Dodaj do ulubionych

2 latek Nie chce nic jesc!!!

21.06.16, 14:18
Problem robi się coraz większy. początkowo myślałam, ze to po chorobie taki ma jadłowstręt. ale minęło już 4 mce od kilkudniowej infekcji zakończonej antybiotykiem, synek miał wtedy duża gorączke i przez jakiś czas nic praktycznie nie chciał jesc. Teraz jak patrzy na jedzenie jakies to ucieka lub się zakrywa i nie je, konczy się płaczem lub marudzeniem. Ulubiona zupa pomidorowa teraz nawet jej nie tknie. Jedynie co jada to: dużo nabiału,nalesniki, mleko modyfikowane, kaszke, jogurty jakies, dynie ze słoiczka, dużo pije i przekąski typu wafle ryzowe lub flipsy. Z zup to rosół. słodyczy nie je. Niby nie widze żeby był jakiś taki wątły, bo biega, bawi się. w dzień spi od 2 do 3 godz. Ale jak próbuje cos mu przemycić to od razu jest draka. Kupiłam mu apetizer, ale jeszcze nie podawałam. Mił ktoś może takiego niejadka? A dodam, ze wcześniej jadał ładnie, zupy, ziemniaki, parówke potrafił zjeść. teraz za nic. Patrzy na wszystko z obrzydzeniem. nawt nie chce spróbować. Jestem podłamana.
Obserwuj wątek
    • q_fla Re: 2 latek Nie chce nic jesc!!! 21.06.16, 14:29
      > Jedynie co jada to: dużo nabiału,nalesniki, mleko modyfikowane, kaszke, jogurty jakies, dynie ze słoiczka, dużo pije i przekąski typu wafle ryzowe lub flipsy. Z zup to rosół.

      I nic nie je?

      Ile dziecko waży, ile ma wzrostu/
      Jaki jest jego przykładowy jadłospis i w jakich ilościach są zjadane porcje?
      Zwłaszcza ilość kaszki mnie interesuje.
    • amiralka Re: 2 latek Nie chce nic jesc!!! 21.06.16, 14:39
      Polecam książke Gonzaleza "Moje dziecko nie chce jeść". Zasada jest taka: Ty decydujesz kiedy i co dziecko je, dziecko decyduje ile (i ile z czego). Nie wpadaj w pułapkę podawania tylko tego co dziecko lubi, bo krąg ulubionych będzie się zawężał (znam dziecko, które je tylko pomidorową i naleśniki, dzień w dzień). Proponuj różności, z każdej grupy, jedzcie razem, przy stole i to samo całą rodziną. Druga zasada: nie namawiasz, nie zachęcasz, nie komentujesz. Dziecko nie je, to nie je, trudno. Zje następnym razem. Nie zapychaj go tymi waflami czy flipsami między posiłkami.
      • patir23 Re: 2 latek Nie chce nic jesc!!! 21.06.16, 14:46
        daje mu te wafle czy flipsy bo mówie, ze jak tak marnie je to wkoncu lepsze to niż nic. Tylko on właśnie nie chce jesc nawet jak my jemy razem. Nioby ma chęć wziąć cos ale zaraz odsuwa lub zatyka się i wywala wręcz jedzenie.
        • rulsanka Re: 2 latek Nie chce nic jesc!!! 21.06.16, 15:16
          Twoje dziecko waży tyle co mój syn w wieku 4,5 roku. Tylko, że mój przy tej wadze miał 105 wzrostu.
          Masz dziecko okrąglutkie i tuczysz je samymi śmieciami w obawie, że nic innego nie zje. Na chwilę obecną to on nie je, bo jest po prostu zapchany. Poza tym przy takiej podaży nabiału i zapychaczy ma duże szanse na anemię a przy anemii apetyt na zdrowe rzeczy jeszcze bardziej spada.
          Jak moje dziecko nie chciało jeść normalnych rzeczy (warzywa, mięso), to pierwsza reakcja to ograniczenie cukru do zera. Cukru, czyli wszystkiego, co cukier zawiera, poza owocami.
          Zdrowe dziecko się nie zagłodzi, jak zgłodnieje to zje coś normalnego.
        • amiralka Re: 2 latek Nie chce nic jesc!!! 21.06.16, 15:23
          Bo wie, że dostanie flipsa, butle mmm czy że zrobisz mu specjalnie naleśniczki. Przeczytaj sobie tę książkę, jeśli chcesz uniknąć kłopotów lub rób jak robisz, jeśli nie chcesz nic zmieniać (i dalej się martwić i skarżyć). Pamiętaj tylko - jemy bo rośniemy, a nie: jemy, żeby rosnąć. Rozumiesz różnicę? Może teraz będzie rosnąć wolniej WIĘC potrzebuje jeść mniej (jeśli jest tak faktycznie, że je mniej, a nie, że się zapycha).
        • camel_3d a moze on nie jest glodny? 22.06.16, 13:13
          skoro nie chce. moze juz jest przed obiadem pozapychany flipsami, bulkami, waflami, ciastkami, jogurtami... ze nie ma ochoty na nic wiecej...a potem mu znow serwujesz zapychacza, bo obiadku nie zjadl i dziwisz sie, ze kolacji nie chce.

