czy oprysk z jabłek nie schodzi przy obróbce?

14.07.09, 21:26
Synek alergik ma od jakiś 3 tyg. wysypkę (rozszerzam dietę i
testuję) ale od tygodnia gdzieś podaję tylko te najpewniejsze rzeczy
czyli szpinak, ziemniak, dynię, jabłko i winogrona. Dynię i owoce
słoiczkowe. I wysypka nie schodzi a nawet zaryzykowałabym
stwierdzenie, że lekko się pogarsza. Z nowości to to, że kupiłam
super słodkie jabłka i ugotowałam dla małego (umyte, obrane,
pokorojone na kawałeczki ugotowałam w wodzie tak z 10-15 min i
zmiksowałam z tą wodą bo większość wyparowała), zamknęłam w
słoiczkach i zapasteryzowałam i podaję mu te jabłka teraz.
I zastanawia mnie czy jeśli te jabłka były pryskane (a raczej były)
to czy synek mógł zareagować na ten oprysk czy raczej podczas
gotowania tych jabłek nie powinno być w nich tych substancji? Czy
raczej to nie to tylko wysypka po poprzednich rzeczach, na które źle
zareagował jeszcze trzyma.
Jest jeszcze jedna rzecz. Kupiłam nowy płyn do kąpieli, ale synek
nie reagował nigdy na kosmetyki. A poza tym wysypka jest tylko ma
twarzy, a twarzy nie myję tym płynem tylko czystą wodą.
    • kruffa Re: czy oprysk z jabłek nie schodzi przy obróbce? 14.07.09, 21:43
      Jesteś pewna, że winogrona są ok? To są owoce z grupy silnie uczulających.

      Kruffa
      • kina82 Re: czy oprysk z jabłek nie schodzi przy obróbce? 14.07.09, 22:24
        teraz to ja już niczego nie jestem pewna, ale podawałam wcześniej
        winogrona i było ok. Mam na myśli oczywiście takie słoiczkowe co z
        pewnością nie jest dużo bezpieczniejsze i niczego nie tłumaczy, ale
        wydaje mi się, tak powiedzmy na 70-80 % , że to nie winogrona.
        Może powinnam go pare dni tylko na piersi przetrzymać aż zejdzie ta
        wysypka? Kurcze, jak to się schodzi z tym rozszerzaniem diety, a do
        tego praktycznie nic mi nie przechodzi z produktów.
        • kina82 Re: czy oprysk z jabłek nie schodzi przy obróbce? 16.07.09, 19:33
          do dziś ta wysypka nie zeszła, odstawiam te winogrona więc dla
          sprawdzenia.
          Jeszcze co mi do głowy przyszło, może to alergia na mój/jego własny
          pot? A może na mój żel pod prysznic? Choć używam takiego z serii
          MED, w składzie jedyne co jest niepojące to olej z soi. Czy to
          możliwe, żeby reagował alergicznie na ten żel, karmię ok. 7 razy na
          dobę tak z 10 min/jedno karmienie. Chodzi mi tu o alergię kontaktową.
          • 71gosik Re: czy oprysk z jabłek nie schodzi przy obróbce? 17.07.09, 08:26
            wszystko może uczulać, trzeba byc "detektywem" i ufać swojej intuicji - odstaw
            kosmetyk skoro jego podejrzewasz, to łatwiejsze niż eliminacja składników
            pokarmowych;
            ja podejrzewałam różne składniki gdy karmiłam piersią, a okazało się, że syna
            uczulała gotowana marchew, którą się żywiłam - wpadłam na to gdy zaczęłam
            podawać jemu w wielu 7 m-cy; winogrona tez bym odstawiła,
Pełna wersja