Nie chce jesc obiadu!!

01.07.04, 17:13
Jeszcze do jakies 2 miesiace temu moj teraz 11-miesieczny synek z apetytem
wcinal wszystkie obiadki jakie mu gotowalam. Teraz absolutnie odmawia ich
jedzenia, kreci glowa, wykrzywia sie. Zjadliwe ostatecznie sa dla niego
obiadki ze sloiczka Gerbera, ktore dawalam mu na zmiane co 3 dni z gotowanymi
przeze mnie obiadami. Zanacze iz nie dodaje soli do gotowanych przez siebie
obiadow, ale to nie ma znaczenia dla malego sa wszystkie na NIE. Dziewczyny
co robic? Macie jakies przepisy na obiadki ktore uwielbiaja Wasze dzieci? E-
book' mam ale sie nie sprawdza. Pomozcie! Pozdrawiam, Karolina
    • nina46 Re: Nie chce jesc obiadu!! 01.07.04, 18:25
      Moja 13miesieczna corka tez ma problem z obiadami jak zje 4 lyzki to jetem
      zadowolona lekarz powiedzial zebym sie nie martwila miedzy sniadaniem a obiadem
      nic nie daje do przekaszenia to jest nadzieja na 6 lyzek w zamian za to daje
      jej owoce ,jogurty.mysle ze nie ma sie czym martwic wystarczy ze choc troche
      zje.powodzenia.
      • nemooo Re: Nie chce jesc obiadu!! 01.07.04, 21:37
        Dzieki za wsparciesmile Caly czas zastanawiam sie jednak co jest przyczyna jego
        wstretu do zupek? Dlaczego tak nagle zmienil mu sie smak?
    • nina46 Re: Nie chce jesc obiadu!! 01.07.04, 22:57
      niestety dzieci tak maja moja corka jadla wszystko co jej sie dalo teraz je jak
      francuzki piesek nie trafiam za nia chyba tak musi byc.jezeli pije mleko to
      jest wszystko w porzadku nie martw sie dawaj serki ,deserki nie martw sie.
      • nemooo Re: Nie chce jesc obiadu!! 03.07.04, 18:41
        Dzisiaj przygotowalam mu kisiel z poziomek (swiezych). Zanim posmakowal juz
        bylo na nie. I tak jest z wiekszoscia dan. Bez NIE je jedynie swieze truskawki,
        czasami banana, gruszki, jablka i kabanosy, ewentualnie parowki. Tylko nie wiem
        czy to jest najlepsza dieta dla takiego malucha. No ale z drugiej strony
        przeciez nie mozna nikogo zmuszac do jedzenia. Kaszki juz dawno poszly w
        odstawke. Mleko pije rano i wieczorem. Generalnie z piciem to ma najmniejszy
        problem bo jak zobaczy butle to buzia sama mu sie otwiera. I czesto nawet sam
        prosi aby mu ja dac. Nie wiem czy ta jego awersja do konkretnych posilkow
        wynika z tego ze wychodza mu zabki? Czy tez dlatego ze mu to po prostu nie
        smakuje. A jesli tak to dlaczego? Nobla dla tego kto zgadniesmile Pozdrawiam,
        Karolina
    • kajami1 Re: Nie chce jesc obiadu!! 03.07.04, 21:07
      Skąd ja to znamsmile
      Chyba Cię nie pocieszę jeśli napiszę, że mój maluch dopiero niedawno zaczął
      jadać kilka "obiadkowych" potraw (ma 2lata i 2miesiące). Przez ponad rok nie
      chciał zjeść niczego "niemlecznego", a że wyniki badań miał ok no i do
      zabiedzonych nigdy nie należałsmile to czekałam... i się w końcu doczekałamsmile)))

      Pozdrawiam
      Kasia
      • ewas17 Re: Nie chce jesc obiadu!! 03.07.04, 21:38
        Mój mały (12 miesięcy) też nie bardzo chce jeść moje obiadki. A wygląda to tak,
        że obiad który mu przygotuję je bardzo długo.Każdą łyżkę trzyma w buźce po
        kilka minut, czasami pluje na odległość. Za nim skończy to już wszystko jest
        dawno zimne. O wiele lepiej mu wchodzą gotowe dania z Gerbera. Dziś taką zupkę
        zjadł chyba w 10 minut. Gotowanie dla niego rozpoczęłam od niedawna, więc mam
        nadzieję, że po pewnym czasie nauczy się jadać moje obiadki. A tak w ogóle,
        żeby go nakarmić to muszę się nieźle wysilić. Bez telewizora, to on nie chce w
        ogóle jeść. Często pomiędzy kolejnymi łyżkami skaczę z kanału na kanał i szukam
        reklam. Teraz jeszcze doszło uganianie się za nim po pokoju, pomimo że jeszcze
        nie chodzi samodzielnie, już ucieka mi od stołu. Pozdrawiam Ewa
        • nemooo Re: Nie chce jesc obiadu!! 07.07.04, 16:18
          Kasia - to nie ma znaczenia czy obiadek jest mleczny czy niemleczny - jesli
          bedzie w plynie w butelce to wypije w ciagu minuty - a jak w miseczce to kreci
          glowa

          Ewa - no ja kiedys tez bylam w dobrej kondycji fizycznej ale chyba mi siadawink
          gratuluje Ci Twojejtongue_out moj babel tez bardziej chyba woli Gerbera od moich
          obiadkow chociaz nie powiem zeby byl nim zachwycony - je i popija soczkiem lub
          herbatka z butelki. Nie wiem czy az tak zle gotuje? No mam nadzieje ze niewink Ja
          czasami daje mojemu malemu cos do zabawy aby przez chwile sie zajal ale powoli
          zaczyna brakowac mi takich rzeczy w kuchni. Chyba musialabym siedziec z nim
          przy komputerze i karmic bo do klawiatury to sam sie rwiewink Czasami to az
          cierpliwosci mi brakuje no ale zaciskam zeby i sie usmiechamsmile
    • ewas17 Re: Nie chce jesc obiadu!! 10.07.04, 13:29
      U nas ostatnio trochę się poprawiło. Zauważyłam, że mały długo je moje zupki z
      powodu mięsa. Do tej pory przeważnie mieliłam mu mięsko i robiłam pulpecki lub
      drobniutko kroiłam. Teraz dodatkowo taki ugotowany pulpecik przeciskam przez
      sitko i mały zjada ładnie zupkę jak danie ze słoiczka. Nawet nie muszę ich
      solić, jak radziło mi wiele osób. Najśmieszniejsze jest to, że inne rzeczy
      gryzie bez problemu - nawet kanapeczki z wędliną nie muszę mu kroić w malutkie
      kosteczki, bo woli je sam gryźć. Pozdrawiam Ewa
      • nemooo Re: Nie chce jesc obiadu!! 11.07.04, 13:22
        Mięsko mielę bo jak kroiłam to pluł nim jeszcze bardziej. Natomiast warzywka
        zgniatam widelcem. Coż z tego jesli i tak nie chce tego jeść niezależnie od
        tego co za mięsko i co za warzywka. Już sama nie wiem co jest w tych słoikach
        Gerbera, że są dla niego w miarę zjadliwe a mamusina zupka nie. Generlanie to i
        tak je teraz gorzej niż jeszcze jakieś 2 miesiące temu. Co prawda na wagę nie
        mogę narzekać bo wązy ok. 14 kg a za parę dni skończy roczek. No ale duży
        chłopak z niego i wygląda conajmniej na 2 latka. Już sama się czasami śmieje,
        że chyba na jakąś dietę przeszedł bo nijak nie mogę sobie tego inaczej
        wytłumaczyćsmile
        • julinek11 Re: Nie chce jesc obiadu!! 15.07.04, 15:36
          Moja Julka ma 22 miesiące i jest praktycznie tylko na zupach z Bobovity. Nie
          chce innych, no... ewentualnie 4 łyżki rosołu lub pomidorowej... nie mam już
          czasami siły, ale to typowy niejadek więc ciesze się że w ogóle coś je.
          A poza tym idą jej też ząbki (w tempie żółwim) i dlatego nie chce gryźć.
          A poza tym wydaje mi się że jest w tym wieku kiedy odkrywa się znaczenie słowa
          NIE i wszystko jest na NIE.Czekam cierpliwie aż odkryje znaczenie słowa TAK...
    • madzia8 Re: Nie chce jesc obiadu!! 28.07.04, 15:35
      Witaj! Moja prawie 11 miesięczna córcia od dawna nie pije mleka. Zresztą zawsze
      miała z tym problem.Niestety musi być na diecie bezglutenowej i
      niskolaktozowej.Ale nawet kaszkami pluje.W miarę chętnie je kisiel mleczny z
      deserkiem owocowym.Jeszcze niedawno chętnie jadała zupki BoboVity i deserki, a
      teraz gotowane ziemniaki, ryż, makaron,brokuły, kalafior.I to też trzeba dobrze
      ją zabawić żeby w miarę przyzwoicie zjadła.Chętnie tez je chrupki i paluszki
      bezglutenowe, a ostatnio zasmakowała jej kasza gryczanasmile Żadne danonki nie
      wchodzą w grę.Jej waga urodzeniowa to 3500 gram,ale od początku słabo
      przybierała na wadze teraż waży ok 7500 gram.Jest dobrze rozwinięta i łobuz
      straszny, nic tylko by się bawiła.A obok placu zabaw-huśtawek, karuzeli i
      ślizgawek nie przejdzie obojetnie. Lekarz stwierdził że taka jej uroda.Ja
      podobno byłam gorszym niejadkiem.Mam nadzieję że z tego wyrośniesmile
Pełna wersja