krowie mleko

10.09.09, 11:23
mam 6 miesięcznego synka,karmie go mlekiem modyfikowanym,czy mogę mu podawać
na śniadanko kasze manne na mleku zwykłym "łaciatym",on to bardzo lubi,a
słyszałam niedawno że nie powinno się podawać mleka krowiego.zastanwiam się
dlaczego,my myliśmy chowani na mleku krowim i nic nam nie jest.dodam że mleko
modyfikowane jest specjalnie od 6 miesiaca wzbogacone o dodatkowe żelazo i co
tam jeszcze dziecko potrzebuje do prawidlowego rozwoju. prosze o rade.
    • karro80 Re: krowie mleko 10.09.09, 12:06
      Kapkę się wstrzymaj - rok temu dozwalano już od 11 podwać budyń czy
      kaszkę na zwykłym krowim.
      Myśmy może i chowani - ale ja raczej na jakiejś humanie i milupach -
      wiem, że mleko krowie do któregoś mies życia trza rozcieńczać(nawet
      wówczas wiedzieli, że jest ono "za mocne"), więc jeśli nie masz
      proporcji to "pomęczcie" się z modyfikowanym.Od 8 mies są już
      humanki 3 z bananem to i smak fajny jest.(z tym, że teraz mogą na
      nich pisać, że od 10 lub 12mies, bo się prawo zmieniło na unijne,
      ale mleko jest to samowink)
      W zamian możesz wprowadzić wcześniej jogurty - w naszych schematach
      daje się je poźno, bo jakoś po 10 mies chyba, ale w wielu krajach
      juz po 6 i mając te doświadczenia co teraz myślę, że to jest oki -
      jeśli dzić jest na modyfikowanym - ułatwia to pracę przewodu
      pokarmowego i trawienie. Ja dawałm jogurty i serki w 9 mies, bo
      córka wczesniak to byłam dość ostrożna.
      Tylko jogurty docelowo żywe -misiowy jogurcik czy inne hipp nie mają
      bakterii - można dać tylko na "aklimatyzację.

      Aha, jak już będziesz dawać mleko to właśnie nie owo łaciate - tylko
      takie lodówkowe - bardziej żywewink
      • myszka_1405 Re: krowie mleko 10.09.09, 12:21
        nie powinno sie podawac mleka krowiego dziecku gdyz mozesz mu doslownie rozpieprzyc nerki .... dla mnie to dziwne ze juz podawalas?!?!?!? co na to pediatra?
        poczytaj sobie i sie zastanow czy dla wlasnej wygody warto ryzykowac....
        www.hipp.pl/index.php?id=74
        www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=15748&_tc=3ECFE65CB1754B23A4CC8FCEA8D29F91
        resmedica.pl/archiwum/zdart9995.html
        www.frywolna.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=472:mleko-krowie-dla-niemowlt&catid=18:dziecko&Itemid=35
        • tentimenti Re: krowie mleko 10.09.09, 13:04
          W modyfikowanym przeraza mnie jednak jego sklad i na pierwszym miejscu:
          maltodekstryna i sacharoza.
          • myszka_1405 Re: krowie mleko 10.09.09, 13:19
            tentimenti napisała:

            > W modyfikowanym przeraza mnie jednak jego sklad i na pierwszym miejscu:
            > maltodekstryna i sacharoza.

            pokaz mi jeden artykul o szkodliwosci mleka modyfikowanego....
            • tentimenti do myszki 10.09.09, 20:04
              O rany, tylko jeden?
              www.breastfeedingtaskforla.org/ABMRisks.htm
              www.infactcanada.ca/genetic.htm
              www.infactcanada.ca/phthalat.htm
              www.infactcanada.ca/misinfo.htm
              www.salon.com/mwt/feature/1999/07/19/formula/index.html
              www.kellymom.com/nutrition/milk/infant-formula.html
              vm.cfsan.fda.gov/~lrd/ab-infant.html

    • very.martini Re: krowie mleko 10.09.09, 13:31
      krowiego.zastanwiam się
      > dlaczego,my myliśmy chowani na mleku krowim i
      nic nam nie jest.dodam że mleko

      Ja też jestem akurat chowana na mleku krowim i
      teraz, po niemal 30 latach, okazało się, że
      jest mi całkiem sporosmile
      Szacuje się, że w naszych szerokościach
      geograficznych do 30% dorosłych nie powinno
      jeść mleka, więc nie bez podstaw się mówi, że
      "coś nam jest". Mnie po zaledwie 3 tygodniach
      bezmlecznej diety przestały chociażby boleć
      stawy - problem od lat.

      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia
    • carmita80 Re: krowie mleko 10.09.09, 14:45
      Do picia nie poleca sie, ale np. kaszke manna, budyn itp. tak, jesli dziecko
      jest zdrowe i nie bylo historii alergii u najblizszych krewnych. Moze kupuj
      mleko swierze i gotuj, a nie z kartonika.
      • anettchen2306 Re: krowie mleko 10.09.09, 15:05
        Potwierdzam - mleko krowie nie powinno byc glownym napojem
        mlecznym dziecka do 1 roku zycia
        . Nie znaczy to, ze mozna go nie
        podawac pod postacia przetworzona, pod postacia deserow, jogurtow,
        twarogow i wreszcie samego mleka/smietanki do sporzadzenia mlecznego
        posilku. Nieco wstrzymalabym sie z podawaniem go w 6 mcu. Od 8 mca
        jednak sporzadzalam malej rozne posilki z dodatkiem mleka krowiego i
        slodkiej smietanki (dziwne, ze Hipp produkujacy mleko modyfikowane w
        swojej ofercie sloiczkowej ma dodatek mleka krowiego/smietanki juz w
        4 mcu zycia, potem w 8 : zupa pomidorowa krem i zupa warzywna krem z
        dodatkiem smietany). Z artykulami dotyczacymi zywienia niemowlat
        redagowanymi przez koncerny raczej bym wiec uwazala. W przepisach na
        dania dla niemowlat w kasiazce kucharskiej ktora dostalam od naszego
        dietetyka niemowlecego mleko krowie 3,5% z krotkim terminem spozycia
        jest obecne w posilkach wlasnie od 6 mca zycia, np. ryz na mleku z
        musem jablkowym, kluseczki z kaszy manny gotowane na mleku, dodatek
        masla do prawie kazdego posilku warzywnego... I nikogo to nie dziwi,
        nikogo nie bulwersuje. Nasz pediatra nie mial absolutnie NIC
        przeciwko podawaniu mleka (w ilosci do ok 200 ml dziennie juz od 8-9
        mca zycia) krowiego. Malej zaparcia minely jak reka odjal.
        • karro80 Re: krowie mleko 10.09.09, 15:30
          O - dobrze "gadasz"smile

    • zufirek kasza manna na wodzie+mleko modyf 10.09.09, 16:09
      Ja gotuje kasze manne na wodzie i dopiero dodaje do mleczka
      modyfikowanego.Czytaj wyzej ''kasza manna''.Pozdrawiam
    • ewauk79 Re: krowie mleko 10.09.09, 18:17
      Myszka_1405-mleko krowie podaję nie dla własnej wygody,tylko żeby dać małemu już
      coś innego niż tylko zwykłe modyfikowane.Ponadto chcę mu dawać coś innego niż
      tylko słoiczki.To jest moje pierwsze dziecko i niestety wielu rzeczy jeszcze nie
      wiem.Dlatego radzę się Was. Ponadto nie mieszkam w Polsce i z byle pytaniem do
      pediatry tutaj się nie chodzi,tymbardziej podejście tutejszych lekarzy do
      pacjentów jest "przerażające".Prosiłam o radę, a nie mądrzenie się i krytykowanie!!!
      Anettchen2306-dziekuję za INFO i RADE.
      Małemu daję tylko 150 ml tej kaszki. Jestem zadowolona że ją je,bo na nowe smaki
      z góry jest nastawiony na "nie".
      Może rzeczywiście będę ją przyrządzać na wodzie,choć jemu nic nie jest po tym
      mleku.Napewno już to "laciate" pójdzie w odstawkę. Jeszcze raz dziękuję
      wszystkim,za zrozumienie i rady!!!!!
      • anettchen2306 Re: krowie mleko 10.09.09, 19:38
        No to tak jak ja - tez nie miezskamy w Polsce, ale tez nie na drugim
        koncu swiata smile tylko za polska zachodnia granica i tutaj z
        pytaniem "Czy moge podac marchewke/mleko krowie/biszkopta" raczej
        nikt do lekarza nie pedzi smile Nie ma tez takiej presji do karmienia
        mlekiem modyfikowanym do 3 roku zycia co w Polsce. Nabial i mleko
        podaje sie wczesniej i jakos nie zauwazylam by ktorekolwiek ze
        znanych mi maluchow mialo alergie z tegoz powodu. A propos, jezeli
        polskie mleka modyfikowane sa przynajmniej takiej samej jakosci co
        niemieckie odpowiedniki (Milupa, Nestle, Hipp) to powodow do radosci
        nie ma. Niemieckie testy np. slynny test ÖKO nie zostawil na
        producentach suchej nitki: przebadano ponad 20 mieszanek i tylko
        jedna jedyna zdobyla ocene DOBRA. Reszta to tylko zadowalajacy lub
        wrecz niedostateczny sad( (z powodu zbyt duzych dawek wapnia,
        witamin, cukrow). Ciekawe czy ktos w Polsce to bada? Czy wystarczy
        tylko formulka "Posiada pozytywna opinie..."?
        • babcia47 Re: krowie mleko 10.09.09, 20:06
          akurat produkty dla niemowląt sa pod specjalnymi rygorami..ale inne
          produkty "posiadające pozytywną opinię" lub "rekomendowane przez" to
          juz z tym bywa różnie..niedawno była afera z woda Żywiec, w której
          odkryto wiecej zanieczyszczen i bakterji niz
          w "kranówie"..rekomendowanej przez..prasa wtedy zainteresowała się
          tymi rekomendacjami i pozytywnymi opiniami i okazało się, ze
          większośc z tych organizacji i instytutów przewaznie nie ma nawet
          własnych laboratoriów i nigdy nie sprawdzała jakosci produktu na
          którym (za odpowiednia opłatą) widnieje jego rekomendacja. Zdaje
          sie, ze tylko IMiD wykonuje takie badania przed wprowadzeniem
          produktu na rynek a potem jest już róznie, zaleznie jak sie
          producentowi "wymieszają" składniki..nikt nie wykonuje okresiwych
          badań czy produkt zachowuje jakość..chyba ze dojdzie do
          jakiejś "afery"
          • babcia47 Re: krowie mleko 10.09.09, 20:23
            nawiasem mówiąc ile razy czytam zaciekłe "napasci" na jakis produkt
            przypominają mi sie dwie "światowe batakie"..najpierw jeszcze za
            moich czasów wszystkie dzieci katowało sie szpinakiem, bo ponoc
            zawiera tyle żelaza..potem okazało sie, ze w czasie badań
            przestawiono przecinek o jedno miejsce..owszem zawiera, ale nie
            takie szalone ilosci..potem była nagonka na masło i zawarty w nim
            cholesterol..oczywiscie były "be" a wszelakie smarowidła
            margarynowate "cacy", zaangazowali sie w tą batalie nawet znani
            lekarze i profesorowie..potem cichcem sie wycofano, bo okazało sie,
            ze cholesterol (teraz okreslany "dobrym") jest wrecz niezbedny do
            budowy systemu nerwowego, muzgu..a dzieciom do 3 lat masło wręcz
            zalecane jako najlepszy, niezbedny tłuszcz..przez jakis czas na
            cenzurowanym był gluten..jego podawanie zalecano powyzej roku..teraz
            okazało się, ze podawanie dawki ekspozycyjnej w stosunkowo młodym
            wieku 4-6 m-cy wręcz zapobiega nietolerancji..i tak dalej, i tym
            podobne..pewnie o wpływie wielu produktów i skłądników diety dowiemy
            sie za kilkanascie, kilkadziesiąt lat gdy dorosnie pokolenie nimi
            karmione. Tak że najlepiej kierowac się zaleceniami ale z
            zachowaniem zdrowego rozsądku..szczególnie, ze np. w przypadku mleka
            poza Polska nigdzie nie propaguje sie karmienia zdrowych dzieci
            wyłacznie mlekiem modyfikowanym powyzej roku, w Polsce dignozuje się
            wsród dzieci ok 3% alergii na białko krowie i ok 30% nietolerancji
            laktozy, u dorosłych 30% ma problem z jej trawieniem lecz nie zawsze
            wystepują pełne objawy chorobowe, wiekszośc bez problemu trawi
            produkty mleczne
            • anettchen2306 Re: krowie mleko 11.09.09, 10:43
              Dokladnie tak, jak piszesz babciu smile) Troche zdrowego rozszadku w
              tym wszystkim by sie wiekszosci przydalo. Jak potem ogladam polskie
              wiadomosci i te kolejki do lekarzy to juz przestaje sie dziwic
              dlaczego one sa: zanim poda sie dziecku marchewke - najpierw do
              pediatry. Zanim poda sie cos z glutenem - do pediatry. A co pediatra
              na to pomoze? Jak sie czegos dziecku nie poda, to nie bedzie
              wiadomo, czy to toleruje czy tez nie. Mozna cos podac i w 3 roku
              zycia i tez dziecko dostanie reakcji alergicznej. A propos
              nietolerancji laktozy: u dziecka mojej kuzynki lekarze przez ok 2
              lata diagnozowali skaze bialkowa - i to specjalisci wszelakiej
              masci smile) Nikt nie pokwapil sie, by zrobic testy na laktoze. Po 2
              latach scislej diety mala spalaszowala ukradkiem u mojej sasiadki
              (kobita ma wlasnie wrodzona nietolerancje lektozy) jogurt
              bezlaktozowy, cale 0,5 litra! No, kuzynka wpadla w panike... a malej
              nic nie bylo. To dalo nam do myslenia smile) Od tamtej pory zyje bez
              laktozy, jada jogurty, desery, twarogi bezlaktozowe i ma sie
              przecudnie.
              Tak samo z oliwa z oliwek: w Polsce trabia i zachwalaja ja jako
              jeden z najlepszych tluszczy dla niemowlat. U nas juz od lat
              propaguje sie raczej mniejszy entuzjazm dla oliwy z oliwek u dzieci.
              Najlepszy ponoc jest zwykly rafinowany olej rzepakowy. I badz tu
              czleku madry... Moja mame tym szpinakiem katowano - do dzis ma
              szpinakowstret. Podobnie jak do tranu, ktory musieli pic w szkole.
              Z tym krowim mlekiem to w Polsce jakas paranoja. Nawet Polskie
              Towarzystwo Pediatryczne zaleca podawanie pelnotlustego
              pasteryzowanego mleka krowiego malym dzieciom (a male dziecko, to
              dziecko 1-3 letnie). Nie zaleca sie natomiast podawania malym
              dzieciom mleka "prosto od krowy" i ze mleko krowie nie powinno byc
              GLOWNYM posilkiem mlecznym niemowlat. Nie wiem, kto wysunal wniosek,
              ze nie mozna go podawac wczesniej - niczego takiego na
              zadnych "madrych" stronach nie wyczytalam - no poza stronami Hippa,
              Gerbera, Nestle. Ale to tez tylko na polskich odpowiednikach. O tym,
              ze danonkow i innych takich "serkow" nie mozna podawac dzieciom do
              lat 3 na niemieckiej stronie ani slowa - tylko na polskiej. Fakt,
              danonkow nie lubimy.
              • babcia47 Re: krowie mleko 11.09.09, 11:15
                Zanim poda sie cos z glutenem - do pediatry. A co pediatra
                > na to pomoze? Jak sie czegos dziecku nie poda, to nie bedzie
                > wiadomo, czy to toleruje czy tez nie.
                szczerze mówiąc czytając pytania na forach o moment wprowadzenia
                jakiejś nowosci sama zalecam konsultację z pediatrą prowadzącym, bo
                to on zna dziecko, wie dzieki przeprowadzonemu na początku wywiadowi
                jakie dziecko może mieć obciążenie dziedziczne, jakie choroby w
                rodzinie występowały, jak dziecko się rozwija, czy urodziło o
                czasie, jaką miało wagę urodzeniowa, czy jest sens i potrzeba
                przyspieszania rozszerzania diety, "tuczenia" malucha, suplementacji
                itd. bo te wszystkie czynniki maja wpływ na dietę dziecka i od nich
                powinno być uzależnione postępowanie
                Faktem jest też, ze czasem szukając jakiś informacji natrafia się na
                tak diametralnie sprzeczne, że mozna sie w tym wszystkim pogubić a
                sama pamietam jak panikowałam przy pierwszym dziecku, ile miałam
                wątpliwosci..i że niestety na starsze pokolenie nie mogłam liczyc a
                nawet musiałam baaardzo uważać, bo moja osobista mamusia pod moją
                nieobecnośc podała miesięcznemu dziecku 250ml nierozrzedzonego
                surowego soku z marchwi dosłodzonego zwykłym cukrem!! zgodnie z
                ówczesnym schematem zaczęłam tydzień wczesniej podawac soczki (30ml
                rozrzedzone wodą do 50ml)..ale mojej mamie to wydało się mało, a
                gotowanie cukru to przecież przesąd..i przecież marchewka taaaaka
                zdrowa!! Co gorsza młody jak nigdy wypił całą zawartość butli, a
                może podawała do skutku aż wypił..w kazdym razie skonczyło się na
                wezwaniu pogotowia, mega biegunce, odwodnieniu, diecie i
                nadrabianiu "strat" przez kolejne 2 miesiące..
                Czytam czesto różne fora i trafiam na pomysły mam, które mi jeżą
                włosy na głowie, ale zazwyczaj zakładam, że mogę nie mieć racji lub
                czegos nie wiedzieć..lepiej gdy taka mama przy okazji, bedąc na
                kontroli lub szczepieniu odpyta fachowca z aktualna wiedza nt, jakim
                powinien być pediatra, niz ma esperymentować na własna rękę,
                ryzykując zdrowiem dziecka. Moja synowa tak robiła, mogła nawet
                zadzwonic na komórkę do swojej pani doktor lub połoznej, która ja
                odwiedzała po porodzie..ale to akurat może być chlubny wyjątek, gdy
                chodzi o mozliwośc kontaktowania sie ze służba zdrowia i szukania
                fachowej porady, co nie znaczy, że nie mozna zapytac o taką
                mozliwość
              • karro80 Re: krowie mleko 12.09.09, 20:58
                Ja też wolę skonsultować z dobrym lekarzem(a najbardziej z dwomabig_grin) -
                prostej przyczyny - jest często bardziej obiektywny w stosunku do
                schematówwink

                No i nieraz całkowicie sensownie motywuje pewne ograniczenia lub
                przyspieszenia, czego w gazetach czy na forum nie uświadczysz.

                W przypadku zdrowego dziecka może nie ma to takiego znaczenia, nie
                mam w tej kwestii za dużego doświadczenia - wiem tylko, że kumpela
                dawała swojemu dzieciakowi co uważała za stosowne, wbrew sugestiom
                lekarskim - no i teraz dziecko ma problemy - być może od tego byc
                może nie - ale różnie to bywa...
    • emijezior Re: krowie mleko 12.09.09, 21:42
      witam, ja również mam półrocznego synusia i od niecałego miesiąca podaję mu
      wyłącznie krowie mleko 2%. kupki ma ok i nie ma żadnych innych objawów. a tak
      pozatym to mój pierwszy syn w wieku 7 miesięcy(teraz 1,6r)- musiałam go
      przerzucić z bebilonu pepti na te zwykłe mleczko(widocznie mu zbrzydło
      modyfikowane), bo wcześniej wykryto u niego skazę białkową. po kilku miesiącach
      nie było widać u niego żadnych objawów.także jeżeli chcesz to spróbuj i zobacz
      jak na nie reaguje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja