ciągłe katary i kaszel od grudnia-dobry pediatra

04.05.09, 08:24
Mój roczny synek od grudnia kaszle praktycznie bez przerwy,raz
mocniej raz mniej, najczęściej w nocy.
W październiku miał zapalenie płuc i od tej pory ma tez ciagłe
katary. W tym czasie miał jeszcze ze 3 infekcje ale kaszel i katar
zawsze pozostawał. W kwietniu znowu b poważnie chorował, brał
antybiotyk. Teraz testujemy Zyrtec i Pulmicort:4 dzień na ten kaszel
ale bez efektów,może za krótko
Taki sam problem z kaszlem i katarem oraz z załzawionymi oczami mam
też ze starszą coreczką przedzkolakiem. Lekarz już nie ma pomysłu co
z nami robic. Radzi zmienic klimat na miesiąc. Córeczkę
przeleczyłam w ciemno na robaki: pyrantelum, też za bardzo efektów
nie było. Moze poradzicie jakiegoś dobrego pediatrę w Warszawie. Już
sama nie wiem co robic a truc ciągle lekami dzieci tez nie mam
zamiaru.

Pozdrawiam
    • 5_monika Re: ciągłe katary i kaszel od grudnia-dobry pedia 04.05.09, 09:42
      pediatrę homeopatę mgę polecić
      pzdr
    • tiny.com Re: ciągłe katary i kaszel od grudnia-dobry pedia 04.05.09, 12:09
      Takie objawy może dawać alergia, ale niekoniecznie.Wydaje mi się, że dobrze
      byłoby wiedzieć co wywołało tamto zapalenie płuc, bo to ważne jeśli są
      "pozostałości". Ja nie miałam o tym wcześniej pojęcia.
      Nie wiem czy pomogę, ale mogę powiedzieć jak było u nas. Moja córka miała
      zapalenie płuc kiedy kończyła rok i wylądowała w szpitalu. Dali jej najpierw
      augmentin, po dwóch dniach była poprawa, a po kolejnych dwóch - pogorszenie,
      więcej świstów i gwizdów i wszystkiego niż wcześniej. I wtedy lekarz zlecił
      badania krwi w kierunku infekcji atypowych i wykryto, że przyczyną zapalenia
      płuc była chlamydia, raczej rzadka w jej wieku, a popularna wśród troche
      starszych dzieci. Zakażenie chlamydią jest dość upiorne, bo trzeba wiele
      antybiotyków na nią nie działa. Pediatra nam wtedy wytłumaczył, że pozostałości
      niewytępionej chlamydii objawiają się nawracającymi infekcjami, mniejszymi lub
      większymi, często ciągnie się to miesiącami, bo chlamydia nadal w organizmie
      jest i buszuje. Dziecko dostaje kolejne antybiotyki i najczęściej takie, które
      na chlamydię nie działają - poprawa jest chwilowa i powierzchowna.
      W warunkach ambulatoryjnych chlamydia jest w zasadzie w ogóle nie diagnozowana,
      więc całe szczęście, że my od razu wylądowaliśmy w szpitalu i wyjaśniło się co
      jest grane...

      Pozdrawiam.
      • jomich Re: ciągłe katary i kaszel od grudnia-dobry pedia 04.05.09, 16:37
        Niestety homeopatii nie mogę stosowac, mam b niedobre doświadczenia.

        Tiny dziękuję za poradę. Synek gdy miał poł roku miał stwierdzone to
        zapalenie płuc ale objawów klasycznych nie było, wtedy nie kaszlał
        zupełnie, na rtg wyszły jakieś zmiany. Miał b wysoką gorączkę,
        której nie udawało się obniżyc. Dostał Augmentin w szpitalu i
        byłolepiej, badań na chlamydię nie robiono.
        Od tego czasu ma caly czas katary i od grudnia kaszel, który został
        po infekcji grudniowej. W kwietniu była powtórka b wysokiej
        gorączki, antybiotyk a jak kaszlał tak kaszle dalej.
        Gdyby to była alergia to po jakim czasie Zyrtecu i Pulmicortu
        powinna byc poprawa(moze ktoś wie?).
        Zastanawiam się też nad glistą ale w ciemno takiego maluszka boję
        się leczyc.
        Chłopczyk jest ogólnie b slaby,miał cytomegalię.
        Jeszcze raz dziękuję

        • alfa36 tiny 04.05.09, 17:19
          tiny, a tą chlamylię to jak się diagnozuje?
          • farfalina Re: tiny 04.05.09, 18:36
            moge polecic Ci z czystym sumieniem pania dr Olszewska,przyjmuje w
            medicaverze na ul pulawskiej
            ja tylko jej ufam
          • tiny.com Re: tiny 05.05.09, 08:59
            Chlamydia pneumoniae jest diagnozowana poprzez badanie krwi - wykrywanie
            przeciwciał.
            Ale chlamydia ma wiele odmian z tego, co czytałam. Nierzadko zagnieżdża się w
            gardle i wtedy można wykryć ją robiąc wymaz z gardła.

            A tak swoją drogą to moja córka (15m) też ma od niedawna kaszel i nie znamy
            przyczyny. Od ponad dwóch tygodni pokasłuje nocami sucho, krztusząco, w ciągu
            dnia na mokro jakoś tak. Najpierw dawałam jej herbapect, było lepiej, nocami jej
            chociaż ten kaszel nie męczył. Ale później znów się pogorszyło. Herbapect
            pediatra kazał odstawić w końcu. Wtedy pogorszyło się jeszcze bardziej. Inny
            pediatra przepisał w niedzielę nam Eurespal, wcale nie ma po nim poprawy, wydaje
            mi się, że jest nawet nieco gorzej... Katar jest bardzo niewielki,
            przezroczysty, po nocy trochę gęsty, ale niewiele. Dziś idziemy znów do lekarza,
            bo kazano nam po 3 dniach podawania Eurespalu się pokazać. Zresztą po tych
            przejściach szpitalnych z chlamydią i zapaleniem płuc wolę, żeby ją ktoś
            osłuchał jeśli kaszel się utrzymuje. Gorączki nie ma, marudna raczej nie jest.
            Noce tylko są ciężkie...
            Też zaczęłam podejrzewać pasożyty (glistę), i jak tez kaszel się ledwie zaczynał
            to akurat lekarz przepisał nam pyrantelum, dla całej rodziny, ale zaledwie
            pojedynczą dawkę, i z tego co czytam na tym forum to nie zawsze to jest
            wystarczające. Badania kału były robione, ale niczego nie wykazały. Zresztą
            lekarz stwierdził, że trudno pasożyty wykryć i jak są podstawy to lepiej
            odrobaczyć w ciemno. Kaszel jednak jak był tak jest. Nocne pobudki i
            popłakiwania też. Skóra się trochę poprawiła, ale stosujemy akurat drakońską
            dietę, więc nie wiem czy to zasługa pyrantelum.
            Kiedy kaszel się utrzymywał po tygodniu podawania herbapectu lekarz powiedział,
            że skoro nie ma objawów to może to być kaszel alergiczny na tle pokarmowym -
            alergia wziewna podobno daje suchy kaszel, łzawienie oczy i cieknący katar. U
            nas kaszel jest mieszany przechodzący w wilgotny, katar nieznaczny i brak innych
            objawów. Odstawiłam tydzien temu Bebilon Pepti już nawet, myśląc, że to to
            właśnie uczula, bo nie mogę zupełnie dojść do tego, co za alergen się
            przyplątał. Aktualnie dziecko je trzy warzywa, trzy owoce, ryz, kukurydzę, oliwę
            z oliwek i olej z pestek dyni. Przyjmuje probiotyki, nie jada niczego gotowego,
            nie przyjmuje sztucznych witamin, nie pija soków z dodatkiem wit. C, a kaszel
            jakby się nasilał. Nie mam więc pewności, że to alergiczny kaszel...

            Pozdrawiam.
    • magda474 Re: ciągłe katary i kaszel od grudnia-dobry pedia 06.05.09, 13:34
      proponuję zrobić wymaz z nosa i gardła. U nas właśnie tam były
      bakterie
Pełna wersja