Dodaj do ulubionych

jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015

11.02.16, 23:23
Może podzielicie się info co Wasze maluchy LUBIĄ jeść?

Wiadomo, że nie jest łatwo, warzywa nie, owoce kwaśne itp.
Macie jakiś hit-pewniak Taki, że zawsze zje.
Moje hity:
-KASZKI jaglane, kleik kukurydziany
-MIXY na bazie ziemniaka (dynia, pietruszka-korzeń, seler)
-banan
-awokado zblendowane z wodą

Macie jakiś rytm karmień czy próbujecie raz przed mlekiem, raz po itp ?
My próbujemy różnie, raczej zależy mi na warzywach więc staram się nowe dawać do południa, sprawdzone po południu. Wieczorem jest kaszka z mm łyżeczką.
Jakieś polecane słoiczki z rybą/mięsem? Bo tego nie chce mi się gotować jak mała mało zje...

ostatnio posmakowały zblendowane z kaszą manną rodzynki...
Obserwuj wątek
    • leni6 Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 12.02.16, 00:06
      Moje dziecko jest starsze (10m) ale nie tyka żadnej rzeczy, z tych które je twoje chetnie - nie akceptuje nic zblendowanego ani żadnych owocow, z tych które dostał (jabłko, banan, melon, mandarynka). Hity to żółtko (zdecydowane pierwsze miejsce), mięso, brokuł (jedyne warzywo którego nigdy nie odmawia), makaron, chrupki kukurydziane, wniosek chyba tylko taki ze dzieci są różne smile
      • czarmiki Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 12.02.16, 08:06
        Moja ma 7 miesięcy,u nas długo hitem były zupki ziemniak pietruszka marchew, kalafior do czasu smile jak dodałam kaszę jaglaną czy ryz to już ble, nie chce ostatnio tknąć gotowanych przeze mnie,ryż czy kasza z owocami też jej nie pasuje
        banan, jabłko jest ok. inne owoce nie bardzo śliwka suszona uczuliła
        mięsko z indyka i kurczak ok.królik u nas uczula robiłam 2 podejścia już
        żółtko też uczulasad
      • leni6 Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 06.04.16, 08:53
        Wróciłam do tego mojego wpisu, żeby porównać jak je i jadło moje dziecko. 3 miesiące temu wydawało mi się ze je ładnie jak na 9 miesięcy, teraz wydaje mi się że je słabo jak na roczniaka wink

        W styczniu jeszcze jadł wszystkie warzywa jakie dostawał, chętnie próbował nowych, teraz je już w zasadzie tylko brokuły. Czasem skubnie ziemniaka lub kalafiora, pozostałe warzywa (np. marchew, pietruszka, seler, brukselka, kalarepa, burak) wyrzuca od razu. Z owoców je awokado i oliwki :p chętnie je kanapki z awokado lub z cieciorka, mięso i zoltko w każdej ilości, białka nie chce jeść. Sięga do naszego jedzenia, ale wybiera z niego tylko mięso lub wędliny, warzyw nie rusza (my jemy dużo świeżych warzyw). Największą zmiana jest chyba to ze odrzucił makaron który, kiedyś bardzo lubił. Miałam nadzieję na wspólna kuchnie w tym wieku, ale ciężko jest wink

        Ograniczalybyscie dziecku ilość zjadanego mięsa, czy dawały ile chce ?
        • tanja8 Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 06.04.16, 10:10
          Mam młodsze dziecko, ale m.in. po lekturze książki (którą również polecałaś Gonzaleza), rozmowach z pediatrą-dietetykiem dałabym więcej mięsa. Rok to taki okres wybrzydzania. Widocznie potrzebuje składników które są w mięsie (żelazo?). Na pewno glówkujesz jak mu podać warzywa, warto kombinować z konsystencją (soki warzywne, może czasowo papka), świeże/gotowane, kompozycją posiłku i proponować, proponować itd. Ale Ty na pewno tak robisz smile jak nie zmuszasz, a proponujesz to faza minie, zacznie jeść bardziej różnorodnie.
          • leni6 Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 06.04.16, 13:09
            W zasadzie to nie kombinuje za bardzo, po prostu oferuje mu już wszystko to co sama jem. Te warzywa, które je (brokuły, cieciorka) je w sporych ilościach i są one bardzo zdrowe, do tego pije dużo mleka, więc zakładam, że mu nic nie powinno brakować. Raczej martwię się tym, że nowych rzeczy nawet nie spróbuje, od razu wyrzuca. Chciałabym np. żeby pomidory jadł, bo dużo jemy w domy sosów pomidorowych. Chyba ze dwa miesiące już podaje regularnie, w różnej postaci i wciąż brak postępów. Obyś miała racje, że w końcu zacznie jeść coś więcej smile
                  • leni6 Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 04.05.16, 10:17
                    Ma 6 zębów w tej chwili. Zarówno kanapki jaki naleśniki kroje na mniejsze kawałki, takie mniej więcej 2 cm x 3cm. Generalnie kawałki dostaje od samego początku, czyli jak miał 6,5 miesiąca i miał dwie dolne jedynki tylko, i sobie z nimi bez problemu radzi. Z zadławieniem to nie ma nic wspólnego, zadławienie wynika z próby połknięcia za dużego kawałka. Do rozdrabniania służą zęby trzonowe, a te pojawiają się późno, wcześniej niemowlaki rozdrabniają jedzenie dziąsłami i przynajmniej mojemu bardzo dobrze to idzie.
    • ani-a1987 Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 12.02.16, 11:48
      mój synek, urodzony 20 sierpnia je wszystko co mu dam...smile taki okaz, nie było jeszcze rzeczy, której by nie zjadł, owszem na początku pluł marchewką ale mu przeszło tongue_out rozszerzaliśmy dietę jak tylko skończył 4 m-ce, jest na mm. Je kaszki i głównie słoiki smile mięsne z łososiem, cielęciną, królikiem, to co mi do ręki wpadnie smile głównie Hippa. Polecam łososia i królika, całkiem smaczne smile Owocowe wszystkie, głównie bobovity. Mamy zawsze suszoną śliwkę w zapasie jakby się pojawiły jakieś zaparcia, bo jest bardzo pomocna smile No i gluten też wprowadziliśmy już jakiś czas temu i nic się nie dzieje smile
      • marellakarola Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 12.02.16, 14:17
        Wiesz, jak np w słoiczku HiPP, Obiadek, marchewka z ziemniaczkami i łososiem, po 5. m-cu większość to ziemniak a łososia jest uwaga 8 % to moja też by zjadła...także no kaszki, ziemniaki-typowe zapychacze albo owocowe "deserki" dopychane kleikiem ryżowym...Widziałaś ile w suszonej śliwce z gerbera % stanowi śliwka a ile woda? Woda to nic złego ale taki drobny trik marketingowy, byle taniej, byle zagęścić taniochą wodą, ziemniakiem, skrobią...

        Pewnie że można czasem podać słoiczek, ale czytam składy smile
          • ani-a1987 Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 12.02.16, 15:22
            ale ja wiem dobrze, że jest 8% mięsa smile tylko co z tego ??? o kaszkach słodkich zapychaczach też się naczytałamsmile tyle, że sama też jem słodkie czekoladowe płatki a nie płatki owsiane z rodzynkami tongue_out
            gotowanie przy tak małej ilości zjadanego pokarmu jest dla mnie trochę bez sensu, jeszcze trochę i jak tak dalej pójdzie syn będzie jadł z nami smile choć oczywiście zdarza się, że mu czasem coś ugotuję smile
              • ani-a1987 Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 13.02.16, 11:30
                On dopiero od niecałych 3 tygodni zaczął dostawać jakiekolwiek słoiki z mięsem, jak skończy 6 m-cy zacznie dostawać domowe zupki z większą ilością mięsa. Skoro inni karmią samym mlekiem do pół roku i też jest dobrze, to nie sądzę by syn musiał nagle dostawać niewiadomo jaką ilość mięsa. On ma na razie próbować i smakować. W końcu podstawą jest mleko smile
                Syn jest zdrowy, rośnie jak na drożdżach i ma dobre wyniki, więc nie dzieje mu się krzywda. A co do mojego jedzenia, to chyba nie jest istotne, bo nie karmię już od dawna piersią smile

                A i w słoiczku suszona śliwka BoboVity jest 99,98% śliwki big_grin big_grin
              • at-ia Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 23.04.16, 23:20
                Nie jestem zwolenniczką słoiczków (zwłaszcza deserków), ale ...
                Tak mnie zaciekawiło to "tylko" 8%, że wzięłam słoiczki do ręki (na 6/8 m-c). Rzeczywiście mięsa 8%, ale słoiczek 180g. 8% z 180 to 14g. Norma dla dziecka w tym wieku to tak mi się zdaje 10-15g (generalnie chyba 1g mięsa na kg masy ciała?) Więc tego akurat nie ma się co czepiać?
    • mania_007 Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 17.02.16, 14:21
      Córka z czerwca i je wszystko. Do tej pory wzgardziła tylko surowym pomidorem. Ale już spaghetti jest ok smile hity to: Kiwi, pomarańcza, burak, łosoś i gołąbki. Wszystko dostaje całe do łapki, bo łyżeczki nie akceptuje. Słoiczków używam baaardzo rzadko, tylko wtedy jak np nic nie mam na śniadanie, to daję np chleb posmarowany słoiczkiem (tzn zawartością tongue_out), że taki niby pasztet smile ale ona średnio chce to jeść, bo nie da się ukryć, że smaku to nie ma...
    • tanja8 Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 24.02.16, 12:24
      Z czym łączcie mięso? Gotuję i blenduje posiłki, ale nie mam kulinarnej wyobraźni, zawsze z przepisu. Przyznam że nie szukałam przepisów dla dzieci. Zmieszałam młodemu indyka z brokułami i nie smakowało. Mi zresztą też. Z marchewką i pietruszką dużo lepiej (mi też smakowało). Jakieś pomysły na połączenia warzyw z mięsem dla 6msc dziecka?
          • marellakarola Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 24.02.16, 14:10
            Ja tak samo- mięso-pierś z indyka gotuję w małym rondelku osobno, a osobno warzywa koniecznie na bazie ziemniaka, bo moja bardzo lubi, indyka z brokułem też by nie zjadła ale już mix dużo ziemniaka, mało indyka i troszkę czegoś nowego to tak wink
            Zamiast indyka daję czasem kawałek gotowanego łososia lub żółtko przepiórcze.
            3 x w tygodniu jajko, 2 x mięso, 1 x ryba, 1x same warzywa.

            Moja najbardziej oprócz ziemniaka lubi oczywiście inne bezsmakowo-słodkie warzywa typu marchewka, cukinia, batat, zielony groszek mrożony, pietruszka-korzeń.
            • babybump Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 24.02.16, 19:28
              U nas nadal słabo. 7 miesięcy za kilka dni, a je jak moja starsza córka w pierwszym dniu rozszerzania diety. Córka w tym wieku już miała za sobą wszystkie warzywa, owoce, nabiał, chleb, mięso. Jadła to, co my. Synek nadal pojedynczo warzywka.
              Od kilku dni karmię 2 razy dziennie, ale je moze łyżkę stołową za każdym razem.
              Rano owsianka na wodzie z jakimś owocem - banan, gruszka, jabłko. Bardzo też lubi jajecznicę. Chyba jak na razie jego ulubiona 'potrawa'. Po południu jakieś warzywko.
              I to na razie tyle.
              Chcę w tym tygodniu wprowadzić jogurt grecki i masło orzechowe.
              • marellakarola Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 24.02.16, 19:56
                Jak robisz jajecznicę, na parze? Całe jajka kurze łącznie z białkiem? W Polsce dalej pokutuje najpierw tylko żółtko...
                Jak robisz owsiankę? Płatki owsiane zalane wrzątkiem takie namoknięte blendujesz czy na tackę i rączką je?
                Moja niestety nie toleruje jogurtu=próbowałam gęsty naturalny Bakoma, ma czerwone plamy i wymioty tak jak po każdym mm oprócz mlekozastępczego...muszę pokombinować z mlekiem roślinnym.
                Hmm masło orzechowe też spróbuję- niby wg najnowszych badań wczesne podawanie zapobiega alergii na orzechy.
                • babybump Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 24.02.16, 20:46
                  marellakarola napisał(a):

                  > Jak robisz jajecznicę, na parze? Całe jajka kurze łącznie z białkiem? W Polsce
                  > dalej pokutuje najpierw tylko żółtko...
                  > Jak robisz owsiankę? Płatki owsiane zalane wrzątkiem takie namoknięte blendujes
                  > z czy na tackę i rączką je?
                  > Moja niestety nie toleruje jogurtu=próbowałam gęsty naturalny Bakoma, ma czerwo
                  > ne plamy i wymioty tak jak po każdym mm oprócz mlekozastępczego...muszę pokombi
                  > nować z mlekiem roślinnym.
                  > Hmm masło orzechowe też spróbuję- niby wg najnowszych badań wczesne podawanie z
                  > apobiega alergii na orzechy.

                  Całe jajka smazone na suchej patelni. Na sam koniec, jak są już prawie ścięte dodaję trochę masełka.
                  Owsiankę gotuję w wodzie do rozgotowania. Nie ma potrzeby blendowania, bo jak się rozgotuje to jest paćka smile
              • janecek Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 24.02.16, 20:18
                Jejku, czytam i stwierdzam ze jestesmy strasznie do tylu. Synek je dwa razy dziennie i po dwie, trzy lyzeczki max. Rano jaglana lub kukurydziana z jablkiem lub sliwka a po poludniu zupka 4 skladnikowa. Ale bez szalu. Nawet chrupkow nie chce. Jedynie jablko by jadl. Dziewczyny powiedzcie jak dlugo czekac na objawy uczulenia?Moj synek dostal uczulenia na szyji i klatce. Gluten dostal w postaci kaszki kukurydzianej lub malej ilosci chrupek juz 2 tyg temu, wiec to chyba nie to. Ale ostatnio, podalam z malym odstepem czasowym troche masla, buraka i pietruszke. Co wg was moglo go uczulic?
            • tanja8 Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 24.02.16, 20:55
              Mój ziemniaki średnio, ale ogólnie pojedyncze warzywa spoko, gorzej z miksami. Mięso oczywiście gotuję osobno. I właśnie mam problem do czego dodać aby był to ciekawy smak. Dzieciaki nie znają smaków,ale nie chcę go zniechęcić do jedzenia mdłym miksem. Widzę, że on lubi wyraźne smaki. Mogę dynie zmiksować z mięsem? Buraka z mięsem? Żółtka jeszcze nie dawałam i też nie wiem jak to może w miksie smakować. A wszystko opierać na pietruszce to też nie o to chodzi.
              • tanja8 Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 24.02.16, 21:51
                Drogie mamy ( te karmiące piersią) nie martwcie się tym, że dziecko mało je albo że troszkę. Mam takie zalecenia od pediatry, że dziecko w 7msc życia je tylko jeden dodatkowy posiłek, a tak to mleko. Dopiero pod koniec 9msc życia dwa - trzy posiłki i mleko ok 3x (wciąż na żądanie wiec różnie bywa). Na wszystko jest jeszcze czas. Ważne żeby pojawiało się mięso max 2x w tyg i żółtko.
                Nie wiem ak przy mm, bo dokładnie nie przejrzałam materiałów.
    • jj739 Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 25.02.16, 20:15
      A jak u was z kaszkami?

