Naturalne antyhistaminy - wrotycz - czy ktoś już..

14.05.09, 11:36
spawdził...?

Ja jestem alergikiem, brzdąc 3 letni również tyle, że bardziej skórnym (ja
wziewna).
Ja mam alergię całoroczną, którą objawowo wspomagam sterydem. Staram się brać
tego minimalnie, ale czasem trzeba.

Jeżdżąc z młodym do alergologa jestem przerażona ilością specyfików
zapisywanych przedszkolakowi, który choruje trochę częściej niż rówieśnicy nie
przedszkolni. Ma też alergię (prawdopodobnie pokarmową), która pojawia się
sporadycznie i pięknie schodzi po wapnie.

Pytanie moje dotyczy wrotycza pospolitego wyczytałam przez przypadek,
że ma właściwości antyhistaminowe i przeciwpasożytnicze.
To bardzo popularne ziele w mojej okolicy i rośnie kawałek od drogi, stąd
stwierdziłam, że źródło mam.
Natomiast wyczytałam gdzieś na forach, iż wycofano go z handlu z powodu
toksycznych właściwości - ziele może być nawet śmiertelnie trujące po zażyciu
zbyt dużej dawki.

Czytam o tych rewelacyjnych właściwościach i mimo wszystko mnie ciągnie, aby
sprawdzić na sobie czy zadziała na mój katar.

Czy ktoś stosował? Czy można go stosować samodzielnie (nie w mieszance)? Czy w
ogóle istnieje dawka bezpieczna dla dziecka (3-latka)?
    • nina_74 Re: Naturalne antyhistaminy - wrotycz - czy ktoś 14.05.09, 11:49
      idz moze do jakiegos zielarza,
      na sobie mozesz eksperymetowac, ale na dziecku troche strach...

      poszukaj jakiegos fitoterapeuty w okolicy (tak to sie chyba nazywa")
      a skad jestes?
      • kowalikm Re: Naturalne antyhistaminy - wrotycz - czy ktoś 14.05.09, 18:31
        dlatego właśnie pytam...
        W okolicy nie słyszałam niestety o zielarzu - jestem z lubelszczyzny.
        Czytałam w necie przepisy na odwary z kwiatu wrotycza.
        W moim wypadku nie bałabym się, ale rzeczywiście z dzieckiem nie wiadomo jakie
        reakcje mogą wystąpić, przecież zioła to normalne leki tyle, że bez pełnej
        ulotki informacyjnej...
        A może znacie jakiegoś zielarza/fitoterapeutę z okolic Lublina ew. Wawy, z
        którym można byłoby skonsultować się w sprawie czy i ew. jak dawkować taki np.
        odwar. Jeśli chodzi o dziecko to oczywiście nalewki wykluczone, ale przeliczając
        z dawki dla dorosłego (przynajmniej teoretycznie) możnaby wyliczyć dawkę dla
        dziecka.
        Do niedawna ziele wrotycza było dostępne też w aptekach...
    • jagabaga92 Re: Naturalne antyhistaminy - wrotycz - czy ktoś 14.05.09, 12:42
      nawet chyba nie wiesz, jaką dawkę stosować, kiedy zbierać, jak przyrządzać. I w
      ogóle co to znaczy "zbyt duża dawka"? - przecież to określenie BARDZO względne.
      Wrotycz właściwości przeciwhistaminowe i przeciwpasozytnicze może i ma, ale tak
      na własną rękę stosować? Nie odważyłabym się.
      • koralik12 Re: Naturalne antyhistaminy - wrotycz - czy ktoś 14.05.09, 17:17
        Ja bym sie nie odważyła, mój tato był zielarzem i jak byłam dzieckiem nie
        pozwalał mi nawet zrywać wrotyczu żebym potem rąk nie włożyła do buzi. Mam
        zakodowane że jest silnie trujący smile
    • kowalikm Re: Naturalne antyhistaminy - wrotycz - czy ktoś 14.05.09, 18:34
      mam już odpowiedź - niestety negatywną - znlazłam krótką wzmiankę na onecie:
      "...Obecnie ze względu na zmienność składu chemicznego oraz niebezpieczeństwo
      zatrucia tujonem zaniechano doustnego stosowania preparatów z wrotycza....".
      Cóż trudno, pozostaje jednak apteczna chemia i dieta...
    • mamaady Re: Naturalne antyhistaminy - wrotycz - czy ktoś 15.05.09, 17:24
      Jakoś w ostatniej Tinie pisali o ziołach na alergię: czarnuszka
      siewna, świetlik, fiołek, gwiazdnica, kora dębu, olsza czarna,
      drzewo herbaciane. Świetlik działa na pewno, stosuję od lat na
      łzawienie alergiczne. Co do wrotycza nie wiem, ale może zapytaj w
      zwykłej aptece lub sklepie zielaraskim? Jeżeli jest dopuszczony do
      handlu, to tam na pewno ci to powiedzą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja