betty842
24.09.09, 11:45
Szukam jakiegoś forum o żywieniu dziecka,gdzie radzą specjaliści ale
nic nie mogę znaleźć.
Mój 2-letni synek uwielbia mleko i kakao.Odkąd skończył rok pił
mleko (180ml) 3 razy dziennie:rano po przebudzeniu,w południe przed
drzemką i wieczorem przed snem.Jak mały miał ok 1,5 roku moja mama
(tymczasowo mieszkamy z moimi rodzicami) wprowadziła kakao na mleku
krowim (od krowy sąsiada

).Mały je pokochał.Doszło do tego że rano
pił butlę mleka,potem biegł do mojej mamy i dostawał 120ml kakao.W
południe pił 120ml kakao a zaraz potem (przed drzemką) 120-150ml
mleka modyf.Wieczorem to samo-kakao i mleko.Mały od dawna jest
niejadkiem.prosiłam więc mamę żeby nie dawała mu kakao skoro ja daję
mu mleko (modyf),albo żeby chociaż ograniczyła się do podawania
jeden raz dziennie.Jak grochem o ścianę.Tak więc ja przestałam dawać
mu rano mleko (płakał kilka poranków o to mleko) i pije kakao u
mamy.Nie jestem zwolenniczką krowiego mleka dlatego wolę dawać mu
modyf.Mama ciągle narzeka,że mały nic nie je (tzn bardzo mało,rano
kilka kęsów chleba,ok 17.00 troszkę obiadu).Kiedy mówię że jest
zapchany mlekiem i kakao twierdzi,że to nie ma żadnego znaczenia,że
my (jak byliśmy mali) wypijaliśmy kakao a zaraz potem jedliśmy i nie
byliśmy niejadkami.
Co robić? Zrezygnować z mleka modyf.na koszt kakao na mleku krowim?
Wg mnie kakao (Puchatek) to sam cukier.Nie wiem może się
mylę...Wszyscy (rodzina,ciocie,itd) mi mówią że mam się cieszyć ze
chociaż mleko pije.