carolina3
22.05.09, 22:11
Witam,mam prośbę do doświadczonych mam z góry dziękuje za rady.Mój syn ma
13m.ma AZS objawy czerwone,suche policzki i broda synek je drapie aż do
krwi(główne objawy pojawiły się miesiąc temu nagle i silne nic nowego nie
wprowadzałam do diety).Synek miał robione badania z krwi i ma alergię na
mleko1st.,jajko kurze 1st.,trawy 1st.,i roztocze D1 3/4 stopnia.Dla mnie to
strasznie dziwne z tymi roztoczami bo od grudnia miał lekko różowe policzki
które mijały same bez smarowania czymkolwiek ,roztocze domowe wiosną i latem
jest mniej a u niego objawy się nasiliły i nawet smarowanie elidolem nie
pomaga(wydaje mi się że jest lepiej jak spędzamy większość dnia na
dworze).Dziewczyny to chyba jakiś absurd nie wiem co robić nie mam zasłon
dywanów książek regałów kupiłam pokrowce na materace wykładam co się da na
słońce wietrzę non stop myje podłogę meble i co się da zwilżoną szmatką
codziennie mam odkurzacz z filtrem Hepa odkurzam codziennie a czasem i dwa
razy i nic nie ma poprawy .a w zimie było centralne ogrzewanie zasłony
wykładzina sprzątałam generalnie dwa razy w tygodniu i synek miał się
lepiej.Pomyślałam może jednak to dieta więc od poniedziałku synek jest na
nutramigenie i ziemniakach i nic żadnej poprawy.Badania na pasożyty robiłam
wiele razy jutro mam kolejny wynik i za tydzień na lamblie.Ja już nie wiem
trzymać jeszcze diete a może to tak jest z tym roztoczem i nie potrzebnie
szukam innych powodów nigdy ich z domu nie wyeliminuje choć bym nie wiem co i
muszę się pogodzić z tym że synek musi tak cierpieć i pewnie zapiszą mu jakiś
steryd.a bierze Zyrtec 10 kropli od miesiąca przedtem nie miał.co jest grane?