mama-008
16.02.10, 12:18
wiem, że nie ma na tym forum lekarza alergologa ale może z autopsji
wiecie coś na ten temat.
syn (22 mieś)jest na diecie bezmlecznej i bezglutenowej jeszcze 1-2
miesiące.
diete taką mamy od października 2009 gdyż w badanich krwi IgE jest
wysokie co wg lekarki oznacza alergię pokarmową.
wczoraj byłam na kontroli z dzieckiem u alergologa która zaleciła
jeszcze 1-2 mieś. diety, ponowne badania i ew powoli wprowadzanie
produktów mlecznych.
dodam, że syn nie miał nigdy alergii skórnych ani wziewnych (raczej
nie miał wziewnych,bo cięzko wiązać przeziębienia z alergią -
człowiek nie jest określic czy terz to była na tle alergicznym czy
przeziębienie)a jadł od skonczenia roczku serki, jogurty itp.
no ale w badaniach krwi wyszło co wyszło stąd ta dieta.
pani doktro mówi że może to być alergia ukryta i nie ujawniajaca
się, ale zawsze to alergia.
do sedna: będą wczoraj u lekarza pytałam co mogę juz podawac no i
mówi ze soje napewno ale zapomniałam zapytać o jajka (kurze i
przepiórcze) a syn je 2 razy w tyg jajo i własnie o to nieszczęsne
jajo zapomniałam zapytac czy podawac czy nie - w sumie nie wiem na
ile szkodze dziecku tym jajem - może nie powinnam podawac jajka
skoro uczulony teoretycznie na mleko?
czy Wy waszym alergikom podawałyście jajo przy alergii na mleko? czy
jedno nie ma nic wspólnego z drugim i mozna alergikowi na mleko
dawac jajo czasami?
z góry dzięki za odp.