madziuniunia 30.11.09, 12:38 czy używacie? Jeśli tak to czy jakaś firma specjalizuje się w mrożonkach dla dzieci Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
babcia47 Re: mrożonki dla niemowląt 30.11.09, 14:21 uzywacie, nie ma firmy oferującej mrożonki specjalnie dla dzieci ale sa polecane nawet na pediatrycznych forach jako zachowyjące wszystkie wartości, sa badane przed skierowaniem do produkcji..a pozatym są wygodne i tanie, gdy weźmie sie pod uwage ubytki przy przechowywaniu i obieraniu.. kupujac warto kierowac się jakością, choć czasem cena i marka z nią nie idą w parze, większość mrozonek hortexu jest dobra, również innych mniej znanych firm, a w związku z tym tańszych, trafiłam na jakies b.drogie paskudztwo, chyba szpinak (twardy i łykowaty), bodiuelle, choć inne produkty sa niezłe..warto popytac znajomych, którzy je używają. Kupujac warto pamiętac by zawartość torebki była "sypka" a nie zbita w jedną mase, bo to swiadczy i tym, ze była częściowo rozmrozona, czyli kiepsko przechowywana..i wybierając trzeba wyciągac paczke spod spodu, bo jest bardziej zamrozona i większa pewnośc, ze w takim stanie doniesiesz do domu. Warzywa korzeniowe ja kupuje w mieszance tzw. paski z wyjątkiem młodej marchewki, karotki, pozostałe w opakowaniach zawierających dane pojedyncze warzywo, z których wyjmuję taka ilość, jaka aktualnie potrzebna jest do gotowania, mieszanki warzywne np na zupę kupuję rzadko i dla dorosłych, bo warzywa z nich czasem gotują się nierównomiernie..np marchewka czasem jeszcze twardawa a kalafior juz rozgotowany, dorosły twardszą marchewką nie będzie pluł tylko ją pogryzie Odpowiedz Link Zgłoś
erin7 Re: mrożonki dla niemowląt 09.12.09, 21:56 babciu, a karro 80 napisala ze nie wolno zup z mrozonek mrozic. czemu?? ja w sumie i tak nie mroze bo sie boje (he he) ale tak z ciekawosci pytam bo w sumie czesto mrozonek uzywam dla Malej. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: mrożonki dla niemowląt 13.12.09, 17:05 odpowiedziałam w tym samym wątku..chyba Karro się znów "przejęzyczyła" bo juz kiedyś ustaliłyśmy, że potrawy ugotowane z mrożonek mięsnych i warzywnych (poddane obróbce termicznej, w odpowiedni sposób schłodzone i zamrozone) jak najbardziej mozna mrozić. Gotowe potrawy jedynie mają krótszy termin przydatnosci (zazwyczaj do 2 m-cy) niż zamrozone surowe warzywa i mięsa..ale to zależy od mozliwosci lodówki Odpowiedz Link Zgłoś
kugorki Re: mrożonki dla niemowląt 10.12.09, 18:56 co do kupowania sypkich mrożonek-panie w "moim" sklepie jak wykładają towar do chłodni to taką zmrożoną paczką uderzają o kont chłodni-i w ten piękny sposób paczka już nie jest zmrożona pod tym względem chyba najlepiej kupować w supermarketach, bo tam przyjeżdża chłodnia od producenta i od razu pakowana jest do chłodni-magazynu. ma chyba mniejsze szanse na rozmrożenie. ja kupuję świeże warzywa, kroję i mrożę, potem gotuję zupkę na dwa dni. RZADKO ale jednak zdarza mi się, że taką zupkę zamrożę, ale na krótko-max. na tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: mrożonki dla niemowląt 13.12.09, 17:14 jak wykładają towar do > chłodni to taką zmrożoną paczką uderzają o kont chłodni-i w ten piękny sposób > paczka już nie jest zmrożona mieszanka warzyw, która uległa choćby częściowemy rozmrozeniu zbija się tak dokładnie w kulę, że trudno z niej oddzielić część zawartości bez rozmrozenia całości, jednym uderzeniem nie da się tego załatwić (pracowałam w sklepie i miałam do czynienia z mrozonkami)... Nie wiem po co panie uderzają tymi workami, trzeba im zwrócic uwagę, bo moga uszkodzić woreczek i przez to dopuscic do zanieczyszczenia zawartosci, pozatym niepotrzebnie rozkruszają np. rózyczki brokułów czy kalafiora..moze po to tak postepują, by ładnie, płasko się układały w chłodni.. Odpowiedz Link Zgłoś