Czym przykrywacie swoje alergiczne dzieci?

04.09.09, 14:43
Mam problem ze swoja mala alergiczka. Probuje wyeliminowac wszystko
co ewentualnie mogloby ja uczulac i tak szukam przyjaznej koldry.
Teraz mamy bawelne na zewnatrz a wewnatrz dziki jedwab.
Pierze nie wchodzi w rachube, welna i mikrofasa tez.
Jakie znalazlyscie rozwiazania?
    • alabama8 Re: Czym przykrywacie swoje alergiczne dzieci? 07.09.09, 10:11
      Mój syn na początku choroby, czyli od ok 1 do 4 roku życia spał
      przykryty poliestrowym śpiworem, bez żadnej poszewki. Twierdził, że
      najbardziej mu to pasuje. Poliester jest zimny, gładki no i śpiwór w
      całości można było wrzucić do pralki. Teraz (6 l.) śpi już pod
      zwykłą cienką kołdrą z wypełnieniem poliestrowym i z bawełnianą
      poszwą.
    • jagabaga92 Re: Czym przykrywacie swoje alergiczne dzieci? 07.09.09, 13:19
      >Probuje wyeliminowac wszystko
      co ewentualnie mogloby ja uczulac

      Jeśli wyeliminujesz WSZYSTKO, to skąd bedziesz wiedziała, co uczula
      Twoje dziecko?
      • arim28 Re: Czym przykrywacie swoje alergiczne dzieci? 10.09.09, 11:29
        jagabaga92 napisała:

        > >Probuje wyeliminowac wszystko
        > co ewentualnie mogloby ja uczulac
        >
        > Jeśli wyeliminujesz WSZYSTKO, to skąd bedziesz wiedziała, co
        uczula
        > Twoje dziecko?



        Chce aby moja corka mogla spac, bez chrapania, bezdechow i krzykow.
        Lekarze usuneli jej trzeci migdal, ktory odrosl po 3 tygodniach.
        Badania krwi nic nie wykazaly.
        Chce aby mogla normalnie spac i wypoczywac a potem pomysle jeszcze
        raz o szukaniu alergenu.
    • glicynia Re: Czym przykrywacie swoje alergiczne dzieci? 07.09.09, 23:03
      Moja córka właściwie od początku śpi w bawełnianym śpiworku - takim specjalnym
      dla dzieci. W nocy po łóżku lubi wędrować i żadne inne przykrycie się nie
      sprawdza. Poza tym w śpiworku nie może tak łatwo rozdrapywać nóżek smile
      Największe śpiworki widziałam w rozmiarze "do 3 lat" - nie wiem, co zrobimy, gdy
      będzie większa.
      • aniaolawa Re: Czym przykrywacie swoje alergiczne dzieci? 08.09.09, 13:32
        poduszke i kołderke ma dla niemowląt antyalergiczną,natomiast nie korzystamy z
        kołderki, bo nie lubi być przykrywany i śpi bez przykrycia. pościel nasza też
        jest antyalergiczna, bo zasypia wieczorem u nas i rano czasem podsypia z namismile
      • luty71 do glicynia 09.09.09, 00:22
        piszesz,ze śpiworku nie może tak łatwo rozdrapywac nóżek ( w dodatku po tym
        stwierdzeniu następuje "usmiech") - czy nie bierzesz pod uwagę,że kiedy swędzi
        człowiek MUSI sie podrapać - MUSI bo inaczej zwariuje - dlatego wszelkie
        zabiegi ograniczające mozliwość swobodnego drapania (mam na mysli rajtuzki,
        długie spodnie, śpioszki, rękawiczki itd)to czysta tortura. Ktoś kto nie
        doświadczył uczucia świądu nigdy nie zrozumie osoby drapiacej się - nie zrozumie
        tego,że dopiero wydrapanie się do krwi daje ulgę - trzeba zrobic wszystko,zeby
        ulżyć dziecku w świądzie, ale nie mozna nie pozwalać mu sie drapać.
        Poza tym w takim zamkniętym śpiworku może byc dziecku za ciepło, co też może
        wzmagac świąd.
        • glicynia Re: do glicynia 09.09.09, 21:57
          Oczywiście masz rację, że dziecku nie można całkowicie zabraniać drapania się i
          że trzeba maksymalnie starać się złagodzić świąd, odwracać od niego uwagę itd.,
          co - jak każda z nas - robię.
          ALE: bardzo często u małych dzieci powstaje ODRUCH drapania się w pewnych
          sytuacjach, nawet gdy skóra nie swędzi (na tle psychosomatycznym), np. gdy
          dziecku się nudzi czy jest senne, czy np. ląduje na przewijaku. Wówczas z
          przyzwyczajenia zaczyna się drapać i powstaje błędne koło. Oczywiście nigdy nie
          mogę mieć 100-procentowej pewności, że córka się drapie z przyzwyczajenia, a nie
          dlatego że ją swędzi. Ale można zaobserwować pewne schematy zachowań.
          Moje dziecko (9 miesięcy) w śpiworku przesypia całą noc (11 godzin), więc u nas
          śpiworek się sprawdza. Oczywiście latem ze śpiworka rezygnujemy ze względu na
          upały. Dodam, że śpiworek ma cienki, 100% bawełny, i jeśli ją swędzi, może się
          przez niego delikatnie podrapać, ale nie rozdrapać. Poza tym córka w nocy
          "wędruje" po całym łóżku i zmienia pozycję o 180 stopni... Cienki, luźny
          śpiworek jej na to pozwala, natomiast każdy kocyk/kołderka jest skopany.
          Ja chyba najbardziej się boję, że w rozdrapane do krwi miejsca wda się
          zakażenie... Poza tym potem strupki strasznie swędzą, gdy się goją, więc dziecko
          ponownie je rozdrapuje i znów mamy błędne koło.
          • luty71 Re: do glicynia 09.09.09, 23:12
            Wiesz ja tez myślalam o odruchu, o przyzwyczajeniu, o tym że czasami drapie sie
            z nudow (moj syn ma prawie 6lat)ale wiele razy rozmawiałam na ten temat z moją
            mamą, która zna koszmar świądu, bo na alergię cierpiała całe swoje dzieciństwo.
            Mama za kazdym razem powtarza, że nie istnieje coś takiego jak odruch drapania
            lub drapanie z przyzwyczajenia - jak się drapiesz to znaczy,że cię swędzi i
            drapać się MUSISZ. Słowa mamy właściwie potwierdza obserwacja mojego synka -
            jeśli go nie swędzi, to sie nie drapie- nawet jak ma strupki (to mnie
            najbardziej dziwi, bo wiem,ze takie strupki swędzą i "ciągną", ale są takie
            okresy,że nawet kiedy dużą część ciala ma w strupkach to ich nie drapie - w
            ogóle nie myśli o drapniu czyli chyba go nie swędzi) Przez ostatni miesiąc
            cieszylismy sie wielką poprawą stanu skóry tym czasie świąd zniknął CAŁKOWICIE
            nawet w sytuacjach stresu lub nudy syn sie nie drapał. Od paru dni jest ciut
            gorzej i znowu się trochę drapie, bo go swędzi.

            Jasne,że sprawa nie jest prosta, bo rany, nadkażenia, błędne koło ale jednego
            jestem pewna stosowanie metod typu rajtuzy, rękawiczki czy bandaże jest nieludzkie.
            Pozdrawiam
            • olaleman1983 Re: do glicynia 15.09.09, 20:23
              RADZIŁA BYM KAŻDEMU KTO MA PROBLEM ZE ŚWIĄDEM SWOJEGO DZIECKA KUPIĆ DOBRE
              JAKOŚCIOWO POKROWCE PRZECIW ROZTOCZOWE NA CAŁE ŁÓŻKO WŁĄCZNIE Z MATERACEM.DŁUGI
              OKRES BYŁAM SCEPTYCZNA MÓWIŁAM SOBIE NACIĄGAJĄ LUDZI.ALE JAK TERAZ PATRZE JAK
              MOJE DZIECKO BEZ DRAPNIĘCIA PRZESYPIA CAŁĄ NOC,GDZIE WCZEŚNIEJ BYŁO TO LEDWIE
              PARĘ GODZIN (PODKREŚLAM ŻE Z ALERGII NIE WYRÓSŁ)TO CHCĘ ŻEBY INNE MATKI MAJĄCE
              TAKI PROBLEM POCZUŁY TO SZCZĘŚCIE CO JA!
    • olaleman1983 Re: Czym przykrywacie swoje alergiczne dzieci? 09.09.09, 18:39
      Ja ze swojej strony mogę polecić pokrowce które zakupiłam przez internet(
      siedziba firmy jest w Łodzi)szyją też pokrowce na wymiar.Jestem bardzo z nich
      zadowolona.Przez 4 lata nie wiedziałam co to przespać całą noc nie wspominając o
      cierpiącym dziecku.Teraz mój synuś przesypia całe noce nie wiem czy to do końca
      zasługa tych pokrowców.Z alergii na pewno nie wyrosną ponieważ miał robione
      testy które wykazały iż właśnie miedzy innymi ma bardzo silną alergie na roztocza.
      • betty69 Re: Czym przykrywacie swoje alergiczne dzieci? 15.09.09, 21:43
        Hehehe moj syn ma pokrowiec w swoim lozeczku a mimo to lepiej mu
        sie spi z rodzicami ktorzy takiego pokrowca na materac nie maja. w
        swoim lozku wierci sie jak opetany a jak przytuli sie do mamusi czy
        taty to blogo bez wiercenia do rana no chyba ze mu goraco sie robi
        miedzy nami wink
        przepraszam za forme rozluznienia tematu.
        mamy chyba wszystko bawelniane jedynie pokrowiec antyroztoczowy na
        materac z Lodzi ale nie wiem jaki to material
        pozdr
        b.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja