czy podgrzewacie jedzienie dla dzieci w mikrofalów

16.02.04, 14:33
Dziewczny, jestem już całkiem skołowana, miałam zamiar kupić mikrofalówkę,
wkrótce rodzina się powiększy i przydałoby się zaoszczędzić trochę czasu
spędzanego dotychczas w kuchni na rzecz dziecka. Myślałam, że przyda się do
podgrzewania mleka, "słoiczków", no i do szybszego przyrzadzania jedzenia dla
nas. Zaczęłam szukać informacji na forum kuchnia (dopytywałam się o markę) i
wśród odpowiedzi znalazły się i takie, w których ostrzegano mnie przed
kożystaniem z mikrofali. Pomyślałam, ze może któraś z Was "przerabiała" już
ten temat i mnie oświeci...
Pozdrawiam, a
    • maksidlo Re: czy podgrzewacie jedzienie dla dzieci w mikro 16.02.04, 21:15
      Kupuj na zdrowie! Zaoszczedzisz czas! Mleka bym nie radzila, ale zupki smialo,
      zreszta producenci zupek proponuja rowniez podgrzewanie wlasnie w kuchenkach.
      Ustawiasz 80% mocy na 20-30 sekund (w zaleznosci od ilosci jedzonka).
      Podgrzewam w kuchence i jestem b. zadawolona. Zajmuje mi to jedynie chwilunie a
      dziecko sie nie niecierpliwi niepotrzebnie. Poza tym teraz mozesz kupic butelki
      samosterylizujace sie, tzn. wrzucasz do mikroflai na okreslony czas i nie ma
      wyparzanie itd. Polecam!

      Magda & Maks
    • apolka Re: czy podgrzewacie jedzienie dla dzieci w mikro 17.02.04, 09:31
      Odszukałam wypowiedź, która mnie zaniepokoiła, załączam niżej, czy są tu mamy,
      które mogą się do niej "fachowo" odnieść?

      "Gość: raf 11.02.2004 14:22 odpowiedz na list
      Zgodnie z obietnica przedstawiam troche wiecej informacji na temat
      szkodliwosci KM (bardzo skrotowo ze wzgledu na ograniczenia czasowe)
      Wiedze czerpie z ksiazki "Odzywianie wg Pieciu Przemian" B.Temelie
      "Raum & Zeit: Wydawnictwo Ehlers opublikowalo wyniki badan przeprowadzonych
      przez dr H.Hertla i B.H Blanca (..)
      Wyniki badan: ogrzewane, odmrazane lub gotowane w KM pozywienie (mleko i
      warzywa) wywolywalo we krwi osob badanych po czesci znaczace zmiany, takie jak:
      obnizenie wszystkich wartosci hemoglobiny i podwyzszenie wartosci hematokrytu,
      leukocytow i cholesterolu, szczegolnie frakcji HDL i LDL. W przypadku
      limfocytow, przygotowane w KM warzywa wywolywaly szczegolnie silne
      krotkotrwale onbnizenie ich liczby.() Stwierdzone skutki dzialania
      promieniowania mikrofalowego poprzez pozywienie na organizm ludzki wykazuja, w
      przeciwienstwie do nie napromieniowanego pozywienia, na zaczatki procesu
      potogennego i daja obraz podobny do tego we wczesnych stadiach rozwoju
      nowotworu."
      Tylko fragment, w w/w ksiazce jest wiecej na ten temat.
      Mysle, ze cos w tym jest. Na pewno negatywne skutki regularnego korzystania z
      KM nie sa widoczne od razu. Informacje te nie sa zbytnio naglasniane, ale
      rozumie to tak, ze nie jest to w interesie producentow KM.
      Poniewaz pytalas sie co sadzimy o KM, wypowiedzialam sie na ten temat - w
      nieco innym knotekscie smile
      Moze dzieki temu zaoszczedzisz kilkaste zlotych??
      Pozdrawiam
      "

      Przyznacie, że brzmi to dość niepokojąco. A już wybrałam model ...
      Pozdrawiam, a
      • monmal Re: czy podgrzewacie jedzienie dla dzieci w mikro 18.02.04, 10:16
        Ja podgrzewałam i słoiczki, i mleko modyfikowane w butelkach, a
        ostatnio "odkryłam", że śwetnie się w mikrofali gotuje mleko krowie, od razu w
        butelce, co załatwia sprawę zmywania garnka. Zaczęłam też przyrządzać
        jajecznicę ! Smakuje równie dobrze jak smażona, a nie ma brudnej patelnismile
        Też słyszałam o szkodliwości mikrofal, ale mój rozsądek podpowiada mi taki
        kompromis- używam mikrofali, ale np. nie daję dziecku wędlin (przeczytaj sobie
        kiedyś skład nawet najlepszej szyneczki- z 5-6 różnych E) tylko sama piekę
        mięsko. Nie dajmy się zwariować, myślę, że producenci kuchenek nie są mafią
        potężniejszą od organizacji konsumenckich.
        Pozdrawiam,
        monika
        • kiranna Re: czy podgrzewacie jedzienie dla dzieci w mikro 18.02.04, 23:52
          monmal napisała:

