Dodaj do ulubionych

RAMA kontra MASŁO- za i przeciw, konkrety proszę

04.08.10, 13:53
jak w temacie, proszę o Wasze opinie w sprawie: co lepsze dla 2-latki, ciągle słucham mojej mamy i jej wywodów o zaletach masła i niezdrowości RAmy, chyba Superniania nie reklamowałaby badziewia...
Obserwuj wątek
    • makaronnauszy Re: RAMA kontra MASŁO- za i przeciw, konkrety pro 04.08.10, 14:50
      >chyba Superniania nie reklamowałaby badziewia...

      smile)))))

      to tylko kwestia ceny .... tylko czekać na reklamę w jej wydaniu np.
      super-zdrowej kaszanki dla niemowląt big_grin

      masło to produkt naturalny , margaryna to sama chemia no chyba że ktoś jest
      uczulony na białko mleka krowiego chociaż wtedy też Rama odpada.
      • fogito Re: RAMA kontra MASŁO- za i przeciw, konkrety pro 04.08.10, 15:47
        Margaryna to teoretycznie olej roslinny. A zeby olej roslinny
        utrwalic do postaci margaryny trzeba sporo z nim zrobic i sporo
        dolozyc. Chyba juz wiele bylo na ten temat napisane.
        Daj dziecku oliwe z oliwek z pierwszego tloczenia a wtedy naprawde
        bedzie zdrowo

        A maslo jakby nie bylo jest robione z mleka i wystarczy dobre
        ubijanie. Sama kiedys robilam maslo. A mleko wbrew temu co pisza
        przeciwnicy jest zdrowsze niz margarynowa chemia.

        Reasumujac polecam maslo (nie mix masla) i oliwe z oliwek.

        A "niania" powinna sie pod stol schowac za wziecie udzialu w tak
        glupiej reklamie.
        • ga-ti Re: RAMA kontra MASŁO- za i przeciw, konkrety pro 04.08.10, 16:07
          fogito napisała:

          > ...
          >
          > A "niania" powinna sie pod stol schowac za wziecie udzialu w tak
          > glupiej reklamie.

          Święte słowa! smile

          My używamy do pieczywa masła, do smażenia oleju (wyjątek jajeczniczka na masełku), do sałatek oliwy.
          Dlaczego masło? Dużo smaczniejsze!
          Słyszałam też, że margarynę można roztapiać i ponownie formować, z masłem takich rzeczy się nie zrobi, stąd pewność, że świeże. Ale szczegółów tej teorii nie znam.
        • juzefat0491 Re: RAMA kontra MASŁO- za i przeciw, konkrety pro 13.08.10, 00:30
          Jak leci ta reklama z ramą ,to mnie trafia szlag.Jak można
          reklamować ,że dzieci szybciej rosną jak jedzą ramę.Co się robi dla
          wielkich pieniędzy.Super niania powinna się wstydzić reklamować tą
          chemię dla dzieci.Dla dzieci tylko masło ,to jest udowodnione
          naukowo.tą reklamę powinni natychmiast zdjąć.
          • joshima Re: RAMA kontra MASŁO- za i przeciw, konkrety pro 13.08.10, 00:52
            juzefat0491 napisał:

            > Jak leci ta reklama z ramą ,to mnie trafia szlag.Jak można
            > reklamować ,że dzieci szybciej rosną jak jedzą ramę.
            Ta reklama jest w bezczelny i perfidny sposób skierowana do dziecka. już pal
            licho, że ta rama to g..no jest, ale takie praktyki powinny być zakazane.
      • karro80 Re: RAMA kontra MASŁO- za i przeciw, konkrety pro 05.08.10, 13:26
        A tam miksera -kupilam kiedys smieranę 30tkę włozyłam do wózka i
        przeszłam tak z 2-3 kilometry - wyjęlam z juz mało z maslankąsmile

        Laski mają rację, mój ojciec po chemii spożywczej jest i zawsze mnie
        opitalał jak żarłam margarynę(czasem mam smak np na masło roslinne z
        pomidorkiem na chleb, takie ze słonecznikiem co kiedyś byłowink)
    • sabinac-0 Re: RAMA kontra MASŁO- za i przeciw, konkrety pro 04.08.10, 16:42
      Maslo i oliwe czyli tluszcze naturalne, i nie tylko dla dzieci.

      Jesli ktos ma zalecona jakas diete i musi ograniczyc maslo, lepiej wogole nie
      smarowac chleba niz uzywac sztucznie utwardzanych tluszczow.

      A superniania jak kazdy smiertelnik - zareklamuje nawet najwieksze badziewie,
      jesli firma dobrze placi. Przyjrzyj sie "autorytetom" reklamujacym slodkie
      serki, czekoladki i inne lakocie ze niby "pelne mleka i dobrze robia na wzrost i
      madrosc".
        • sabinac-0 Re: RAMA kontra MASŁO- za i przeciw, konkrety pro 05.08.10, 15:21
          I slusznie. Podobnie zamiast danonka czy slodkiego jogurcika lepszy jest zwykly
          bialy serek, kefir lub jogurt wymieszany z owocami.

          A co do tej calej wrzawy o tyciu i cholesterolu - wszystko jest kwestia umiaru.

          Ludzie nie maja ochoty przestac sie objadac, wiec zamiast cienko smarowac czy
          ograniczyc deser do jednej kulki lodow i ludza sie, ze jesli nadal smarowac
          szpachlowa tyle ze margaryna oraz dalej pochlaniac piec kulek lodow, tyle ze
          light, beda sie odzywiac baaaardzo zdrowo.
          Podobnie - rodzice chca by dzieci zdrowo jadly a dzieci kochaja slodkie, wiec
          zamiast cierpliwie uczyc dziecko roznych smakow i konsystencji, latwiej wlozyc
          mu w lapke batonik lub wcisnac lyzeczka jakas slodka papke, wmawiajac sobie ze
          daje sie dziecku cos zdrowego.

          To jest woda na mlyn producentow margaryny, produktow light i slodyczy, wiec
          chetnie w reklamach przebieraja aktorow w biale fartuchy wkladajac im w usta
          frazy o zdrowiu, wzroscie, odpornosci, mocnym sercu i kosciach, immunocostam.
          • lacitadelle Re: RAMA kontra MASŁO- za i przeciw, konkrety pro 05.08.10, 15:25
            > Ludzie nie maja ochoty przestac sie objadac, wiec zamiast cienko smarowac czy
            > ograniczyc deser do jednej kulki lodow i ludza sie, ze jesli nadal smarowac
            > szpachlowa tyle ze margaryna oraz dalej pochlaniac piec kulek lodow, tyle ze
            > light, beda sie odzywiac baaaardzo zdrowo.

            Brawa dla tej pani!
    • agulle Re: RAMA kontra MASŁO- za i przeciw, konkrety pro 05.08.10, 15:59
      Super-niania nie jest autorytetem w dziedzinie dietetyki dzieci, ale widać wiele osób ją bierze za specjalistkę od dzieci w ogóle.
      Kobieta powinna jednak wziąć pod uwagę co reklamuje.


      Do produkcji margaryn używane są zdrowe oleje roślinne, ale, żeby je utwardzić do postaci smarowidła trzeba użyć chemii, dodatkowo margaryna zawiera izomery trans (upraszczając: zmienioną cząsteczkę tłuszczu), o których szkodliwości możesz sobie poczytać w Internecie.
      Masła ze względu na zawartość cholesterolu powinny wystrzegać się osoby starsze i o podwyższonym ryzyku.
      Cholesterol jest niezbędny w okresie intensywnego wzrostu i rozwoju organizmu. Znajduje się również w tkance nerwowej. Służy d produkcji min wit D3. Jdnak odkłada się na ścianach naczyń krwionośnych i to bywa przyczyną miażdżycy. Dlatego z wiekiem powinniśmy cieniej smarować kanapki, ale jednak zostawać przy maśle.

      Poza tym do drugiego rż nie powinno się ograniczać spożywania tłuszczów nasyconych (masło, śmietana).
      Potem je ograniczać na korzyść nienasyconych, ale nie pozbawiać ich obecności w ogóle (cieniej smarować kanapkę, chuda wędlinka, ale za to tłuste ryby)
        • antyka Re: RAMA kontra MASŁO- za i przeciw, konkrety pro 05.08.10, 21:35
          Akurat Rama nie jest takim badziewiem, jak tu piszecie.
          Jest produktem b. wysokiej jakosci - np. w porownaniu do wszelkich
          margaryn typu Manuel, Smakowita czy Maslo Roslinne.
          Ja swojemu dziecku podaje i Rame (zamiennie z Flora - ktora ma
          wiecej Omega 3 od Ramy) i maslo.

          A o skladzie Ramy mozna poczytac tutaj:

          www.rama.eu/polska/Stronag%C5%82%C3%B3wna/Produkty/RamaIdea/tabid/201/Default.aspx

          I mozna samemu wyrobic sobie opinie.
          • joshima Ha ha ha 06.08.10, 01:23
            antyka napisała:

            > Akurat Rama nie jest takim badziewiem, jak tu piszecie.
            > Jest produktem b. wysokiej jakosci

            Ma bardzo wysokiej jakości substancje rakotwórcze tongue_out
            • yagnik Re: Ha ha ha 06.08.10, 09:03
              joshima napisała:

              > antyka napisała:
              >
              > > Akurat Rama nie jest takim badziewiem, jak tu piszecie.
              > > Jest produktem b. wysokiej jakosci
              >
              > Ma bardzo wysokiej jakości substancje rakotwórcze tongue_out

              Wiesz Joshima, rakotwórcze są także mięsa z grilla a jednak je jemy.
              Rakotwórcze mogą być kosmetyki nawet te dla niemowląt a jednak większość
              społeczeństwa też ich używa. Nie dajmy się zwariować!

              Wszystko z umiarem bo jak poczytasz o jedzeniu (ale nie tylko) to okazuje się że
              połowa produktów może wywoływać raka.
            • mozyna Re: Ha ha ha 07.08.10, 00:19
              joshima napisała:
              Ma bardzo wysokiej jakości substancje rakotwórcze tongue_out


              Które to??

              Masło ma bardzo wysokiej jakości substancje podwyższające cholesterol tongue_out
              • joshima Re: Ha ha ha 07.08.10, 08:49
                mozyna napisała:

                > Masło ma bardzo wysokiej jakości substancje podwyższające cholesterol tongue_out

                A wiesz, że cholesterol jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania Twojego
                organizmu? Między innymi układu krwionośnego? A wiesz, że najnowsze badania
                wykazują, że dieta ma niewielki wpływ na poziom cholesterolu a podwyższenie tego
                co potocznie nazywane jest "złym cholesterolem" jest związane ze stanami
                zapalnymi ("zły cholesterol" jest produkowany i wykorzystywany do naprawiania
                mikrouszkodzeń żył i tętnic) a nie z tym co jesz?
              • joshima Zapomniałam 07.08.10, 09:01
                mozyna napisała:

                > joshima napisała:
                > Ma bardzo wysokiej jakości substancje rakotwórcze tongue_out

                >
                > Które to??

                Poczytaj sobie o izomerach trans.
                • mozyna Re: Zapomniałam 07.08.10, 16:28
                  joshima napisała:
                  Poczytaj sobie o izomerach trans.


                  W ramie takie są?
                  Teraz jest inna technologia wytwarzania margaryny, niewiele posiada te izomery. Chyba jedynie te twarde do smażenia...
                  Dobrej jakości miękkie margaryny są zdrowsze od masła, bo nie mają w swoim składzie 50% kwasów nasyconych (masło tyle ma).
                  A cholesterol? Owszem potrzebny. Np. małym dzieciom (do ok. 2-3 roku życia) i kobietom w ciąży.
                  Ten zły cholesterol (LDL) podwyższa się na skutek m.in. niewłaściwej diety i właśnie nadmiernej ilości spożywanych kwasów nasyconych.
                  • joshima Re: Zapomniałam 07.08.10, 20:51
                    mozyna napisała:

                    > W ramie takie są?
                    > Teraz jest inna technologia wytwarzania margaryny, niewiele posiada te izomery.

                    Ha ha ha... Obśmiałam się jak norka.


                    > Ten zły cholesterol (LDL) podwyższa się na skutek m.in. niewłaściwej diety i
                    właśnie nadmiernej ilości spożywanych kwasów nasyconych.

                    Zrozum, że nie ma czegoś takiego jak dobry czy zły cholesterol. Cholesterol jest
                    jeden. To co się potocznie nazywa złym i dobrym cholesterolem to są jego formy
                    transportowe, które się zmieniają w zależności od tego do czego organizm chce
                    użyć cholesterolu i w którą stronę będzie go transportował tongue_out
                    • mozyna Re: Zapomniałam 07.08.10, 23:00
                      joshima napisała:
                      Ha ha ha... Obśmiałam się jak norka.


                      Nie pojmuję twoich..."porównań", ani jakiegokolwiek sensu merytorycznego
                      twojej...hmmm..."odpowiedzi"?...

                      Zrozum, że nie ma czegoś takiego jak dobry czy zły cholesterol. Cholesterol jes
                      > t
                      > jeden. To co się potocznie nazywa złym i dobrym cholesterolem to są jego formy
                      > transportowe, które się zmieniają w zależności od tego do czego organizm chce
                      > użyć cholesterolu i w którą stronę będzie go transportował tongue_out


                      LDL jest nazywany potocznie "złym cholesterolem". Dlatego, że jeśli
                      poziom LDL jest podwyższony, podwyższony jest również poziom cholesterolu.

                      • joshima Re: Zapomniałam 07.08.10, 23:06
                        mozyna napisała:

                        > Nie pojmuję twoich..."porównań", ani jakiegokolwiek sensu merytorycznego
                        > twojej...hmmm..."odpowiedzi"?...
                        Chciałam Ci powiedzieć, że rozśmieszyło mnie Twoje przekonanie o wspaniałości
                        Ramy tongue_out Naprawdę Super Niania ma u Ciebie taki autorytet?

                        > LDL jest nazywany potocznie "złym cholesterolem". Dlatego, że jeśli
                        > poziom LDL jest podwyższony, podwyższony jest również poziom cholesterolu.
                        >

                        Niezupełnie... tongue_out
                        • mozyna Re: Zapomniałam 07.08.10, 23:19
                          joshima napisała:
                          Chciałam Ci powiedzieć, że rozśmieszyło mnie Twoje przekonanie o wspaniałości
                          > Ramy


                          ???Gdzie to wyczytałaś?
                          Pytam zatem, co widzisz złego w Ramie? I wskaż, że ma izomery trans, jeśli
                          takowe posiada.
                          Piszę o margarynach do smarowania pieczywa, piszę o margarynach twardych do
                          pieczenia, piszę o maśle...nie chodzi mi konkretnie o Ramę. Tobie o nią chodzi?
                          Podaj zatem przykłady, konkrety...Nie dowiedziałam się od ciebie nic na temat
                          tej margaryny.

                          Niezupełnie... tongue_out

                          Ooo! A cóż to takiego tajemniczego i niedostępnego o tym wiesz?
                          • joshima Re: Zapomniałam 07.08.10, 23:32
                            O mamo, no... Przecież nie podają tego w składzie tongue_out

                            1. W tytule wątku jest Rama.
                            2. Ktoś tu próbował argumentować, że Rama znacząco odbiega od innych
                            utwardzanych tłuszczy roślinnych, co bardzo mnie rozbawiło.

                            A o cholesterolu już pisałam i nie chce mi się powtarzać.
                            • mozyna Re: Zapomniałam 08.08.10, 00:11
                              joshima napisała:
                              Ktoś tu próbował argumentować, że Rama znacząco odbiega od innych
                              > utwardzanych tłuszczy roślinnych


                              No...wiesz...są wysokiej jakości miękkie margaryny do smarowania, są gorszej jakości miękkie margaryny do smarowania, są też twarde margaryny np. do pieczenia, są mixy masła i tłuszczów roślinnych...
                              To, że Rama nie jest twardą margaryną (tzw. kostkową) to chyba jasne.
                              Skąd zatem masz pewność, że nie jest wysokiej jakości margaryną miękką? Tego dalej nie wiem od ciebie, a (swoją drogą) autorka wątku pytała o konkrety.
                              Już nie wszystkie margaryny lekkie (miękkie) mają w zawartości tłuszcze trans.

                              Co do cholesterolu...nie wiem, czego się czepiasz w moich wypowiedziach.
                              • joshima Re: Zapomniałam 08.08.10, 02:11
                                mozyna napisała:

                                > Skąd zatem masz pewność, że nie jest wysokiej jakości margaryną miękką?

                                Dobrze. Ponieważ Super Niania zachwala to Rama jest superzdrową margaryną
                                miękką, bez izomerów trans. Wszyscy powinni dawać ją dzieciom dla zdrowotności.

                                > a (swoją drogą) autorka wątku pytała o konkrety.
                                Już dawno padły tongue_out

                                > Już nie wszystkie margaryny lekkie (miękkie) mają w zawartości tłuszcze trans.

                                Naprawdę? Kto tak mówi? Producent? A co ze stosunkiem omega-6 do omega-3? A co z
                                przyswajalnością omega-3 z tłuszczów roślinnych?

                                Ja niczego się nie czepiam. Przecież tyle mądrych ludzi w reklamach potwierdza,
                                że jedzenie tłuszczów roślinnych obniża cholesterol, że nie może być inaczej...

                                Szkoda tylko, że statystyki mówią co innego tongue_out Oczywiście mam namyśli te
                                statystyki, które nie są zlecane przez producentów tongue_out
                                • mozyna Re: Zapomniałam 08.08.10, 12:43
                                  joshima napisała:
                                  Dobrze. Ponieważ Super Niania zachwala to Rama jest superzdrową margaryną
                                  > miękką, bez izomerów trans. Wszyscy powinni dawać ją dzieciom dla zdrowotności.


                                  I to jest konkretna odpowiedź?
                                  Ja naprawdę chciałabym się dowiedzieć od ciebie co z Ramą jest nie tak. Ja nie znam tej margaryny, nie wiem nawet jak wygląda jej reklama w jakąś super-nianią w roli głównej.

                                  Naprawdę? Kto tak mówi? Producent? A co ze stosunkiem omega-6 do omega-3? A co
                                  > z
                                  > przyswajalnością omega-3 z tłuszczów roślinnych?


                                  Nie musisz wierzyć, że margaryna może nie posiadać tłuszczu trans...jesteś, jak widzę, 200% fanką masła.
                                  Zapewne znasz również w takim wypadku minusy masła...
                                  Jeśli uważasz, że minusy masła mają mniejszą szkodliwość niż minusy naprawdę dobrej margaryny, to twoja sprawa.

                                  I nie mów, że dla ciebie jedynym źródłem omega 3 i 6 są smarowidła? A może aż tak dużo ich stosujesz w dziennym jadłospisie, że stanowią kluczowe źródło pozyskiwania tych związków w dziennym zapotrzebowaniu na nie?
                                  Wiesz, że np. smarując kanapkę schłodzonym masłem (bo np. nie mamy czasu, żeby wyjąć wcześniej z lodówki) używamy go tym samym za dużo i przekraczamy dzienną dopuszczalną dawkę?

                                  Szkoda tylko, że statystyki mówią co innego tongue_out Oczywiście mam namyśli te
                                  > statystyki, które nie są zlecane przez producentów tongue_out


                                  Co to za statystyki? I na jaki temat dokładnie?
                                  • joshima Re: Zapomniałam 08.08.10, 18:02
                                    mozyna napisała:

                                    > Ja naprawdę chciałabym się dowiedzieć od ciebie co z Ramą jest nie tak.

                                    Zakwestionowałaś to co napisałam, więc raczej nie chciałaś się dowiedzieć.

                                    > Nie musisz wierzyć, że margaryna może nie posiadać tłuszczu trans...

                                    O ile się nie mylę nie może ich nie posiadać bo jest sztucznie utwardzana tongue_out Nie
                                    nie jestem zwolenniczką masła, wolę smalec tongue_out

                                    > Jeśli uważasz, że minusy masła mają mniejszą szkodliwość niż minusy naprawdę d
                                    > obrej margaryny, to twoja sprawa.
                                    Tak uważam. Z resztą nie tylko ja.

                                    > I nie mów, że dla ciebie jedynym źródłem omega 3 i 6 są smarowidła?
                                    Omega 6 to niestety są w każdym oleju i spożywamy go o wiele za dużo. Widzę, że
                                    nie wiesz nic na ten temat skoro tak piszesz. Niby chcesz się dowiedzieć, a nie
                                    przeczytałaś nawet zalinkowanego artykułu. O czym z Tobą gadać?


                                    > Wiesz, że np. smarując kanapkę schłodzonym masłem (bo np. nie mamy czasu, żeby
                                    > wyjąć wcześniej z lodówki)
                                    Ja mam na to czas. Nie martw sie o mnie, nie generalizuj i pisz o sobie tongue_out

                                    > Co to za statystyki? I na jaki temat dokładnie?
                                    No widzisz, nie czytałaś tongue_out
                                    • mozyna Re: Zapomniałam 08.08.10, 19:07
                                      joshima napisała:
                                      O ile się nie mylę nie może ich nie posiadać bo jest sztucznie utwardzana tongue_out


                                      Izomery trans powstawały głównie w procesie uwodarniania. Od jakiegoś czasu odchodzi się już od tego sposobu utwardzania tłuszczy roślinnych.
                                      Przez co udaje się wyeliminować tworzenie tych izomerów, albo znacznie obniżyć ich poziom.
                                      Produkty mleczne i naturalne tłuszcze zwierzęce również zawierają izomery trans.

                                      Omega 6 to niestety są w każdym oleju i spożywamy go o wiele za dużo. Widzę, że
                                      > nie wiesz nic na ten temat skoro tak piszesz.


                                      Skąd wyciągasz wnioski, że nic na ten temat nie wiem?
                                      Tak, tak...spożywamy za dużo omega 6. A powinniśmy dobrać starannie proporcje pomiędzy omega 6 i omega 3. Taki prawidłowy stosunek tych kwasów mają tłuste ryby morskie.
                                      Ale to chyba nie temat: "masło kontra rama", prawda?

                                      O czym z Tobą gadać?

                                      No właściwie to nie wiem, po co odpisujesz, wkręcasz się i rozpisujesz nie wiadomo o czym...
                                      W moim początkowym poście napisałam, że masło zawiera dużo tłuszczy nasyconych (co raczej zdrowe nie jest) oraz, że izomery trans nie muszą już występować w każdej margarynie do smarowania. A ty o czym??? Dopiero w ostatnim poście odniosłaś się bardziej "na temat" króciutkim zdaniem :"O ile się nie mylę nie może ich nie posiadać bo jest sztucznie utwardzana"...
                                      • joshima Re: Zapomniałam 08.08.10, 20:12
                                        mozyna napisała:


                                        > W moim początkowym poście napisałam, że masło zawiera dużo tłuszczy nasyconych
                                        > (co raczej zdrowe nie jest) oraz, że izomery trans nie muszą już występować w
                                        każdej margarynie do smarowania.

                                        A ja o tym, że nie masz racji tongue_out

                                        > Dopiero w ostatnim poście odniosłaś się bardziej "na temat"
                                        widać wcześniej nie czytałas uważnie. Szkoda mojego czasu, mam dziś ciekawsze
                                        zajęcie na wieczór.
                                        • yagnik Re: Zapomniałam 08.08.10, 21:14
                                          Mozyna daj sobie spokoj na głupie dysksuje, kolezanka prawie nic nie wie na
                                          poruszany temat a pisze chyba tylko po to aby postukać na klawiaturze. Szkoda
                                          Twojego czasu Mozyna podobnie jak mojego.
                                          Mądra dyskusja jak najbardziej ale rozmowy z ignorantkami takimi jak Joshima nie
                                          maja najmniejszego sensu.
                                          • mozyna Re: Zapomniałam 08.08.10, 21:41
                                            Daję sobie spokój big_grin
                                            Bo joshimo lubisz "dyskutować" bez konkretów, w stylu: "to ja wiem lepiej (czyt.
                                            najlepiej), ale ci nie napiszę co i jak i dlaczego tak uważam"...takie jest moje
                                            zdanie. Tak postąpiłaś w tym wątku właśnie...i w innych również ci się zdarza.
                                            Nie lubię takich rozmów. Nie są konstruktywne. I nie na poziomie.
                                            Zatem bye.
                      • memphis90 Re: Zapomniałam 09.08.10, 12:09
                        > LDL jest nazywany potocznie "złym cholesterolem". Dlatego, że jeśli
                        > poziom LDL jest podwyższony, podwyższony jest również poziom cholesterolu.
                        Nieprawda. Na całkowitą pulę cholesterolu składa się wiele frakcji- LDL, HDL,
                        VDL, chylomikrony i pewnie jeszcze kilka innych (że nie wspomnę o tym wbudowanym
                        w komórki, ale jego się zupełnie nie liczy). Możesz mieć zupełnie prawidłowy
                        poziom całkowitego cholesterolu, ale znacznie podwyższony LDL kosztem np. HDL.
                        • mozyna Re: Zapomniałam 09.08.10, 21:39
                          memphis90 napisała:
                          Możesz mieć zupełnie prawidłowy
                          > poziom całkowitego cholesterolu, ale znacznie podwyższony LDL kosztem np. HDL.


                          LDL - znany powszechnie jako "zły" cholesterol lub beta-lipoproteina. Powoduje
                          podwyższenie poziomu cholesterolu we krwi przez jego transport z wątroby do tkanek.
                          HDL - znany powszechnie jako "dobry" cholesterol lub alfa-lipoptoteina.
                          Powoduje obniżenie całkowitego poziomu cholesterolu we krwi poprzez transport
                          cholesterolu z tkanek obwodowych i innych frakcji lipidowych osocza, do wątroby.
                          • memphis90 Re: Zapomniałam 09.08.10, 22:27
                            Ech, a ja Ci tłumaczę, że możesz mieć całkowity cholesterol powyżej normy, ale
                            jest to spowodowane wysokim HDL, a LDL jest w normie. W takiej sytuacji lekarz
                            pogłaszcze Cię po głowie i pogratuluje, życząc długiego i owocnego życia. Możesz
                            też mieć całkowity w normie, ale w tym LDL powyżej normy i ten sam lekarz nakaże
                            Ci leczenie. Dziubuś, ja się wrodzonymi hipercholesterolemiami zajmuję niejako
                            zawodowo...
                            • joshima Re: Zapomniałam 10.08.10, 00:11
                              memphis90 napisała:

                              > Dziubuś, ja się wrodzonymi hipercholesterolemiami zajmuję niejako
                              > zawodowo...

                              big_grin to rozumiem, że mnie sprostujesz, jeśli za bardzo uprościłam big_grin
                            • mozyna Re: Zapomniałam 11.08.10, 07:21
                              memphis90 napisała:
                              możesz mieć całkowity cholesterol powyżej normy, ale
                              > jest to spowodowane wysokim HDL, a LDL jest w normie. W takiej sytuacji lekarz
                              > pogłaszcze Cię po głowie i pogratuluje, życząc długiego i owocnego życia. Możes
                              > z
                              > też mieć całkowity w normie, ale w tym LDL powyżej normy i ten sam lekarz nakaż
                              > e
                              > Ci leczenie.


                              Dzisiaj lekarz nie powinien opierać się na wynikach określające stężenie ogólne
                              cholesterolu, tylko sprawdzić stosunek LDL do HDL.
                          • joshima Re: Zapomniałam 10.08.10, 00:09
                            Zwiększone LDL pojawia się nie z powodu nadmiaru cholesterolu w ogóle, tylko z
                            powodu zwiększonego zapotrzebowania organizmu na cholesterol w układzie
                            krwionośnym związanym z tym, że coś złego się tam dzieje.

                            HDL nie powoduje obniżenia całkowitego poziomu cholesterolu tylko
                            odtransportowanie go z układu krwionośnego.
                            • mozyna Re: Zapomniałam 10.08.10, 18:21
                              joshima napisała:
                              Zwiększone LDL pojawia się nie z powodu nadmiaru cholesterolu w ogóle, tylko z
                              > powodu zwiększonego zapotrzebowania organizmu na cholesterol w układzie
                              > krwionośnym związanym z tym, że coś złego się tam dzieje.


                              A nie uważasz, że na jedno wychodzi?
                              LDL większe = cholesterol wyższy.
                              • joshima Re: Zapomniałam 10.08.10, 21:09
                                mozyna napisała:

                                > A nie uważasz, że na jedno wychodzi?
                                > LDL większe = cholesterol wyższy.

                                Nie. To równanie nie jest prawdziwe... Widzę, że nie łapiesz, że cholesterol
                                ogólnie może być normalny a LDL wysokie. Trudno, nie mam siły powtarzać.
                                • mozyna Re: Zapomniałam 11.08.10, 07:16
                                  joshima napisała:
                                  Nie. To równanie nie jest prawdziwe... Widzę, że nie łapiesz, że cholesterol
                                  > ogólnie może być normalny a LDL wysokie. Trudno, nie mam siły powtarzać.


