kina82
18.06.10, 15:03
Nie mogę powiedzieć o moim 17 m-cznym synku - Niejadek. On je tylko
mało. Jeśli pory posiłków sa pilnowane i dziecko nie jest napychane
co chwilę (jak to bywa u dziadków) to o wyznaczonych godzinach zjada
odpowiednie posiłki, ale w ilościach "jak wróbelek".
Właśnie przeczytałam następującą rzecz:
"Zapotrzebowanie na wapń w okresie życia 13-36 m-cy wynosi 800 -
1000 mg (co odpowiada 400 ml mleka i 150 g jogurtu i 30 g żółtego
sera)"
Mój synek tyle nie jada, ba zjada max. połowę tej zalecanej ilości.
To samo z żelazem, mięso je np. tylko w obiadku, nie je wędliny,
warzywa też tylko w obiadku, nie zje np. kanapki z jakims warzywem.
Od zawsze ma niedobór żelaza i mimo przyjmowania ferrum nic sie nie
zmienia więc lekarz odpuścił. A tak to jest żywym, wesołym i zdrowo
wyglądającym dzieckiem. Ale zastanawiam się jakie moga być
długoterminowe konsekwencje takiego jedzenia/niejedzenia. Czy może
te wszystkie schematy są trochę na wyrost?