jaroosi
18.08.04, 08:41
Witam,
wszystkie emamy prosze o radę i pomoc.
Mój synek ma skończone 15 m-cy. Cierpimy na skazę białkową, ale na szczęście
w miare łagodną i pewne rzyczy już możemy spożywać. Od pewnego czasu nic nie
chce jeść. Szczególnie obrzydła mu kaszka na mleku. Kombinuje jek mogę: robie
jajo-nie, omlet-nie, kromeczkę z wędliną pokrojoną w kosteczkę - wędliny
część zje, ale resztą karmi psa, kaszka na mleku - ucieka "gdzie pieprz
rośnie". Bywają dni, gdzie ca cały dzień zje 3 plasterki kiełbasy, banana i
ewentualnie serek. Zupa z wielkim krzykiem coś tam wsunie.
Proszę pomóżcie, co ja mu mogę wymyśleć. Brak mi juz koncepcji. Jedyną
potrawa jaką zje to są parówki, no ale ile można, po 2 dniach też mu sie
nudzą.
Pomocy bo ja oszaleje a Oskar się zagłodzi.