golun
25.08.09, 08:02
Witam.
Mój maluch ma 2 miesiące. Praktycznie od początku od razu po
narodzinach miał na twarzy sporo krostek (potówek -chyba)szczególnie
na czółku oraz polikach. Szczególnie jeden polik na którym spał. Ten
stan utrzymuje się cały czas (na czole już jest prawie gładki, jeden
polik też choć jest troche szorski), ale ten polik na którym
najczęściej spał jest strasznie szorstki, chropowaty, te krostki w
większości pozmieniały się w takie chropowatości, czasami jest to
czerwone. Reszta ciała praktycznie czysta, sporadyczne krostki. Nie
widać aby go to swędziało, jest wyjątkowo grzeczny i spokojny.
Piersią karmiony był przez miesiąc, od miesiąca karmiony zwykłym
mlekiem BEBIKO. Na jednej z wizyt u lekarza Pani doktor powiedziała
że to trądzik noworotkowy, ale czy na pewno? Nadmieniam, że przed
podawaniem mleka bebiko ten stan już był.
Może ktoś miał już z tym doczynienia, proszę o porady - do lekarza
zawsze zdąrze pujść (choć boje się że zaczną wymyślać jakieś
niestworzone rzeczy).
Pozdrawiam.