sm-4
26.02.09, 09:46
Witam!
Moja 4 letnia córka ma potwierdzoną testami skórnymi niezbyt silną
alergię na pyłki drzew, roztocza, pleśnie i mleko.Od około pół roku
jest stale na lekach-Flixotide 50 1 raz dziennie, Aerius i Singulair
4.Przed leczeniem jedynymi objawami był katar i kaszel, przy czym
nie były to silne ataki, tylko takie sporadyczne pokaszliwanie.Nigdy
nie maiła duszności.Już od dłuższego czasu zastanawiałam się nad
celowoscią podawania tylu leków, ale nie chciałam dyskutować z
lekarzem, poza tym Mała dobrze się czuła, katar i kaszel
ustąpiły.Mniej wiecej od miesiąca córka zaczęła być bardzo
niegrzeczna, płacze w przedszkolu, nie słucha, tupie, aby coś na nas
wymusić.Biorąc pod uwagę jej zachowanie i to , co wyczytałam na tym
forum, postanowiłam odstawić Singulair.Dodam, że bez konsultacji z
lekarzem.Teraz obserwuję Małą i jak narazie jest OK.Odstawiłam lek 4
dni temu.Napiszcie proszę o swoim doświadczeniu z odstawianiem
Singulairu.Wiem, że istieje już duży wątek na temat tego laku i nie
chcę powtarzać tego, co już zostało napisane, chodzi mi wyłacznie o
reakcje Waszych dzieci po odstawieniu.