          pamietaj:

          przy pelnym stole zadne dzecko z glodu nie umarlo-dobrowolnie.
          • vinca Re: a moze on nie jest glodny? 22.06.16, 13:34
            Ja tylko dodam gwoli ścisłości, że "przy pelnym stole zadne ZDROWE dziecko z glodu nie umarlo-dobrowolnie."

            Mnie jako mame naprawde marnie jedzacego dziecka wkurzają takie wątki jak ten... niby dzieciak nic nie je a jest na 75 centylu....
            • q_fla Re: a moze on nie jest glodny? 22.06.16, 14:08
              Mnie też wkurzają.
              Powody zazwyczaj są dwa: karmienie jest sposobem na okazanie miłości, albo w rodzinie panuje przekonanie - dziecko dużo jedzące i ważące = zdrowe dziecko.
              Albo autorka wątku czuje się bardzo niepewnie w roli matki, bo jest ciągle torpedowana przez nadgorliwe babcie i ciocie, które hołdują powyższym zasadom.
      • patir23 Re: 2 latek Nie chce nic jesc!!! 22.06.16, 09:19
        Praktycznie od 4 mcy zaczęło się unikanie po kolei różnych wcześniej ulubionych potraw. W tym różnych zup i mięsa. Kiedys nie było problemu jak zjadał kurczaka czy zupe pomidorową z ryżem. Teraz tylko zagląda do miski i jak widzi pomarańczowy kolor od razu nie i na wiele innych produktów jest tez na nie... Ostatnio jadł starszy brat cos i on tak patrzył więc mu podałam. Spróbował 2 kęsy i odrzucił. On taka jakby miał ochote a coś jednak odrzuca go od jedzenia... Wczesniej mielismy problemy z zaparciami, ale już minęły. Sama nie wiem od czego taki jadłowstręt. normalnie już nie wiem co mu wymyślać....
        • koralik37 Re: 2 latek Nie chce nic jesc!!! 22.06.16, 09:41
          Ale dobrze Ci tu dziewczyny radzą-odrzucic ten caly zapychajacy team kaszek, mm, przekąsek, bulek etc, troche przetrzymać i konsekwentnie podawac zdrowe. Nie namawiac, nie zmuszac -nie to nie. W zasiegu reki postawic zeby mogl sam cos zjeść. U nas w miseczce stoi np ugotowana fasolka szparagowa, pomidor, morele
          • camel_3d Re: 2 latek Nie chce nic jesc!!! 22.06.16, 13:17
            koralik37 napisał(a):

            > Ale dobrze Ci tu dziewczyny radzą-odrzucic ten caly zapychajacy team kaszek, mm
            > , przekąsek, bulek etc, troche przetrzymać i konsekwentnie podawac zdrowe.

            kladnie. pojdzie do przedszkola, to nikt ni ebedzie pytal czy ma moze ochote zjesc. Nie zje..jego problem. Musi poczekac do nastepnego posilku.

            ja tez bym postawil jakies zdrowe rzeczy..np marchewke, ogorka, jablko itd na stoliku w misce. I jezeli zglodnieje wezmie sobie.

            U mnie to dziala do tej pory. Jak przychodza koledzy to od reki zjedliby najchetniej torbe zelek. A ja, ten wredny, kroje im kiwi, jablka, winogrona, marchewki..i do tego kilka zelek moze..i tyle.
        • liisa.valo Re: 2 latek Nie chce nic jesc!!! 22.06.16, 09:43
          A może po prostu mu się smak zmienia? Jednak je i to calkiem sporo. Może faktycznie za mocno sycące te rzeczy: naleśniki zapychają, kasze i chrupy też. Jak dużo pije, to nie ma ryzyka odwodnienia. Spróbuj dawać mu lżejsze rzeczy, skoro szamie tę dynię to może pójść w tę stronę i przeczekać. Moja miała etap, że przez miesiąc żywiłaby się tylko ogórkami kiszonymi i "schabowymi z kurczaka" i go przetrwaliśmy.
        • q_fla Re: 2 latek Nie chce nic jesc!!! 22.06.16, 10:34
          Najpierw zapoznaj się ze znaczeniem terminu "jadłowstręt".
          Twoje dziecko waży aż za dobrze, zjada same zapychacze, bo najważniejsze jest byleby tylko jadł.
          Masz zdrowe, normalnie zachowujące się dziecko. Około drugiego roku życia zwykle zmieniają się preferencje żywieniowe, ale to od rodzica zależy jak pokieruje jadłospisem dziecka.
          Zacznij mu proponować inne zdrowsze produkty i odczep się od dziecka z tym swoim zafiksowaniem na temat jego rzekomego niejedzenia.
    • camel_3d kolejna lekomanka... 22.06.16, 10:21
      daj mu spokoj. Mysle, ze przesadzasz z tym jedzeiem. Je tyle ile moze i chce, a przede wszytskim tyle ile potrzebuje.

      jedyne co to wazne, zeby posilki byly o regularnych porach i zeby wiedzial, ze jezeli nie zje teraz to nastepny posilek bedzie np za 2 gdozny, jakas przekaska itd. Jezeli bedziesz cigla za nim biegala z tym jedzeniem, to dla niego bedzie to i zabawa albo irytujace. A juz wogole przestan dziecku jakies apetizery dawac. Nie wierz w cuda reklamowe. jak nie umiera z glodu to znaczy, ze wszytsko w porzedku jest. Chesz koniecznie kluche wyhcowac? czy lekomana?
    • madaw Re: 2 latek Nie chce nic jesc!!! 22.06.16, 16:39
      Mój synek tak samo, ma 21 mcy i nic nie chce probować. To co już zasmakował to je, ale żeby cos nowego to ucieka i jeszcze sie denerwuje że mu coś chce dać. W tamtym roku jak miał niecały roczek, jadł dużo wiecej a teraz tych rzeczy nie chce. Np. brzoskwinie, troskawki, banany, arbuza wcinał, a teraz nie chce tknąć. Zapomniał jak to smakuje-bo to owoce sezonowe i teraz nie i koniec. To samo z ziemniakami, mięsem, marchewką też jadł to kiedys a teraz nie. Chleb tylko z masłem, żadnej wedliny, czy sera zółtego.... Masakra. Ale to łatwo sie komuś mówi jak się ma inne dzieci..
    • akn82 Re: 2 latek Nie chce nic jesc!!! 23.06.16, 13:24
      Moja koleżanka ma córkę, która w tym wieku nic nie jadła. Dobowa dawka pokarmu to był np 1 pieróg, innego dnia pół jogurtu,a jeszcze innego 1 pomidor. Koleżanka uznała że skoro z wagą jest dobrze to dziecko jest zdrowe. Inna rzeczą jest to że w gruncie rzeczy dziecko jadło zróżnicowane pokarmy tylko bardzo mało.
      • black-cat Re: 2 latek Nie chce nic jesc!!! 30.06.16, 13:39
        Nigdy nie zmuszałam córki do jedzenia, chociaż wiem, że gdybym zamiast obiadu zaproponowała ciastka często by skorzystała z takiej oferty. Zdarzały się dni, kiedy nie jadła nic. Ale do głowy by mi nie przyszło karmić ją flipsami i waflami zamiast pełnowartościowego posiłku.
    • black-cat Re: 2 latek Nie chce nic jesc!!! 30.06.16, 09:36
      Jestes na najlepszej drodze do zafundowania dziecku nadwagi i utrwalenia złych nawyków żywieniowych. Ustal stałe pory posiłków, jeżeli nie zje śniadania o 9 tej, o 12tej postaw na stole zupę. Nie zje? Następny posiłek o 14:30. Jak nie zaproponujesz żadnych zapychaczy typu naleśniki, flipsy, wafle to kolację juz powinien zjeść normalną. A jezeli nie zje to kolejnego dnia śniadanie zje normalne. Dawaj do picia wodę, żadnych przekąsek. Mozesz proponować: co wolisz na śniadanie - i dawać dwie propozycje ( ale nie ciężkie, słodkie i zapychajcie naleśniki). Interesujące jest to, ze spory odsetek dzieci z nadwaga sa określane przez mamy jako " niejadki". Często rodzice przywożą dzieci do poradni prosto z przedszkola. Widze jak pulchne dzieci wcinają słodkie buły, popijają je słodkimi napojami a rodzice tłumacza: bo on nie chce obiadów w przedszkolu jeść.
      • camel_3d Re: 2 latek Nie chce nic jesc!!! 30.06.16, 10:55
        oj chyba nei wiesz co matka jest w stanie dziecku zaoferowac zeby "dobrze" zjadlo.

        Na ostatnim ulopie kolega mlodego jadl na snaidanie nalesniku grubo posypane pudrem, na obiad.. "cos" plus puding i slone paluszki, na kolecja nalesniki, puding, paluszki..i moze 2-3 lyzki czegos innego. Na 100 rzeczy w bufecie nei smakowalo mu nic. Szczuply jest, to fakt, ale wazy tyle co mlody. Mlody ma 133 cm i 24 kg, tamten 135 i 24,5 kg. Wiec wybitnie zaglodziny nie jet. Raz matka postawila na swoim, nie dala mu nic slodkiego na obiad, to sie zbuntowal i nie zjadl wogole. Miala go do kolacji przetrzymac, ale godzine pozniej zjadl paczke herbatnikow bo glodny byl no i musial cos zjesc.

        No i tak to dziala.
        • vinca Re: 2 latek Nie chce nic jesc!!! 30.06.16, 12:05
          Mimo, że moje dziecko jest na 10 centylu i sama ostro schizuje na temat jej wagi, to nigdy nie przyszło mi do głowy by faszerowac ja ciasteczkami, paluszkami itp. Jak w ogóle można to uznać za normalne jedzenie?? Na tym dziecko ma rosnąć?? O ile dziecko jest zdrowe, to można je spokojnie przetrzymac nawet parę dni (byleby pilo)
        • black-cat Re: 2 latek Nie chce nic jesc!!! 30.06.16, 13:34
          Niestety doskonale wiem, co matki są w stanie zrobić, żeby dziecko "dobrze" jadło, bo widuję takich delikwentów na pęczkisad Te dzieci są później często klientami dietetyków albo psychologów. Rodzicom ciężko zrozumieć, że herbatniki, słodkie napoje czy naleśniki są lepsze niż nic. Nie są.
    • jemanja Re: 2 latek Nie chce nic jesc!!! 01.07.16, 15:11
      Niewiele dodam do tego, co już napisali poprzednicy. Z całego serca radzę przeczytać "Moje dziecko nie chce jeść!" Gonzaleza, mnie ta książka naprawdę przewietrzyła głowę. No i zastanów się przede wszystkim nad sobą: bez nerwów i obwiniania się, po prostu usiądź i przemyśl: dlaczego uważasz, że dziecko za mało je, skoro nie jest zbyt chude, apatyczne, słabe? Wiele z nas ma problem z obsesją na punkcie karmienia i koncentruje się na pilnowaniu, żeby dziecko zjadło cokolwiek, zamiast pilnować, żeby wyrobić mu dobre nawyki żywieniowe i nauczyć rozpoznawać prawdziwy głód i jeść świadomie.

      Dodaj mu do tego rosołu więcej warzyw. A potem zaproponuj inne zupy. U mojego jedzenie idzie lepiej, jak może sobie sam dodać pieprzu - może właśnie samodzielność? Wspólne gotowanie? Albo mocniejsze smaki (jestem w szoku, jak pikantne rzeczy potrafi zjeść mój dwulatek). Jogurty są zdrowe, jeśli je naturalne - może akurat potrzebuje nabiału, niech je te jogurty. Kaszki też, ale nie jakieś sklepowe - owsianka, jaglanka. I do tych kasz i jogurtów można próbować różne owoce. A mleko modyfikowane dwulatkowi po co? Żeby producent mógł zarobić? Daj mu normalne krowie. Albo może akurat roślinnego by spróbował.

      I niech Cię bogowie bronią przed podawaniem jakichś świństw na poprawę apetytu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka