11miesięczny niejadek! Pomocy

14.09.04, 09:58
dziewczyny, czy to jest normalne? Patryk ma 11 miesięcy i urządza histerie
przy jedzeniu. W sumie w ciągu dnia zjada 250 zupki, pare łyżeczek kaszki,
jakieś chrupki, chlebki ryżowe no i moje mleko, które póki co smakuje mu
najbardziej. Waży 8,5 kilo, to mało, ale z racji tej, że urodził sie malutki
lekarze twierdzą, że waga jest prawidłowa. ja jednak się martwie. Poza tym w
nocy wstaje minimum 5 razy, pomemla troche cycka i zasypia, ale śpi bardzo
czujnie. W dzień jest radosny (oczywiście dopóki nie każe mu jeść), raczkuje
po całym mieszkaniu z ogromną prędkością, wszystkim się interesuje i nie
wyglada na chorego.
Czy macie może jakieś dobre rady na taki przypadek? Jakieś fajne przepisy
(oczywiście bez mleka)? No i jak poradzić sobie z tym nocnym wstawaniem?
licze na wassmile
    • oz_koala Re: 11miesięczny niejadek! Pomocy 15.09.04, 08:20
      No to i tak masz szczescie, moja malutka (9 i pol miesiaca) od rana do nocy nic
      tylko cyca, czasami uda mi sie wcisnac jakas kaszke i tyle, zupki sa be, owoce
      czasami pol sloiczka zje no i lubi bardzo bakusie te serki z "bakoma". Ja sie
      dopiero martwie, zwalam narazie na wychodzace zabki ale jak ja mam sprowokowac
      ja do jedzenia nie wiem. Glowa do gory nie jestes sama - a jesli sa tam jakies
      mamy ktore maja pomysly to prosimy o odzew.
      pozdrawiam wszystkie mamy niejadkow musi byc lepiej
      Agnieszka
    • hratli Re: 11miesięczny niejadek! Pomocy 15.09.04, 08:55
      witam!
      umnie tez zaczynaja sie marudy. najchetniej tylko cyca. ewentualnie zupa.
      reszta w zaleznosci od humoru. trzeba trafiac w hunory wtedy ladniej je. noce
      tez staja sie podobne - wisi na piersi coraz czesciej. poza tym to zywe
      srebro. ma wiecej energii momentami - niz ja
    • aaga8 Re: 11miesięczny niejadek! Pomocy 16.09.04, 12:37
      Miałam ten sam problem, dopoki moja mama mi nie podpowiedziała, żeby zrobić
      dłuższe przerwy między posiłakami. I tak wczoraj Jaś zjadł zupke w jakies 4,5 -
      5 godzin po poprzednim posiłku. Zjadł z apetytem szeroko otwierając buzię. Może
      po prostu warto spróbować posłuchać własnego dziecka - chyba się nie
      zagłodzi...Raz nam się zdarzyło, że Jasiek odmówił wieczornej porcji mleka -
      byłam pewna, że się obudzi po godzinie, a on...-spał do 4 nad ranem !
      Najwyraźniej jego brzuś musiał odpocząć.
      • madziulek8 Re: 11miesięczny niejadek! Pomocy 16.09.04, 13:07
        Ja nie mam wprawdzie takich problemow, i nie chce sie wymadrzac,ale jak moj
        synek zaczal sie budzic w nocy na jedzenie(mial wtedy jakies 6miesiecy)
        poradzono mi trick z herbatka.Pierwszej nocy dostal herbatke przygotowana
        wedlug przepisu, drugiej rozmieszana z woda pol na pol, trzeciej dostal
        poprostu wode i ,..juz sie nie budzi na jedzenie.Teraz ma 9miesiecy, sam
        zrezygnowal z piersi i teraz je wlasciwie wszystko co mu sie da.
        Trzymajcie sie i pozdrowienia
        Anka
        • weronikarb Re: 11miesięczny niejadek! Pomocy 16.09.04, 14:56
          Tu nie chodzi aby nie jadl tylko zeby jadl. U mojego ten trock nie wyszedl bo
          jak czul herbatke to wypluwal i dalej krzyczal - moj ma 10 m-cy i tez najlepiej
          tylko mleko
    • luna75 Re: 11miesięczny niejadek! Pomocy 16.09.04, 21:32
      Cześć dziewczyny,

      dzieki za słowa pocieszenia i porady. Herbatka nie wchodzi w grę, Patryk niegdy
      nie przepadał za butlą, w nocy na sam widok smoczka odwraca się na drugi bok.
      Od wczoraj zauważam pozytywne zmiany w jego apetycie, ale oczywiście bez
      rewelacji. Opiekunka wymyśliła, ze bedzie go karmić na polu i odnisła już
      pierwsze sukcesy. niestety pomysł ten jest raczej nie do realizacji w porze
      zimowej.
      Jutro idziemy do lekrza skosultować wyniki morfologii, które chyba nie są
      najgorsze. Zobaczymy co powie, ale przyznam Wam się szczerze, ze jakoś nie
      uadało mi się jeszcze trafić na przekonywującego pediatrę.
      pozdrawiam i zapraszam Mamy niejadków do zwierzeńsmile
      • azoorek Re: 11miesięczny niejadek! Pomocy 16.09.04, 22:19
        U mnie maly mial okres ze nie chcial jesc- wydluzylam mu przerwy miedzy
        posilkami i teraz zjada. Je trzy glowne (o 9.00, 13.00 i 17.00), 2 przekaski
        (11.00 i 15.00)- z ranca cyc i wieczorem cyc i jeszcze ze dwa razy w nocy. Jak
        nie chcial jesc- to go nie zmuszalam (ale wtedy bylo goraco)zreszta zmuszanie
        nic nie daloby. Wtedy troche schudl, ale ostatnio apetycik mu wrocil. Moze tyle
        nie potrzebuje- takie dzieci nie dadza sie zaglodzic.

        aga i michalek
    • misiakeke Re: 11miesięczny niejadek! Pomocy 17.09.04, 22:43
      ja sie juz nauczylam sluchac swojego dziecka bo ono wie najlepiej, u mnie byl
      problem ze w pewnym momencie jedzenie ze sloika bylo be a tylko cyc cacy.
      okazalo sie ze trzeba bylo zaproponowac prawdziwe kotleciki lub kawalki
      gotowanego mieska i cale warzywka (brokuly, kalafior, fasolka)a wtedy buzia sie
      szeroko otwiera
      generalnie uwazam ze jesli dziecko czegos nie chce to nie nalezy go zmuszac a
      ewentualnie zaproponowac cos innego. i tak uwazam ze 250ml zupki to bardzo duzy
      posilek. moja Ala nigdy tyle na raz nie zjadla.
      pozdr.
Pełna wersja