Co zamiast kaszki?

10.09.09, 10:46
Na sniadanie i kolecję daje mojemu rocznemu synkowi kaszki mleczno ryzowe z
owocami. Narazie nie wprowadziłam mu nabiału, bo źle go toleruje.
Co mogę mu podawać w zamian, bo kaszki już się nam znudziły. Synek ma dopiero
jednego ząbka więc zjedzenie kanapki zajęłoby mu dużo czasu - chyba by się tym
nie najadł smile

Zastanawiam się też nad wprowadzeniem płatek kukurydzianych z mlekiem
modfikowanym. Jakiej firmy płatki można podawać roczniakowi? Takie płatki typu
Cornflakes Nsetle to chyba się nie nadają dla tak małych dzieci z powodu dużej
ilości cukru...
To samo tyczy się biszkoptów ... w tych zwykłych jest dużo chemii. Czy są
jakieś specjalnie dla małych dzieci?
    • karro80 Re: Co zamiast kaszki? 10.09.09, 12:21
      Spróbuj kanapkę - moja jako roczny wczesniak bez zębów i
      nadrażliwością przełyku zeżerała kanapkę bez pomocy zębów. bo nie
      miała jeszcze to może i twój da radęsmile Tyle, że jest jeden warunek -
      musi lubić kanapki.
      Moja ma teraz 4 ale te przednie i tak są tylko do odgryzania, a żuje
      przecież dziąsłami.

      Płatki jesli chcesz bezcukrowe to fajne są pelnoziarniste
      błyskawiczne(jęczmienne, pszennne, żytnie, owsiane) - tylko ja je
      gotuję, bo taki mały dzieć to raczej nie strawi takich "surowych".

      Wiesz, co do ciastek to popatrz na sklady, wiele ciastek doroslych
      nie ma grama chemii(nigdy nie generalizujwink) - my kupujemy często
      takie pakowane dla siebie i one mają ładny prosty skład - ale nie
      wiem jaka firmasad- te dla dzieci wcale nie mają znów takiej
      rewelacji, choć jeśli mały nie je nabiału to może jakieś miśkopty,
      czy inne hipy będą oki.

      Mogą być też wafle ryżowe - dla maluchów są bobowity, ale moja żarła
      takie z kaszy, brązowego ryżu z jakichś "dorosłych"-tylko tu już
      zęby się przydadzą do odgryzania kawałków.
      • zufirek Re: Co zamiast kaszki? 10.09.09, 16:34
        Z rzeczy 'doroslych' do gryzienia odkrylam takie okragle wafle bessmakowe i
        bezcukrowe (''Wafle suche'' made in Biedronka)moja coreczka uwielbia je,ale ma 7
        zebow (10,5 miesiaca)smile zawsze wolala konkrety od papeksmile
    • babcia47 Re: Co zamiast kaszki? 11.09.09, 09:47
      na kolacje lub sniadanie mozesz podawac już dziecku jajeczniczkę na
      parze, placuszki robione na teflonowej patelni, nie wszystkie
      wymagają dodatku mleka np podawany tu mój przepis na placki z
      jabłkiem, mozna dodawac tez inne owoce lub usmazyc samego omlecika i
      posmarować przed podaniem deserkiem owocowym. Na sniadania i kolacje
      dobrze sprawdzają sie też kasze (ryz, jaglana, drobna jęczmienna)
      lub kluski, drobny makaron z sosem warzywnym lub warzywno-mięsnym
      (mozna wykorzystac rozrzedzony gotowy słoczek) podawane na ciepło
      łyżeczką, przy okazji w ten sposób dziecko dostanie wiecej warzyw.
      Tak jak pisze Karro ząbli w tym wieku nie odgrywaja jeszcze duzej
      roli przy jedzeniu, bo do żucia potrzebne sa przedtrzonowce i
      trzonowce, które u dzieci wychodza dopiero zazwyczaj w połowie
      drugiego roku..wczesniej radzą sobie rozcierajac jedzenie dziąsłami
      i językiem o podniebienie
    • ola11mar Re: Co zamiast kaszki? 11.09.09, 21:08
      Na płatki kukurydziane uważaj. Wiele dzieci moich znajomych uczuliły (maja dużo
      różnych dziwnych składników, które często uczulają).Ja podaję kaszę mannę
      błyskawiczną, płatki owsiane błyskawiczne, budyń na mleku modyfikowanym. Moja
      córka jadła kanapki od ok 11 miesiąca (miała 4 zęby). A co do biszkoptów to kup
      najzwyklejsze one nie mają dużo chemii.pozdrawiam
      • zufirek Re: Co zamiast kaszki? 13.09.09, 12:30
        A jak ugotowac budyn na mleku modyfikowanym skoro nie mozna go gotowac?Ja uzywam
        Bebilon i musi byc temp.40st
        • ola11mar Re: Co zamiast kaszki? 13.09.09, 13:10
          też tak myślałam , ale przeczytałam przepis na taki budyń na Osesku i na forum
          karmienia butelką (ten przepis podała pani doktor). Myślę że, jak raz na tydzień
          dziecku ugotuje się taki budyń to nic mu nie będzie. Od razu nie pozbawi się go
          odżywczych składników. pozdrawiam
        • babcia47 Re: Co zamiast kaszki? 13.09.09, 14:00
          bez problemu!! mleko rozprowadzone w małej ilosci wody ale
          odmierzone na cała ilość użytego płynu dodajesz na samym końcu, po
          zestawienia garnuszka z gazu, a nawet lekkim przestygnięcu.
          Gotujesz 1/2 wody, wlewasz do wrzatku rozbełtane w 1/4 ilosci wody
          płaską łyzeczke mąki (gdy młode je juz gluten), 1 płaską łyżeczkę
          skrobi ziemniaczanej (gdy bez mąki pszennej bierzesz kopiasta
          skrobi) i ewentualnie żółtko..gdy sie zagotuja i zawartość garnuszka
          zgęstnieje zestawiasz z palnika i dodajesz rozrobiony w pozostałej
          1/4 wody proszek mleka modyfikowanego..i już!
          Gdy robisz budyń o smaku owocowym, to używasz do zagotowania soku
          owocowego a po ugotowaniu polewasz nim jeszcze gotowy budyń,
          dodajesz na wierzch przetarte owoce np. maliny lub troche gotowego
          deserku ze słoiczka. Do budyniu nieowocowego możesz przy
          zagoptowaniu wody dodać troche prawdziwej wanilii (bedzie o smaku
          waniliowym) lub dla starszego malucha trochę zwykłego proszku
          kakaowego..albo wanilie i kakao..bedzie budyń kakaowy. Dla dziecka
          powyżej roku trochę rozpuszczonej gorzkiej czekolady..bedzie
          czekoladowy
          • babcia47 Re: Co zamiast kaszki? 13.09.09, 14:04
            ..żeby mleko dobrze się połączyło z gęstą podstawą budyniu można
            użyć blendera do mieszania..a gdyby powstały jakiś grudki a blendera
            nie było pod ręką można przetrzeć budyń przez gęste sitko
            • zufirek Re: Co zamiast kaszki? 14.09.09, 13:56
              Wielkie dzieki za przepis.Myslalam ze mleko sie po prostu zwazy w wyzszej
              temp.Ale dzis wyprubujemy budyn, na jajeczku wiejskim od babcismile
            • zufirek przepis na budyn ''babuni''sprawdzony:) 17.09.09, 14:28
              Budyn sie udal wysmienicie,niuni mojej smakowal,nawet nie musialam wanilii
              dodawac i tak bylo dobresmilezjadla cala miche.
              dziekuje i pozdrawiam
Pełna wersja