ivo_atom
20.04.09, 08:18
Krótka historia
Chłopaki - obecnie 4,5 roku od czasu kiedy poszli do przedszkola
ciągle chorują, zaczyna sie od kataru i potem kaszel itd.
Córka - teraz 2 latka - choruje od 9 mz - od kiedy chłopaki zaczeli
chodzic do przedszkola i przynosic choroby do domu...
Leczeni - początkowo - antybiotyki - błąd! A potem według mnie chyba
abtybiotyki wykończyly ich odpornosc...
Byłam teraz u alergologa i nagle diagnoza, że dzieci alergia na
mleko (skaza białkowa?) przez bardzo polecaną lekarz. Szok!
Diagnoza "na oko" tylko na podstawie szorskich policzków (nie
krostek) i nawracajacych infekcji.
Co myślicie o tym? Możliwe?
Odstawiłam nabiał, ale nie jestem przekonana...