          > Też słyszałam o szkodliwości mikrofal, ale mój rozsądek podpowiada mi taki
          > kompromis- używam mikrofali, ale np. nie daję dziecku wędlin (przeczytaj
          sobie
          > kiedyś skład nawet najlepszej szyneczki- z 5-6 różnych E) tylko sama piekę
          > mięsko.

          ja bym dodala do tego jeszcze paroweczki "na winie" wink 5% zawartosci miesa,
          pozostale 95% co sie w rzezni nawinie smile)

          Moniko, jak pieczesz miesko dla dziecka?

          W mikrofali oprocz podgrzewania i rozmrazania, gotuje tez ziemniaki w
          mundurkach i wszelkie warzywa, w zamknietym szklanym naczyniu, w 2 lyzkach wody
          (800W 5-7 minut). Ubytek witamin i mikroelementow podobny jak przy gotowaniu na
          parze, czyli niewielki.

          pozdrawiam smile
          • monmal Re: czy podgrzewacie jedzienie -do Kiranny 19.02.04, 11:47
            Cześć,
            mięsko, które piekę, jest dla wszystkich członków rodziny, teraz tylko używam
            mało czosnku, bo Młody nie lubi. Kupuję np. udziec wołowy albo indyczy filet,
            wkładam do żaroodpornego garnka, polewam oliwą z oliwy, solę, pieprzę, posypuję
            ziołami- majerankiem, prowansalskimi lub innymi o jakimś ostrym zapachu
            (oregano albo estragon), czasami nakłuwam i wtykam w otworki kawałki czosnku,
            czasami dodaję łyżeczkę musztardy, dokładnie obtaczam mięso w tej zalewie i
            zostawiam w lodówce na kilka godzin aby się "przegryzło". Potem podlewam trochę
            wodą i do piekarnika na ok.1 godzinę.
            Pewnie jesteś trochę rozczarowana, że nie podaję dokładnych proporcji, ale
            niestety robię to totalnie "na oko". Mięso to z tego co mi się tam po mózgu
            obija, piecze się 10 minut na każde 10 dag wagi + 10 minut, ale nie jestem
            pewna. Grunt, żeby nie wysuszyć, czyli nie piec za długo. Ja, jak nie jestem
            pewna, czy się w środku upiekło to zwyczajnie kroję i sprawdzam...
            Pozdrawiam,
            Monika
    • mamaliviiiarweny Re: czy podgrzewacie jedzienie dla dzieci w mikro 18.02.04, 20:46
      Ja podgrzewam już kupe czasu( najpierw dla pierwszej córci-> teraz juz
      dwuletniej, teraz dla 9-omiesięcznej) i polecam i to bardzo!! Głównie zupki ze
      słoiczków, czasmi ( w nocy) wode na mleko. Taką wode to tylko 5-10 sekund( w
      zależności od ilości), natomiast zupki troche dłuzej, ale nie dłużej niż pół
      minuty.
      Młode są okazem zdrowia, nie cierpią na wzrost holesterolu, ani na inne dziwne
      dolegliwości.....
      • apolka Re: czy podgrzewacie jedzienie dla dzieci w mikro 19.02.04, 08:33
        Uspokoiłyście mnie trochę. Co do wędlin/parówek - w mnie w domu też nie je się
        takich rzeczy, tym bardziej nie karmiłabym tym dziecka. Poza tym nie kupuje
        mięsa z masowych chodowli, zwłaszcza drobiu (hormony!), w mięso zaopatruję się
        u zaprzyjaźnionych gospodarzy na wsi. Unikamy też wszelkich polepszaczy smaku,
        konserwantów (zupki instant, "rosołki", vegety, nierzadko majonez, ketchup), na
        szczęście jest w czym wybierać, trzeba tylko uważnie czytać etykietki
        (porównajcie Winiary lun Helmansa z Kieleckim). Staramy się odżywiać zdrowo,
        stąd ta dociekliwość w sprawie mikrofal. Dziękuję za wszystkie wypowiedzi.
Pełna wersja