                                  Jesteś pewna, że wiesz dokładnie jak to działa?!
                                  Bo twoje wypowiedzi nie są logiczne i jasno przedstawiające to zagadnienie...
                                  • joshima Re: Zapomniałam 13.08.10, 00:54
                                    mozyna napisała:

                                    > Jesteś pewna, że wiesz dokładnie jak to działa?!
                                    > Bo twoje wypowiedzi nie są logiczne i jasno przedstawiające to zagadnienie...

                                    Skoro próbujesz podważać opinię osoby, która na tym zęby zjadła (nie pisze o
                                    sobie bynajmniej), to tym bardziej moja dyskusja z tobą w tym wątku jest
                                    zakończona. Z betonem nie będę się ścierać.

                                    A odpowiadając na Twoje pytanie: Tak jestem pewna, że wiem i z logiką nie mam
                                    żadnych problemów.
                  • memphis90 Re: Zapomniałam 09.08.10, 12:06
                    > A cholesterol? Owszem potrzebny. Np. małym dzieciom (do ok. 2-3 roku życia) i k
                    > obietom w ciąży.
                    Cholesterol buduje błony wszystkich komórek w organizmie, jest niezbędny do
                    życia. Nie tylko małym dzieciom.

                    > Ten zły cholesterol (LDL) podwyższa się na skutek m.in. niewłaściwej diety i wł
                    > aśnie nadmiernej ilości spożywanych kwasów nasyconych.
                    Tak, tak, i od jajek uncertain
                    • mozyna Re: Zapomniałam 09.08.10, 19:59
                      memphis90 napisała:
                      Cholesterol buduje błony wszystkich komórek w organizmie, jest niezbędny do
                      > życia. Nie tylko małym dzieciom.


                      Wcale tego nie neguję, że jest potrzebny. Szkodliwe jest jego podwyższone stężenie.
                      • joshima Re: Zapomniałam 09.08.10, 20:34
                        mozyna napisała:

                        > Wcale tego nie neguję, że jest potrzebny. Szkodliwe jest jego podwyższone stęże
                        > nie.

                        No i właśnie okazuje się, że niekoniecznie. Patrz mieszkańcy krajów północnych tongue_out
                        • mozyna Re: Zapomniałam 09.08.10, 20:55
                          joshima napisała:
                          No i właśnie okazuje się, że niekoniecznie. Patrz mieszkańcy krajów północnych
                          > tongue_out


                          Nawet dla nich jakaś tam ilość będzie szkodliwa.

                          Chodzi tylko i wyłącznie o to, że organizm potrzebuje odpowiednio zbilansowanych
                          tłuszczy i wszystkich ich składników.
                          Nie ma co opierać teorii o szkodliwości, czy też dobroczynnym działaniu tych
                          związków na samym maśle, margarynie, oliwie, rybach, mięsie..itd.
                          Chodzi tylko i wyłącznie o całokształt naszej diety i dziennego spożycia
                          składników pokarmowych. Bo jedna rzecz wpływa na drugą. Jak równowaga zostaje
                          zachwiana w którąkolwiek stronę przestaje być dobrze...
                          • joshima Re: Zapomniałam 10.08.10, 00:13
                            mozyna napisała:

                            > Chodzi tylko i wyłącznie o to, że organizm potrzebuje odpowiednio zbilansowanych
                            > tłuszczy i wszystkich ich składników.

                            Tak i zgodnie z hasłami marketingowymi tylko Rama nam to zapewnia.


                            > Jak równowaga zostaje
                            > zachwiana w którąkolwiek stronę przestaje być dobrze...
                            No właśnie. Spożywanie prawie wyłącznie tłuszczy roślinnych jest poważnym
                            zachwianiem tongue_out
                            • mozyna Re: Zapomniałam 11.08.10, 07:24
                              joshima napisała:
                              Tak i zgodnie z hasłami marketingowymi tylko Rama nam to zapewnia.


                              Obrażasz się na produkty za niewłaściwie skonstruowaną reklamę?

                              No właśnie. Spożywanie prawie wyłącznie tłuszczy roślinnych jest poważnym
                              > zachwianiem tongue_out


                              Ktoś każe ci wierzyć, że jest inaczej?
                              Czy to tylko twoja refleksja na ten temat?
        • yagnik Joshima 06.08.10, 08:54
          joshima napisała:

          > Prawdziwe masło musi mieć w nazwie 'masło' i ponad 80% tłuszczu.

          Niekoniecznie. Masła z "masłem" w nazwie też są z dodatkiem tłuszczy palmowych
          więc na to nie ma reguły.
            • yagnik Re: Joshima 07.08.10, 22:54
              Joshima, tłumaczę Ci jak krowie na rowie, te dwa składniki nie wystarczą aby
              kupić prawdziwe i oryginalne masło bez domieszki tłuszczów pochodzenia
              roślinnego (utwardzanych). Więc proszę nie wprowadzaj innych w błąd, poczytaj...
              • joshima Re: Joshima 07.08.10, 23:08
                yagnik napisała:

                > Joshima, tłumaczę Ci jak krowie na rowie, te dwa składniki nie wystarczą aby
                > kupić prawdziwe i oryginalne masło bez domieszki tłuszczów pochodzenia
                > roślinnego (utwardzanych). Więc proszę nie wprowadzaj innych w błąd, poczytaj.
                > ..

                OK. Jeszcze się nie spotkałam z tworem, które nazywałoby się masło, miało
                powyżej 81% tłuszczu i zawierało w składzie utwardzone tłuszcze roślinne.
                Oświecisz mnie podając przykład? Pytam bez złośliwości bom ciekawa a nie mam za
                bardzo czasu przekopywać sieci.
                • yagnik Re: Joshima 08.08.10, 14:14
                  > OK. Jeszcze się nie spotkałam z tworem, które nazywałoby się masło, miało
                  > powyżej 81% tłuszczu i zawierało w składzie utwardzone tłuszcze roślinne.
                  > Oświecisz mnie podając przykład? Pytam bez złośliwości bom ciekawa a nie mam za
                  > bardzo czasu przekopywać sieci.

