zupki-mrożenie i przechowywanie????

30.08.10, 11:23
....składniki znam, wiem z czego przygotować, ale w czym przechowujecie przygotowane zupki i czy mrozicie???jak długo mogą być przechowywane po zamrożeniu i w czym je przechowujecie???proszą o pomoc...
    • red-truskawa Re: zupki-mrożenie i przechowywanie???? 30.08.10, 12:35
      Przechowuje w pojemnikach do żywnosci i w nich mroże lub wekuje w słoiczki.
      Hmmm, długosc przechowywanie mrożonek- u mnie gdzies jakies 2 tyg bo w tym
      czasie sa zjadane, ale pewnei i z miesiac by nic się nie stało.
    • mamanataleczki Re: zupki-mrożenie i przechowywanie???? 30.08.10, 21:28
      witajsmile ja gotuję cały gar raz na dwa miesiące. mam 15 pudełek do
      żywności, więc maksymalnie zupka jest zamrożona 15 dnismile codziennie
      wieczorem wyciągam jedno pudełko i zostawiam do rana, aby się
      odmroziło. nie wyobrażam sobie innego systemu przy mojej pracysmile Mała
      je tak już od 4 miesięcy i nie narzekasmile
      • lykaena Re: zupki-mrożenie i przechowywanie???? 30.08.10, 21:31
        I ona przez 2 miesiące je dzień w dzień to samo ???

        Szkoda, że nie narzeka....
        • atrapcia Re: zupki-mrożenie i przechowywanie???? 01.09.10, 01:39
          Hmm też się właśnie nad tym zamyśliłam... Codziennie przez 2 miesiące
          ta sama zupka? Ja gotuję warzywa w jednym garze, ale potem robię
          różne zestawy obiadowe i to maks na 3 tygodnie (w jednym ziemniaki, w
          innym ryż, w kolejnym kasza jaglana, w następnym soczewica + różne
          miksy warzyw, zależy co się z gara wyłowi i różne mięsa - kurczak,
          indyk, schab ;p) i mrożę je w słoiczkach po gotowych daniach smile
      • monikanu Re: zupki-mrożenie i przechowywanie???? 31.08.10, 16:50
        a nie pomyślałaś ,że takie żywienie nie jest odpowiednie dla takiego
        maluszka ? czy ty też byś tak chciała ?
        • joxanna Re: zupki-mrożenie i przechowywanie???? 31.08.10, 21:26
          Dlaczego nie szokuje jedzenie miesiącami tej samej kaszki na śniadanie, a
          szokuje jedzenie codziennie tej samej zupy?

          Przecież to nie jest jedyna potrawa w ciągu dnia? Można wprowadzać nowości o
          innych porach dnia, kto powiedział, że akurat zupa ma być codziennie inna? Może
          dziecko lubi akurat tę zupę?
          • monikanu Re: zupki-mrożenie i przechowywanie???? 01.09.10, 11:19
            przecież każde warzywo czy mięsko ma trochę inną wartość odżywczą .
            inne składniki mineralne ma np. burak a inne brokuł nie sądzisz?
            a poza tym dietę trzeba urozmaicać by dostarczać wszystkich
            składników odżywczych.
            dlatego wydaje mi się , że jedzenie jendnej zupy przez 2 tyg to nie
            zbyt wartościowe odżywianie.
            • ma_niusia Re: zupki-mrożenie i przechowywanie???? 01.09.10, 13:14
              Na początku jak Młody jadł mało robiłam jarzynową z włoszczyzny i mroziłam (w
              słoiczkach po zupkach, max 2 tyg w zamrażalniku) a na bieżąco dodawałam jakieś
              nowe warzywko.
              Jak zaczął zjadać więcej i dieta się urozmaiciła, gotuję średnio co 3-4 dni dużą
              porcję innej zupy (tak na 3-4 obiadki) i jeden dzień jemy świeżą, a resztę
              poporcjowaną w słoiczkach zamrażam. Następnego dnia wyciągam inny słoiczek,
              następnego inny, następnego gotuję świeżą. I tak Młody ma urozmaicenie a ja
              mniej roboty i więcej czasu dla niego wink
          • monisienek Re: zupki-mrożenie i przechowywanie???? 01.09.10, 15:30
            > Dlaczego nie szokuje jedzenie miesiącami tej samej kaszki na
            śniadanie, a
            > szokuje jedzenie codziennie tej samej zupy?

            Hmmm... Ciekawe podejście... Jak się człowiek zastanowi, to
            faktycznie dzieciak przez pół roku je w kółko to samo i potem znów
            kaszki ciągle te same... To czemu i zupa nie? smile
            Dobre smile
            • atrapcia Re: zupki-mrożenie i przechowywanie???? 03.09.10, 00:57
              Hmm... No mnie szokowało więc od biedy zmieniałam smaki - zawsze po 3-4 w szafce, codziennie inna,
              często mieszałam smaki... Chociaż tyle mogłam zrobić. Szybko przeszłyśmy na "dorosłe" jedzenie,
              właśnie głównie po to żeby było urozmaicenie bo już jej kaszki strasznie zbrzydły smile
    • monikanu Re: zupki-mrożenie i przechowywanie???? 31.08.10, 16:56
      Ja wyczytałam gdzieś ,że zupkę można zamrozić na 6 dni i trzeba
      pamiętać o zagotowaniu jej po rozmrożeniu .
      praktykowałam to mrożenie i jest to wygodne.
      • czula_b Re: zupki-mrożenie i przechowywanie???? 01.09.10, 00:28
        rozsądnie ugotować gar zupy albo jakiejś potrawki - mnie z jednego pęka
        włoszczyzny wychodzi jakieś 4- porcji, więc dość szybko młody (6mcy) to wciąga -
        nie trzeba mrozić zbyt długo
      • toka78 Re: zupki-mrożenie i przechowywanie???? 01.09.10, 10:02
        Własnie zastanawialam sie, czy zagotowac po rozmrozeniu. Bo własciwie po co?
    • monisienek Re: zupki-mrożenie i przechowywanie???? 01.09.10, 15:28
      A ja gotowałam na samym początku same warzywa - marchewkę
      osobno
      , pietruchę osobno, seler, kurczaka, brokuł...
      Potem miksowałam, robiłam z tego papki (każde warzywo osobno) i
      wrzucałam do foremek na lód. Tak zamrożone do jakiegoś woreczka
      zwykłego w zamrażarce.

      Jak chciałam zrobić zupkę wyciągałam np 2 kostki marchewki, 1
      pietruszkę, 2 brokuły, 1 kurczak, zagrzewałam i już. Do tego jakiejś
      wody, masełka i zupa gotowa.
      Codziennie może być nieco inna. smile

      W zamrażarce trzymam kilka tygodni, staram się nie więcej niż 2
      miesiące. Sądząc po opisie na mrożonkach powinno być OK.

      A dla starszaka i reszty to normalnie robię porcję wielką na 5-6 dni
      i zamrażam połowę. smile
    • joanka-r Re: zupki-mrożenie i przechowywanie???? 03.09.10, 09:14
      Gotowałam gar na tydzien i wekowałam, w lodówce przetrzymywałam bez problemu. Baza zawsze ta sama piersc z kurczaka lub chuda wołowina, marchewka, por, seler, pietruszka. Przez dodanie ugotowanego groszku, korzenia kopru czy szpinaku zmieniałam smak aby nie były monotonne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja