vivianna_82
26.02.09, 17:43
właśnie odebrałam wyniki z laboratorium - robiłam posiew bakteriologiczny
zmiany na policzku (zdiagnozowane jako azs), która się jączyła. Tak jak się
obawiałam - wyszedł gronkowiec złocisty.
Nie wiem co robić, mam w glowie natłok myśli. Do alergologa mamy wizyte
dopiero za 1,5 tygodnia prawie, bo miejsc nie było prywatnie, chcialam więc do
przychodni nie ma miejsc nawet w poradni dzieci chorych, ale pani z
rejestracji powiedziala zeby przyjść rano to może się uda jakoś między
pacjentami...
Nie wiem co mam robic, plakac mi się chce, czuję się winna - nie wiem, może
niedostatecznie dbałam o higienę malej? ale naprawde bardzo sie staram! mamy w
domu psa - on może być powodem zakazenia?
czy ta zmiana na policzku jest powodem gronkowca, czy gronkowiec powodem tej
rany? czy jak zostana podane jakies antybiotyki na jego zwaleczenie, to zagoi
się równoczesnie policzek? jak dotąd nie działały zadne masci i smarowidla,
oprócz sterydowych - ale po odstawieniu wszystko wrocilo

pomożcie proszę. Czy któraś z Was miała taki problem?
Jula ma dopiero 4,5 miesiąca.....