                  Proszę Cię bardzo:
                  np. MASŁO EXTRA DOBRZE SMAROWNE, zaw tł. 82% tłuszczu, zawiera dodatek olejów
                  roślinnych.
                  Zawartość tłuszczu owszem ma być nie mniejsza niż 80% ale już zawartość tłuszczu
                  mlecznego ma nie być mniejsza niż 75%. Więc producenci dodają kilka % (czasami
                  kilkanaście) tłuszczów (utwardzonych) roślinnych.

                  Podkreślam jeszcze raz Droga Joshimo, jeśli w jakiejś kwestii nie jesteś pewna
                  nie wprowadzaj innych w błąd.

                  • joshima Re: Joshima 08.08.10, 18:04
                    yagnik napisała:

                    > np. MASŁO EXTRA DOBRZE SMAROWNE, zaw tł. 82% tłuszczu, zawiera dodatek olejów
                    > roślinnych.
                    Czyli jest napisane w składzie? No to takich nie widziałam. Może dlatego, że jak
                    coś się nazywa "dobrze smarowne" to nawet na to nie patrzę tongue_out Miałam nadzieję,
                    że podasz mi przykład producenta (podałaś mi tylko nazwę masła) który stosuje
                    jakieś podejrzane chwyty i dodaje tłuszczy roślinnych nie wykazując tego w składzie.
                    • yagnik Re: Joshima 08.08.10, 21:12
                      Producenta sobie łatwo możesz sprawdzić po nazwie.

                      > Czyli jest napisane w składzie? No to takich nie widziałam. Może dlatego, że ja
                      > k
                      > coś się nazywa "dobrze smarowne" to nawet na to nie patrzę tongue_out Miałam nadzieję,
                      > że podasz mi przykład producenta (podałaś mi tylko nazwę masła) który stosuje
                      > jakieś podejrzane chwyty i dodaje tłuszczy roślinnych nie wykazując tego w skła
                      > dzie.

                      Zejdź na ziemię, Dziewczyno, 90% producentów masła stosuje takie chwyty.
                      Najpierw się dowiedz co piszczy w temacie bo średnio mi się chce dyskutować z
                      kimś kto nawet nie ma pojęcia co to jest masło i z czego się składa. Sorry.

                      • joshima Re: Joshima 09.08.10, 02:16
                        Kurcze, no ja Ciebie serio pytam, czy jakiemuś producentowi udowodniono takie
                        działania, a Ty mi wyjeżdżasz, że nie wiem z czego się masło składa.

                        Wyluzuj dziewczyno.
                        • memphis90 Re: Joshima 09.08.10, 12:15
                          W zeszłym roku (albo i w tym nawet) był artykuł nt. oszustw producentów żywności
                          (w Gazecie chyba? ja czytałam przedruk w Angorze). Tam opisywany był m.in.
                          proceder, w którym do masła dodawano jeszcze inne tłuszcze- byle zgadzało się te
                          82% na opakowaniu. I, oczywiście, taki nieuczciwy producent tej informacji nie
                          umieszczał na opakowaniu, tyle tylko, ze zawiera % tłuszczu. Dlatego ja kupuję
                          masło z informacją, że jest zrobione ze śmietanki.
                          • joshima Re: Joshima 09.08.10, 16:48
                            No ale w takiej sytuacji też nie możesz miec pewności, że producent pisze prawdę
                            sad Kurcze, chyba zacznę kupować śmietanę i sama masło będę kręcić. tongue_out
                            • memphis90 Re: Joshima 09.08.10, 22:30
                              Ale mogę mieć chociaż nadzieję smile

                              >Kurcze, chyba zacznę kupować śmietanę i sama masło będę kręcić. tongue_out
                              Ostatnio robiłam ciasto z bitą śmietaną. Śmietana zupełnie nie wyszła (chyba za
                              gorąco było, albo ciężarne są przeklęte), za to miałam masła z 2 czy 2.5l
                              kremówki. Szkoda tylko, że posłodziłam przed biciem uncertain
                          • yagnik Re: Joshima 09.08.10, 17:28
                            memphis90 napisała:

                            > W zeszłym roku (albo i w tym nawet) był artykuł nt. oszustw producentów żywnośc
                            > i
                            > (w Gazecie chyba? ja czytałam przedruk w Angorze). Tam opisywany był m.in.
                            > proceder, w którym do masła dodawano jeszcze inne tłuszcze- byle zgadzało się t
                            > e
                            > 82% na opakowaniu. I, oczywiście, taki nieuczciwy producent tej informacji nie
                            > umieszczał na opakowaniu, tyle tylko, ze zawiera % tłuszczu. Dlatego ja kupuję
                            > masło z informacją, że jest zrobione ze śmietanki.

                            Ja się w ogóle nie spotkałam aby którykolwiek umieścił takie info na opakowaniu,
                            trzeba chyba sledzic wyniki badań i na tej podstawie orientowac sie kto nas
                            oszukuje a kto nie.

                            A tak na marginesie, ja dzisiaj widzialam w sklepie masło, z nazwą "masło" o
                            zawartości tłuszczu 75% (dopuszczalna dla nazwy masło) za 1,80. Nie wierzę że
                            jest choć w 50% ze śmietanki, to jest nierealne w tej cenie... Ale co, też się
                            masło nazywa, już nawet nie jakiś "mix"
                              • yagnik Re: Joshima 09.08.10, 23:36
                                joshima napisała:

                                > O cholera. No to już faktycznie przegięcie.
                                >

                                Jak ze wszystkim droga Joshimo...
                                Choć uważam że w niektórych sektorach spożywczych prawo jest ostrzejsze,
                                wytyczne jaśniejsze ale mimo wszystko producenci żywności oszukują nas jak chcą
                                i jak tylko mogą!
                                Polecam czytanie artykułów na ten temat:
                                www.wprost.pl/ar/137547/Czy-wiesz-co-jesz/
                                uwaga.onet.pl/11265,news,,czy_wiesz__co_jesz_cala_prawda_o_nabiale,reportaz.html
                                tyle tylko że artykułów można mnożyć w nieskończoność i tyle i nic z tego nie
                                wynika, bo prawo się nie zmienia!

                                Producenci są bezkarni. Ja jako osoba prywatna zgłaszam zwykle firmy które
                                oszukują (najczęściej producentów jaj) do UOKiK i nic z tego nie wynika.
                                Producent jeśli faktycznie zostanie wykryte oszustwo dostanie karę w postaci 500
                                zł. Ot taki mandat i.. tyle.
                                Wielki szum jakim to cywilizowanym jesteśmy krajem, ręka rękę myje a my jemu
                                oszukane produkty i długo je jeść będziemy...
    • kura17 olej i oliwa 06.08.10, 11:10
      a propos tluszcze, to jeszcze Wam napisze, ze tak naprawde nakorzystniejsza dla
      organizmu wcale nie jest oliwa z oliwek wink
      ... ale... olej rzepakowy! (taki "vigin", tloczony na zimno).
      ma najlpeszy zestaw kwasow tluszczowych!

      generalnie - do mies, czy innych produktow zwierzecych powinno sie uzywac oleju
      rzepakowego, a do ryb - oliwy z oliwek wlasnie.

      cudze chwalicie, swojego nie znacie wink
      • yagnik Nie jest to do końca prawda 06.08.10, 11:33
        Olej rzepakowy zawiera prawie tylko samo omega 9 (uważane za rakotwórcze)
        Szukajcie oleju z kwasami omega 3.

        A na rynku mamy dosyć duży wybór więc raczej nie będzie kłopotu ze znalezieniem
        dla siebie odpowiedniego oleju smile

      • joshima Re: olej i oliwa 07.08.10, 08:50
        kura17 napisała:

        > ... ale... olej rzepakowy!
        Pewnie szczególnie ten z rzepaku modyfikowanego genetycznie. Z soją nas już
        załatwili na cacy, teraz pora na rzepak.
      • aleksandra1977 Re: olej i oliwa 09.08.10, 11:47
        kura17 napisała:

        > a propos tluszcze, to jeszcze Wam napisze, ze tak naprawde
        nakorzystniejsza dla
        > organizmu wcale nie jest oliwa z oliwek wink
        > ... ale... olej rzepakowy! (taki "vigin", tloczony na zimno).
        > ma najlpeszy zestaw kwasow tluszczowych!
        >
        > generalnie - do mies, czy innych produktow zwierzecych powinno sie
        uzywac oleju
        > rzepakowego, a do ryb - oliwy z oliwek wlasnie.

        oliwa z oliwek jest zdrowa, pod warunkiem, ze nie smazy sie na niej
        potraw. Powinna byc zimna dodawana do potraw, a nie traktowana jako
        tluszcz do smazenia czy gotowania.
        Wtedy rzeczywiscie lepiej uzywac oleju rzepakowego tloczenia, albo z
        pestek winogron.
      • izabellaz1 Re: RAMA kontra MASŁO- za i przeciw, konkrety pro 06.08.10, 11:35
        mantha napisała:

        > Dla mnie gwozdziem do trumny dla wszelkiego rodzaju smarowidel bylo
        > to jak wyjelam wlozone kilka dni wczesniej pudelko z substancja
        > smarujaca z zamrazalnika i okazalo sie, ze 'to' nie zamarzlo. nikt
        > mi nie powie ze to normalne.

        Horror jakiego sam mistrz S. King by się nie powstydził big_grin
        • mozyna Re: RAMA kontra MASŁO- za i przeciw, konkrety pro 07.08.10, 16:34
          Nie wkładaj do lodówki po zakupie, to na drugi dzień będzie dobre.
          Chcesz przechować resztę awokado na później? Włóż do lodówki połówkę z pestką i
          skrop sokiem z cytryny. Jeden dzień wytrzyma.
          Jak nie zużyjesz całego do smarowania, możesz wykorzystać resztę do ryżu,
          ziemniaków, kuskusu, makaronu...itp.
          • my_valenciana Re: RAMA kontra MASŁO- za i przeciw, konkrety pro 08.08.10, 16:49
            mozyna napisała:

            > Nie wkładaj do lodówki po zakupie, to na drugi dzień będzie dobre.
            > Chcesz przechować resztę awokado na później? Włóż do lodówki
            połówkę z pestką i
            > skrop sokiem z cytryny. Jeden dzień wytrzyma.
            > Jak nie zużyjesz całego do smarowania, możesz wykorzystać resztę
            do ryżu,
            > ziemniaków, kuskusu, makaronu...itp.

            Na drugi dzień? Czasem muszę czekać z tydzień, żeby było na tyle
            dojrzałe, żeby dało się zrobić guacamole. A robię je ze 2 razy w
            miesiącu. Dodatkowo zdarza mi się, przegapić właściwy moment i
            wszytskie awokado są do wyrzucenia. Kupowałam w Polsce i w Niemczech
            kilkakrotnie i zawsze są albo już spleśniałe albo twarde, ze
            gwoździe można wbijać.
            Pakowałam również z pestką do lodówy i na drugi dzień było do
            niczego. Bardzo chętnie podawałabym dziecku codziennie bo ma skazę
            białkową i muszę podawać margarynę ale szukam sposobów na zamiennik.
            Awokado do codziennego użytku u mnie się nie uda.
            • girasole01 Re: RAMA kontra MASŁO- za i przeciw, konkrety pro 09.08.10, 11:10
              A gdzie mieszkasz? Jesli gdzies, gdzie dowoza zakupy z Frisco to
              sprobuj raz stamtad zamowic zakupy, w tym awokado. Mnie sie jak
              dotad udaje zawsze tam trafic dojrzale, choc przyznam, ze awokado
              tam kupilam tylko pare razy. Moge tez polecic sklepy stacjonarne z
              dobrym awokado w Warszawie, choc domyslam sie, ze mieszkasz pewnie
              gdzies na zachodzie Polski.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka