Co do jedzenia??

21.03.10, 12:05
Witam. Mam pytanie dotyczące jakichś przepisów dla 1,5 dziecka.
W zeszłą niedziele mały wyszedł ze szpitala zakaźnego , trafił tam z powodu
odwodnienia , biegunek i wymiotów. Lezał 6 dni w szpitalu.Biegunka utzymywała
się 8 dni, zwymiotowal tylko 2 razy. lekarze nie powiedzieli co mu dokladnie
było ale chodzily sluchy ze to byl rotawirus. Synek dostawal tam do jedzenia
kisiel,bulke sucha. chrupki kukurydziane i herbatke do picia. Ostatnie dwa dni
dostal ziemniaki i kaszke. Przy wyjsciu lkekarz powiedzial ze dieta malego ma
byc lekkostrawna czyli ziemniaki z marchewka gotowana , kaszka.
Przed szpitalem synek jadl wszystko i w dosc sporych ilosciach. Teraz jest tak
ze nie je prawie nic-suchą bułke lub chleb, danio lub inny twarożek(kilka
lyzeczek), banana ok polowy,cwierc jablka, na obiad tylko ziemniaki i tez
tylko 4-5 lyzeczek. Pije mleko i herbatki.Nic poza tym nie chce-nawet chrupek
,biszkoptow czy paluszkow co zawsze zjadal ze smakiem. Biegunki nie ma . Co
jest powodem braku apetytu i jakie wogole rzeczy moge mu podawac?? Moze macie
jakies przepisy?? bede bardzo wdzieczna.
    • aloiw1985 Re: Co do jedzenia?? 21.03.10, 15:03
      dziecku skurczył się żołądek i musisz uzbroić się w cierpliwość nim apetyt się
      unormuje. podawaj pro i prebiotyki i czekaj, nie zmuszaj.

      ku przestrodze jeśli chcesz by Ci jadł coś pożywnego przy tak małym apetycie
      zaprzestaj podsuwania mu wspomnianych przez Ciebie

      nawet chrupek
      > ,biszkoptow czy paluszkow co zawsze zjadal ze smakiem
      • xuxus Re: Co do jedzenia?? 15.04.10, 15:00
        a jak byłyście w ciąży jadałyście w restauracjach? czy unikałyście takich miejsc?
        • mrs.t Re: Co do jedzenia?? 15.04.10, 15:22


          > a jak byłyście w ciąży jadałyście w restauracjach? czy unikałyście
          takich miejs
          > c?

          absolutnie, zwlaszcza w pizzeriach!!!


          autorke przepraszam ze nie na jej temat)
          • xuxus Re: Co do jedzenia?? 22.04.10, 17:24
            dla mnie to nie jest śmieszne, bo skąd wiesz że nic Ci nie zaszkodzi?
            • xuxus Re: Co do jedzenia?? 14.05.10, 12:47
              nie jestem kimś kto przesadza w tych sprawach jednak wolę mieć pewność że nic mi
              się nie stanie i wszystko jest zdrowe i świeże , przecież nawet w programie z
              Gesslerową pokazane było że źle przechowują restauratorzy żywność a to już
              wystarczy...
              • avvg Re: Co do jedzenia?? 17.05.10, 22:50
                A w sklepach to akurat dobrze przechowują...
                Tnąc wędlinę na plasterki i czekając x dni, jak
                się sprzeda... Myjąc krajalnicę raz na dzień...
                No proszę Ciętongue_out
                Nie popadaj w jakąś schizę z restauracjami, te
                lepsze się pilnują, bo boją się sanepidu, a do
                gorszych nie chodź, po prostu. Ja się odżywiam
                głównie na mieście i zaliczyłam jedno zatrucie
                pokarmowe w życiu - jakieś 20 lat temu zupą
                kalafiorową cioci.

                Dziwne, że nie przeszkadzało Ci, że niosąca
                kaganiec oświaty Gesslerowa nie zakladała
                czepka wchodząc do kuchni (obowiązkowe!) ani
                nie zdejmowała biżuterii wsadzając łapę do
                ciastasmile.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja