nowości do jedzenia

27.07.10, 20:48
moja córeczka ma 5 miesięcy. wg.schematów żywieniowych powinnam już
zacząć podawać dania ze słoiczków(marchewka, jabłko) i już wkrótce
gluten. z forum dowiedziałam się, że do 6 miesięcy najlepiej tylko
na cycu. pytanie: kiedy wprowadzać inne jedzenie? kiedy gluten?
czy trzeba podawać kaszki?, bo kaszki dodaje się do np.przecierów
warzywnych, ale żeby to zrobić trzeba je najpierw wprowadzić.
pozdrawiam i słonecznych humorów życzę wszystkimsmile
    • sueellen Re: nowości do jedzenia 27.07.10, 20:51
      jak karmisz piwrsia, odpusc sobie jedzenie inne niz mleko, chyba ze nie mozes
      doczekac sie brudnej kuchni...
    • imogen0 Re: nowości do jedzenia 27.07.10, 21:52
      Moja do 6 m-ca tylko na piersi,potem rozszerzanie szlo opornie i
      wlasciwie do 7 m-ca byl cyc.
      Sloiczków nie chciala,podawalam owoce ,warzywa jako pierwsze,kaszki (bo
      lubila)ale nie sa konieczne.
      A potem stopniowo cala reszta,tzn.pieczywo,mieso itp.
    • aszka07 Re: nowości do jedzenia 27.07.10, 23:06
      Ja karmię butlą, więc nie wiem kiedy dokładnie wprowadzać dla cycowych, ale jak
      zaczniesz to kaszek nie musisz na razie dawać, możesz po troszku dawać jej
      najpierw samą marchew, potem dodać ziemniak, pietruszkę, brokuł, ew. podać
      owoce: jabłka, banany, morele. Jeżeli będziesz sama gotować, a na początku nie
      opłaca się kupować słoiczków, jak Ci dziecko tylko trochę zje, możesz dodać
      trochę kaszy manny. Ilość i częstotliwość dodawania nowych rzeczy zależy od
      reakcji Twojego dziecka. Moja zje wszystko smile Po takim obiadku ponoć daje się
      popić mlekiem, jeśli karmisz piersią.
      • mmala6 Re: nowości do jedzenia 27.07.10, 23:17
        a mnie się wydaje, że to właśnie na początku opłaca się kupować a nie
        gotować. Kupujesz słoiczek z małą marchewką czy jabłkiem za ....nie
        wiem, 2.50? i masz na trzy dni. Potem jak dzieć podrośnie to zje taki
        słoik na jedno posiedzeniewink poza tym gotowanie zupki aby dać trzy
        łyżki to jakiś koszmar. Pamiętam jak to przerabiałam z Młodym. Dopóki
        wprowadzałam nowe pokarmy to kupowałam. Potem jak już wcinał duże
        normalne porcje, to gotowałam jedną zupkę, kilka rodzajów mięska,
        dzieliłam na słoiczki, podpisywałam i siup do zamrażalki. Jedzonko na
        dwa tygodnie z głowy.
        • malazabka.de Re: nowości do jedzenia 29.07.10, 09:31
          zgadzam sie, ja podaje sloiczki juz od ponad miesiaca i nie
          zamierzam jeszcze sie brac za gotowanie

          jesli chodzi o ten cholerny gluten to podaje od kilku dni kaszke
          owsiana, dzwonilam wczoraj do producenta, bo naczytalam sie o jakich
          celiakiach (czy jak ta choroba sie nazywa) i dowiedzialam sie, ze w
          jednej porcji jest bezpieczna dawka glutenu i ze owies uchodzi za
          najbardziej bezpieczne zrodlo glutenu

          • green-koala111 Re: nowości do jedzenia 29.07.10, 21:45
            No włąsnie jak to jest z tymi nowymi posiłkami. Moja córa kończy 4
            miesiące, co moge jej podawac? Kupiam dzisiaj jabłko z jagodami i
            samo jabłko Hippa po 4 miesiącu. Ale widziałam tez kaszki po 4
            miesiącu. Mogę je juz podawac?
            • malazabka.de Re: nowości do jedzenia 30.07.10, 08:25
              mozesz, radzilabym jednak podac najpierw samo jablko i zobaczyc jak
              dziecko reaguje, po kilku dniach mozesz dac jej jablko z jagodami,
              kaszki rczej nie uczulaja (na opakowaniach pisze czy nadaja sie jako
              posilek HA) wiec mozesz jej dawac raz dziennie (po 3-4 tygodniach
              mozesz wprowadzic druga kaszke). Pamietaj, ze owoce lub czyste
              warzywa (np. sama marchewka, bez dodatku tluszczu) to tylko zakaska
              i dziecko nie naje sie tym (chyba, ze chcesz np. podac ostatni
              posilek o 20, a przypuszczasz, ze dziecko bedzie glodne o 19.30 to
              mozesz sprobowac oszukac maly zoladek na te pol godziny owocem).
              Jesli bedziesz chciala wprowadzac gluten to radze zaczac od kaszki
              owsianej, osobiscie radzilabym najpierw podac kaszke bezglutenowa i
              po jakims miesiacu dopiero zawierajaca gluten-ale to tylko moja
              sugestia, ktorej nie musisz sie trzymac

