jomich
04.05.09, 08:24
Mój roczny synek od grudnia kaszle praktycznie bez przerwy,raz
mocniej raz mniej, najczęściej w nocy.
W październiku miał zapalenie płuc i od tej pory ma tez ciagłe
katary. W tym czasie miał jeszcze ze 3 infekcje ale kaszel i katar
zawsze pozostawał. W kwietniu znowu b poważnie chorował, brał
antybiotyk. Teraz testujemy Zyrtec i Pulmicort:4 dzień na ten kaszel
ale bez efektów,może za krótko
Taki sam problem z kaszlem i katarem oraz z załzawionymi oczami mam
też ze starszą coreczką przedzkolakiem. Lekarz już nie ma pomysłu co
z nami robic. Radzi zmienic klimat na miesiąc. Córeczkę
przeleczyłam w ciemno na robaki: pyrantelum, też za bardzo efektów
nie było. Moze poradzicie jakiegoś dobrego pediatrę w Warszawie. Już
sama nie wiem co robic a truc ciągle lekami dzieci tez nie mam
zamiaru.
Pozdrawiam