mama_agaty
16.06.04, 16:41
To pewnie głupie pytanie, ale nurtuje mnie w związku z tym, że powinnam
powoli rozszerzać dietę mojej córci. Poradźcie doświadczone mamy, zacząć od
kleiku czy od kaszki (czym to się w ogóle różni)? Ryżowego czy
kukurydzianego? Przygotowywać według przepisu, czy sypać więcej, żeby było
gęste i można było karmić łyżeczką? Na wodzie, mleku modyfikowanym, moim
mleczku?
Pozdrawiamy.
Kasia z Agatką
--
Nasza Kluseczka:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13053544