Warzywa zamiast mięsa - to jest to!

18.09.09, 12:30
Bardzo ciekawy i wazny artykuł. Chciałam prosić o radę jak ustawić dietę
dziecku uczulonemu na mleko i produkty mlekopodobne. Mój synek ma prawie 3
lata, rano i wieczorem dostaje mleko z proszku (bebilon). Poza tym można
powiedzieć że jest wybredny - uwielbia kotleciki - przy czym jako kotlecik
można mu czasami podac rowniez np rybe z grilla, niestety sezon grillowy sie
konczy. Oprocz tego je jajka z przyjemnoscia. Fasoli/soczewicy itp nie chce
wziasc do ust... Jakie inne bialkowe produkty mozna mu podawac i jak je
uatrakcyjnic a jego zachecic do ich zjedzenia ? O warzywa i owoce dbamy - ale
obwaiam sie ze wraz z przedszkolem (ktoresmy zaczeli od wrzesnia) czestosc ich
jedzenia rowniez spadnie...
    • abocijawiem Re: Warzywa zamiast mięsa - to jest to! 30.09.09, 15:50
      Z fasoli lub soczewicy zrob kotleciki. Mozesz dodac zmielonych
      orzechow lub nawet pol na pol z miesem. Albo pasztet i na kanapke
      lub do ziemniakow z sosem. Tak straczkowe najlatwiej wprowadzic.
      • aniaolawa Re: Warzywa zamiast mięsa - to jest to! 30.09.09, 16:00
        a jak robisz takie kotleciki bezmięsne?podasz przepis? mój synek nie bardzo chce
        jeść mięso, sporadycznie zje 1-2 kęsy. na zupki ostatnio się obraził i nie je, a
        tam przemycałam mu mięso. teraz chce jeść rzeczy które może sobie wziąć w
        rączkę.może taki kotlecik by mu zasmakował bezmięsny...
        • turzyca Re: Warzywa zamiast mięsa - to jest to! 30.09.09, 19:56
          Zajrzyj tu: wegedzieciak.pl/viewforum.php?f=23 masz spory wybor przepisow
          z roznych skladnikow. smile
        • mamciulka-nikulka Re: Warzywa zamiast mięsa - to jest to! 05.10.09, 13:04
          aniaolawa napisała:

          > a jak robisz takie kotleciki bezmięsne?

          Ja korzystam z tej stronki:
          www.goscinneprogi.pl/ku_kotlety.html
    • majself Warzywa zamiast mięsa - to jest to! 30.09.09, 22:50
      Miło przeczytać głos rozsądku w kwestii wegetarianizmu i semi-wegetarianizmu.
      Ja już słyszałam, że muszę jeść mięso, bo w przyszłości moje dzieci będą się
      jąkać. I powiedział mi to... lekarz.
      • x.mira.x Re: Warzywa zamiast mięsa - to jest to! 01.10.09, 09:47
        mnie podczas ciazy lekarka po informacji ze jestem wege powiedziala
        po prostu zebym wiecej jajek jadlasmile

    • tuptek_z_eire A idźcie wy wszyscy specjaliści do diabła! 30.09.09, 22:50
      Kilka tygodni temu czytałem, że malutkie dzieci jedzą zbyt dużo...warzyw i owoców. Okazuje się, że w tym młodym wieku warzywa i owoce wcale nie są potrzebne w dużej ilości, gdyż same nie są dobrym budulcem a organizm potrzebuje sporo energii do ich strawienia. Kiedy już "zapchamy" żołądeczek naszego milusińskiego warzywkami, nie ma tam miejsca na coś bardziej treściwego. Ja rozumiem, że przemysł warzywno-owocowy najchętniej wcisnąłby nam 5-8 kg warzyw i owoców dziennie, pod różną postacią (soki pewnie też), ale jakoś o ciężkich metalach, pestycydach, azotanach i innych świństwach nikt jakoś nie wspomina. Wszystkim rodzicom życzę umiaru, zdrowego rozsądku i humoru w podejściu do kolejnej mody żywieniowej. Kochani czytelnicy! Zapewniam Was! Za 10 lat to, co dziś wydaje się najzdrowsze będzie szczytem głupoty... I pamiętajcie! Eksperyment o szkodliwości soli kuchennej, prowadzony przez 10 lat przez Amerykanów, po wyeliminowaniu innych czynników, w dwóch różnych grupach przerwano - ponieważ śmiertelność w grupie jedzącej mało soli okazała się... wyższa! ;-DDD P.S. Pozdrawiam naszą polską Panią doktor, która proponowała nam, aby nasza córka w wieku 2 lat nie jadała masła, tylko margarynę... Całkiem nie tak dawno. Dziś wydaje się to absurdalne, nieprawdaż?
      • stanislaw32 Re: A idźcie wy wszyscy specjaliści do diabła! 01.10.09, 13:08
        Bardzo zabawne.
        Za duzo warzyw i owocow? I ze to taka moda?
        Rece opadaja.

        Jak ktos pisze ze warzywa nie sa dobrym budulcem i ze organizm potrzebuje duzo
        energii do ich strawienia to nie nalezy brac jego slow powaznie.
        • babcia47 Re: A idźcie wy wszyscy specjaliści do diabła! 01.10.09, 15:19
          nie pomstuj, bo choć Tuptus pisze z lekkim przejaskrawieniem, ale
          tak bardzo się nie myli..po pierwsze wszystko jest dobre w miarę..i
          dziecku potrzebne są tak samo weglowodany, witaminy, błonnik itd.
          zawarte w warzywach jak i zawarte w pozostałych składnikach diety.
          Fakt, ze warzywa zawieraja nawet białka i wapń ale są dla człowieka
          przyswajalne w mniejszym stopniu niz z nabiału lub mięsa..i dlatego
          podajemy na obiad talerz warzyw lub produktów pochodzenia
          roślinnego.. i kawałek miesa wielkosci dłoni dziecka lub człowieka
          dorosłego..niezbedny jest tez w diecie tłuszcz, dla małych dzieci
          nabiał i produkty mleczne, zioła, które ułatwiaja trawienie i
          dostarczaja witamin (natka, czosnek)..potrzebne sa tez owoce..ale
          nie w nadmiarze!! nie bez przyczyny zaleca sie, by dziecku do roku
          nie podawac więcej niż 150 ml soku przecierowego. Przy prawidłowo
          zbalansowanej diecie nie trzeba jeść miesa wogóle..ale trzeba tą
          dietę układać tak, by nie zabrakło dziecku żadnego składnika do
          budowania swojego organizmu, szczególnie w okresie intensywnego
          wzrostu..a to jest cała wiedza
      • aarvedui widać, że chcesz mieć w domu małego dresa. 01.10.09, 13:30
        proponuje od razu kupować mu odżywki, hormony i sterydy, bo biedaczek będzie
        niedożywiony i niezbudowany.
    • jolasli Warzywa zamiast mięsa - to jest to! 01.10.09, 07:44
      Proponuję zapoznać się z żywieniem min.dzieci zaproponowanym przez
      P.Annę Ciesielską (zasada Pięciu przemian dostosowana do polskich
      warunków)-książki" Filozofia Zdrowia", "Filozofia życia". W tej
      drugiej są przepisy dla dzieci. U moich dzieci, nie uczulonych na
      szczęście na nic (1,3 oraz 6 lat) hitem jest zupka śniadaniowa na
      bazie kaszy kukurydzianej i płatków owsianych-przepis mogę wysłać
      mailem.
      • maagda224 jolasli 01.10.09, 14:32
        Mogę prosic przepis na zupkę śniadaniową?
        maagda224@poczta.gazeta.pl
        • mamciulka-nikulka Re: jolasli 05.10.09, 12:19
          Ja też stosuję dietę Ciesielskiej, oczywiście nie restrykcyjnie, że
          zero owoców, zero surowizny i zimnych napoi, ale jej przepisy są
          podstawą w naszej kuchni. Synek jest alergikiem, ale kuchnia ta jest
          dla niego zbawienna, jemy dużo przypraw, dużo gotowanych warzyw,
          pyszne zupy, aromatyczne mięsa, ech to trzeba spróbować, żeby się
          zakochać.

          co do mięso vs warzywa, to nie należy przesadzać ani w jedną ani w
          drugą. W przedskzolu mojego dziecka, każdy posiłek jest mięsny, co
          uważam za przesadę, dlatego w weekend jemy jarsko.
      • magdzikm Re: Warzywa zamiast mięsa - to jest to! 07.10.09, 20:53
        Ja też poproszę przepis na zupkę śniadaniową?
        magdzikm@gazeta.pl
        • sabka81 Re: Warzywa zamiast mięsa - to jest to! 16.11.09, 23:07
          witam ja tez poprosze przepis na zupke sniadaniowa sabsci81@wp.pl
          jesli ma pani inne to takze jestem chetna na nie dziekujewink
          • manialub Re: Warzywa zamiast mięsa - to jest to! 25.11.09, 08:08
            Poproszę przepis na zupkę anetakus@gmail.com dziekuje!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja