uczulone" na
      mleko, po wykoniu badan kalu w dobrym laboratorium (to, zwazne, nie
      wszedzie wychodza miarodajne wyniki), okazalo sie, ze to lamblie.
      Wrzuc w wyszukiwarke te slowo i bedziesz juz wszystko wiedziala...
      • malwinalis Re: Jakies rady dla paczatkujacej mamy alergika? 23.02.09, 15:03
        niby na 100% mowia ze tak,a mowia to po badaniach w CZMP w Lodzi,wiec... a
        lamblie to juz swoja droga,tez bedziemy badac w tym kierunku.
        • annajulia2 Re: Jakies rady dla paczatkujacej mamy alergika? 23.02.09, 15:29
          Czytaj, duuuuuuuuuuuuuużo czytaj.

          Na tym forum jest już wszystko, tylko czytać. Nie możesz oczekiwać,
          że ktoś dla Ciebie przepisze całą wiedzę, która tutaj jest.

          Zobacz w wyszukiwarce wątki wg. ilości głosów i przeczytaj te
          najdłuższe.

          Zyczę powodzenia.

          Zobacz wątki Sigvaris.
    • mamciulka-nikulka Re: Jakies rady dla paczatkujacej mamy alergika? 23.02.09, 20:27
      malwinalis napisała:

      U rocznej coreczki wlasnie zdiagnozowano silna alergie
      > na mleko-IV klasa.

      A co było wcześniej? Karmiłaś piersią, jadłaś nabiał, dziecko miało azs, skazę,
      biegunki, krew w kupce czy śluz, kolki, nietolerancje? Co cię skłoniło do
      zrobienia testów?
      • malwinalis Re: Jakies rady dla paczatkujacej mamy alergika? 24.02.09, 16:01
        karmilam do ok 8miesiaca-ale rownoczesnie dawalam mleko sztuczne. jadlam nabial.
        na wyglad to nic corce nie dolegalo-okaz zdrowia wrecz,ale slabo przybiera. wiec
        poszlismy do lekarza prywatnie,podjerzewal nietolerancje na gluten,zlecil kilka
        badan,w tym IGE-wtedy ponad 800bylo. i polecil skontaktowac sie z alergologiem.
        tak to sie potoczylo, teraz alergia sie nasilila,bo wlasnie widze sluz w kupie i
        policzki szorstkie.
        • edit170 Re: Jakies rady dla paczatkujacej mamy alergika? 28.02.09, 23:18
          Witam serdecznie ja rowniez borykm sie z podobnym problemem.Moja roczna corcia
          ma skaze bialkowa nie wiem juz gdzie szukac pomocy bo lekarze mowia roznie a to
          co czytam tez daje wiele do zycenia.karmilam malenka piersia przez 7.5mc nie
          chorowala wszystko bylo ok.Gdy wprowadzilam Bebilon zaczelo sie choroba za
          choroba odwiedzilismy mase lekarzy wlacznie z alergologiem bo corke meczyly
          duszace suche kaszle,katar utrzymywal sie do 2 mc i tak non top od wrzesnia
          przyjmowala ketotifen gdy ten nie pomogl dostala dodatkowo wziewy.nastapila
          poprawa bo dziecko moglo w miare spokojnie przespac noc.Corka skonczyla roczek
          wiec zaczelam stopniowo schodzic z BEBILONU 2na BEBILON3.Wysypalo Ja delikatnie
          na buzi lekarka powiedziala,ze to nic takiego na pewno za duzo sprzatam bo tylko
          lapaly chrostki miejsca odkryte i wygladalo to tak jakby miala uczulenie na
          jakies srodki czystosci.Potem miala b.nieprzyjemny zapach z ust zwlaszcza po
          nocy a na sam koniec wysypalo ja takze juz bylo wiadomo,ze to skaza.Teraz moje
          dziecko jest na Nutramigeniejest spokojna pieknie spi przed obiade po obiedzie w
          nocy cos niesamowitego a ten niepokuj wszyscy tlumaczyli zabkowaniem.Nie ma
          kataru kaszlu suchego jest szczesliwa spokojna.Mam tylko nadzieje,ze tylko mleko
          Ja uczula.Teraz jest jeszcze na diecie bezglutenowej,w poniedzialek dam do zupki
          zoltko i tak powoli nowe produkty.Nie wiem sama jak dokladnie postepowac jest to
          trudne bo nie wiem co moze szkodzic mojemu dziecku slyszalam,ze testy tez nie sa
          do konca wiarygodne to co robic... Jestem juz w tym wszystkim zagubiona i
          zmartwiona.Dalam malej kawaleczek rybki i ma troszke krostek i skad wiadomo,ze
          to akurat ta ryba a nie np jablko a moze marchewka.
          • chalsia Re: Jakies rady dla paczatkujacej mamy alergika? 02.03.09, 13:07
            przeczytajcie sobie CAŁY watek pt"dieta mamy karmiącej małego
            alergika"
Pełna wersja