      Karmię piersią więc nie chcę dawać tych na mm (ani innych zacukrzonych). Mojego mleka też już nie ściągnę, więc zostaje gotowanie na wodzie. A to nawet z owocami mu nie wchodzi.. Próbowałam na razie tylko kleiki kukurydziane i ryżowe oraz owsiankę. No i słabo to idzie.. Macie jakiś patent na jedzenie kaszek?
      • maagda13 Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 25.02.16, 22:37
        Ja podaję np. gryczana niepaloną gotowaną na wodzie, z tym, że daję kaszę łyżeczką, a do 'zagryzienia' kawałek warzywa (brokuł, kalafior, marchewka itp)/kawałek ryby/ jajko na twardo. Soczewicę duszoną z pomidorem, ciecierzycę również z pomidorem (zamiast kasz wink ).

        Probowałaś wymieszać płatki owsiane z bananem, przy czym w takich proporcjach, żeby banan dominował smakiem? Albo spróbuj płatki jaglane/jęczmienne. Nie wiem, czy kleiki są konieczne, chyba nie. Może po prostu mu nie smakują?
      • homerek.1 Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 26.02.16, 13:49
        Ja też gotuje na wodzie i dodaje owoce sezonowe. Nie zniechęcaj się bo takie śniadanie u nas jest hitem, a początki też nie były łatwe. Spróbuje podać np.
        - owsianke plus starte lub gotowane jabłko plus odrobina cynamonu
        - kaszla lub płatki jaglane z bananem i gruszką
        - płatki np. gryczane plus rozdrobnione mango
        U nas najbardziej sprawdzają się miksy owoców, raczej słodkich smile
        • babybump Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 02.03.16, 20:19
          homerek.1 napisał:


          > - owsianke plus starte lub gotowane jabłko plus odrobina cynamonu

          Apetyczna kombinacja, ale uważajcie na cynamon, bo uczula. Moja córka dostała dermatozy oralnej od cynamomu. Cięzko się tego świństwa pozbyć, na szczęście po 2 miesiącach się nam udało.
      • at-ia Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 28.02.16, 21:56
        Mój (9m) wcina gryczaną, jaglaną, bulgur, amarantus, czasem orkiszową w zasadzie zje co mu podam, taki typ smile
        Na śniadanko lub kolację, rozgotowuję z kilkom bakaliami: żurawina, śliwka, figa, daktyl, morela ...
        Na gęsto i klejąco. Mody zawsze przejmuje łyżeczkę, przez co rzadkie mi nieraz zaciągnął nosem.
        Jak chcę, bu była trochę "lżejsza" to dodaję jakiś owoc, starte jabłko, gruszkę, rozgniecione mrożonki...
        Na początku kilka razy zblendowałam, potem mocniej rozgotowałam, a teraz już jak dla samej siebie, zresztą często jemy wspólnie.
        Uwielbia też makaron (np kokardki) do łapki, ale razowym trochę się krztusił, chyba nie jest taki "gładki", ale daję rzadko, nie chcę przesadzać z glutenem.
    • janecek Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 28.02.16, 08:04
      Dziewczyny a co do picia oprócz wody? Czy w ogóle konieczne jest podawanie picia gdy dziecko jest jeszcze głównie na piersi? Staram się od miesiąca podawać wodę (7m-cy), łyżeczką, doidy, niekapkiem, nawet butelką ale nic nie chce pić, krzywi się. Próbowałam gotować mu kompot z jabłek taki cienki oczywiście niesłodzony, ale średnio to pomogło. Chciałam dzisiaj spróbować z kompotem z malin, może synkowi podejdzie smak?
      Synek teraz gorączkuje drugi dzień i wydaje mi się zasadne podawać mu picie, ale nie mam pomysłu. Oczywiście pierś cały czas jest, ale mimo to po nocy pielucha nie była pełna jak zwykle.
      Czy może podać mu gotowy sok jakis bobofruit albo co na czas tej choroby? Doradźcie proszę..
      • leni6 Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 28.02.16, 08:13
        Jesli nie ma zaparc to moim zdaniem nie ma zaparc to nie musi pic nic poza piersia. Ja bym nie podawała nic oprócz wody. Mój polubił wodę na pewno majac więcej niż 7 miesięcy, teraz (10,5 miesiaca) pije dużo i chętnie. Na goraczkei to dla mnie najlepsza opcja jest dużo piersi.
        • janecek Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 28.02.16, 09:43
          No staram sie mu podawac piers co chwila. Drzemie na ciaglym ssaniu, slysze ze je, ale to ssanie jakby slabsze. W porze czuwania ssie tylko dla ukojenia, wyglafa to jak od niechcenia, ale tez cos tam poleci. Dlatego pytam czy mu to wystarcza i czy mimo choroby i oslabienia dziecko wyssie ile potrzebuje czy moze trzeba jakos dopajac, nawet slodzonym jesli inne nie wchodzi. Dzieki
            • at-ia Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 28.02.16, 22:38
              Ja bardzo chciałam by mój pił tylko wodę, ale nie chce.
              Przez jakiś czas proponowałam tylko wodę zakładając, że jak ma oprócz tego pierś na żądanie, to mu wystarczy (tzn od momentu rozszerzania diety, wcześniej tylko kp). Potem mały dostał jednak zaparć i do tego chciał pierś co pół godziny nawet w nocy. Dałam na próbę (z bólem serca) rozcieńczony sok jabłkowy i pomogło, wytrzymywał do 2h bez piersi. Więc zaczęłam dawać, przy czym codziennie rozcieńczałam coraz mocniej, teraz to ma stężenie chyba 1:10. Może w końcu przerzuci się na wodę.
              Na zaparcia pomógł tydzień wyłącznego kp, a potem dopajanie i wyłącznie "domowe" jedzenie tzn. kasza zamiast przetworzonej kaszki, owoc zamiast deserku itp.
              Wydaje mi się, że jeśli dziecko ma skłonność do zaparć to trzeba dopajać, nie można przecież w drugim półroczu trzymać dziecka non stop na kp, zwłaszcza jak się dzieciak do jedzenia garnie.
              Ale pewnie są dzieci dla których tylko kp będzie ok.
    • marellakarola Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 28.02.16, 22:18
      Jak dać dziecku możliwość ćwiczenia rzucia/gryzienia- w końcu to już 8m?

      -papki z małymi kawałkami daję ale przecież je połyka nie rzuje/gryzie.
      -piętka bagietki (sprawdzony w miarę ok skład)
      -miękki owoc typu gruszka/banan

      Boję się tradycyjnie żeby się nie zadławiła dlatego nie daję jabłka czy innych twardych...Karmię tradycyjnie, nie mam cierpliwości do BLW, lubię porządek a moja córeczka bardzo lubi jeść łyżeczką, chodzi tylko o naukę gryzienia/rzucia-na czym ćwiczyć?
      Jak u Was dziewczyny?
    • janecek Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 02.03.16, 13:10
      Dziewczyny, co radzicie jak dziecko 7m nie chce jesc, zaciska usta na widok lyzeczki i w ryk, juz nawet na widok lezaczka i sluniaka? Do lapki tez nie za bardzo dziala. Do buzi nie wlozy. Mysle zeby zrobic przerwe 3dni minimum z jedzeniem kaszki i zupki krem bo mi juz tez cierpliwosci brak. Jedynie co to do lapki bede dawac warzywa i owoce ale nic z tego napewno nie zje. Tak chyba do zabawy? Czy przerwa od lyzeczki to dobry pomysl, czy lepiej buc konsekwentnym i proponowac codziennie?
      • babybump Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 02.03.16, 17:50
        janecek napisał(a):

        > Dziewczyny, co radzicie jak dziecko 7m nie chce jesc, zaciska usta na widok lyz
        > eczki i w ryk, juz nawet na widok lezaczka i sluniaka? Do lapki tez nie za bard
        > zo dziala. Do buzi nie wlozy. Mysle zeby zrobic przerwe 3dni minimum z jedzenie
        > m kaszki i zupki krem bo mi juz tez cierpliwosci brak. Jedynie co to do lapki b
        > ede dawac warzywa i owoce ale nic z tego napewno nie zje. Tak chyba do zabawy?
        > Czy przerwa od lyzeczki to dobry pomysl, czy lepiej buc konsekwentnym i propono
        > wac codziennie?

        Daj mu normalne, dorosłe jedzenie.

        Mój wczoraj jadł zupę marchwiowo-selerową z curry i świeżą kolendrą, bo to akurat mieliśmy na obiad. Ja po 7mż już się nie 'cackam'. Tak samo zrobiłam z córką. Szybko okazało sie, że lubi potrawy ostre, dobrze przyprawione. Widzę, że z synkiem będzie podobnie.
          • babybump Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 02.03.16, 20:16
            janecek napisał(a):

            > No a jak to sie ma do stopniowego wprowadzania produktow w celu wykluczenia ale
            > rgii? Mysmy niewiele przetestowali do tej pory. A co z sola? Solisz taka zupe n
            > ormalnie?

            W pierwszy miesiącu wprowadzałam produkty stopniowo. U nas w rodzinie nie ma alergii, więc dawałam 24 godziny na jeden produkt.
            Nie wystąpiła żadna alergia.
            Teraz jeśli coś by się pojawiło, to łatwo byłoby mi wyłapać, bo zazwyczaj w naszych potrawach śa może z dwie 'nowe' rzeczy.
            Soli nigdy nie stosowaliśmy nawet jak dzieci nie mieliśmy. Jest cała masa różnych ziół, czosnek, cebula, itp, które zastępują sól. Sama kolendra jest tak aromatyczna, że już nic innego nie potrzeba.

            Mój synek niechętnie jadł w tym pierwszym miesiącu, gdy podawałam mu pojedynczo papki. A wczoraj tak się zajadał tą zupą, że się cały trząsł z radości. Zjadł 4 łyżki stołowe, co dla niego jest bardzo dużo, bo papek jadł jedną łyżkę.
            Na śniadanie dziś jadł owsiankę z bananem, awokado i jogurtem greckim. Znowu pięknie i chętnie jadł. Jest nadzieja, bo w pierwszym miesiącu byłam załamana. Miałam porównanie z córką, która wszystko i chętnie jadła, a on wybrzydzał. No ale teraz widzę, że po prostu potrzebował 'normalnego' jedzenia.
      • janecek Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 13.03.16, 20:53
        Mój synek w końcu zaczął coś jeść. Niewiele ale cieszą mnie te dodatkowe łyżeczki kaszki i zupki. Ale zauważyłam że muszę się wstrzelić w jego dobry humor. Jak się obudzi z drzemki niezadowolony to małe szanse że zje więcej niż 2 łyżeczki. Amarantus uwielbia, prosto z worka, ten ekspandowany smile. Jutro testujemy soczewicę. No i na wodę się już nie krzywi, ale pijemy jak narazie z łyżeczki lub doidy ale malutkie ilości bo chce sam za kubek a wtedy to już po piciu.
    • tanja8 Re: jedzenie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 02.03.16, 21:36
      Nam to rozszerzanie diety wychodzi bokiem. Synek strasznie stęka żeby zrobić kupkę. Poza ewidentnym zawierającym działaniem marchewki inne pokarmy też stwarzają problemy. Z tego powodu stoimy na warzywach, owocach, powoli włączam kolejne produkty. Dopajam wodą (lubi, ale jak za dużo to ma czkawke). Żółtko jaka chyba też wzmaga ten problem. Boję się włączyć kasze. Może jeszcze nie dojrzał do pokarmów innych niż mleko. Nie chciałabym na razie podawać leków.
      Synek 6,5msc.