Dodaj do ulubionych

22 miesiące co sądzicie o tym schemacie ...proszę

29.01.10, 10:01
proszę o radę
około 8.oo śniadanie kasza mleczno- ryżowa na gęsto 180 -220ml
około 11 30 obiad zupa zmiksowana inaczej nie zje 200 - 220 ml
około 16 00 podwieczorek kanapka ,parówka,placki ziemniaczane, owoc w całości
lub ze słoika
około 19 00 kasza mleczno -wielozbożowa 180-220ml
między czasie jakieś przekąski.chrupki.mięsko z naszego obiadu ,Drugiego dania
nie ruszy bo ziemniaki
Obserwuj wątek
    • neskulka Re: 22 miesiące co sądzicie o tym schemacie ...pr 29.01.10, 13:31
      moja mała ma 21 miesięcy i u nas wygląda to tak:
      8.00- kaszka mleczno- ryżowa łyżeczką- tak z 220-240 ml
      9.30- jajko na twardo albo parówka, same bez chleba
      12.00- zupa ale normalna nie miksowana bez mięsa, mały owoc (mandarynka, trochę
      jabłka)
      14.00- jogurcik, czasem banan
      16.30- obiad normalny to co my- ziemniaki+ mięso+ surówka
      koło 18.00 owoc
      19.30- kaszka 240 ml łyżeczką
      waży 12,5 kg

      a czemu mały nie zje drugiego dania sam, może jak nie lubi ziemniaków to ryż lub
      jakaś kasza- generalnie zdrowiej
      moja mała je obiad z nami, sama- i lepiej to idzie niż jakby miała jeść samotnie
    • karro80 Re: 22 miesiące co sądzicie o tym schemacie ...pr 29.01.10, 15:12
      22 mies - wersja najnowszawink(bo u nas to się często zmienia)

      ok 8 rano - 200-220 kaszy na gęsto(ostatnio jest to mleko z miodem i
      masłem zagęszczone, bo mała przeziębiona - ale i tak zazwyczaj z
      jakąś wkładką tłuszczową)

      ok 11-12 kanapka z masłem/wędliną/jajecznica/owoce z jogurtem/serek

      ok 15-16 coś obiadowego - ostatnio mam patent że raz w tyg gotuje
      gar rosołu i robię na cały tydzień małe procje różnej zupy - rosół,
      pomidorowa, brokułowa itp i mrożę i mam zupęcję na cały tydz.

      ok 18 obiad z nami - zjada w zasadzie wszystko, choć zdarza się, że
      np jednego dnia nie je mięsa a drugiego ziemniaków, ryżu czy kaszy,
      czasem obeżre się surówką a czsem dwa kęsy - myślę, że to normalne
      jest.
      jakiś czas po obiedzie owoc np kiwi czy grejfrut/pomarańcza - teraz
      jak chora albo rozmrożone truskawki czy jagody z cukrem(tak, ja
      cukru nie unikam w tej chwili zbytnio)

      ok 21 je z nami kolację - najczęciej kanapki(ok 1-1,5 szt w sumie) z
      wędliną(swojską zazwyczaj)jajkiem, serem żółtym i okładem z pomidora
      szczypiorku, ogórka, kiełków

      ok 24-01 -obala flachę z kaszką na gęsto(200-220ml) - z wkładką
      tłuszczową i czasem z rozmrożoną brzoskwinią lub bananem.

      Ogólnie duże urozmaicenie jeśli chodzi o zboża/ziarna bo rozmaite
      kasze, makarony i chleb swojski(czyli i pszenica, żyto, orkisz,
      amarantus, mąka owsiana i co tam jescze sie kupi) z doatkiem
      słonecznika, sezamu, płatków róznych, sienienia lnianego itp.

      Ale dokładnie to samo można przemycać w naleśnikach czy np musli
      (tylko dla malucha orzechy czy nasiona powinny być zmielone na pył -
      lepiej przyswoi cenne wartości, a nie wykupa tylko).

      No i u nas dużo róznych olejów - dyniowy, mieszane(są takie fajne
      różniste), lniany, słonecznikowy plus masełko.

      Warzywa na parze też często robimy jako "jarzynkę" do obiadu np,
      albo po prostu przekąskę. Jakieś ciastko czy chrupek jak
      najbardziej. Do picia w sumie najczęściej woda - soczek od wielkiego
      dzwonu.
    • lukkoko Re: 22 miesiące co sądzicie o tym schemacie ...pr 30.01.10, 09:01
      Rzeczywiście przydałoby się to drugie danie. Neskulka ma rację,
      spróbuj mu może podać kasze zamiast ziemniaków (gryczaną,
      jęczmienna, np pęczak albo jaglaną) albo ryż. Jeśli lubi placki
      ziemniaczane to wykorzystaj to i zrób mix z warzyw, kaszyryżu
      (ugotowanych), np mięska, dodaj jajo, mąki kukurydzianej i upiecz mu
      placuszki (lub usmaż jeśli wolisz), to jest cały obiad w kapsułce, u
      nas to plan awaryjny jak córka nie chce obiadu.
          • karro80 Re: 22 miesiące co sądzicie o tym schemacie ...pr 01.02.10, 22:02
            Placki bomba - zrobiłam z mięsem i warzywami z rosołu, które to nie
            cieszą się nidgy jakimś zaineresowaniem, a rozgotowane nie były,
            więc szkoda nie zjeść - z mąką zwykłą i małym dodatkiem
            orkiszu,jajem, cebulką, odrobiną czosnku - bardzo smaczne -mąż o
            zgrozo jadł z cukrem jak ziemniaczane, choć nawet jakby strasznie to
            nie brzmiało to nawet ten cukier pasował.
            Wszystko zmiksowane na gęstą masę i usmażone na kapce klarowanego
            masła.

            Jako, że została jeszcze odrobina ciasta to jutro dodam drobno
            pokrojoną paprykę(dzieć szaleje za papryką)i jak się usmażą już z
            jednej strony to posypę tarym żółtym serem, troche przykryje
            patelnię coby się stopił i kolacja z głowysmile
            • agar2208 Re: 22 miesiące co sądzicie o tym schemacie ...pr 02.02.10, 23:28
              Mój synek ma prawie 21 mc.
              Dziewczyny, o której wstaja Wasze dzieci, że juz o 8.00 jedza śniadanie?
              Mój wstaje okolo 9.30-9.00, czasami spi do 10.00 albo wstaje już o 8.00
              Z tego względu śniadanie jest "ruchome". Jak wstanie, to od razu tez nie chce jeśc.
              około 9.30-10.00 śniadanie: zamiennie parówka , wcześniej kanapki, a teraz
              kromka samego chleba i np ser żółty do reki.

              około 11.00 jakiś jogurt lub owoc

              około 14.00-15.00 obiad (synek śpi jeszcze po południu, czasami aż 2-2,5 godz,
              wiec obiad też o różnej porze)
              Na obiad jeszcze do niedawna była zupka taka gęsta z mnustwem warzyw , mięsem i
              zółtkiem, do tego albo ziemniaki, ablo ryz, albo makaron. Wszystko musiało by
              zmiksowane, bo inaczej nie chciał. Zupka była jako piewsze i drugie danie, bo
              była bardzo treściwa.
              Teraz synek sie zbuntował i nie chce zupy w żadnej postaci, ani zmiksowanej,ani
              nie zmiksowanej, ani takiej normalnej rzadkiej sad

              około 18.00-19.00 (w zależności, kiedy i ile śpi ) kolacja.
              Głownie tez kromka samego chlebka, albo kiełbaska, albo jogurt, czy serek
              homogenizowany zamiennie ze śniadaniem.

              około 20.00 cycus do spania.

              Dokarmiam jeszcze synka piersią, głównie przed snem, ale w ciągu dnia też zdarza
              mu się zawołac.

              Po miedzy posiłkami przegryza jakieś chrupki, orzechy, migdały,paluszki czy
              słodyczko jakieś.
              Bardzo lubi również ogórka zielonego, jabłka , banany ogólnie owoce, ale w zimie
              gorzej ze świeżymi a mrożonych nie chce.

              Teraz mam problem własnie z obiadem, ostatnio zrobił sie z niego niejadek, o
              kaszkach nie ma mowy, juz ich nie chce, kiedys uwielbiał.

              Na obiad wczoraj zjadł kotleta schabowego z ryżem ( pierwszy raz zjadł sam z
              siebie ryz), ogólnie lubi mięsko. Jednak samym mięsem i kotletami na obiad nie
              moge go żywic. Zupka była super, bo i wazywa i mięso i nawet jajko zjadł.
              Żadnych placków, kluseczek, makaronu nie lubi, zupy tez odpadaja, również nie
              zje naleśników, pierogów.

              Placki ziemniaczane tak.
              Może mi coś poradzicie, bo moje pomysły obiadowe sie kończą. Przecież nie będę
              serwowac mu frytek , które uwielbia.
              Na jutro mam w planach rybe, ale podejrzewam, że nie zjesad
    • asiunia555 Re: 22 miesiące co sądzicie o tym schemacie ...pr 10.02.10, 11:54
      strasznie dużo tej kaszki gotowej...
      jak dla mnie to za dużo dla dziecka które ma ponad 2 latka. kaszkę
      dziecko łyka. nie uczy się gryźć. poza tym one mają full cukru.
      mój 22 miesięczniak je śniadania normalne i kolacje też. od święta
      na kolację zrobię mu kaszę manną z owocem, a gotowe kaszki to już w
      ogóle odstawiłam

      nie rób zawsze na drugie ziemniaka. zrób np. pulpeciki w sosie
      koperkowym/pomidorowym/pieczarkowym i do tego zamiast ziemniaków np.
      kuskussmile
    • tentimenti Re: 22 miesiące co sądzicie o tym schemacie ...pr 10.02.10, 22:03
      Wybacz, ale dla mnie to prosta droga do tycia.
      1. Kaszki gotowe mają olbrzymi indeks glikemiczny - to bomba cukrowa.
      2. Placki ziemniaczane w powiązaniu z parówką nie dostarcza dziecku praktycznie
      niczego prócz tłuszczów (tych złych), znowu cukru i konserwantów.
      3. Gdzie są warzywa? - tylko wygotowane w tej zupie?

      Radzę powolutku zmieniać menu - dzieciątko jest już duże i kiedyś musi nauczyć
      się gryść. na poczatek może wprowadzaj jakieś ugotowane warzywa, może warto
      usmażyć placuszki warzywne (starta marchewka, może cukinia, jajko i nieco
      mąki?), może też niech pogotuje z Tobą? I może też nie dawaj jej przegryzek,
      chrupek - niech zgłodnieje porządnie.
      Do góry uszy!
      • kina82 Re: 22 miesiące co sądzicie o tym schemacie ...pr 11.02.10, 11:29
        agar - a może takie dzieciowe sajgonki, w marketach jest taki papier
        ryżowy do sajgonek, robisz farsz - kroisz w bardzo cienkie słupeczki
        warzywa (albo na tarce) np. marchewkę, pietruszkę, kapustę pekińską
        i co tam ci jeszcze do głowy przyjdzie, do tego ugotowane mięsko np.
        z kurczaka dziekisz na włókna, podsmażasz to z ziołami i zawijasz w
        ten papier ryżowy (wg przepisu na opakowaniu bo go chyba zmoczyć
        trzeba), i to smażysz na bardzo rozgrzanym oleju - im bardziej
        rozgrzany tym mniej tłuszczu wchłonie papier ryżowy. takie sajgonki
        możesz nawet po wystygnięciu dać do rączki niech sobie trzyma i
        odgryza po kawałku.
        • pulenka Re: 22 miesiące co sądzicie o tym schemacie ...pr 19.02.10, 13:06
          Moj synek ma 22 miesiace, nalezy raczej do szczuplych dzieci, a
          karmie go tak:
          -sniadanie kolo 9 -kaszka mleczno/jakas (nikam ryzowych, zeby nie
          bylo zatwardzen, lub jajecznica, lub parowka i danio, lub sinlac z
          owocami
          -12.30 zupa -zjada wszystkie zupy w kazdej formie w duzych ilosciach
          i to jest jego najwiekszy posilek dnia
          -okolo 16 po zpaniu drugie danie, a raczej jego namiastka-
          mieko+kasza/ziemniak/makaron+jarzynka(jezeli w zupie bylo akurat
          niewiele warzyw)+sosik(bez sosiku nie idzie)-ale drugiego je malutko
          -18 podwieczorek-jogurcik/ ciasteczko/ mleczko do picia/owoc
          -20 kolacja-podobnie jak sniadanie.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka