jaki sos do obiadku dla 10m dziecka?

18.01.10, 13:55
cześć dziewczyny,
chciałabym urozmaicić obiady mojej córce i myślałam, aby zrobić np ryż/ziemniaczki/makaron z drobno posiekanym mięskiem lub rybką i do tego kilka warzywek na parze rozgniecionych widelcem. Bez dodatku jakiegoś sosu wydaje się to jedzenie jednak bardzo suche. Co mogłabym dodać do takiego jedzonka dla 10cio miesięcznego dziecka? Ostatnio gdzieś przeczytałam że do wywaru z warzyw/mięska można dodać trochę serka topionego, czy gotujecie w ten sposób dla swoich pociech?
Byłaby wdzięczna za jakąś podpowiedz.
Pozdrawaim
    • sloooneczko Re: jaki sos do obiadku dla 10m dziecka? 18.01.10, 15:15
      u nas sosem jest czesc zmiksowanych warzyw z obiadu z dodatkiem
      masla/oliwy i ziolsmile
    • szachula30 Re: jaki sos do obiadku dla 10m dziecka? 18.01.10, 16:07
      Możesz w wywarze warzywnym trochę tych warzyw zostawić i to zmiksować.
      Możesz dodać do tego odrobinę jogurtu naturalnego, albo nie (zależy co
      Twoje dziecko już je, czy nie ma alergii, itd). Ja czasem lekko
      zagęszczałam mąką ziemniaczaną. Albo ziemniaczki polewałam sklarowanym
      masełkiem.
    • babcia47 Re: jaki sos do obiadku dla 10m dziecka? 18.01.10, 20:17
      serki topione zawieraja b.duzo "chemii" (przeczytaj skład) i
      tłuszczu..lepiej jak pisza dziewczyny zmiksowac część warzyw (i ew.
      miesa) doprawić ziołami, dodac jogurt nat, jeżeli juz je..ja np.
      robiłam wnukowi do makaronu sos na bazie jogurtu nat, do którego
      wmiksowałam brokuły ugotowane na parze, dodałam swieza zielenine i
      drobinke czosnku..polewałam tym makaron świderki do "ozdoby"
      zostawiałam rózyczkę brokuła, którą dzieliłam na małe cząstki a ze
      wnuk lubił w jedzeniu "czerwone" to zostawiałam tez kilka kostek
      ugotowanej marchewki..do makaronu mozna dodac drobne kawałko
      miękkiego mięska lub rybki..albo wmiksować je do sosu..świderki
      dobrze oblepiaja sie sosem i małe może jeść je łapka lub uzywajac
      dzieciowego widelca (zabawa w "kłuj")..dla starszego lub gdy dziecko
      ma juz wprowadzony mozna dodać starty na nałych oczkach zólty ser
      (posypac po wierzchu goraca potrawę by ser przywarł lub kilka sek
      podgrzac danie w mikrofali by ser sie stopił i przylepił).
      Mozna tez zrobić sos pomidorowy, gdy ma juz wprowadzone pomidory..na
      bazie dobrego koncentratu (najlepszy oczywiscie domowy, bo wiadomo
      co w nim jest) ew. wykorzystujac dobre pomidory dostarczane z krajów
      gdzie teraz dojrzewają..mozna tez wykorzystać rozrzedzony (wodą lub
      wywarem warzywnym) słoiczek dla niemowlat i ew. doprawić
      przyprawami, jogurtem..
      • erin7 Re: jaki sos do obiadku dla 10m dziecka? 20.01.10, 18:40
        Babciu, a tej z jogurtu naturalnego i zmiksowanego brokula to na
        cieplo czy na zimno??
        • babcia47 Re: jaki sos do obiadku dla 10m dziecka? 20.01.10, 19:10
          na ciepło, tzn zmiksowałam jogurt z uparowanymi warzywami (brokuł i
          trochę marchewki), zmieszałam makaron z sosem, dorzuciłam odłozone
          warzywka (dla oka), posypałam serem i podgrzałam w mikrofali..sam
          jogurt nie był gotowany..na koniec, przed podaniem całe danie
          posypałam jeszcze drobno posiekaną natką
    • ingrid82 Re: jaki sos do obiadku dla 10m dziecka? 18.01.10, 21:43
      dziękuje bardzo wszystkim za informacje. Na pewno skorzystam.
      Pozdrawiam serdecznie.
    • babcia47 Re: jaki sos do obiadku dla 10m dziecka? 20.01.10, 23:37
      Ingrid, uparowanych (lub ugotowanych) warzywek nie gnieć widelcem
      tak od razu..ja deptałam w czasie jedzenia lub dzieliłam na mniejsze
      cząstki przed podaniem do buzi..wiekszośc wnuk sam wcinał biorąc
      rączką, łyzeczką lub nabijając na widelec (z czasem okazało się, ze
      jest wygodniejszy w uzyciu)..pogniecione warzywka juz tak nie kuszą,
      nie wygladają tak ładnie..pozostawione w miekkich kawałkach za to
      baardzo, nakładałam zawsze więcej na talerz licząc sie z tym, ze
      porozrzuca..a okazało się, że wszystkie lądowały w brzuszku
      • ingrid82 Re: jaki sos do obiadku dla 10m dziecka? 21.01.10, 14:24
        Witaj Babciu, dziękuje za wszystkie podpowiedzi. Do tej pory rozgniatałam widelcem trochę warzyw, a resztę (te twardsze warzywa) miksowała z wywarem. I tak nam powstawała zupka. Boję się dać mojej córce takie kawałki np marchewki, bo wydaje mi się ona po 20minutowym gotowaniu w wodzie czy na parze wciąż twarda i martwię się, że mała nie poradzi sobie z takimi dużymi kawałkami.Wprawdzie już ósmy ząbek się pojawia i np chrupki zjada ślicznie. Myślisz babciu, że powinnam zacząć jej dawać np takie plasterki/talarki z marchewki i ona powinna dać sobie z tym radę?

        Aha, chciałam jeszcze zapytać odnośnie tego sosiku (jogurt nat + zmiksowane brokuły np) do mięska. Czy można taki sosik połączyć z mięskiem i ryżem/makaronem i zostawić w lodówce do dnia następnego? A jaki jest najlepszy sposób na podgrzanie takie obiadku dla malucha? Mikrofala jest chyba najszybsza, ale chyba wysusza jedzonko, prawda?

        pozdrawiam cieplutko
        • babcia47 Re: jaki sos do obiadku dla 10m dziecka? 21.01.10, 15:12
          mój wnuk własnie od skończenia 10-tego miesiąca wciągał z zapałem
          uparowane warzywka polane odrobina masła, stopionego w kubeczku w
          mikrofali (kilka sek) dodawałam do niego tez kilka kropel soku z
          cytryny, posiekane ziólka czasem drobinke granulowanego
          czosnku..wychodził taki dzieciowy winegret. Rózyczki brokuła,
          kalafiora zostawiałam w całosci, dynię w kostce ok 2x2 cm (bardzo
          mieciutka robi się na parze, marchewke kupowałam mrozona karotkę..to
          takie malutkie młodziutkie..szybko miakną na parze, mozna też
          kawałek zwykłej marchwi pokroic w słupki 0,5 cm i dł 2 cm, cukinię
          kroiłam w pkasterki, kalarepkę w słupki, brukselke przekrajałam na
          pół, kolorowe strączki fasolki szpar. na 2-3 cm kawałki..wnuk
          chwytał i zanosił do buzi, sama w miedzyczasie pomagałam mu łyzeczka
          i tylko ew. rozkrajałam na drobniejsze kawałki, nie deptałam. Przy
          gotowaniu lub parowaniu trzeba pamietac, ze warzywa nie gotuja się w
          tym samym czasie, wiec najpierw wrzucałam te twardsze np. marchewkę,
          potem kalarepke, strączki fasolki szparagowej, brukselkę a plasterki
          świeżej cukini, rózyczki brokuła i kalafiora (z mrozonki) na koncu
          bo one najszybciej "dochodzą". W sumie warzywka parowałam ok 30 min
          zaczynajac od marchewki a ostatnie brokuły i kalafior parowały sie
          ok 15 min., w miedzyczasie sprawdzałam widelcem lub wykałaczka "czy
          juz" w razie gdy któreś warzywko zaczynało sie za szybko
          rozgotowywac wyjmowałam i wrzucałam spowrotem przed koncem, by sie
          zagrzało. Zdarzało sie, ze wyszło mi więcej sosu z makaronem wtedy
          odkładałam porcje do plastykowego pojemniczka z szczelną pokrywka i
          chowałam do lodówki, na drugi dzień mozna je podac np. na obiad lub
          kolację, odgrzewałam w mikrofali 2-3 razy po kilka sek, w
          międzyczasie mieszając by temperatura się wyrównała..potrawa nie
          wysychała, gdybys miała wrazenie, ze tak sie stało, to możesz
          skropic potrawę woda i zagrzać pod pokrywką..w sumie ta potrawa była
          przeznaczona do samodzielnego jedzenia (łapką, widelcem) z mała
          pomocą osoby starszej, wiec ja sos robiłam gęsty, by dobrze oblepił
          kluseczki, dodatek stopionego, startego sera jeszcze temu sprzyjał
          ale równie dobrze mozna zrobic z wiekszą iloscia jogurtu, by był
          bardziej płynny..dodatek czosnku bardzo podnosi jego smak,
          oczywiscie jezeli dziecko lubi
          • babcia47 Re: jaki sos do obiadku dla 10m dziecka? 21.01.10, 15:21
            w moim profilu wstawiłam zdjęcie, jak wygladał taki posiłek mojego
            wnuka..akurat przygotowałam bo zaraz miał sie obudzic z drzemki
            (wstawał b.głodny), przed podaniem wstawiałam go na chwile do
            mikrofali, by był ciepły
            • babcia47 Re: jaki sos do obiadku dla 10m dziecka? 21.01.10, 15:35
              fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2129839,2,1,pulpeciki.html
              • babcia47 Re: jaki sos do obiadku dla 10m dziecka? 21.01.10, 15:38
                tu zamiast sosu do pulpetów był kefirek z ziołami i odrobinka
                czosnku, w którym maczaliśmy kęski lub wnuczek maczał dziobek i
                popijał
                • ingrid82 Re: jaki sos do obiadku dla 10m dziecka? 21.01.10, 20:50
                  Droga Babciu. Jeszcze raz dziękuje serdecznie za tak szczegółowe podpowiedzi. Dzisiaj po południu ugotowałam na parze kilka malutkich marchewek, takich baby carrots i mała sama zjadła wszystkiesmile

                  Jeszcze raz pozdrawiam.
                • nastoletnia-mama Re: jaki sos do obiadku dla 10m dziecka? 21.01.10, 22:24
                  Babciu, dałabym wszystko za taką babcię dla mojego syna smile
Pełna wersja