perelkams
30.09.09, 13:14
Witam wszystkie mamusie. Załozyłam ten post bo juz mi rece opadaja i
nie wiem co robic. Moj malec skonczyl 13 miesiecy i probuje
odzwyczaic go od nocnego karmienia bo moim zdaniem to mu przeszkadza
spac. W dzien juz nie ssie piersi, ale w nocy budzi sie nawet 7-8
razy na cyca i juz jestem bardzo zmeczona po 13 miesiacach
niespania. Moze bym jakos poradzila sobie ale na domiar zlego mam
zlosliwego meza, ktory gdy dziecko w nocy placze zaczyna sie
denerwowac przeklina krzyczy zapala swiatlo i wlacza telewizor co
tylko bardziej denerwuje malego i jeszcze glosniej krzyczy. Twerdzi
ze skoro ja mu nie daje spac to on nam tez nie da. Prosze napiszcie
mu co o tym myslicie czy to naprawde moja wina ze dziecko krzyczy w
nocy jak probuje go odzwyczaic od piersi i czy robi dobrze budzac go
jeszcze bardziej swoimi zlosliwosciami. Czy to naprawde moja wina,
czy rozpiescilam tak dziecko ze nie spi w nocy, czy jednak maz nie
ma racji i tak jest zawsze. Chce zeby poczytal co inni o jego
zachowaniu mysla bo mnie zawsze przekrzyczy, a jak zobaczy innych
opinie to moze w koncu mi pomoze zamiast tylko dobijac!