              serdecznie pozdrawiam
            • kawka74 Re: nowości do jedzenia 30.07.10, 08:46
              Podawaj produkty w miarę możliwości jednoskładnikowe i co kilka dni. Daj dziecku
              marchewkę, po trzech-czterech dniach jabłko i obserwuj. Jeśli nic się nie
              dzieje, możesz podać np.marchewkę z ziemniakami czy jabłko z jagodami (jeśli
              córa dobrze reaguje na jabłko, a po jabłku z jagodami coś się będzie działo,
              wiadomo, kto jest winowajcą). Kaszkę możesz podać, ale tak samo ją potraktuj,
              jak słoiczki, czyli podaj ją córeczce po kilku dniach od poprzedniej nowości. A,
              uważaj na kaszki ryżowe, bo potrafią wywołać całkiem konkretne zaparcie.
    • mala_mee Re: nowości do jedzenia 30.07.10, 08:59
      Ja ustalałam żywienie dziecka staroświecką metodą - z lekarzem. Po czwartym
      miesiącu zaczęłam od owoców. Tylko, że jak mu dałam (dziecku, nie lekarzowi smile))
      ) dwie łyżeczki czegoś tam, patrzył się na mnie jakbym mu matkę zabiła smile)) (no
      ok, ojca). Więc podawałam po kolei ale w ilościach większych. Kaszę glutenową
      podaję czasem. Syn za kilka dni skończy pół roku.
      • b.bujak Re: nowości do jedzenia 30.07.10, 12:24
        mala_mee napisała:
        Tylko, że jak mu dałam (dziecku, nie lekarzowi smile)
        > )
        > ) dwie łyżeczki czegoś tam, patrzył się na mnie jakbym mu matkę zabiła smile)) (no
        > ok, ojca).

        he, he... znam to spojrzenie smile ale to tylko przy pierwszym produkcie, bo
        kolejne już można komponować z tym, co już poznane...

        ja zaczynałam od warzyw, bo są zdrowsze i są wstępem do obiadków; owoce będą
        jako deser czyli, jak już wprowadzimy najważniejsze składniki obiadowe
        • eelenaa Re: nowości do jedzenia 30.07.10, 12:54
          Nie dziwię się,że dzieci jedzą tylko po 3 łyżeczki "słoiczkowych" dań czy deserów.Ja swoim dzieciom od zawsze gotowałam i tego swiństwa ze słoika starałam się podawać na prawdę jak byłam już zmuszona.Porównując smak tego co sama ugotuję,a smak gotowych dań to różnica jest kolosalna więc nie dziwię się,że dzieci nie chcą tego jeść a później jest tyle postów na forum typu "Moje dziecko nie chcę jeść,pomocy!!"
          • nvera Re: nowości do jedzenia 01.08.10, 12:30
            Zależy jak gotujesz co i z czym... Gotowane bez soli w wodzie warzywa nie są
            dobre- ani te ze słoika ani z garnka. No chyba że gotowałaś dziecku od razu
            dorosłe dania z przyprawami. Ja jednak zgadzam się z teorią, że dziecko nie musi
            od razu poznawać smaku soli czy cukru- nam nie smakuje bo jesteśmy do nich
            przyzwyczajeni, ale można się bez nich obejść. To że nie jest smaczne dla Ciebie
            wcale nie oznacza że nie jest zdrowsze dla Twojego dziecka.

            A wracając do postu autorki.
            Ja wprowadzałam według takiego schematu:
            1 tydzień - jabłko co drugi dzień
            2 tydzień- jabłko na zmianę z marchewką
            3 tydzień- jabłko na zmianę z marchewką + coś
            a potem już np zamiast jabłka banan albo jabłko z jagodą...w każdym razie tak
            żeby jednego dnia była max 1 nowość. Zaczęłam w 5 miesiącu i obecnie je już
            (jabłko, borówkę, banana, gruszkę, marchew, brokuła,kalafiora, ziemniaka,
            pietruszkę, groszek zielony, na cukinie i dynie wyszła alergia)
            Je to może za dużo powiedziane ale zawsze parę łyżeczek- teraz już skomponowane
            w wieloskładnikowe dania.
            A gluten - kupiłam kasze manną na mleku modyfikowanym i mieszałam z ryżową, ale
            nie chce tego jeść z resztą ja też jej nie pcham bo jest z cukrem i nie jestem
            przekonana.
            Ale mam taką zwykłą manne, gotuję na wodzie i dodaje po troszku do obiadku, z
            tym że nie jest to jakoś super regularnie i w super wymierzonych dawkachsmile
            • eelenaa Re: nowości do jedzenia 01.08.10, 23:03
              nvera napisała:

              To że nie jest smaczne dla Ciebi
              > e
              > wcale nie oznacza że nie jest zdrowsze dla Twojego dziecka.
              Nie twierdzisz chyba,że to co sama ugotuję,z dodatkiem odrobiny soli morskiej do smaku,jest bardziej szkodliwe i mniej smaczne dla dziecka niż dania podawane ze słoiczków??Większość mam podaje tylko te drugie bo jest szybciej lub po prostu z lenistwa i mają w du... zdrowie dziecka.
Pełna wersja