Dodaj do ulubionych

Czy ma ktoś pościel jedwabną?

20.07.09, 16:18
zastanawiam się nad zakupem, czy któraś z Was ma już taką pościel, jak się
sprawdza, warto kupić? widziałam min. tutaj:
purecomfort.pl/go/_promotion/?column=bestseller&promo_bestseller_p=2
albo na allegro.
Obserwuj wątek
    • le777 Re: Czy ma ktoś pościel jedwabną? 03.08.09, 19:17
      Witam, od prawie roku śpię pod jedwabną pościelą, super sprawa,
      lekkość snu, brak alergii, niepocenie się, spokojny sen. Szczerze
      polecam. Może cena dość duża, ale naprawdę warto. Mam z firmy
      Malbery (malbery.eu) także polecam bo sprawdzeni. Pozdrawiam
        • cashek01 Re: Mam Silk Dreams- jest rewelacyjna! 01.10.09, 17:33
          elunia_123 napisała:

          > Hej ja mam Malbery - ,ciekawe, fazowe kolory i wzory, rzecz jasna
          > kołdrę i poduszki tez kpiłam w zestawie, zlukajcie sobie na allegro.
          > milusie smile)) pozdro!

          Balabym sie kupowac tak droga posciel na allegro. Dlatego z Silk Dreams jest
          bezpieczniej- bo kupujesz bezposrednio u duzego, znanego producenta i masz
          pewnosc, ze posciel jest certyfikowana.

          • tomasz-11111 Re: Mam Silk Dreams- jest rewelacyjna! 14.01.10, 20:08
            osobiście uwazam, ze firma Silka Drems zawyża stawki pościeli i
            powoduje, że jedwab wciąż jest mimo właściwości zdrowotnych
            produktem niedostępnym ze względu na swoją ceną...ja kupiłem z
            allegro od firmy Malbery...jestem zadowolony a nawet
            zachwycony...polecam naprawde...jedwab jest synonimem luksusu ale za
            rozsadna ceną...pozdrawiam Tomek, ps..szukając pościeli jedwabnej
            spotkałem wiele firm na allegro, również wspomnaine pjur komfort czy
            ilka drems, ale ich ceny to stanowczo przesada...
    • afrodyta2307 Re: Czy ma ktoś pościel jedwabną? 24.09.09, 17:00
      jeśli chodzi o pościel jedwabną to owszem, nadaje się dla alergików ale przy
      zakupie koniecznie poproś o okazanie atestu, jeśli ma to być pościel faktycznie
      dla alergika!!! Najlepiej jeśli taki atest, jeśli chcesz kupować pościel przez
      net prześlą Ci skanem a później wraz z pościelą ksero potwierdzone za zgodność z
      oryginałem. Jakby to ująć- nie wszystko złoto co się świeci. Pościele tanie nie
      są, a kupować kota w worku i jeszcze ryzykować zdrowiem najbliższych mi
      osobiście by się wcale nie uśmiechało.
    • xagona Drogo ale warto 18.12.13, 02:55
      Początkowo nie wierzyłam w te cuda, ale męczona alergiami zdecydowałam się na zakup poduszki firmy Malbery. Od tego czasu nie rozstaję się z tą poduszkąsmile Zamówiłam taką mniejszą, dla dzieci i szczerze mówiąc ona jest idealnej wielkości, nie wiem jaka wielka musi być duża i czy aby kark nie boli od niej. Plusem jest to, że nie poci się skóra i nie przykleja się do poduszki, poduszka nieznacznie się nagrzewa więc nie budzę się od ciepła i największy plus - ma się wrażenie sterylności, żadnego pyłku wdychanego z poduszki czy meszku drażniącego twarz. Niepodważalnym plusem jest lepsza kondycja włosów i skóry (stwierdzam po 2 latach używania poduszki), są widocznie gładsze. Nie ma podrażnień od ocierania się twarzą o szorstką pościel. Koniec duszności nocnych to jednak najważniejszy argument w przypadku zakupu tej poduszki.

      Teraz minusy, bo te niestety też są. Pomijając kosmiczną cenę to poduszka jest bardzo uciążliwa w utrzymaniu czystości. Jedwabne wypełnienie ma poszewkę z jedwabiu, jednak na nią należy nałożyć kolejną poszewkę jedwabną żeby to miało sens, gdyż ta pierwsza ma za zadanie jedynie utrzymać kokony jedwabiu w określonym kształcie i nie powinno się jej zdejmować poza ekstremalnymi sytuacjami. Dlatego trzeba kupując poduszkę kupić do kompletu wcale nie tańszą poszewkę;/ inaczej będziemy ciągle musieli latać do pralni na specjalistyczne pranie, lub szarpać się z wkładem, który podczas wyciągania z pierwszej poszewki traci formę i możemy go uszkodzić. Pranie w pralce odpada. Zakupiona dodatkowa poszewka też nie jest łatwa w czyszczeniu. Nie można prać jej w pralce bo szybko się zniszczy, a strasznie łatwo się brudzi. Zostaje więc bardzo delikatne pranie ręczne w letniej wodzie. Prasowanie tylko parowe i gdy poszwa jest jeszcze wilgotna. Efekt - po 2 latach moja poduszka wygląda jakbym ją ze śmietnika wyciągnęła choć obchodzę się z nią jak z jajkiem. Cała poszarzała, pełno plam i w ogóle bardzo nieestetycznie już wygląda. Jak mam kupować co roku poszewkę na poduszkę za 150zł to trochę choreuncertain A co tutaj mówić o kołdrze. Jak ktoś nie musi bardzo jej mieć ze względów zdrowotnych, to ze względów praktycznych powinien poszukać innej kołdry albo liczyć się z tym, że złe użytkowanie i pranie bardzo ograniczy jej żywotność. Jak ktoś może wydać kilka tysiaków na pościel "specjalnej troski", i najwyżej jak się zniszczy to się powie "trudno", to nie ma co się zastanawiać tylko kupować!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka