Dodaj do ulubionych

niechęć do wszystkiego co mleczne, płynne 2LATKA!!

05.11.09, 14:06
WITAM. PROBOWALAM ZNALESC PODOBNY TEMAT ALE JAKOS NIE MOGLAM TRAFIC. OTÓŻ MOJA
CORKA ZARAZ SKONCZY 2 LATKA I NIESTETY NADAL NIE JE ZADNYCH PRODUKTÓW MLECZNYCH.
NIE CHCE ZADNYCH JOGURTÓW, SERKÓW, KEFIRÓW, MAŚLANEK TWAROŻKÓW, BUDYNIÓW,
KIŚLI ITD ITD.
KAŻDA PRÓBA DANIA JEJ CHOCIAZ ODROBINKE KONCZY SIE NIE POWODZENIEM, A NIE DAJ
BOZE NIECHCACY POCZUJE CIUT CZEGOŚ MLECZNEGO NA USTACH TO PLUJE I PŁACZE I
WYCIERA SIE.
NAWET JAK JEJ CHCE ZMIESZAC NP Z OWOCAMI CZY PLATKAMI ITD TO JAK WIDZI ŻE TO
JEST JUŻ POLANE CZYMŚ PŁYNNYM MLECZNYM TO ODRAZU NIECHCE TEGO.
DODAM ZE Z INNYMI PRODUKTAMI RACZEJ NIE MAMY PROBLEMU, LUBI WARZYWA OWOCE
CZASAMI RYBY. T
YLKO ZA TO MIESA TEZ NIE ZA BARDZO JE.
CZYLI LUBI RACZEJ TO CO WYRAZISTE MUSI WIDZIEC ZE NP MARCHEWKA TO MARCHEWKA A
JAK JUZ JAKAS PAĆKA Z NIEJ TO TEZ ZA BARDZO NIE CHCE.
ALE JAK SOBIE PORADZIC Z TYMI PRODUKTAMI MLECZNYMI???
PRZECIEŻ W DIECIE JEST TO BARDZE WAŻNE, TYMBARDZIEJ ŻE MLEKA TEŻ NIECHCE PIĆ.
CZY KTOŚ MIAL PODOBNY PROBLEM???? I PORADZIŁ SOBIE Z NIM???
CZY TO Z CZASEM MINIE??
BOJE SIE ŻE PRZEZ TO BĘDZIE MIALA NIEDOBORY MLECZNE Z TEGO TEŻ WZGLĘDU ŻE JEST
NIEJADKIEM I NAWET JAK COS BARDZO LUBI TO BARDZO MAŁO TEGO JE.
Obserwuj wątek
    • babcia47 Re: niechęć do wszystkiego co mleczne, płynne 2LA 05.11.09, 16:18
      jeżeli nie chce jeść w postaci papek podawaj jej produkty mleczne w
      postaci dorosłej ale zabawnej lub na pikantnie..ser biały może byc
      dodatkiem do wielu potraw jako nadzienie do naleśników, pierogów,
      składnik placków lub dodatek np. do ziemniaczanego puree. mZwykłe
      ziemniaczane puree nabiera zupełnie innego smaku gdy jest popijane
      kefirem lub nat. jogurtem podanym w małym kubeczku, z gęstego
      jogurtu mozna robic smakowite sosy na zimno i na ciepło, które
      swietnie pasuja do suchych mięs, do makaronów, jako dip, w którym
      mozna zanurzac ugotowane (uparowane) lub surowe warzywa w
      kawałkach. "Mleczny" smak mozna maskowac przez dodatek wyrazistych w
      smaku warzyw np. dip pomidorowo-paprykowy z dodatkiem ziół i ew,
      czosnku albo owoców w przypadku robienia koktajli owocowych z
      jogurtem lub mlekiem do picia w ramach deseru, dobrze
      na "zjadliwośc" pokarmów działa wspólne przygotowywanie posiłków
      połączone z próbowaniem..twarożek własnoręcznie wymieszany z
      pokrojonym przez mamę pomidorkiem i szczypiorkiem, z łyzka jogurtu
      lub kefiru dla uzyskania wilgotnej i kwaskowej masy bedzie lepiej
      smakował niż podany pod nosek..szczególnie, gdy będzie jedzony z
      tatusiem, który bardzo będzie chwalił smak serka i małą kucharkę smile
      www.wielkiezarcie.com/recipe41726.html sposób na zabawne
      podanie kanapek zawierających równiez produkty mleczne (ser żółty,
      twarozek) kanapki mozna tez wykrawać foremkami do ciastek z pieczywa
      tostowego lub innego..wystarczy posmarowac je pastą twarogową (sam
      twaróg, z przecierem pomidorowym, z jajkiem, z rybą) i odpowiednio
      ozdobić
      www.wielkiezarcie.com/recipe9344.html
      www.wielkiezarcie.com/recipe47074.html
      www.wielkiezarcie.com/recipe26033.html
      www.wielkiezarcie.com/recipe27305.html
      www.wielkiezarcie.com/recipe47824.html zamiast danonków
      zwykły twarożek waniliowy lub smakowy może byc homogenizowany
      www.wielkiezarcie.com/recipe47824.html w ramach nadzienia
      sporo żółtego sera
      www.wielkiezarcie.com/recipe8250.html
      www.wielkiezarcie.com/recipe46900.html taki koktajl mozna
      zrobić nie tylko z różnych produktów mlecznych ale też z róznymi
      owocami i z róznych źródeł: świeże, mrozone, z kompotu..
      www.wielkiezarcie.com/recipe14420.html troche
      cięzkostrawne..ale czasem mozna podac dwulatkowi..widziałam tez
      przepisy z dodatkiem posiekanych ugotowanych parówek lub wędliny, z
      warzywami..świetne jako dodatek do drugiego dania sa też placuszki z
      ziemniaków z twarogiem doprawione na pokantnie, mozna dodac
      szczypiorek, otoczine w bułce tartej i przysmazone na patelni lub
      podpieczone w piekarniku, puree ziemniaczane z twarogiem i cebulka
      a'la nadzienie do "ruskich" tez jest "jadalne" dla dzieci i pasuje
      nawet do mięs
      www.wielkiezarcie.com/recipe45505.html zamiast na słodko
      można makaron z serem zrobic na pikantnie..dodac lawałki wedliny
      pieczonego lub ugotowanego mięska, zrumieniona cebulke lub
      szczypiorek, twaróg powinien być wtedy wyraźnie kwaskowy w grudkach
      www.wielkiezarcie.com/recipe32110.html
      www.wielkiezarcie.com/recipe35939.html zamiast smietany i
      majonezu dodajemu gęsty jogurt naturalny..mozna w nim maczac tez
      warzywa i pasuje do suchych mięs
      www.wielkiezarcie.com/recipe25753.html serem żółtym np.
      parmezanem ale i innymi mozna posypuwac ciepłe dania..dwa plasterki
      sera żółtego zastępuja szklanke mleka!!
    • emigrantka34 Re: niechęć do wszystkiego co mleczne, płynne 2LA 06.11.09, 01:13
      Co do zasady mozesz probowac tak jak radzi babcia47.

      Czy to pomoze, to juz inna sprawa.

      My teraz rowniez przezywamy ciezki okres jedzeniowy, i to juz od
      kilku miesiecy.

      Corka byla karmiona produktami domowej roboty, z upraw ekologicznych.
      Z dodatkiem ziol, przypraw.
      Do bodajze 15 miesiaca nie bylo problemu - jadla warzywa zielone,
      mieso, ryby.

      U nas zaczelo sie od odrzutu miesnego, potem warzywnego.
      Mimo to, ze gotujemy z mezem bardzo dobrze, mimo to, ze
      przyrzadzalismy jej terriny warzywne, miesne, miesno - warzywne,
      pasztety, kotlety mielone, pierozki z roznymi nadzieniami, ravioli,
      nalesniki pszenne i gryczane, zapiekanki, zupki, dupki srubki -
      przyozdobione wedlug najlepszych zasad - NASZE DZIECKO POWIEDZIALO
      NIE I WYPIELO SIE NA NAS.

      Potem zaczelismy jej dawac tak jak nam -

      NIE NIE NIE !

      Nie pomoze nic.

      Zrobilismy badania - i wszystko ok. Mimo niejedzenia przybrala na
      wadze 400 gr przez 6 tyg.

      Im bardziej dorosla jest - tym bardziej gusta jej sa ogranoczone sad

      No i coz ja na to poradze. Nic.

      Mieso i warzywa przemycam w najrozniejszych postaciach i formach - a
      i tak wyczuje, ze w tym koteciku z dyni jest miesko, a w pulpeciku
      pomidorowym rybka - ktore jeszcze pare miesiecy temu wcinalo az jej
      sie usza trzesly.

      Przestalam sie martwic kilka tygodni temu - wyniki dobre, a kiedys w
      koncu zacznie jesc (z drugiej strony, ciagle oglada ksiazki
      kucharskie smile

      Sprobuje rad babci, ale jak nie pomoga to po prostu olej to - dziecko
      wyrosnie.
      • omonika1974 Re: niechęć do wszystkiego co mleczne, płynne 2LA 13.11.09, 15:26
        ja mam taki sam problem, córka skończyła własnie 1,5 roku, i od 3
        tygodni odmawia jedzenia, rano jest ok, siada do fotelika i je
        różne kaszki Bobovity,z tartym jabłuszkiem, a potem zaczyna się
        koszmar, nie chce wziąśc nic do buzi , wcześniej jadła wszystko,
        tak jak u ciebie , urozmaicone , codziennie babcia gotowała co
        innego ,zupki, drugie dania ,wcinała wszystko, chociaz miała rózne
        fazy , nieraz chciała np kanapeczki tylko z serkiem , kupowałam
        bielucha , potem serek był be i tylko wędlinki, ser żółty, ale
        jadła ,a teraz nie chce nic , odwraca głowę , zaciska usta , i
        zaczyna płakać, wydaje mi sie ze jest głodna , bo popołudniu jak
        coś robię w kuchni to przychodzi do kuchni i wspina sie przy blatach
        i popłakuje , nieraz zje kawałek gruszki , jablka , banana, jogurt
        biszkoptowy ale najpierw musi sie upewnic co to jest , czytam
        posty babci47 , karro.. ,żeby moze coś zmodyfikować , jeszcze
        urozmiacić, ale na próżno , ona nawet nie chce spróbować , nie wiem
        tez wogóle co robić , w poniedziąłek byłam u lekarza bo miała
        wysoką temp ,i pytałam też co by tu zrobić , usłyszałam ,że
        dzieci tak mają ,i że ona dobrze wygląda ,i ze przeczekać , fakt
        waży 11 kg , ale miała 4 kg jak się urodziła , przez rok karmiłam
        piersią no i do tej pory nie było żadnych problemów, a teraz to
        płakać się chce , nie wiem naprawde co robić ,
    • carmita80 Re: niechęć do wszystkiego co mleczne, płynne 2LA 06.11.09, 11:43
      KAŻDA PRÓBA DANIA JEJ CHOCIAZ ODROBINKE KONCZY SIE NIE POWODZENIEM, A NIE DAJ
      BOZE NIECHCACY POCZUJE CIUT CZEGOŚ MLECZNEGO NA USTACH TO PLUJE I PŁACZE I
      WYCIERA SIE.

      Ja wlasnie bylam takim dzieckiem, od niemowlectwa mleka pilam niewielkie ilosci
      co spedzalo sen z powiek mojej mamie, ok.12 m-ca zycia odmowilam picia mleka,
      roslam zdrowo (bylam nie chorujacym dzieckiem)mialam normalna wage i jadlam
      wszystko oprocz posilkow mlecznych. Kiedy bylam juz w szkole w niewielkich
      ilosciach jadlam twarog (bez smietany oczywiscie), budynie, kaszki,kefiry,
      maslanki czy ryz na mleku odpadaly. Niestety wyroslam tylko troszke, gdyz
      obecnie czasem zjadam jogurt, musi byc jednak gesty i owocowy i w smaku nie moze
      przypominac mleka, jadam tez sery. Kiedy gotuje potrawy wymagajace dodatku mleka
      czy smietany, zawsze dla siebie odkladam porcje przed dodaniem lub ich nie jem.
      Nie pije tez alkoholu, kawy czy herbaty z dodatkiem mleka. Nie mam alergii czy
      nietolerancji, ani nie mialam poprostu tak mam. Jadam mieso, ale moglabym sie
      bez niego obyc. Sprobowalabym rad babci, ale jesli nie zadzialaja nie zmuszaj.
      Obecie wychowuje dwoje dzieci i one bardzo lubia mleko i posilki z mleka,
      zwlaszcza mlodszy, z czego sie ciesze i czasem troche im zazdroszcze.
    • manialub Re: niechęć do wszystkiego co mleczne, płynne 2LA 25.11.09, 07:58
      A nie zastanawiałaś się na tym od drugiej strony, może jej to mleko po prostu
      nie służy i organizm sam odrzucił, czy tak czy siak mój brzdąc nie je mleka od
      urodzenia - pił produkt mlekozastępczy, a teraz jako dwu latek wzgardził tym że
      napojem i ja się tym kompletnie nie przejmuje, czasami dorzucę troszkę do ciasta
      naleśnikowego, placuszków itp, ryżu z jabłkiem, ale tak na prawdę to ciesze się
      że mój brzdąc nie obżera się jogurtami bo to jedna wielka chemia wymieszana z
      czymś co nazywają owocami i cukrem. Zdrowy jest jak dąb, wyniki super, nigdy nie
      brał antybiotyków z wszystkimi choróbskami radzi sobie sam, ale uważam na to
      żeby jego dieta była zdrowa, unikamy cukru jak ognia, dosładzanych soczków,
      kompocików babci, je dużo mięsa bo lubi, warzywa przemycam z tym mięsem np.
      robie kotleciki mielone z warzywami, owoce wcina sam. Ja bym nie przesadzała,
      może kiedyś jej się zmieni smaczek.
      • babcia47 Re: niechęć do wszystkiego co mleczne, płynne 2LA 25.11.09, 11:23
        ale tak na prawdę to ciesze się
        > że mój brzdąc nie obżera się jogurtami bo to jedna wielka chemia
        wymieszana z
        > czymś co nazywają owocami i cukrem.
        jeżeli kupuje sie gotowce, za spore piniadze w stosunku do
        zawartości i z dodatkami producenta..robienie samodzielnie jogurtu
        to nie problem, jeszcze mniejszy problem wymieszać lub zmiksowac
        jogurt naturalny z świezymi owocami..zdrowo i tanio..a i czasu
        zajmuje niewiele wiecej niz wyjęcie i otworzenie "gotowca"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka