jak dlugo utrzymuje sie alergen?

23.03.09, 17:49
Witajcie smile
Zachodze w glowej co mojej 3,5-mies mlodej od paru dni dolega
mala jest karmiona systemem mieszanym, piers + nutramigen bo ma alergie na
mleko krowie.
no i od paru dni boli ja brzuszek, ma takie jakby skurcze (tzn 'zwija' sie od
czasu do czasu), wiecej ulewa, marudzi jest placzliwa, duuuzo spi w ciagu dnia
(nie dziwie sie, tez bym tak robila jakby mnie bolalo...)
podejrzewam ze to reakcja alergiczna na cos co zjadlam, ew na zwiekszona dawke
Nutramigenu (mam coraz mniej pokarmu).

Powiedzcie, ile czasu alergen moze u niej dzialac jesli ja zjadlam cos co ja
potencjalnie uczula??

Mam kilku 'podejrzanych' - mleko sojowe - zaczelam pic bo mi sie zdawalo ze
sobie dobrze uzupelnie wapn i do kawy doleje... Troszke czekolady - bo
wczesniej nie reagowala...
No i wszystko inne co jem, a na co wczesniej nie reagowala - jajka, pieczywo,
duzo warzyw gotowanych, pomidor... No cholera wie...
Co byscie obstawiali? Odstawilam na razie te soje i oczywiscie czekolade, ale
mloda dalej boli (dzien po) - ile to moze trwac?
    • kruffa Re: jak dlugo utrzymuje sie alergen? 24.03.09, 08:16
      Łomatko. Kakao samo w sobie jest silnym alergenem, a o tym, ze zawiera mleko nie
      wspomnę.
      Większość alergików jest uczulona na soję, jajek i pomidorów nie powinnaś jeść.
      U twojego dziecka alergia sie dopiero rozwija.
      Co dokładnie jesz? Z tego co piszesz jesz wszystko czego nie powinnaś.

      Alergen może utrzymywać się nawet do 2-3 tygodni, a wapno powinnaś uzupełniać w
      formie tabletek - np. Calperos 2 x 1000 mg (2 kapsułki).

      Kruffa
      • ko_ma1 Re: jak dlugo utrzymuje sie alergen? 24.03.09, 09:40
        Kruffa jem rzeczywiscie 'normalnie', poza nabialem i wolowina...
        Dotad bylo tak, ze odstawienie nabialu + przejscie na Nutramigen zadzialalo
        natychmiast i nie bylo zadnych sensancji...
        Jak pisalam - udawalo mi sie czasem nawet przemycic kawalek czekolady bez
        reakcji (ale z poczuciem winy, zeby nie bylo...)
        No i wydawalo mi sie, ze mloda po prostu nie ma tej alergii zbyt silnej - od
        zawsze skora bez zarzutu, przez pierwsze 6-7 tyg zero reakcji na mleko. Ale
        zmartwilas mnie piszac, ze alergia sie dopiero rozwija... Jak to dziala? Czy to
        znaczy, ze moze nagle zaczac reagowac na cokolwiek z mojej aktualnej diety? uncertain
        Dzieki za info o wapnie w tabletkach, zaopatrze sie...
        Mam nadzieje ze tym razem to byla soja - wydaje sie, ze dzisiaj jest juz dobrze,
        ale zobaczymy... Kurcze, łudze sie, ze ta alergia jest jednak o ograniczonym
        zakresie sad
        • kruffa Re: jak dlugo utrzymuje sie alergen? 24.03.09, 11:50
          > No i wydawalo mi sie, ze mloda po prostu nie ma tej alergii zbyt silnej - od
          > zawsze skora bez zarzutu, przez pierwsze 6-7 tyg zero reakcji na mleko.

          To są najczęściej popelniane błędy. Gdy alergia ujawnia się w dzieci w okolicach
          6-7 tygodnia lub wcześniej to trzeba zacząć się naprawdę bać i szybko działać.
          Oznacza to, że dziecko jest już nieźle zalergizowane i bardzo długa droga przed
          nim o rodzicami.
          3 miesiąc to klasyczny okres ujawniania się alergii u niemowlaków i też nie jest
          dobrym sygnałem, bo twoje dziecko zaczyna coraz silniej reagować.

          Kruffa
          • ko_ma1 Re: jak dlugo utrzymuje sie alergen? 24.03.09, 12:12
            Kruffa nie bardzo rozumiem dlaczego powinnam sie 'naprawde bac' - jak to
            okreslilas i co to znaczy, ze dziecko jest 'niezle zalergizowane'?
            Wyczytalam, ze alergia zwykle ujawnia sie w 2-3 mies - wiec 6-7 tydz to chyba
            nic nadzwyczajnego. I co to znaczy ze 'trzeba szybko dzialac' i 'daleka droga
            przed nami'. Brzmi to tak jakby z dzieckiem dzialo sie cos alarmujacego i
            dramatycznego. Dziwi mnie w takim razie spokoj lekarzy ktorzy z mala mieli do
            czynienia...
            Z tego co piszesz wnioskuje, ze ujawnienie sie alergii u mojej corki w 6-7 tyg
            jest jakims stanem wyjatkowym i bardzo groznym, a co gorsza - zaniedbanym i
            wymagajacym natychmiastowych srodkow nadzwyczajnych. Bylabym Ci naprawde
            wdzieczna za wyjasnienie...
            • kruffa Re: jak dlugo utrzymuje sie alergen? 24.03.09, 15:15
              A pokaż mi lekarza, którego w ogóle obchodzi twoje dziecko?
              Ja spotkałam (a byłam u naprawdę wielu) takich 2. U jednej z nich leczę córką, a
              druga właśnie niedawno zmarła.
              Jeśli nie zahamujesz rozwoju alergii u dziecka u którego ujawniała się wcześnie
              - przez zaniedbania wynikające z nieświadomości matki - powodujesz jej rozwój, a
              jest to naczęściej rozwój lawinowy.
              Jeśli tobie pozwolono jeść pomidory i ogólnie normalnie to znaczy, że lekarz
              który ci to zalecił nie ma pojęcia o alergii i raczej go ona nie interesuje. A
              chyba powinna, skoro w tej chwili tyle dzieci rodzi się z tym schorzeniem. I jak
              on ma pomóc twojemu dziecku?

              Ujawnienie się alergii w 6 tygodniu oznacza, że organizm sobie bardzo źle radzi,
              a tak naprawdę jego układ immunologiczny.
              Jeśli u tak malutkiego dziecka ujawnia się alergia, matka powinna przejść na
              dietę - bardzo ścisłą, tak aby jak najszybciej wyciszyć objawy choroby. To nie
              jest choroba z której mozna się wyleczyć. Ją można tylko "zaleczyć". Jesli
              pozwolisz bombardować organizm dziecka alergenami to powodujesz coraz większe
              rozchwianie układu immunologicznego, a potem będzie on potrzebował lat na
              dojście do siebie - choć całkowitej równowagi nie ma raczej szans dojść, bo
              rozwija się marsz alergiczny.
              Pomyśl tylko o jednym - ty eksperymentujesz, masz chwile słabości, a twoje
              dziecko przez to cierpi.

              Kruffa
              • ko_ma1 Re: jak dlugo utrzymuje sie alergen? 24.03.09, 15:35
                dzieki Kruffa...
                u malej alergia sie ujawnila bo podczas walki z zoltaczka na 2 dni mialam
                odstawic ja od piersi i zamiast malego dokarmiania modyfikowanym - dac jej pelne
                dwa dni mleka sztucznego. Po tym mala miala 2 dni zielonej kupy. Na tej
                podstawie lekarz stwierdzil podejrzenie alergii na mleko krowie i zalecil
                przejscie w dokarmianiu na Nutramigen (slynny wroclawski pediatra). Lekarz
                pierwszego kontaktu lokalny (tez pediatra) - potwierdzila. Zwroc uwage, ze ani
                jedno ani drugie nie zalecilo mi diety eliminacyjnej!, mimo ze wiedzieli, ze
                choc pokarmu mam powoli coraz mniej, to jednak dziecko glownie je jednak ode
                mnie! Na chlopski rozum - usunelam nabial z diety, bo wydalo mi sie to logiczne...

                Zdziwilas mnie tym, ze ten 6-7 tydz to wczesnie... Moze masz na mysli dzieci
                'czysto-piersiowe'? Moja od urodzenia dostaje troche sztucznego mleka, w tej
                chwili ok 50-60% dziennego zapotrzebowania...

                Zastanawiam sie tez, czy te kilkudniowe bole brzuszka nalezy traktowac jako
                zaostrzanie sie alergii... Obstawiam jednak soje. Przez pare dni poilam sie
                napojami sojowymi, odstawilam 2 dni temu. Mala przez pare dni miala bole
                brzucha, dzis juz nie ma. Nigdy wczesniej nie miala ekspozycji na soje (moze
                poza malymi ilosciami w przyprawach) - wiec moze to po prostu reakcja na silny
                alergen, ktora od zawsze mogla byc... no nie wiem, jak widzisz probuje sie
                bronic przed ta scisla dieta o ktorej piszesz... Jesli bym wiedziala, ze to na
                pewno ma sens to ok, ale jesli to tylko hipotetyzowanie, to sie waham, bo to
                bardzo duzy wysilek... Po co odstawiac pomidora skoro na niego nie reaguje?
                Ale moze popelniam jakis blad z niewiedzy?
                • kruffa Re: jak dlugo utrzymuje sie alergen? 24.03.09, 18:44
                  Pomidor jest tak samo silnym alergenem jak soja, a alergia ma to do siebie, że
                  najpierw organizm zaczyna reagować na te silniejsze, a potem na takie już zwykłe
                  typu jabłko czy ryż.
                  Nie chce mi się ci udowadniać, że powinnaś trzymać dietę, bo po co?
                  Jedna rada na koniec: daj sobie w takiej sytuacji spokój z karmieniem piersią,
                  bo bardziej dziecku szkodzisz niż coś cennego dajesz.

                  A co do lekarzy - to były konowały którzy mieli twoje dziecko gdzieś. Czytając
                  to forum ma się wrażenie, że 99% to tacy właśnie lekarze.

                  Kruffa
                  • ko_ma1 Re: jak dlugo utrzymuje sie alergen? 24.03.09, 20:02
                    mylisz sie Kruffa, jest sens podejmowac ze mna te dyskusje, bo wlasnie dzieki
                    niej dowiaduje sie od Ciebie nowych i waznych rzeczy i jestem Ci za to wdzieczna...
                    Okazuje sie ze nie mam pojecia o mechanizmach dzialania alergii. Bylam
                    przekonana np ze jak cos raz nie uczulilo (jak objawiala sie alergia) to juz nie
                    uczuli (jak chocby ten pomidor). A tu slysze, ze to mechanizm ktory sie nakreca
                    i od wystawiania mloda (jak rozumiem) na silne alergeny na ktore jeszcze nie
                    wykazuje reakcji, rownoczesnie przyczyniam sie do niejako spadku odpornosci na
                    slabsze alergeny. Nie wiedzialam, ze alergia ma taki uogolniony charakter, ze
                    sie te reakcje niejako kumuluja...
                    Czy ja dobrze rozumiem w takim razie, ze jesli dziecko wykazuje reakcje
                    alergiczna na jeden alergen to automatycznie powinno sie z diety wyeliminowac
                    wszystkie alergizujace potrawy?? Ze jak sie ma alergie to jakby potencjalnie na
                    wszystko?
                    • kruffa Re: jak dlugo utrzymuje sie alergen? 28.03.09, 17:06
                      Sorry, że dopiero teraz, ale wcześniej nie dałam rady.
                      Ogólnie jest tak, że jak u dziecko wykazuje objawy alergii pokarmowej to dobrze
                      jest wycofać wszystkie silniejsze alergeny (w tym np. pomidor) z diety matki i
                      poczekać aż wszystkie obajwy ustąpią. Potem odczekać 2- 3 tygodnie i spróbować
                      niektóre pokarmy wprowadzić do swojej diety. Dotyczy to również chemii zawartej
                      w jedzeniu. Ostroznośc w pierwszym roku życia, nawet jak wydaje się, że nie ma
                      tragedii pozwoli na szybsze wyciszenie się organizmu dziecka a przez co szybsze
                      wyjście z alergii pokarmowej. Pamiętaj, że 60% alergików ma potem astmę, własnie
                      dlatego że nie organizm był bombardowany alergenami.

                      Kruffa
        • kruffa Re: jak dlugo utrzymuje sie alergen? 24.03.09, 11:56
          jem rzeczywiscie 'normalnie', poza nabialem i wolowina...

          Sprawdzasz skład tego co jesz? Nie jesz np. wędlin, i innej przetworzonej
          żywności ze sklepu? itp itd
          Jeśli nie to na żadnej diecie niestety nie jesteś.

          Kruffa

    • babsee Re: jak dlugo utrzymuje sie alergen? 24.03.09, 08:37
      Odpusc sobie satnowczo pomidory o tej porze roku!czy wiesz ze to
      sama chemia???doroslemy zaszkodzi a co dopiero niemowlęciu.Moja
      tesciowa ostatnio zwijala sie z bolu przez 3 dni po zjedzeniu
      ogorków "szklarniowych"-lekarz stwierdzil u niej lekkie zatrucie
      azotanami wlasnie od tych jakze naturalnych ogorków.
      U mojej corci , na podstawie obserwacji,utrzymuje sie ok 2 tyg.
      • ko_ma1 Re: jak dlugo utrzymuje sie alergen? 24.03.09, 09:45
        No to rzeczywiscie hardcore z tym ogorkiem...
        Surowe pomidory odstawie, jajka tez - choc jednych i drugich malo jadlam tak czy
        inaczej...
        Sprobuje nie eliminowac na razie tego co ma male ilosci (typu pieczywo?) i
        pozostawie pomidory z puszki - od poczatku zycia malej nie bylo na to reakcji.
        Moze nam sie tak uda?
        • beatek626 Re: jak dlugo utrzymuje sie alergen? 24.03.09, 10:36
          Podłączę się pod ten wątek.Jestem na diecie od tygodnia.Jem:kaszę
          gryczana,ryż,ziemniaki,schab pieczony,indyk,smalec ze skwarkami,pieczywo
          chrupkie Chaber,wafle ryżowe,powidła jabłkowe własnej
          roboty,buraki,kalafior,oliwa z oliwek,sklarowana cebulka,herbata,kawa,groszek
          zielony-zastanawiam się nad kukurydzą.Mały dostaje oprócz tego Bebilon pepti
          zagęszczany kleikiem ryżowym lub kukurydzianym.
          Wydaje mi się,że widzę lekką poprawę.Miał suche,czerwone liszaje na rękach,teraz
          są blado-rózowe i mniej szorstkie.Czy to oznacza,że dieta działa,że
          wyeliminowałam alergen?Proszę skorygujcie jeśli jest nie dobra.Zastanawiałam się
          czy nie wyeliminować jeszcze tego jabłka.
          Kiedy powinnam uzupełniać dietę wapnem?Już czy dopiero po miesiącu stosowania?
          Jeszcze jedno dziś zauważyłam lekkie pogorszenie.Mały ma infekcję i temperaturę
          czy to ma jakiś wpływ na zaostrzenie alergii?
          • kruffa Re: jak dlugo utrzymuje sie alergen? 24.03.09, 11:53
            W czasie infekcji zmiany mogą być bardziej widoczne - nawet te które zaczęły już
            się cofać. Jesli zauważyłaś dotąd poprawę to już nic nie wyrzucaj z diety - i
            tak jest bardzo ograniczona. Czasami do wycofania się zmian trzeba odczekać 2-3
            tygodnie.
            Jak masz domowe (bez dodatków) śliwkowe powidła to też możesz jej jeść.Wapno
            włącz już teraz, ale nie musujące.

            Kruffa


            Kruffa
            • jacaroline24 Re: jak dlugo utrzymuje sie alergen? 03.09.09, 13:39
              wyciągam wątek bo mam pytanie: co wprowadzac do diety mamy karmiacej
              w 1 kolejnosci ??? jem tylko indyka, chleb kukurydziany, ziemniaki
              ryz, margaryne bez mleka i jabłka gotowane, (do tej pory bez sukcesu
              wprowadzałam chleb bezglutenowy i pomidory) pomozcie bo wygladam jak
              patyk sad


              ps. mam identyczne doswiadczenia z wroclawskimi lekarzami,
              alergologami pediatrami - zero pojecia o mechanizmach alergii sad((

              a po kilku latach rosnie taki mały astmatyk... żenujące jak wielka
              jest niewiedza wsrod lekarzy...
Pełna wersja